Oscar Patric Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Aleksandra95 napisał(a):chwalenie grupowe :diabloti: dzięki Paula:buzi: [video=youtube;mjPbjiTjBe0]http://www.youtube.com/watch?v=mjPbjiTjBe0[/video] super,ależ Ona jest piękna:) Quote
betty_labrador Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Aleksandra95 napisał(a):mam jej dosyć.. :roll: to było już chyba 3 raz. :roll: pracowałam z nią nad tym było już fajnie, że jak stałam przy furtce otwartej a jej mówiłam 'zostań', to pies zostawał, a co jej odbiło wczoraj.. :shake: rok było dobrze i co chyba czas znowu od początku ćwiczyć, ale nie wiem czy mi się chce :shake: potem przeczytam :cool3: nie wiem co bym zrobiła jakby wpadła pod ten pędzący samochód... mogłam w jednej chwili stracić psa :-( wzajemnie :) ale tu nagadane :mad::eviltong: jak sobie przypominam, też miałam ten problem jak Tosca była młoda-byle troche otwarta furtka a ta robiła wystrzał i juz byla na wolności wcale nie chciala wrócić :/ ganiałam ją, i zazwyczaj znajdywałam gdzies coś jedzącą :roll: poprostu masakra. Po jakims czasie wpdłam na pomysl jak ja tego oduczyc a raczej nauczyc ze wchodzenie za furtke do środka posesji jest fajne. Po kazdym spacerku mialam przygotowany wielki jakis super smakolyk dla niej o ktorym nie wiedziala- duży kawałek kielbasy lub żwacz itp. zanim weszlysmy za furtke-ktorej jeszcze nie otwieralam, pokazywalam jej ten super smak, i ona sie nakrecala wtedy, to go wrzucalam za plot. i miala chwile siedziec i czekać, po chwili ja wpuszczalam. Innym cwiczeniem bylo wyprowadzanie ja na smyczy poza furtke, i wprowadzanie za garscia smakolykow ktore jej dawalam tuz po wejsciu za ogrodzenie. Po jakims czasie juz tak nie uciekala :) Ale to dla psa żarłoka sposob. Na Twoja trzebaby znaleźć cos co ja kręci. motyleqq napisał(a):dobrze, trzeba gadać, wymieniać doświadczenia i poszerzać wiedzę ;) przeciez tu sie wymienia zdania kulturalnie :) Quote
Naklejka Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Arni z początku średnio interesował się dyskiem, gumowym w miarę, ale plastikowym niezbyt. Wkurzyłam się i go odłożyłam do szafy, ale ostatnio Arni za dyskiem szaleje, jak to się stało nie wiem, po prostu wyciągnęłam dysk, zaczęłam się z nim szarpać, gdy rzucałam dysk on go łapał, a wcześniej to się raczej nie zdarzało. Teraz gdy tylko widzi, że mam w ręce dysk, ogon w ruch i tylko próbuje mi go z ręki wyrwać ;) Myślę, że pomogły zabawy z "wabikiem"- sznur zakończony frędzlami z polaru. Z początku ciągnęłam tym po ziemi, Arni go gonił, łapał, przeciągał się ze mną. Potem starałam się, by frędzle unosiły się nad ziemią, by Arni wyskakiwał po nie. Teraz bawi się każdą zabawką, kiedyś gdy był trochę zmęczony nie reagował na dysk, a teraz nawet po zabawie z piłką na dysk reaguje bardzo entuzjastycznie :) Quote
