Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeszcze na temat mojego wyjazdu do znajomych w górach. Na tą chwilę nie widzę takiej możliwości, aby zaproponować im pieska. Teren nie do końca ogrodzony. Mają mnóstwo roboty z wykończeniem obejścia i brak czasu na cokolwiek, szczególnie na opiekę nad jakąś bidą. Od świtu do nocy harują. Wrócimy do tematu za jakieś dwa miesiące. Jest tam już sympatyczny piesek Felek należący do poprzednich właścicieli, którzy mieszkają jescze na terenie posesji. Znajomi dokarmiają go, bo właściciele to tacy trochę degeneraci. Widać, że piesek szczęśliwy, jednak trzeba "mieć na niego oko". Jest szansa, że kiedyś przejdzie całkowicie pod ich opiekę. Pod koniec sierpnia znowu się tam wybierzemy i zobaczymy na ile sytuacja się zmieniła.

Posted

Lucyna napisał(a):
Jeszcze na temat mojego wyjazdu do znajomych w górach. Na tą chwilę nie widzę takiej możliwości, aby zaproponować im pieska. Teren nie do końca ogrodzony. Mają mnóstwo roboty z wykończeniem obejścia i brak czasu na cokolwiek, szczególnie na opiekę nad jakąś bidą. Od świtu do nocy harują. Wrócimy do tematu za jakieś dwa miesiące. Jest tam już sympatyczny piesek Felek należący do poprzednich właścicieli, którzy mieszkają jescze na terenie posesji. Znajomi dokarmiają go, bo właściciele to tacy trochę degeneraci. Widać, że piesek szczęśliwy, jednak trzeba "mieć na niego oko". Jest szansa, że kiedyś przejdzie całkowicie pod ich opiekę. Pod koniec sierpnia znowu się tam wybierzemy i zobaczymy na ile sytuacja się zmieniła.

Nero potrzebuje wiecej uwagi,przynajmniej na poczatku,no i teren musi byc ogrodzony,chociaz tutaj gdzie jest w tej chwili,przyzwyczail sie,wie ,ze przyjde i nie ucieka,chociaz na poczatku ciagle zwiewal,nie chce miec obrozy ani szelek,wszysko sciagnie,ale na szczescie przestal uciekac,a teren tez nie caly jest ogrodzony

Posted

wklejam zdjęcie Nero przysłane przez Dorkę. Trzymam kciuki za chłopaka w związku z dzisiejszymi ogłoszeniami :kciuki:




Dzwoniłam do rodzinki w sprawie trasy Zamość - Wrocław.
Byli na początku lipca i będą na początku sierpnia.
Na wszelki wypadek zapytam o koszty papaticole.

Posted

Jeśli nikt nie odpowiedział, to trzeba się rozglądać za transportem ... dostałam już info od papatikole i wiadomo, prawie 600 km w jedną stronę to drogo wychodzi. Jak dwa miesiące opłaty za hotelik :cool3:
Transport łączony by się przydał, lub jakiś przypadkowy, tak żeby zapłacić w jedną stronę. Jutro pomyślę jeszcze :lol: dzisiaj już późno i idę spać ... :sleep2:
dobrej nocki Nerusiu

Posted

Wpisałam do wątku transportowego, czekamy.
Chyba nie będziemy miały na transport jeśli jest to 1200 km w dwie strony? Koszt około 500 PLN. Chyba, że coś łączonego się trafi?
Dorka, czy aktywowałaś linki do ogłoszeń?

Posted

[quote name='Lucyna']Wpisałam do wątku transportowego, czekamy.
Chyba nie będziemy miały na transport jeśli jest to 1200 km w dwie strony? Koszt około 500 PLN. Chyba, że coś łączonego się trafi?
Dorka, czy aktywowałaś linki do ogłoszeń?
Aktywowalam, a kiedy Twoi znajomi z Zamoscia jada do Wroclawia? Czy oni podjeliby sie tego trudu?Ile osob bedzie w aucie?Nero zmiesciby sie? Czy nie ma co na taka okazje liczyc? Faktycznie w innym wypadku ten transport kosztowalby nas fortune:shake:,a przeciez zadnej kasy nie mamy,tylko tyle co z bazarku,po jednym zaraz bedzie drugi,ale to wszystko i tak malo:shake:

Posted

Paja napisał(a):
Zaraz pozapraszam troszke cioteczki i wujaszków.A jak tam nasz Nero sie ma?

