wtatara Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 [quote name='Avilia']IVV jak możesz podaj link. Zaraz zrobię stronkę ogólną Pszczyniaków na FB. to bardzo dobry pomysł Quote
Avilia Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Podnoszę...Potrzebna pomoc!DT odezwijcie się! Quote
Avilia Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 INFO Z PUNKTU: Są kolejne dwa psy! ON-ek bez oczka i dziadek!Klaudia mówiła,że dziadek jest na wpół zamarznięty!Nie ma siły się ruszać!Wszędzie pełno śniegu,woda w miskach pozamarzała,a on nie ma siły wejść do budy!Tak jak i ON-ek! POMOCY!Te psy mogą nie przeżyć kolejnej nocy! Pomóżcie nam je uratować! Nie mamy czasu!DT potrzebne na już!Dosłownie na TERAZ!One nie mogą tam zostać! Może ktoś zdoła upchnąć u siebie choć jednego psiaka?Sytuacja jest krytyczna!Mróz -15 stopni,a te psy nawet do bud nie mają siły się schować!!!:placz::placz::placz: PROSZĘ O POMOC!!!SAME NIE DAMY RADY!!!TE PSY TAM UMRĄ!ZAMARZNĄ JEŻELI W PORĘ ICH NIE WYCIĄGNIEMY!!! Quote
wtatara Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 NIE JA JUŻ NIE MAM SIŁY CHWILAMI TU WCHODZIC dzisiaj znalazł sie domek dla gapcia a wątek załozyłam kilka dni temu-to mnie troche podbudowało Quote
Piromanka Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 [quote name='Avilia']INFO Z PUNKTU: Są kolejne dwa psy! ON-ek bez oczka i dziadek!Klaudia mówiła,że dziadek jest na wpół zamarznięty!Nie ma siły się ruszać!Wszędzie pełno śniegu,woda w miskach pozamarzała,a on nie ma siły wejść do budy!Tak jak i ON-ek! POMOCY!Te psy mogą nie przeżyć kolejnej nocy! Pomóżcie nam je uratować! Nie mamy czasu!DT potrzebne na już!Dosłownie na TERAZ!One nie mogą tam zostać! Może ktoś zdoła upchnąć u siebie choć jednego psiaka?Sytuacja jest krytyczna!Mróz -15 stopni,a te psy nawet do bud nie mają siły się schować!!!:placz::placz::placz: PROSZĘ O POMOC!!!SAME NIE DAMY RADY!!!TE PSY TAM UMRĄ!ZAMARZNĄ JEŻELI W PORĘ ICH NIE WYCIĄGNIEMY!!! No to świetnie............. :-( Quote
magiraf Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Piromanka napisał(a):No to świetnie............. :-( :( ..................... :( wiesci potworne.....A czy jest szansa, zeby chociaz tego zamarznietego Dziadziusia przeniesc szybko do tej samej lecznicy w ktorej jest Szila??? moznaby przeznaczyc na ten cel czesc wplat od osob z fb, ktore wplacaly dzis na Pszczynskie psiaki (wpalty poszly na konto Szili) Ja tez dorzuce do sfinansowania jego pobytu tam Quote
Klaudus__ Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 Dzięki wspaniałej i niezawodnej Przystani Ocalenie udało się przełożyć o tydzień wywóz... Niestety potem odwrotu nie ma. Mamy 7 dni więcej - niestety i to jest niewiele. Bo psów przybywa. Avilia musiałaś mnie źle zrozumieć - kest dziadziuś - ślepy i głuchy. Kot bez oka i On-ek ok. 5-7 miesięczny - piękny... Sika pod siebie,albo przeziębiony,albo strach... Reszta jutro,bo dopiero do domu weszłam Quote
lika1771 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Mamy tydzien cioteczki pisac, wsadzac info. gdzie sie da .............. Quote
monika083 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 i przede wszystkim deklaracje potrzebne ..skarbnika trzeba znalezc, jest miejsce pod wrockiem u Paji w hotelu. Mysle o Rambie i jest u Donki ,kolo Radomia ,mozna Kaliego tam wyslac ,,,tylko deklaracje deklaracje .. gdyby Budrysek dowiozla Ramba do Wrocka to moja siostra moglaby go do hotelu zawiezc (to jakies 40km od wroc.) Quote
