Panca Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Fela....Ida....dalyscie temu biedakowi,cieplo,serce i ukojenie...dziekuje z calego serca ze nie pozwolilyscie mu umrzec na ulicy w meczarniach....wiem ze to tylko slowa klepane w klawiature ktore w zaden sposob niczego nie zmienia...psiak zasnal i juz nie cierpi a moze gdyby pomoc przyszla wczesniej..moze....:(((( Quote
Havanka Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='jaanna019']Straszne.. bardzo mnie poruszyło. Myślałam, że was pocieszę wiadomością, ale w obliczu tego co się stało to marne to pocieszenie.. Rozmawiałam dziś z koordynatorem z ramienia białostockiego NIKu, który zajmuje się kontrolą gmin w całej Polsce pod kątem sprawowania opieki nad bezdomnymi zwierzętami. Po pierwsze Pan jest wrażliwy na krzywdę zwierząt, bardzo zszokowany tym co już wie w tym temacie. Pierwsze efekty kontroli bardzo go poruszyły. Nie zdradzał mi szczegółów ale wiem, że wyniki z ogólnopolskiej akcji będą dopiero na początku 2011 roku. Jedną z rzeczy które planuje zrobić to zwrócenie się do organizacji prozwierzęcych o opinię. Po rozmowie doszłam do wniosku, że facet wie o co chodzi. Choć to początek już dotarł do sedna problemu, czyli braku poprawności działań ze strony gmin. Mam nadzieję, że wreszcie coś się zmieni. Będę starała się być z Panem w kontakcie. Zaoferowałam nieustające doradztwo i pomoc i spotkałam się z entuzjazmem. Może tym razem coś drgnie...[/QUOTE] Dobrze byłoby, gdyby ktoś się za to wziął i to właśnie ktoś, kto ma duże szanse coś zmienić w temacie bezdomnych zwierząt. Przecież to co się teraz dzieje, jest już nie do wytrzymania. Pomaga się jednej bidzie a na jej miejsce pojawia się kilka kolejnych ! Miejmy nadzieję, że ta kontrola choć trochę, przełoży się na polepszenie losu zwierząt. Quote
madcat1981 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Przykro mi, że dopiero teraz tu trafiłam, choć i tak nie mogłabym w żaden sposób pomóc :sad: Robaczku, biegaj szczęśliwie ['] [SIZE=1]Z dużą nadzieją przeczytałam w necie, a teraz i tu znalazłam potwierdzenie, że o szykującej się kontroli NIKowskiej... cóż mogę napisać... oj, potrafią dać ostro do d...py, potrafią... miałam ich kontrolę w pracy i było paskudnie, a potem jeszcze kontrola pokontrolna... jedna z tych rzeczy, których wolałby się w życiu nie uświadczyć, koszmar, wywlekanie brudów, gestapowskie niemal metody przesłuchań, dogrzebywanie się do spraw sprzed wielu lat, drobiazgowość i nastawienie, że już jesteś winny tylko kwit trzeba znaleźć;) No i wiece, oni biorą premie za każdą znalezioną niezgodność:p Jeśli dobiorą się do tematu z taką precyzją i bezwzględnością jak u mnie, to jest szansa na poprawę sytuacji. [/SIZE] Quote
LadyBell Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 to niewiarygodne że przez ludzką głupotę i egoizm dochodzi do tylu psich nieszczęść...:angryy::placz: Felu, powtórzę to po raz kolejny na tym wątku : jesteś wspaniałą kobietą, Psim Aniołem i po prostu dobrym człowiekiem. Uratowałaś dziesiątki psów. Robaczka też. Podarowałaś mu odrobinę cierpliwości, czułości i serca którego zapewne nigdy w życiu nie zaznał... odszedł za TM by już nie cierpieć. Tam będzie szczęśliwy... :-( Quote
beka Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Dzięki Wam odszedł, jako pański pies, z godnością a nie zdychał pod płotem... Robaczku (*).......... Quote
Ariada Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Przykro mi, ale przynajmniej juz nie cierpi i nie zazna wiecej zla od czlowieka. Dobrze, ze sa na swiecie tacy ludzie, ktorzy chca jeszcze pomagac. Quote
Vlk Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='Ariada']Boze, nie wyobrazam sobie jak mozna nie pomoc zwierzeciu w potrzebie, patrzec i slyszec jak cierpi... A potem w niedziele pewnie do kosciolka poszli jak gdyby nigdy nic i mysla, ze sa dobrymi ludzmi... Ale ja swoje wiem, ze dobrego czlowieka pozna sie po jego stosunku do zwierzat. Ech poplakalam sie :( biedna psina...[/QUOTE] niestety kościółki nic nie robią, żeby poprawić sytuację zwierząt. Mają to gdzieś, bo przecież zwierzę jest po to, żeby służyć. Jak przedmiot. Nie ma duszy ani uczuć... jak przedmiot. Najbardziej boli to, że nauki św. Franciszka są pogardzane. Jak ktoś próbował zrobić akcję, żeby księża z ambony mówili o sytuacji zwierząt, o łańcuchach, dawaniu wody itp... to większość księży śmiała się tylko z pogardą. Więc ci ludzie czują się niewinni i usprawiedliwieni. Ot... i koło się zamyka. :/ Quote
magenka1 Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Vlk muszę przyznać Ci rację niestety to prawda... ja próbuje z tym walczyć po swojemu Piesku kochany tak mi przykro :( Quote
idusiek Posted July 4, 2010 Author Posted July 4, 2010 A JA ZAPRASZAM WAS NA WĄTEK KOLEJNEGO BROKOWSKIEGO PSA - Z WCZORAJ.... załamka, po prostu załamka :(: http://www.dogomania.pl/threads/188579-BROK-suczka-z-lapą-po-wnyku-chuda-bedna-(-a-wokół-festyn-i-brak-pomocy-OD-NIKOGO Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.