Jump to content
Dogomania

Piracik - kociak bez oczu w lesie - umarł 4.11.2010 w nocy. Nigdy go nie zapomnimy!


Recommended Posts

Posted

Moja córka przebywa na obozie w lesie, w Nowej Studnicy. Właśnie na leśnej dróżce znalazła kociaka bez oczu.
Mały, śliczny i kaleka. Nie ma żadnej szansy na przeżycie w tym lesie - pójdzie i zaginie.
Mamy nigdzie nie ma, inne kociaki zdrowe - to chyba rodzeństwo, ot takie ośrodku jeździeckim.
Ale Pirat nie ma szansy.
Aga zamknęła go w końskim boksie, żeby nie wyszedł.
We wtorek jadę po nią, nie wiem co robić - przywieźć, ale gdzie?
Kto pomoże, da chocby tymczas dla malucha.

Jakoś nie mam sumienia zostawiać go na pewną śmierć - tylko czy ma jakąś szansę.



  • Replies 117
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pirat ma puste oczodoły, czyste i różowe, ale puste. Nie wiemy czy to wada genetyczna, ptaki. Na chorego nie wygląda. Nosek czysty. Pozostałą trójka rodzeństwa zdrowa i rozbrykana.
Pirat z początku bał się dotyku - syczał. Nie widział co się dzieje.
Aga cały wolny czas z nim spędza - teraz spokojnie daje się brać na ręce i przytula się.
Będzie super kotkiem.
Wiem, że nie może tam zostać, w lesie sobie nie poradzi, a to ośrodek jeździecki w samym lesie. I autka gości na korty tenisowe (też są) jeżdżą. Nie da rady.
We wtorek przyjedzie do Poznania.
Nie wiem tylko dokąd.
Może do kliniki - ale to będzie wieczór późny.

Moja suka go zagryzie. A Aga się zakochała, zostawienie Pirata w ośrodku nie wchodzi w grę.

Halbino - bardzo proszę - wstaw na miau - ja nie mam tam konta. Chociaz domowy tymczas dla niego - wszelkie medyczne koszty pokryję, jedzenie też.
Byle żył!

Posted

On nie wygląda na to aby przechorował herpesa - rodzeństwo i on wyglądają ponoć na zupełnie zdrowe. Szczegóły jutro będe znała lub w środę - bo zabieramy go do nas - zamknięty w kennelówce chyba nie wpadnie w zęby Laguny.
Aga w środę pojedzie z nim do wetki.
Ale co dalej?

Posted

supergoga napisał(a):
On nie wygląda na to aby przechorował herpesa - rodzeństwo i on wyglądają ponoć na zupełnie zdrowe. Szczegóły jutro będe znała lub w środę - bo zabieramy go do nas - zamknięty w kennelówce chyba nie wpadnie w zęby Laguny.
Aga w środę pojedzie z nim do wetki.
Ale co dalej?



Tu sie zgadzam nie musi byc po herpesie(napisałam ,że moje miały raczej...)
Co dalej-?odrobaczyć, zaszczepić i domku szukać....Nie proponuje swojego domu, bo daleko od Was mieszkam... , bo mam zakocony dom...trzymam mocne kciuki i polecamy ze "slepaczkami' maluszka na NK...Jest taki słodziaczek ,ze na pewno domek znajdzie...

Posted

na naszej klasie pani Agnieszka z Poznania napisała, że próbowała się dodzwonić ale nr tel. jest niepełny
napisałam jej pw z całym nr telefonu i dopisałam to tez w komentarzach w profilu gdzie pokazano kotka
mam nadzieję, ze uda Wam się skontaktować

Posted

Wszystko przeczytałam na miau. Mojej suki pewna nie jestem, bo na starość niestety jest złośl;iwa, stąd nawet tymczasów już brać nie moge psich, nawet szczeniąt.
Nie chcę tez jej stresować, bo zdrowa nie jest.
Nikt do mnie nie dzownił, ale z tego co czytałam na miau to nie wiem czy to nie jest lepiej.Dokładne wieści o stanie Piracika prześle w środę - jutro kociak dojedzie póxno wieczorem.
Kennelówka już rozstawiona, zakupy zrobiłam dla kotka - niestety nigdy tymczasu kocieko u mnie nie było, bo i córcia ma astmę na tle kociej alergii niestety.
W srodę o 15.15 ma zamówioną wizyte u weta, będziemy patrzeć co z nim jest.