motyleqq Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 [quote name='Naklejka']Arni z początku średnio interesował się dyskiem, gumowym w miarę, ale plastikowym niezbyt. Wkurzyłam się i go odłożyłam do szafy, ale ostatnio Arni za dyskiem szaleje, jak to się stało nie wiem, po prostu wyciągnęłam dysk, zaczęłam się z nim szarpać, gdy rzucałam dysk on go łapał, a wcześniej to się raczej nie zdarzało. Teraz gdy tylko widzi, że mam w ręce dysk, ogon w ruch i tylko próbuje mi go z ręki wyrwać ;) Myślę, że pomogły zabawy z "wabikiem"- sznur zakończony frędzlami z polaru. Z początku ciągnęłam tym po ziemi, Arni go gonił, łapał, przeciągał się ze mną. Potem starałam się, by frędzle unosiły się nad ziemią, by Arni wyskakiwał po nie. Teraz bawi się każdą zabawką, kiedyś gdy był trochę zmęczony nie reagował na dysk, a teraz nawet po zabawie z piłką na dysk reaguje bardzo entuzjastycznie :) po prostu pokazałaś mu, że zabawa z Tobą jest super i teraz nie ma znaczenia, co masz w rękach- i to właśnie chodzi! :) Quote
betty_labrador Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Naklejka napisał(a):Arni z początku średnio interesował się dyskiem, gumowym w miarę, ale plastikowym niezbyt. Wkurzyłam się i go odłożyłam do szafy, ale ostatnio Arni za dyskiem szaleje, jak to się stało nie wiem, po prostu wyciągnęłam dysk, zaczęłam się z nim szarpać, gdy rzucałam dysk on go łapał, a wcześniej to się raczej nie zdarzało. Teraz gdy tylko widzi, że mam w ręce dysk, ogon w ruch i tylko próbuje mi go z ręki wyrwać ;) Myślę, że pomogły zabawy z "wabikiem"- sznur zakończony frędzlami z polaru. Z początku ciągnęłam tym po ziemi, Arni go gonił, łapał, przeciągał się ze mną. Potem starałam się, by frędzle unosiły się nad ziemią, by Arni wyskakiwał po nie. Teraz bawi się każdą zabawką, kiedyś gdy był trochę zmęczony nie reagował na dysk, a teraz nawet po zabawie z piłką na dysk reaguje bardzo entuzjastycznie :) prawda, że czasem trzeba psa rozkręcić czymś przyjemniejszym zanim sie dojdzie do ze tak powiem-mniej przyjemnych przedmiotów. Ale np Tosce udało mi sie rozkręcic na skarpetce, później piłka, aport drewniany.. ale niestety dysk zlapie raz, dwa i traci zainteresowanie. Troche z nia probowalam cwiczyc by wyszło z tego cos więcej ale niestety :lol: Quote
Aleksa. Posted August 26, 2012 Author Posted August 26, 2012 [quote name='Ty$ka']Hej :) Filmik krótki, ale fajny ;) [quote name='wikikoniki']fajnie biegacie :D :lol: kolejne fotki Quote
M&S Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 urocza mina:):) https://lh4.googleusercontent.com/-bLpbz8Pormw/UDnuf543amI/AAAAAAAAAGY/kQ2OYYAk_fU/s640/IMG_9502.jpg Quote
*Magda* Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 https://lh5.googleusercontent.com/-polllCZCgu8/UDnuUbuSjeI/AAAAAAAAAGI/CPBzibi3IlM/s640/IMG_9498.jpg super :) Quote
łamAga Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 Piekne kolorki na zdjęciach :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Aleksa. Posted August 26, 2012 Author Posted August 26, 2012 [quote name='M&S']urocza mina:):) https://lh4.googleusercontent.com/-bLpbz8Pormw/UDnuf543amI/AAAAAAAAAGY/kQ2OYYAk_fU/s640/IMG_9502.jpg A jaki jęzor.:p słuchajcie zobaczyłam wczoraj wieczorem u Dory taką gule..:( nie wiem co się mogło stać ? czy trzeba z tym do weta ? [video=youtube;aEDgUuNMnUI]http://www.youtube.com/watch?v=aEDgUuNMnUI[/video] Quote
Aleksa. Posted August 26, 2012 Author Posted August 26, 2012 [quote name='magdabroy']https://lh5.googleusercontent.com/-polllCZCgu8/UDnuUbuSjeI/AAAAAAAAAGI/CPBzibi3IlM/s640/IMG_9498.jpg super :) [quote name='dOgLoV']Piekne kolorki na zdjęciach :loveu::loveu::loveu::loveu: dzięki w imieniu koleżanki.:lol: Quote
