Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

INFO Z PUNKTU:

Są kolejne dwa psy!
ON-ek bez oczka i dziadek!Klaudia mówiła,że dziadek jest na wpół zamarznięty!Nie ma siły się ruszać!Wszędzie pełno śniegu,woda w miskach pozamarzała,a on nie ma siły wejść do budy!Tak jak i ON-ek!
POMOCY!Te psy mogą nie przeżyć kolejnej nocy!
Pomóżcie nam je uratować!
Nie mamy czasu!DT potrzebne na już!Dosłownie na TERAZ!One nie mogą tam zostać!

Może ktoś zdoła upchnąć u siebie choć jednego psiaka?Sytuacja jest krytyczna!Mróz -15 stopni,a te psy nawet do bud nie mają siły się schować!!!:placz::placz::placz:

PROSZĘ O POMOC!!!SAME NIE DAMY RADY!!!TE PSY TAM UMRĄ!ZAMARZNĄ JEŻELI W PORĘ ICH NIE WYCIĄGNIEMY!!!

Posted

[quote name='Avilia']INFO Z PUNKTU:

Są kolejne dwa psy!
ON-ek bez oczka i dziadek!Klaudia mówiła,że dziadek jest na wpół zamarznięty!Nie ma siły się ruszać!Wszędzie pełno śniegu,woda w miskach pozamarzała,a on nie ma siły wejść do budy!Tak jak i ON-ek!
POMOCY!Te psy mogą nie przeżyć kolejnej nocy!
Pomóżcie nam je uratować!
Nie mamy czasu!DT potrzebne na już!Dosłownie na TERAZ!One nie mogą tam zostać!

Może ktoś zdoła upchnąć u siebie choć jednego psiaka?Sytuacja jest krytyczna!Mróz -15 stopni,a te psy nawet do bud nie mają siły się schować!!!:placz::placz::placz:

PROSZĘ O POMOC!!!SAME NIE DAMY RADY!!!TE PSY TAM UMRĄ!ZAMARZNĄ JEŻELI W PORĘ ICH NIE WYCIĄGNIEMY!!!



No to świetnie............. :-(

Posted

Piromanka napisał(a):
No to świetnie............. :-(


:( ..................... :( wiesci potworne.....A czy jest szansa, zeby chociaz tego zamarznietego Dziadziusia przeniesc szybko do tej samej lecznicy w ktorej jest Szila??? moznaby przeznaczyc na ten cel czesc wplat od osob z fb, ktore wplacaly dzis na Pszczynskie psiaki (wpalty poszly na konto Szili)
Ja tez dorzuce do sfinansowania jego pobytu tam

Posted

Dzięki wspaniałej i niezawodnej Przystani Ocalenie udało się przełożyć o tydzień wywóz...
Niestety potem odwrotu nie ma.
Mamy 7 dni więcej - niestety i to jest niewiele.
Bo psów przybywa.

Avilia musiałaś mnie źle zrozumieć - kest dziadziuś - ślepy i głuchy.
Kot bez oka i On-ek ok. 5-7 miesięczny - piękny... Sika pod siebie,albo przeziębiony,albo strach...
Reszta jutro,bo dopiero do domu weszłam

Posted

i przede wszystkim deklaracje potrzebne ..skarbnika trzeba znalezc, jest miejsce pod wrockiem u Paji w hotelu. Mysle o Rambie i jest u Donki ,kolo Radomia ,mozna Kaliego tam wyslac ,,,tylko deklaracje deklaracje ..

gdyby Budrysek dowiozla Ramba do Wrocka to moja siostra moglaby go do hotelu zawiezc (to jakies 40km od wroc.)

Posted

Kota bez oka żal, bo w Mysłowicach ponoć koty mają sie jeszcze gorzej, niż psy i przezywają tylko ładne.Czy ktos może go pokazać na Miau? Może lepiej umieścić go w jakimś innym schronie, bo tam to pewna śmierc?
Ja niestety mogę tymczasować koty tylko po testach i sterylce/kastracji.

Posted

[quote name='Jaaga']Kota bez oka żal, bo w Mysłowicach ponoć koty mają sie jeszcze gorzej, niż psy i przezywają tylko ładne.Czy ktos może go pokazać na Miau? Może lepiej umieścić go w jakimś innym schronie, bo tam to pewna śmierc?
Ja niestety mogę tymczasować koty tylko po testach i sterylce/kastracji.

