Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

witamy! dzisiaj wstałyśmy ubrane!. Lusia nie poradziła sobie z kaftanikiem hura:loveu:, byłyśmy na spacerku, było siusiu, śniadanie be!, może coś później zjemy.Planujemy kurczaka z ryżem.:multi:

Posted

Lusia, pęknie zjadła z dokładką ryż z kurczakiem, na spacerze próbuje biegać!, ale chodzi cały czas na smyczy. Ten kaftanik ją krępuje jak jest w nim ubrana to leży, na spacer ją rozbieramy więc biegać chce.

Posted

Ciotka Elmira wnioskuje, że jakieś dwa dni, bez mleka:) A tak na prawdę Skarbki nie wiem ile sunia musi dochodzić do siebie po zabiegu sterylizacji. Ciotka Elmirka;) zabrała wszystkie psiaki już po zabiegach ze schronisk.

Posted

kinga_kinga7 napisał(a):
szczekanie psów obudziło Luśkę, wyciągnęła teleskopy i słuchała.Gdzie jest ciocia Elmira? ona na pewno wie ile Lusia musi chodzić ubrana:evil_lol:

Poczekamy na ciocie Elmire, bo ja w takich sprawach nie mam doswiadczenia:oops:... ale mi sie wydaje, ze najwazniejsze, aby Lusia nosila kaftanek w nocy, jak nie jest pod "stala kontrola"...

Posted

Doszłam dzisiaj do wniosku, że damą Lusia nie może być, bo w ubraniu śpi!:evil_lol: Nawet jak przyszła do nas sąsiadka to się tylko podniosła no i przestrach w oczach, przy odkurzaczu też śpi, ogólnie nic jej nie przeszkadza:multi:

Posted

elmira napisał(a):
Ciotka Elmira wnioskuje, że jakieś dwa dni, bez mleka:) A tak na prawdę Skarbki nie wiem ile sunia musi dochodzić do siebie po zabiegu sterylizacji. Ciotka Elmirka;) zabrała wszystkie psiaki już po zabiegach ze schronisk.

Ciotka Elmira juz odpowiedziala:-) (ale ja jestem wolna)

Posted

Wasabi, ona bardzo chce się dostać do szwu, więc liże się, ale po kaftaniku.Myślę, że muszę ją przetrzymać jeszcze kilka dni, żeby nie zainfekowała rany.Miałam spytać wet. ,ale zapomniałam.Ciociu Elmirko, pytałam dzisiaj wet. o mleko powiedział, że skoro lubi i nic się nie dzieje to może pić

Posted

kinga_kinga7 napisał(a):
Wasabi, ona bardzo chce się dostać do szwu, więc liże się, ale po kaftaniku.Myślę, że muszę ją przetrzymać jeszcze kilka dni, żeby nie zainfekowała rany.Miałam spytać wet. ,ale zapomniałam.Ciociu Elmirko, pytałam dzisiaj wet. o mleko powiedział, że skoro lubi i nic się nie dzieje to może pić

No to faktycznie niech lepiej chodzi w tym kaftaniku!!

Posted

Kiniu,ja przecież jestem po dwóch sterylkach!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Kaftanik-absolutnie tak,aż do zdjęcia szwów ! Mała nie musi przez cały czas w nim chodzić ,ale na noc ,no i na czas,kiedy ewentualnie jest sama -powinna go nosić! Chodzi tu głównie o to, by przedwcześnie nie pozbyła się szwów ,bo wszystko musi się pięknie zagoić!

Idę do Obserwatora...:lol:

Posted

dzięki Jostel, tak myślałam, ona musi mieć go cały dzień!, bo ją aż świerzbi zaglądać i lizać się, chwila nieuwagi i po szwach. W kaftaniku tylko leży, jak wzięłam ją na spacer po podwórku bez to biega, skacze, przeciąga się.On jej ewidentnie przeszkadza!

Posted

Lusia jest już po spacerku,zrobiła siusiu i piękną kupkę:multi: , jak chce kupkę to kręci koła i szuka miejsca. Dzisiaj pięknie zjadła ryż z kurczakiem ( z dokładką ) i kolację jadła sama z miseczki, ale się dziewczyna wyrabia:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...