Jaaga Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Dziś przyjechały do mnie 4 bezdomne 5 tygodniowe szczeniaczki z Kielc. Razem z mamą koczowały na budowie. Niestety, dziś mamusia nie pojawiła sie i maluchy musiały przyjechac same. Erka wczesniej o rodzince pisała tak: udało sie zlokalizować ta malutka sunię ze szczeniakami. Tylko ona nie jest na działce tego człowieka, który ja trochę karmi, tylko koczuje na jakiejs budowie, a szczeniorki ma pod dechami na placu. Ten facet z pewnościa nie karmi jej wystarczająco, bo sunia codziennie przychodzi na działki w poszukiwaniu jedzenia. Trzeba koniecznie ja zabrac gdzies , bo te szczeniaczki tam zdziczeją. A sunia jest podobno sliczna, tylko bardzo zaniedbana. Sunia tez podobno nie jest zbyt ufna, ale może jakby udało sie wziąc szczylki, to by poszła za nimi. Dzisiaj byłysmy z mag.dą i ewelinką_m na akcji łapania suni ze szczeniaczkami. z działek . Miała dzisiaj jechać do Jaagi, juz załatwiony był transport. I niestety nic z tego:shake:. Suni dzisiaj od rana podobno nie było u szczeniaków, czekałysmy tam prawie trzy godziny. Natomiast ktoś ją widział z tym rottweilerem na osiedlu. A na osiedlu dzisiaj była łapanka hycli ze schronu:angryy:. Zdołałyśmy tylko odpchlić szczeniorki, ewelinka_m robiła fotki. Nie mogłysmy ich dzisiaj zabrać, bo bałysmy się,ze jak sunia wróci i ich nie bedzie, to pójdzie szukac i juz jej nie złapiemy. Ewelinka dodała: Na zdjęciach widać jeszcze stada pcheł, zwłaszcza na główce przy oczkach. tu chyba najlepiej: http://i730.photobucket.com/albums/w...y/IMG_1848.jpg Oto maluchy: największy piesek Pablo Honey - mamą chrzestną jest paulinken Zamówiony, czeka do dowóz do nowego domu w Mikołowie. drugi chłopak Pedro Angel - mamą chrzestną jest paulinken Pojechał do domu. Mieszka w Katowicach wieksza suczka Stella - pojechała do swojego domu Mieszka w Kielcach najmniejsza dziewczynka Aza - mamą chrzestną jest Jo37 Pojechała do nowego domu. Mieszka w Piekarach Śl. Bardzo proszę jakąś Dobrą Duszyczkę o zrobienie banerka dla maluchów. Bardzo przydałyby się również pieniądze na szczepionki. Małe zostały już odpchlone, są odrobaczane i za kilka dni powinny zostac zaszczepione. No i najważniejsze, to ogłoszenia. Tego chyba najbardziej potrzebują. Quote
Jaaga Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Rozliczenie: Wpłaty: Ancyk 100 zł (na szczepienie) Quote
ewelinka_m Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 towarzystwo ogłoszę jutro ;) cieszę się Jaaga ,że są już u Ciebie bo bardzo martwiłyśmy się o ten transport. jak zniosły podróż? Quote
ewelinka_m Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 sunieczka najmniejsza kruszynka i również jedna z odważniejszych Quote
ewelinka_m Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 czy jak się schowam za doniczką to nikt mnie nie zauważy?;-) Quote
Ancyk Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Jaaga poproszę na PW o nr konta. Może chociaż częsciowo pokryje koszt szczepień. Pozdrawiam. Quote
ewab Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 To najmniejsze najbardziej mnie ujęło. Oby tylko zdrowotnie było ok. Quote
Linssi Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Takie kochane mordeczki :loveu: a tyle pchlisk na nich siedzialo :mad: Quote
erka Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Bardzo dziękujemy Jaadze za przyjęcie maluszków:loveu::loveu::loveu:. Dobrze,że już są bezpieczne :lol:. Szkoda tylko, że nie udało sie złapać ich mamusi, suczynka po 2 latach błąkania się zrobiła sie bardzo nieufna. Wstawiam jeszcze fotki, które dostałam od Jaagi:lol:. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Szczeniorki maja ok. 5 tyg. , ich mama jest małą suczką , dwie pierwsze to dziewczynki. Quote