M&S Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 Nie wiem co jest grane, ale nie widzę filmiku..... Quote
Aleksa. Posted August 26, 2012 Author Posted August 26, 2012 [quote name='M&S']Nie wiem co jest grane, ale nie widzę filmiku..... kurcze a z linku http://www.youtube.com/watch?v=aEDgUuNMnUI&feature=player_embedded Quote
M&S Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 [quote name='Aleksandra95']kurcze a z linku http://www.youtube.com/watch?v=aEDgUuNMnUI&feature=player_embedded Już widzę...a to jest twarde? Może ją coś ugryzło, albo jakiś stan zapalny. Ja bym poszła, niech wet zobaczy. Quote
Aleksa. Posted August 26, 2012 Author Posted August 26, 2012 M&S napisał(a):Już widzę...a to jest twarde? Może ją coś ugryzło, albo jakiś stan zapalny. Ja bym poszła, niech wet zobaczy. twarde, ale nie aż tak . Quote
rashelek Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 Obstawiam, że ją coś użarło albo przywaliła o coś. Ale najlepiej jak pójdziesz do weta i Ci powie co to może być... https://lh5.googleusercontent.com/-polllCZCgu8/UDnuUbuSjeI/AAAAAAAAAGI/CPBzibi3IlM/s640/IMG_9498.jpg cudo :loveu: Quote
sunshine Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 Ja też myślę że ją coś użarło, sprawdziłaś dokładnie czy przypadkiem jakiś mały kleszcze sie tam nie wbił? https://lh4.googleusercontent.com/-bLpbz8Pormw/UDnuf543amI/AAAAAAAAAGY/kQ2OYYAk_fU/s640/IMG_9502.jpg Pozdrowienia dla paparazzich:D Quote
junoo Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 https://lh4.googleusercontent.com/-bLpbz8Pormw/UDnuf543amI/AAAAAAAAAGY/kQ2OYYAk_fU/s640/IMG_9502.jpg o matko! język w fale - poziom hard :evil_lol: Quote
motyleqq Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 Etna tak miała po walkach z klatką i kojcem, więc pewnie Dora się w coś mocno walnęła. u nas zeszło samo po kilku dniach Quote
Aleksa. Posted August 26, 2012 Author Posted August 26, 2012 Aga ! olśniłaś mnie, a może i masz racje.:p na spacerze zagapiła się i wpadła w słup, ale nie pamiętam czy na wczorajszym ale jakoś ostatnio to było.:lol: Quote
Aleksa. Posted August 26, 2012 Author Posted August 26, 2012 [quote name='M&S']Może się skaleczyła.... ale nie ma żadnej rany, tylko takie opuchnięcie..:/ [quote name='rashelek']Obstawiam, że ją coś użarło albo przywaliła o coś. Ale najlepiej jak pójdziesz do weta i Ci powie co to może być... https://lh5.googleusercontent.com/-polllCZCgu8/UDnuUbuSjeI/AAAAAAAAAGI/CPBzibi3IlM/s640/IMG_9498.jpg cudo :loveu: wodny potwór :D [quote name='sunshine']Ja też myślę że ją coś użarło, sprawdziłaś dokładnie czy przypadkiem jakiś mały kleszcze sie tam nie wbił? https://lh4.googleusercontent.com/-bLpbz8Pormw/UDnuf543amI/AAAAAAAAAGY/kQ2OYYAk_fU/s640/IMG_9502.jpg Pozdrowienia dla paparazzich:D kleszcza na pewno nie ma. ;) [quote name='junoo']https://lh4.googleusercontent.com/-bLpbz8Pormw/UDnuf543amI/AAAAAAAAAGY/kQ2OYYAk_fU/s640/IMG_9502.jpg o matko! język w fale - poziom hard :evil_lol: hahah język hm na tym zdjęciu to jest rzecz, która jako pierwsza mi się w oczy rzuciła.:lol: tak myślę i chyba jednak to nie wczoraj tak przywaliła.:hmmmm: Quote
Aleksa. Posted August 26, 2012 Author Posted August 26, 2012 jeszcze takie dostałam. :) jeszcze będzie dużo fot , ale czekam czekam. :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.