Domek pilnie poszukiwany dla ślepaczka.

Posted

supergoga napisał(a):
Wszystko przeczytałam na miau. Mojej suki pewna nie jestem, bo na starość niestety jest złośl;iwa, stąd nawet tymczasów już brać nie moge psich, nawet szczeniąt.
Nie chcę tez jej stresować, bo zdrowa nie jest.
Nikt do mnie nie dzownił, ale z tego co czytałam na miau to nie wiem czy to nie jest lepiej.Dokładne wieści o stanie Piracika prześle w środę - jutro kociak dojedzie póxno wieczorem.
Kennelówka już rozstawiona, zakupy zrobiłam dla kotka - niestety nigdy tymczasu kocieko u mnie nie było, bo i córcia ma astmę na tle kociej alergii niestety.
W srodę o 15.15 ma zamówioną wizyte u weta, będziemy patrzeć co z nim jest.


Domek pilnie poszukiwany dla ślepaczka.



Ktoś się do mnie odezwał na pv na miau, czy telefon podałaś dobry, bo chce do Ciebie dzwonić ta osoba...

Posted

To ja jeszcze podam raz - 609 601 362

A kto, bo gdzieś wyżej czytałam o jakichs problemach z kims, kto chciał jakiegoś ślepaczka i się rozmyslił. KOjarzysz?
Dzisiaj wieczorem mały będzie u mnie. Póki co w klatce. Oby nie wyszedł!!!

Posted

Pirat juz po wizycie. Najpierw zbadany - stan ogólny dobry. Ani gorączki, uszka czyste. Gardło ok.
Został odrobaczony i odpchlony.
Oczodoły po dokładnym przemyciu niestety nie moga być od razu zeszyte - dostał antybiotyk przez kilka dni, bo zabrudzone były, a chcemy uniknąć kłopotow i ropienia po zabiegu.
Jutro drugi zastrzyk, a w domu maść, przemywanie.
Zabieg chyba 5.08.

Kociak (facecik) grzeczny - zastrzyki, gardło, uszy, oczy - bez problemu, żadnego drapania szarpania.
Przytulony do Agi - to będzie kiedys miziak.
Wie co to kuweta, potrafi z niej wyjść do misek - apetyt ma wielki.
Ale potem wraca i mimo że w klatce ma podusię, spi w kuwecie. Może ona troszkę za wysoka dla niego, ale ja nie kociara innej nie miałam, tylko taką rezerwową.

Ktos kto da mu dom będzie miał kochanego przyjaciela.
Tylko czy znajdziemy ten dom.

Posted

supergoga napisał(a):
Pirat juz po wizycie. Najpierw zbadany - stan ogólny dobry. Ani gorączki, uszka czyste. Gardło ok.
Został odrobaczony i odpchlony.
Oczodoły po dokładnym przemyciu niestety nie moga być od razu zeszyte - dostał antybiotyk przez kilka dni, bo zabrudzone były, a chcemy uniknąć kłopotow i ropienia po zabiegu.
Jutro drugi zastrzyk, a w domu maść, przemywanie.
Zabieg chyba 5.08.

Kociak (facecik) grzeczny - zastrzyki, gardło, uszy, oczy - bez problemu, żadnego drapania szarpania.
Przytulony do Agi - to będzie kiedys miziak.
Wie co to kuweta, potrafi z niej wyjść do misek - apetyt ma wielki.
Ale potem wraca i mimo że w klatce ma podusię, spi w kuwecie. Może ona troszkę za wysoka dla niego, ale ja nie kociara innej nie miałam, tylko taką rezerwową.

Ktos kto da mu dom będzie miał kochanego przyjaciela.
Tylko czy znajdziemy ten dom.



przekopiowałam na Miau

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...