mari23 Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 MaDi napisał(a):Z tymi domkami to nie tak łatwo... Matrioszko oszukujesz trochę Twój nie jest taki całkiem rudy:evil_lol: całkiem rudy nie, ale całkiem śliczny ! z domkami naprawdę teraz trudno, zastój się zrobił, bo wakacje.... nie tylko zastój w adopcjach, ale i bezdomnych przybyło... Quote
funia Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 Misia dzisiaj wolała leżec w budce bo w domu strasznei duszno było . Czuje sie dobrze ,ranke same przzemywamy .za 3 dni wizyta . Quote
funia Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Uploaded with ImageShack.usURL=http://img844.imageshack.us/i/p7192065.jpg/] Quote
funia Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Misia potrafi juz sępic koło blatu ,ggdzie kroi sie chlebek:lol: Quote
funia Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 dzisiaj podczas przemywania rany zauwazyłam wystająca obropiała końcowke ,pociagnelam to i zobzczyłam gryby obropiały kawał nici z grubym węzłem .Pociągnełam ,ale niestety trzyma mocno w środku i obciełam tylko to co wystawało . Rana w lepszym stanie ,ale smierdzi dalej niestety . Miska dzisiaj na mój widok odtańczyła taniec radośći aż mnie zatkało Otwiera się dziewucha nie ma co Quote
mari23 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 funia napisał(a):Misia potrafi juz sępic koło blatu ,ggdzie kroi sie chlebek:lol: super - wiadomość!:multi: to znaczy, że wyzdrowieje nam i fizycznie, i psychicznie.... funiu, pobyt u Ciebie czyni cuda!:loveu: a czy ty aby chcesz ją oddać?:cool3: bo wiesz.... ja tak oddawałam.... siedem.....:evil_lol: Quote
Renatalan Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 no wlaśnie sunia jest do adopcji czy jest już zaadoptowana? Quote
MaDi Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Renatalan napisał(a):no wlaśnie sunia jest do adopcji czy jest już zaadoptowana? Misia cały czas szuka domu. Funiu widzę ,że ją rozpieszczasz skora tak tańcuje na Twój widok:cool3: Quote
funia Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Sunia jest jak najbardziej do adopcji ....Musi zrobic miejsce kolejmym ,które czekaja na uratowanie zycia . Mam swoje 3 suczki i niestety nie mogę Misi przygrnac ,ale ciesze się ze moge wyprowadzic ja na prosta i dac jej namiastke normalnosci ,która czeka ja w DS Quote
matrioszka2 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Funiu, wczoraj poszedł list do Ciebie z dokumentem ze schroniska. Ranatalan, masz na oku jakiś domek dla Misi ? Quote
funia Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Pojutrze wizyta u weta .Misia fajna ,nadal spokojna .Ozywia się gdy idziemy na spacer .Bryka wtedy jak żrebak .Chcialabym ,aby znalazła dom przed wpuszczeniem jej do boksu .Ona warczy na kazda suke ,która koło niej przechodzi ,moga byc zatem konflikty w grupie . Boje sie tez puścic ją ze smyczy ,czy nie ucieknie .Apety ma na wybrane przez siebie dania .Suche be ,najlepiej drob.Mile widzi takie danie co dzień . Quote
matrioszka2 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Czyli już wiadomo, że przyszły domek bez piesków. Nie puszczaj, nie, ona mi już poszła w długą ...tylko w ogrodzie, ale strachu się najadłam, że czmychnie pod ogrodzeniem. Quote
MaDi Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Lepiej nie ryzykować małe to i rude może coś dziwnego wymyślić. Wiadomo,że mięsko lepsze jak suche. Quote
mari23 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 matrioszka2 napisał(a):Czyli już wiadomo, że przyszły domek bez piesków. Nie puszczaj, nie, ona mi już poszła w długą ...tylko w ogrodzie, ale strachu się najadłam, że czmychnie pod ogrodzeniem. Trudno będzie o domek bez piesków....wciąż myślę o adopcji Misi, jesli lepszego domu nie znajdzie, ale.... u mnie jest 7 (w tym sunia tylko jedna - mała, ruda Pusia:))- ale wszystkie przyjazne, łagodne, żyją w pełnej symbiozie, także 4 kochane rudzielce ! Quote
funia Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Matrioszko ja myślę ,ze nie ma co przekreslać domu z psami .Po prostu bedzie musiała sie dostosowac do grupy .U mnie tylko warczy ,nie skacze z zebami ani nie atakuje .Nie mam w niej cienia agresji więc warto spróbowac;) Quote
MaDi Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Jeden z moich psów nie akceptuje obcych psiaków najchętniej by je wszystkie pozjadał, a w domu mam dwa i w gratisie kota i jakoś wszyscy żyją, kwestia przyzwyczajenia. Quote
matrioszka2 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 funia napisał(a):Matrioszko ja myślę ,ze nie ma co przekreslać domu z psami .Po prostu bedzie musiała sie dostosowac do grupy .U mnie tylko warczy ,nie skacze z zebami ani nie atakuje .Nie mam w niej cienia agresji więc warto spróbowac;) Masz rację, mnie się tylko tak marzyło ...Ona tak powarkuje, bo ma za sobą traumę po- schroniskową, gdzie psy ją atakowały i nie dały dojść do miski (widać po niej). To co, trzeba ogłaszać ? Mari, mam nadzieję, że się nie obrazisz;) i mamy Cię "w zanadrzu" ?:loveu::loveu::loveu: Quote
bianka0 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Więc to jest ten mały rudzielec, który napędził Wam tyle strachu ;) Quote
matrioszka2 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Witamy nową ciocię na wątku:loveu::loveu::loveu: Tak, oto Misia.Waży 7 kg Ma wszystko, żeby znaleźć domek :śliczne zielone ubranko, jasne oczka i suchy chlebek.:evil_lol: Quote
bianka0 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Rana na brzuszku też ładnie podsycha, nić z tkanki podskórnej powoli, sama się wydzieli. Czyli Misia niedługo będzie gotowa do nowego domku Quote
MaDi Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Myślę,że wszystko idzie ku dobremu, wielkie dzięki Funiu za "reperowanie" psychiki małej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.