Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witamy! u nas noc bez sensacji, prócz tego, że Lusia się nad ranem rozebrała.Nie wiemy jak rozpięła body, nos cały srebrny od lizania.Chciałam ją wziąć na podwórko, ale nie chce więc sobie śpi, próbowałam jej dać jeść z ręki i nic!!!!!!!!!!!! Chyba jest bardzo obolała, merda ogonkiem, leży na brzuszku więc nie zaglądałam jej do szwów, jej spojrzenie :shake: mówi " .. nie ruszaj mnie !!!!!"..

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

O, jak fajnie, że dajesz znać co u Was. Kinia, mała może nie chcieć jeść. A jak psy wyłażą z tych ubranek pooperacyjnych to ich słodka tajemnica;) Moje też sobie zdejmowały, ale nie wiem jak:)

Posted

jostel5 napisał(a):
W bodach sikać nie będzie mogła....Poza tym jest jej pewnie gorąco.Kinguś, kup jej (albo zrób ) fartuszek pooperacyjny.To jest taki kawałek materiału z dziurami na łapki,który zawiązuje się troczkami na grzbiecie,a brzuszek jest zakryty.
W kołnierzu mała może mieć większy stres.

w nocy byłyśmy na siusi, body rozpina się i zaciąga do góry, ale jej mimo wszystko przeszkadza, ale dzięki Jostel, ten fartuszek może będzie lepszy.

Posted

Czyli-Luśka zaczyna funkcjonować normalnie ;)! Myślę,że dzisiaj już będzie jadła ,nie martwcie się Kingusiu i Mamo Kingusi. :)
Małą pewnie trochę boli,ale-jak to na psiaku-;) szew szybko będzie się goił.

Posted

zjadła z ręki garść karmy i popiła, teraz śpi na golasa:evil_lol: tzn. jest tylko przykryta, dzwoniłam do lecznicy wieczorem pojadę i kupię jej kaftanik pooperacyjny, może z tego się nie rozbierze w nocy. Do 3.00 paliła się lampka przy niej, ja pilnowałam i musiałam zasnąć nie wiem kiedy i jak się rozebrała spryciura:eviltong:

Posted

jak moja Pusieńka starownika się wyrywała z tego kubraczka, to ja tymi ostatnimi bodajże sznurkami zahaczałam o te otwory na tylnych nóżkach, czyli najpierw sznureczek przeciagałam za otwor z jednej i drugiejstrony i wtedy Pusia nie gzrebała sobie wciskając nosek właśnie w te otworki tylne:)

Posted

Kinia, ja przepraszam, ze się cały czas mądrze. Nie dawaj suńce mleka. Chyba, że zsiadłe. Czytałam, że świeże (albo UHT) jest praktycznie niestrawialne dla dorosłych (nie osesków) osobników.

Posted

elmira napisał(a):
Kinia, ja przepraszam, ze się cały czas mądrze. Nie dawaj suńce mleka. Chyba, że zsiadłe. Czytałam, że świeże (albo UHT) jest praktycznie niestrawialne dla dorosłych (nie osesków) osobników.

ale ona chętniej je pije niż wodę

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...