paulinken Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Jestem tu też. Przerasta mnie ta mysłowicka sytuacja... Quote
ossa98 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 zapisuję na razie bo jestem w pracy i nie mam czasu czytać Quote
Jaaga Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Kota bez oka żal, bo w Mysłowicach ponoć koty mają sie jeszcze gorzej, niż psy i przezywają tylko ładne.Czy ktos może go pokazać na Miau? Może lepiej umieścić go w jakimś innym schronie, bo tam to pewna śmierc? Ja niestety mogę tymczasować koty tylko po testach i sterylce/kastracji. Quote
monika083 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 pamietajcie tez o Kalim !! http://www.dogomania.pl/threads/193440-Pokaż-Kaliemu-że-świat-może-być-inny-niż-ten-widziany-Jego-oczami... i na Ramba zbieramy deklaracje... Klaudus,jest zarezerwowane dla niego miejsce u donki kolo radomia , szukamy transportu: http://www.dogomania.pl/threads/195928-Wystraszony-Rambo-nie-chce-jechac-do-Mysłowic-prosi-o-pomoc-!!! [FONT=Verdana] [/FONT] Quote
BUDRYSEK Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 [quote name='Jaaga']Kota bez oka żal, bo w Mysłowicach ponoć koty mają sie jeszcze gorzej, niż psy i przezywają tylko ładne.Czy ktos może go pokazać na Miau? Może lepiej umieścić go w jakimś innym schronie, bo tam to pewna śmierc? Ja niestety mogę tymczasować koty tylko po testach i sterylce/kastracji. kocurek jest u mnie, po południu jedziemy na operacje oczka wetka-chirurg powiedziała ze lepiej by było gdyby to oczko było chore i trzeba usunąć niz zaszywac same powieki, tłumaczyła dlaczego ale ja chyba juz nadmiaru informacji wczoraj nie przyjmowałam oczko całe zaropiałe, dziura straszna :( staruszek też jest u mnie, urzęduje ze Stefkiem http://www.dogomania.pl/threads/194710-10-letni-Stefko-czeka-z-nadziej%C4%85....%C5%BBywiec zabieram go tez na przegląd, kiepsko wygląda, kaszle bardzo prosimy o wsparcie Quote
monika083 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 BUDRYSKU,moze watek staruszkowi zrob osobny. Quote
Jaaga Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 [quote name='BUDRYSEK']kocurek jest u mnie, po południu jedziemy na operacje oczka wetka-chirurg powiedziała ze lepiej by było gdyby to oczko było chore i trzeba usunąć niz zaszywac same powieki, tłumaczyła dlaczego ale ja chyba juz nadmiaru informacji wczoraj nie przyjmowałam oczko całe zaropiałe, dziura straszna :( staruszek też jest u mnie, urzęduje ze Stefkiem http://www.dogomania.pl/threads/194710-10-letni-Stefko-czeka-z-nadziej%C4%85....%C5%BBywiec zabieram go tez na przegląd, kiepsko wygląda, kaszle bardzo prosimy o wsparcie Nie zrozumiałam, jak zaszywac same powieki? Jesli oko jest tak chore, to lepiej usunąć gałkę oczną i zaszyć powieki. Tak się to robi. Zostawienie uszkodzonego oka nie ma sensu, bo bedzie wiecznie tworzył się stan zapalny i bedzie rzutować to na stan całego oranizmu. juz miałam kilka zwierząt w takiej sytuacji i po usunięciu oka zmieniały się wyniki krwi na lepsze, znikał stan zapalny, zwierzęta przestawały chorowac i tyły. jesli gąłka oczna jest znacznie uszkodzona to cudów się nie zrobi i oka nie uratuje. Łatwiej szukacdomu kotu bez oka, niz z chorym okiem. Nasza Kala, sunia jednooczka (też po usunięciu chorej galki ocznej) ekspresowo znalazła dobry dom, właśnie dzięki kalectwu, bo wzruszyła ludzi i chcieli jej pomóc. Quote
