Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 480
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie przyszedł Mahomet do góry ...Dostałam superaśnego esemesa od funi i oddzwoniłam.

Ja już wiem :multi::multi::multi:, ale napiszę tylko tyle, że Misia jedzie do domu. Niedaleko, bo w Zamościu.
Resztę napisze dzielna funia, która czuwa dzień i noc nad przyszłością rudej.To Jej należy się laur pierwszeństwa w przekazaniu szczegółów najlepszej wiadomości tego wątku.
Funiu, czekamy na Ciebie.:lol:

Posted

[quote name='matrioszka2']Nie przyszedł Mahomet do góry ...Dostałam superaśnego esemesa od funi i oddzwoniłam.

Ja już wiem :multi::multi::multi:, ale napiszę tylko tyle, że Misia jedzie do domu. Niedaleko, bo w Zamościu.
Resztę napisze dzielna funia, która czuwa dzień i noc nad przyszłością rudej.To Jej należy się laur pierwszeństwa w przekazaniu szczegółów najlepszej wiadomości tego wątku.
Funiu, czekamy na Ciebie.:lol:
:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:

Posted

MaDi napisał(a):
:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:



Prawda ?:lol:
Ja też.:Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!:a poza tym jeszcze :klacz::klacz::klacz:

Posted

matrioszka2 napisał(a):
Prawda ?:lol:
Ja też.:Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!:a poza tym jeszcze :klacz::klacz::klacz:

:smilecol::smilecol::popcorn::drink1::drinka:i jeszcze to:evil_lol:

Posted

Zawiozłam te ruda morde w koncu do swego domku .
Ludzie na wysokim poziomie ,nnaprawde .Rozmowa z takimi ludzmi to przyjemnosc ( wielka) .Przygotowali sie ajakze na powitanie Miski .Smyczka ,obrózka i smakołyki .
Malzeństwo w wieku około 60 lat plus dwie córki .Bardzo miła rodzina .Wniosłam ja na rękach bo niechciała wejśc .( 4 pietro ).W domu stała jak sparaliżowana i patrzyła na mnie aby ja zabierac ,przywarła do mnie i drzwi wejsciowych ( nienawidze tych momentow ).Państwo mówili do niej czule a ja wycofywałam sie po woli .Jesteśmy w kontakcie tel .W poniedziałek załatwiamy formalnosci. Czuje ,ze ten dom dla niej to wygrana na loterii .Spacery z Panem kilka razy dziennie ,przysmaki i miłosc .To jej sie nalezało .Aha i jeszce coś .Rodzina ma ranczo ,więc kazde ciepłe dni ( do zimy ) spedzają na powietrzu .Miśka będzie więc miała gdzie pobiegać ,Kocha biegac ,trawę i słońce .Módlmy sie aby nie odwaliła numeru ,Bo życie jej sie szykuje naprawdę super !!!!!
Kończę bo za duzo tych wzruszeń mam osttnio a kazdy oddany pies ( którego odchowałam to dla mnie niestety spory stres i przeżycie na zasadzie oddania swojego psa ,który patrzy w oczy i nie wie o co chodzi .....

Posted

Funiu, jesteś bardzo dzielna.Dziękuję ci za wszystko, co zrobiłaś dla tej rudej mordy.:loveu:Też mam nadzieję, że nie da plamy.W przeciwnym wypadku zakopiemy ją do szyi i niech przemyśliwa te swoje ekscesy, czy jej się to opłaca.:diabloti:

Posted

dzwoniłam bo byłam ogromnie ciekawa .
Więc Miśka cichutko lezy na swoim kocyku ....apetycik mizerny .....spontanicznosc zerowa ....Ale państwo są pewni ,ze z czzsem to sie zmieni .Byla rano na spacerze z Panem zrobiła siku kupke i nawet po schodach weszła .Tylko zejsc sie bała i pan ja znosil.Przeszla sie po mieszkaniu powąchała i lezy ....Misza ,Misza pokochaj ich bo to świetni ludzie .Proszę Cie ......

Posted

funia napisał(a):
dzwoniłam bo byłam ogromnie ciekawa .
Więc Miśka cichutko lezy na swoim kocyku ....apetycik mizerny .....spontanicznosc zerowa ....Ale państwo są pewni ,ze z czzsem to sie zmieni .Byla rano na spacerze z Panem zrobiła siku kupke i nawet po schodach weszła .Tylko zejsc sie bała i pan ja znosil.Przeszla sie po mieszkaniu powąchała i lezy ....Misza ,Misza pokochaj ich bo to świetni ludzie .Proszę Cie ......



pokocha!
i będzie szczęśliwa!
tylko czasu biedulka potrzebuje....

Posted

Mam zdjęcia Misi z chyba ostatniego dnia w hoteliku, albo przedostatniego, Miśka, wszystkiego najlepszego w nowym domku, nie cyrkuj tam księżniczko :D
Ma taką dziwną minę bo Bugi przy mnie był i oczywiście jak zwykle usiłował "oczarować" sobą Misię i porwać ją do zabawy, he, he, nie z Misią takie numery, ona do wyższych celów stworzona :D Ale przynajmniej go nie próbowała pogryźć tym razem, ale całą sobą wyrażała oburzenie i przerażenie wariatuńciem.




Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

I te jej oczy mówiące: "zabierzcie go ode mnie, błagam, zabierzcie go !!! co on tu robi, dlaczego go nie zabieracie ?!" :evil_lol:



Uploaded with ImageShack.us

Posted

Nie, ja mam tylko info z 1 lub 2 dnia od Funi, że nawet nie warknęła ani razu na Państwa i że była nieco oszołomiona zmianami, co dalej - nie mam pojęcia, ale skoro nie odwieźli jej do tej pory na sygnale, to znaczy, że OK, że trafiła na swoich ludzi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...