Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='beka']w tym Broku trzeba zrobic jakąs manifę[/QUOTE]

Fajny pomysł, ale nie wiem, czy to da efekt. W razie co, to się piszę.

Rodzina mnie udzikuje:)

  • Replies 110
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a może ci ludzie z tv poszliby na cykl reportaży o zaniedbaniach gmin w sferze ochrony praw zierząt. Przecież to nie tylko Brok. Nawet gdyby to mialo być w programie o psach a nie wiadomościach. Od razu też mówić takim burmistrzom, że to nie jest jednorazowa wizywa, tylko za miesiąc, dwa kolejny reportaż o zmianach... Tylko potrzebny by był jakiś dziennikarz zaangażowany w temat. Wiecie, jednak tv ma swoją moc, i jak pójdzie jakaś obietnica z anteny, to potem trzeba zadbać o swój wizerunek w oczach wyborców. Co komu po gołosłownym burmistrzu, wójcie czy kim tam. Jak w tej sprawie złożył czcze obietnice, to w innych sprawach też nie warto na niego liczyć. Tak sobie pomyślałam z wieczora

Posted

też tak myślę jedyna siła w mediach.
Idusiek nie martw się dobrze zrobiłaś biorać go, przecież my ludzie wspólczujemy a to całe bydło pozostałe myśli tylko o swoich 4 literach. prawdziwych ludzi jest malo na tym świecie więcej jest takich gnid jak te które siedzialy na tym biedaku żerujące tylko na kimś i martwiące się aby były tylko zyski, to co się nie opłaca jest przeciez nieważne i niepotrzebne."przecież z psa nic nie ma" Nienawidze ludzi-gnid z całego serca. wrrrrr
P.S. Trzymaj się biedaku ;*

Posted

Ba, to w sumie łatwo powiedzieć "dobrze zrobiłaś". Ale skąd mamy wziąć pieniądze, czas, miejsce w hotelu na kolejne nieszczęście? Mamy ich pod opieką ponad 30 (ja już zgubłam rachubę), a nie jesteśmy wielką organizacją. Tak naprawdę, to można nas policzyć na palcach jednej ręki drwala. A każda z nas pracująca i nieczasowa.

Posted

Fela, ja piszę do organów Wspólnoty. Składam skargę, bo wiem, że mi wolno. Czy mogę liczyć na współpracę? Ruszmy te niemoty:) Nic nie stracimy, możemy tylko zyskać:)

Posted

tak, mozna zrobic manifę- ludzie popatrzą na nas jak na debili i się skonczy.
skoro NIKT absolutnie nikt nie zwrocił swojej uwagi na psa leżącego prawdopodobnie kilka dni w jakich krzakach a potem skomlącego na ulicy, która mała nie jest i niezamieszkała równiez - to czego się spodziewacie? Oklasków?:) Po takiej manifie ja będę miała nastepnego dnia w ogrodzie 10 psów i tak do "wyczerpania zapasów"...

Ja co chwila o czymś słysze, a to matka wędrująca przez Brok ze szczeniakami, a to niewidoma suczka ( zniekneła), a to pies do którego strzelają ( ale nie trafili bo się popili), a to szczeniaki w stodole a to pies po wypadku....

Brok to nie jest mały pikuś ...:( tam się naprawdę dzieje sodoma i gomora. :(

Posted

Niestety, Brok nie jest też wyjątkeim. Takich miejscowości, gdzie dzieje się podobnie, albo i jeszcze lepiej, jest mnóstwo. Problem bezdomnych zwierząt (zwłaszcza psów, bo koty wolnożyjące jakoś sobie radzą) został zrzucony na samorządy, a samorządy nie potrafią i nie chcą nic z tym zrobić. Bo pieniądze na psy wydane można spożytkować lepiej - na drogę, imprezę w mieście itp. To przynajmniej widać, ludzie chwalą, kolejna kadencja zapewniona.

A wracając do psa. Noc przeżył, jest trochę lepiej niż wczoraj. Został wykąpany. Mimo że wylana była wczoraj na niego (a własciwie na to, co na nim żerowało) cała butla frontlinu, jeszcze rano odpadały ruszające się glizdy.
Chętnie je i pije, odrobinę się porusza, ale tylko odrobinę. Jest ptrzede wszytskim bardzo wycieńczony. Dziś rtg, czy kregosłup nie ma jakichś urazów, potem badanie krwi.

Posted

Nie ma ktoś kogoś rozgarniętego w tv, gazetach ogólnopolskich? Bo bez nagłaśniania ten problem zostanie. Trzeba to piętnować głośno i wyraźnie....

Posted

Alka, sorry, nie widziałaś tego. Frontline nie był na rany, bo ran nie było widać spod warstwy robali.
Przepraszam, ale na forum chyba nie będę dyskutować o metodach leczenia, zwłaszcza po fakcie, bo nie ma to większego sensu.

Posted

Czekamy i patrzymy, co przyniosą kolejne dni. Chłopak cały czas pod kroplówką, dostaje leki, nic więcej w zasadzie robić nie można. Jest słaby, odpoczywa.

Posted

O Bożeno! Biedactwo :( Trzymam kciuki za chłopczyka, tyle przeszedł, to teraz może i musi być już tylko lepiej.
Czekam na dalsze wieści od weta...Kiedy badanie krwi? Czy psitulanek ma jakieś imię?

Posted

Oj dziewczyny, nawet nie wiem co napisać. Idusiek mi powiedziała, że ten kręgosłup złamany. Opadły mi ręce. Ja postaram się pomóc napiszę do wszystkich instancji, jakie przyjdą mi do głowy. Fela, Idusiek, Ludwa, Ladybell nie mogą zostać same. Kurcze, co za koszmar!

Posted

dobrze że w ogóle jest wstanie się załatwić. Nie kontroluje pęcherza przez paraliż, ale wiadomo chociaż że nerki funkcjonują. Wiadomo czy on ma jakieś obrażenia wewnętrzne?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...