BUDRYSEK Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Jaaga napisał(a):Nie zrozumiałam, jak zaszywac same powieki? Jesli oko jest tak chore, to lepiej usunąć gałkę oczną i zaszyć powieki. Tak się to robi. Zostawienie uszkodzonego oka nie ma sensu, bo bedzie wiecznie tworzył się stan zapalny i bedzie rzutować to na stan całego oranizmu. juz miałam kilka zwierząt w takiej sytuacji i po usunięciu oka zmieniały się wyniki krwi na lepsze, znikał stan zapalny, zwierzęta przestawały chorowac i tyły. jesli gąłka oczna jest znacznie uszkodzona to cudów się nie zrobi i oka nie uratuje. Łatwiej szukacdomu kotu bez oka, niz z chorym okiem. Nasza Kala, sunia jednooczka (też po usunięciu chorej galki ocznej) ekspresowo znalazła dobry dom, właśnie dzięki kalectwu, bo wzruszyła ludzi i chcieli jej pomóc. nie ma oka, jest głęboka dziura wieczorem założę mu watek na miau i dogo Quote
Jaaga Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Czyli trzeba tylko oczyścić resztki, usunąc tłuszcz, zabezpieczyć nerw i zaszyć. Lepiej, niż paskudzace się oko. Też miałam kota w takim stanie. Nawet po płocie sobie potrafił spacerowac i utrzymywał równowagę. Tylko miał zabezpieczoną ranę, ale nie zszywane powieki. Mnie to nie przeszkadzało, ale wielu ludzi nie mogło na niego patrzec, bo rozrastał się potem tłuszczyk i wychodziło takie jakby czerwone" mięsko" i brązowy wyciek z kanalika łzowego, dlatego estetyczniej jest wyciac kanalik łzowy i zaszyc powieki. Quote
Avilia Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 [quote name='Klaudus__'] Avilia musiałaś mnie źle zrozumieć - kest dziadziuś - ślepy i głuchy. Kot bez oka i On-ek ok. 5-7 miesięczny - piękny... Sika pod siebie,albo przeziębiony,albo strach... Reszta jutro,bo dopiero do domu weszłam Bardzo możliwe.Ale wiesz jak to jest w emocjach.Wychwytujesz co poniektóre rzeczy.Sorki.Następnym razem będę zapisywać relacje na kartce;) Budrysku Ty jesteś chyba aniołem! Dziewczyny nie zostawiajmy Budryskowej samej z tymi zwierzakami!Pilnie trzeba jej pomóc!Choć miejsca w domu nie ma to i tak zabiera te biedaki!Żeby nie skończyło się na tym,że zwierzaki wyciągnięte i wszyscy się "rozpłyną"! POMOCY!!! Quote
Klaudus__ Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/197431-CaĹ‚kowicie-Ĺ›lepy-i-gĹ‚uchy-staruszek-bez-szans-w-Ĺ›niegowej-zaspie...?p=15846836#post15846836 Błagam o pomoc... Zdjęcia jak Aga zrzuci,bo ja mam coś z kompem,bądź z netem nie tak :roll: Quote
kora78 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 zmiencie tytul watku adekwatnie do sytuacji, ze "na Mikolaja wywoz do umieralni" Quote
paulinken Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 IVV napisał(a):a co z malenkimi siostrzyczkami ??????? Niestety póki co, nic... Quote
monika083 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 [quote name='IVV']a co z malenkimi siostrzyczkami ??????? tu ich watek: Dwie suczki sparaliżowane strachem... Za kilka dni Mysłowice... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.