Jaaga Posted September 16, 2010 Author Posted September 16, 2010 Kobieta nawet nie poczekała na moją odpowiedź. Mam już w domu Azę. To malutki, słodki mix sznaucerka. Pokazuje brzuszek do łaskotek, liże po twarzy, ale jest spłoszona i jak się boi, to zwija sie w kłębek, kiwa główka i wpatruje się ulegle, boi się pisków, krzyków. Chyba jej metoda wychowawczą było bicie. Gryźć nie gryzie. Jesli malawaszka wstawi tu jej fotki, to zobaczycie agresora w pozycji obronnej. Jedynym miejsce, gdzie mogłam ja dac jest dziecięcy pokój. na widok Kali w łóżku wskoczyła również, wiec teraz zajmuja jedno łózko obie. Oczywiście kobieta przysłała syna. przyjechał z kolegami, a sunieczkę trzymali zamknieta w bagazniku. Moja mama nie wytrzymała i rozdarła się na niego, on na nią. Kazała mu sie, gówniarzowi zamknąć. Postraszył, że przyjedzie z mamą. Małą po adopcji mieli za 2 dni zaszczepić. Do dziś tego nie zrobili. Dałam na początek od siebie Royal Canin, przywieźli ją z garstką Chappi dla dorosłych psów. Ludzie na oko majetni, mili, 10-latka tuląca szczeniaczka, taka wydawało sie, normalna rodzina, a tu taka sytuacja. Już nie wiem, komu psy wydawać. Najlepiej byłoby wszystkie maluchy usypiac. Quote
andzia69 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 małą podesłałam dogomaniaczcee, która szuka sznaucerka;) http://www.dogomania.pl/threads/192189-Damy-dom-mini-sznaucerce-lub-innemu-niedu%C5%BCemu-pieskowi?p=15385094#post15385094 oby się jej udało iść do normalnego domu!:) Quote
erka Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Andziu69, dzwoniło już parę osób z ogłoszeń malawaszki:) i jedna , która wydawała mi sie ok, jutro ma umówić się z Jaagą na obejrzenie sunieczki. Quote
andzia69 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 erka napisał(a):Andziu69, dzwoniło już parę osób z ogłoszeń malawaszki:) i jedna , która wydawała mi sie ok, jutro ma umówić się z Jaagą na obejrzenie sunieczki. im więcej, tym lepiej:) Quote
Jaaga Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 Mała jest przekochana. Wczoraj wieczorem z łóżka zeszła tylko na jedzenie, szybkie siusiu i kupkę. Oczywiście pół metra od łóżka, żeby nie zaryzykowac, że ono ucieknie. Jak dziewczynki poszły spać, to zaczęły się przytulanki i całusy. Tak się zastanawiam, jakim cudem ta mała jest w takim stanie, bez krzywicy nawet, skoro od malenkości je Chappi dla dorosłych psów? Jak zobaczyłam opakowanie to zamarłam ze zgrozy. Bo nawet byczastej Soni nie trzymałabym na tej karmie, a co dopiero takiej kruszynki. Pogwałciłam zasadę stopniowego mieszania karm i władowałam jej Startera z Royala. Może Oskara przerzucić na Chappi i stanie się tak błyszczący i okragły :diabloti:? Quote
Ulka18 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Oby teraz ta malizna znalazla prawdziwy, kochajacy DOM :kciuki: Quote
andzia69 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Ulka18 napisał(a):Oby teraz ta malizna znalazla prawdziwy, kochajacy DOM :kciuki: i znalazła:):) więcej może napisze Jaaga;) Quote
cencia Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Rany jakie cudne psiaki - czy one mają już swoje domy? Bo w pierwszym poście widziałam pod zdjęciami, że jacyś nowi właściciele się znaleźli? Quote
Jaaga Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 Tak, dawno, ale ewelinka_m ma kolejne maluszki. jesli jesteś zainteresowana, to zaglądnij na wątek kielecki (u erki w podpisie). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.