kocurek jest u mnie, po południu jedziemy na operacje oczka
wetka-chirurg powiedziała ze lepiej by było gdyby to oczko było chore i trzeba usunąć niz zaszywac same powieki, tłumaczyła dlaczego ale ja chyba juz nadmiaru informacji wczoraj nie przyjmowałam
oczko całe zaropiałe, dziura straszna :(

staruszek też jest u mnie, urzęduje ze Stefkiem http://www.dogomania.pl/threads/194710-10-letni-Stefko-czeka-z-nadziej%C4%85....%C5%BBywiec

zabieram go tez na przegląd, kiepsko wygląda, kaszle

bardzo prosimy o wsparcie

Posted

[quote name='BUDRYSEK']kocurek jest u mnie, po południu jedziemy na operacje oczka
wetka-chirurg powiedziała ze lepiej by było gdyby to oczko było chore i trzeba usunąć niz zaszywac same powieki, tłumaczyła dlaczego ale ja chyba juz nadmiaru informacji wczoraj nie przyjmowałam
oczko całe zaropiałe, dziura straszna :(

staruszek też jest u mnie, urzęduje ze Stefkiem http://www.dogomania.pl/threads/194710-10-letni-Stefko-czeka-z-nadziej%C4%85....%C5%BBywiec

zabieram go tez na przegląd, kiepsko wygląda, kaszle

bardzo prosimy o wsparcie

Nie zrozumiałam, jak zaszywac same powieki?
Jesli oko jest tak chore, to lepiej usunąć gałkę oczną i zaszyć powieki. Tak się to robi. Zostawienie uszkodzonego oka nie ma sensu, bo bedzie wiecznie tworzył się stan zapalny i bedzie rzutować to na stan całego oranizmu. juz miałam kilka zwierząt w takiej sytuacji i po usunięciu oka zmieniały się wyniki krwi na lepsze, znikał stan zapalny, zwierzęta przestawały chorowac i tyły.
jesli gąłka oczna jest znacznie uszkodzona to cudów się nie zrobi i oka nie uratuje. Łatwiej szukacdomu kotu bez oka, niz z chorym okiem. Nasza Kala, sunia jednooczka (też po usunięciu chorej galki ocznej) ekspresowo znalazła dobry dom, właśnie dzięki kalectwu, bo wzruszyła ludzi i chcieli jej pomóc.

Posted

Jaaga napisał(a):
Nie zrozumiałam, jak zaszywac same powieki?
Jesli oko jest tak chore, to lepiej usunąć gałkę oczną i zaszyć powieki. Tak się to robi. Zostawienie uszkodzonego oka nie ma sensu, bo bedzie wiecznie tworzył się stan zapalny i bedzie rzutować to na stan całego oranizmu. juz miałam kilka zwierząt w takiej sytuacji i po usunięciu oka zmieniały się wyniki krwi na lepsze, znikał stan zapalny, zwierzęta przestawały chorowac i tyły.
jesli gąłka oczna jest znacznie uszkodzona to cudów się nie zrobi i oka nie uratuje. Łatwiej szukacdomu kotu bez oka, niz z chorym okiem. Nasza Kala, sunia jednooczka (też po usunięciu chorej galki ocznej) ekspresowo znalazła dobry dom, właśnie dzięki kalectwu, bo wzruszyła ludzi i chcieli jej pomóc.



nie ma oka, jest głęboka dziura
wieczorem założę mu watek na miau i dogo

Posted

Czyli trzeba tylko oczyścić resztki, usunąc tłuszcz, zabezpieczyć nerw i zaszyć. Lepiej, niż paskudzace się oko. Też miałam kota w takim stanie. Nawet po płocie sobie potrafił spacerowac i utrzymywał równowagę. Tylko miał zabezpieczoną ranę, ale nie zszywane powieki. Mnie to nie przeszkadzało, ale wielu ludzi nie mogło na niego patrzec, bo rozrastał się potem tłuszczyk i wychodziło takie jakby czerwone" mięsko" i brązowy wyciek z kanalika łzowego, dlatego estetyczniej jest wyciac kanalik łzowy i zaszyc powieki.

Posted

[quote name='Klaudus__']

Avilia musiałaś mnie źle zrozumieć - kest dziadziuś - ślepy i głuchy.
Kot bez oka i On-ek ok. 5-7 miesięczny - piękny... Sika pod siebie,albo przeziębiony,albo strach...
Reszta jutro,bo dopiero do domu weszłam


Bardzo możliwe.Ale wiesz jak to jest w emocjach.Wychwytujesz co poniektóre rzeczy.Sorki.Następnym razem będę zapisywać relacje na kartce;)

Budrysku Ty jesteś chyba aniołem!

Dziewczyny nie zostawiajmy Budryskowej samej z tymi zwierzakami!Pilnie trzeba jej pomóc!Choć miejsca w domu nie ma to i tak zabiera te biedaki!Żeby nie skończyło się na tym,że zwierzaki wyciągnięte i wszyscy się "rozpłyną"!

POMOCY!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...