Rudzia-Bianca Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Dorzucić do bazarku szczeniakowego chrzcielnego maluchy ? Wprawdzie dość kiepsko na razie idzie ale może się uda ? Quote
Rudzia-Bianca Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 erka napisał(a):Rudzia-Bianka, jeżeli możesz, to oczywiście:). Dodam wieczorem bo wczoraj padłam a dziś do pracy pędzę ... Quote
Linssi Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Jaaga, sliczna ta Twoja corcia :) Podnosze maluchy z rana!! Quote
divia_gg Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Jaaga jak cos to moge konto udostepnic i robic rozliczenia maluchow, tak jak jest z Kala czy bylo z Barym. Jak chcesz;) Tylko w sumie drugi post by mi sie przydal, chyba ze bedziesz przeklejac jak cos... Quote
Jaaga Posted July 7, 2010 Author Posted July 7, 2010 Ancyk, bardzo dziękuję za chęć pomocy. Divio, super, jakbys mogła robic rozlicznie i udostępnić swoje konto. Najwyżej bedę wstawiać w drugi post informację. Maluchy chyba dobrze zniosły podróz. Zdanie Andrzeja na temat kierowcy pokrywało się z opinią Ewelinki i stwierdził, ze dobrze, ze z nim nie jechała. Małym wyscieliłam budkę, od razu wszystkie ładnie się załatwiły i jadły. Dzis też dostały już royala z Animondą na smak. Niestety, ze wzgledu na mój brak czasu, bedą raczej na suchym. Jednak od naszej kochanej jkp mam 150 zł, które przeznaczam na utrzymanie maluchów, więc mogą jeść dobrą karmę. Przyda się im, szczególnie tej maleńkiej z krzywymi nózkami. U nas wczoraj wieczorem było paskudnie. Lało i wiał bardzo silny, zimny wiatr. W ustronnym miejscu było 14 stopni, wiec w ogrodzie pewnie mniej. Nanosiłysmy im niemowlęcych śpiworków po Minii i miały cieplutko. Dzis już były kupki, na razie nie widac robaków, ale po Aniprazolu mogą pojawić się nawet 3 dnia odrobaczania. Ta wieksza sunia ma już imie - to Stella i jest ulubienicą Minii. Zresztą moje dzieci od rana wyparowały do szczeniąt. Najodważniejszy jest czarny chłopak. Maleńka sunia jest najbardziej delikatna. Generalnie maluchy nie należą do maleńkich. Spodziewałam sie drobinek. Podpalany piesek jest bardzo masywny, tyle że na niższych łapkach. Zapowiadają się raczej na takie mniejszo/średnie psiaki, niż małe. Quote
divia_gg Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 No to dobrze bede robic rozliczenia. Narazie Ancyk chyba tylko zaproponowala wplate. Ale to moze juz niech idzie na Twoje Jaaga konto, bo i tak zaraz je bedziesz szczepila, wiec zeby w te i we wte nie przelewac. A reszte na moje. OK? Quote
erka Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Ewelinka_m widziała mamę szczeniorków, jest podobno malutka, ale wiadomo, ojciec NN;). Mam tylko nadzieję ,że to nie rottweiler, osobisty ochroniarz suni, który nie odstępował jej na krok we wszystkich wyprawach w poszukiwaniu jedzenia:evil_lol:. Quote
Linssi Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Lepiej, zeby to nie byl rottek, bo wtedy mielibysmy male rottki na lapkach a'la jamnik :evil_lol: tak jak Puszek hehe... mordka troche leosiowata, a lapki jamnicze :lol: Quote
Jaaga Posted July 7, 2010 Author Posted July 7, 2010 Siadam i pisze tylko z doskoku, wiec mam prośbę. Czy mozecie Cioteczki drogie porozsylać trochę wątek małych? Zaraz wyslę Ancyk konto. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.