Nero ma sie dobrze,ciesze sie,ze juz nie ucieka,bo byl to dla mnie duzy klopot,obok jest ulica i chwila nieuwagi........A teraz sobie biega,a wlasciwie lezy w cieniu,bo jest bardzo duszno i ozywia sie jak przychodze z dobrym jedzonkiem,bardzo sie cieszy,zje,a potem myk do miziania.Psiak marzenie do pilnowania domu.

Posted

Niestety pan odpisał, że w drodze powrotnej ma już komplet ... :placz:
Napisz Dorka, ale to tak naprawdę spora kwota.
Z rodzinką pogadam dzisiaj wieczorkiem.
Gdyby tak mój małż zdecydował się na odwiedzenie rodzinki ... :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Lucyna napisał(a):
Niestety pan odpisał, że w drodze powrotnej ma już komplet ... :placz:
Napisz Dorka, ale to tak naprawdę spora kwota.
Z rodzinką pogadam dzisiaj wieczorkiem.
Gdyby tak mój małż zdecydował się na odwiedzenie rodzinki ... :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Lucynka -a może uda się wyslać "małża" na jakiś wypad do rodzinki w strony Nero jednak ?:evil_lol: Pomyslcie -może tam mniejsze upaly albo jakaś woda blisko go zachęcą ?;)
No i trochę byśmy dolożyli do kosztów przejazdu -np.w jedną stronę -jak myslicie cioteczki ? Taki weekend w zamojskie strony -a pewnie i Lucynka by też pojechala ?
No -cioteczko -zaczynaj wiercić dziurę małżowi -/chyba się nie obrazicie -za ten fajny skrót -TZ ? b.mi się podoba../;)

Posted

Lucyna napisał(a):
Niestety pan odpisał, że w drodze powrotnej ma już komplet ... :placz:
Napisz Dorka, ale to tak naprawdę spora kwota.
Z rodzinką pogadam dzisiaj wieczorkiem.
Gdyby tak mój małż zdecydował się na odwiedzenie rodzinki ... :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Koniecznie Twoj malz musi odwiedzic rodzinke w Zamosciu:evil_lol: ale byloby fajnie:lol:

Posted

Byly dzisiaj dwa telefony w sprawie Nero,ale lepiej gdyby ich nie bylo:angryy: Jeden facet chcial koniecznie Nero,bo roczna ON-ka juz mu sie nie podoba i odda ja do "przytulku":mad:,a drugi chce mlodego psa,bo ze starym,ktorego ma musi cos zrobic,wiec pytam co chce zrobic-zabic?A on,ze kury by nie skrzwdzil,a psa odda do schronu,bo juz mu niepotrzebny:mad:Co mysle o tych facetach-staruchach i czego im zycze:angryy:to pozostanie juz moja gorzka tajemnica.

Posted

DORA1020 napisał(a):
Byly dzisiaj dwa telefony w sprawie Nero,ale lepiej gdyby ich nie bylo:angryy: Jeden facet chcial koniecznie Nero,bo roczna ON-ka juz mu sie nie podoba i odda ja do "przytulku":mad:,a drugi chce mlodego psa,bo ze starym,ktorego ma musi cos zrobic,wiec pytam co chce zrobic-zabic?A on,ze kury by nie skrzwdzil,a psa odda do schronu,bo juz mu niepotrzebny:mad:Co mysle o tych facetach-staruchach i czego im zycze:angryy:to pozostanie juz moja gorzka tajemnica.

pewnie obie życzymy im tego samego,nie wstydzę się nawet tego pisać!
mam nadzieję na sprawiedliwość, jeżeli nie tutaj, to gdzieś kiedyś...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...