Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jambi_ napisał(a):
a trochę z innej beczki...

pamiętacie co pisałam o akcji PRZESTANCIE.ORG? ja przeżyłam wstrząs ujrzawszy ten widok na przystanku? no więc właśnie... ktoś podp..... smycz.... :angryy:


Można było się tego spodziewać... Ludzie...

Posted

Dzieńdoberek Fides :)

hmmm.... miałam dzisiaj nic nie pisać, bo obiecywałam, że będę tu pisać tylko na wesoło i w dobrym humorze a dziś...
ale mnie wywołałaś :)
co nowego w Klanie? nic, nadal 3 psy, 2 koty, itd... ;)

a łikend była taki: sobota - działka, niedziela - zoo

może zamiast pisać, rzucę Wam na żer trochę zdjęć ;)

Posted

skoro działka, to zaczniemy od roślinek:

wszystko wskazuje na to, że lato się kończy i powoli nadchodzi jesień...

dojrzewają juz orzechy:



i winogronka :)



dynia nabiera coraz okrąglejszych kształtów :)



płomiennie rozkwitły słoneczniki :)






i takie coś, czego nazwy nie znam, wiem, że rokrocznie, nam to z działki kradną w okolicach 1 listopada, bo to takie coś do wieńców ;)




i na koniec - kwiatuszek :)

Posted

a teraz moje koondle :)

Balbina - portretowo ;)





a to jest Balbina w oparach dymu z ogniska, w chwile potem jak wyczaiła że tam jest kiełbaska...



... którą zresztą podprowadziła ...



... i równie szybko porzuciła, usłyszawszy ustną reprymendę z ust mojego dziecka...



udawała przy tym, że to wcale nie ona, że ta kiełbaska tak sama, ale skoro juz ona tu leży, to chętnie się nią zaopiekuje ;) :diabloti: rzecz jasna, Balbina kiełbaskę dostała, a moje dziecko w asyście Arona udało się po kolejną :lol:

Posted

ha ha ha a to Balbina spryciula,
no i dziecko dające reprymendę i idące z kiełbasą w asyście Arona mnie oczarowuje :loveu:
ciekawe co Aron sobie myślał jak tak asystował :cool3:

Posted

no, z taką asysta kiełbasa była bezpieczna... :roflt: wiadomo było przynajmniej, że Balbina, juz nic nie ukradnie :diabloti:



można więc było przystąpić, do zasadniczej atrakcji soboty - pieczenia kiełbasi :)



a Balbina mogła jedynie siedzieć i obserwować :evil_lol:



i poprzestać na wciąganiu w nozdrza aromatycznych zapachów ;)



bo na straży ogniska, a co za tym idzie kiełbasy stał - i to dosłownie;) Cerber

Posted

to jeszcze kilka zdjęć Cerbera i spółki ;)





i krówka Balbinka :evil_lol:






i jedyne zdjęcie na którym jest Mia... tej cholerze naprawde nie da się zrobić zdjęcia!!! :placz:



proszę bardzo - oto dowód - szybsza niż spust migawki...



Posted

Co do Mii - no na tym jedynym zdjęciu, też nie wyszła zbyt pięknie... ale cóż, dobrze, że chociaz jedno udało się zrobić...

bo tak poza tym, to mam jeszcze takie:





i wspólne z Balbiną, nazwijmy to - grupowe ;) i oczywiście jak stoi Mia??? bo niby dlaczego nie tyłem ?!



w oparach dymu, razem upajają się aromatem kiełbasianym...

Posted

Fides79 napisał(a):
Balbina jakie pozy przyjmuje i jaka kudłatą ma grzywę :loveu:


no ona zawsze tak siada jak ostatnia krowa :shake: pełnia gracji i wdzięku :shake: dama z psiej wólki... a grzyweczkę to ona ma najlepszą z całej trójki :razz: Aron ma wyżartą, Mia wytartą, a jedynie Balbina ma grzywkę z prawdziwego zdarzenia...:p

co do asystującego Arona, on Młodego odprowadził do domku po kiełbaskę i wrócił za nim, wyglądało to na prawdziwą asystę, zwłaszcza, że Aron nie zrobił by czegoś takiego jak wydarcie z ręki małolata czegokolwiek, on co najwyżej grzecznie czeka, bo a nóż małolat sam z siebie mu coś da - zawsze trzeba mieć nadzieję, więc lepiej obiektu z oka nie spuszczać :razz:

Tak sobie teraz myslę, że ta moja Mała Mi, wyszła na tym jedynym zdjęciu beznadziejnie :roll: jak pokraka, jak jakieś dziwne stworzenie, zupełnie do siebie niepodobne :shake:

Posted

ehhh coś grymasisz, fajne foty, żywiołowe i naturalne ;)
a grzywki jakoś takie mocno zarośnięte średnio i się podobają, wolę jak psiak ma chociaż po bokach trochę krócej, ale to moje indywidualne widzi mi się, i mojemu Felkowi zawsze sama wycinam, z różnym efektem :razz:

Posted

malawaszka napisał(a):
hahahha modelki :lol: Balbina z wyrazu mordy kombinatorskiego przypomina mi Lunę


bo ona jest większy kombinator niz by się mogło zdawać :razz: takie to biedne, takie skrzywdzone przez los, takie chorowite... :shake: a przy tym, cwane, żarłoczne i podstępne :diabloti: sterroryzowała Małą Mi - wystarczy, że na nią spojrzy a ta juz ucieka w popłochu, Arona już dawno pokonała swoim urokiem osobistym, a dwunogów, przekonanych o jej słabym zdrowiu, bezwstydnie wykorzystuje ... potffór nie pies...

Bliss napisał(a):
piękne te psiny ;)

dziecko też niczego sobie :diabloti:


nie tylko piękne, ale i mądre, grzeczne i wyedukowane :cool3:

dziecko też :lol:


Fides79 napisał(a):
ehhh coś grymasisz, fajne foty, żywiołowe i naturalne ;)
a grzywki jakoś takie mocno zarośnięte średnio i się podobają, wolę jak psiak ma chociaż po bokach trochę krócej, ale to moje indywidualne widzi mi się, i mojemu Felkowi zawsze sama wycinam, z różnym efektem :razz:


ja bym chciała czasem móc im cyknąć mniej żywiołowe foty, i tu nie ma nic do rzeczy ani aparat, ani uroda moich psów tylko właśnie żywiołowość... :cool3:
co do grzywki, jest kilka rodzajów noszenia grzywki u sznaucera
1. naturel - nie cięta, opadająca na nos, skutecznie zasłaniająca oczy psa i jednocześnie drastycznie ograniczająca jego pole widzenia - u mnie jedynie Balbina ma tendencje do czegoś takiego, ale, że wiecznie biega rozczochrana, to nie przeszkadza jej to zbytnio ;)
2. a la brewki - włos wycięty na środku a zostawione tylko krótkie brewki nad samymi oczami - nigdy nie praktykowałam, widziałam u innych;
3. dośrodkowo - odwrotność punkt 2 - wycięte nad oczami, zostawione po środku - tak staram się ciąć moim psom, ale jak pisałam - Balbinie to strasznie szybko odrasta, Mia ma włos jak charakter - zwichrowany, a Aron ma wyżarty przez te małe koczkodany...

Posted

jambi_ napisał(a):
wycięte nad oczami, zostawione po środku - tak staram się ciąć moim psom, ale jak pisałam - Balbinie to strasznie szybko odrasta, Mia ma włos jak charakter - zwichrowany, a Aron ma wyżarty przez te małe koczkodany...


no i właśnie tak lubię najbardziej, i tez się staram Felkowi tak ciąć, chociaż ostatnio w czasie fachowego strzyżenia coś mu nie podpasowało i się wiercił i pani mu jakoś na prosto ciachnęła w efekcie, teraz czekam aż trochę odrośnie :cool3:

Posted

[quote name='Middledream']Twoje sznaucery są piękne :loveu:

bardzo dziękuję ;) i witaj w mych skromnych progach :Rose:


[quote name='Fides79']dzień dobry :)
przyszłam się przywitać korzystając z chwilki wytchnienia w pracy :cool3:

Dzień dobry Fides :multi:, mówisz "chwilka wytchnienia w pracy" ... :hmmmm: to chyba muszę znowu przysiąść i przygotować jakąś opowieść :cool3:,
"Charakterystyka sznaucera" była tak na jedną kawkę i papieroska (oczywiście - co do tego drugiego przymusu nie ma ;) ) - dokładnie tak na chwilkę wytchnienia... od tamtej pory jakoś się opuściłam w moich opowieściach ... zobaczymy, zobaczymy...

A póki co, serdecznie Was zapraszam na bazarek dla malutkiej Florci - można tam nabyć ciekawą książeczkę - właśnie tak, na chwilkę wytchnienia :p
(wystarczy kliknąć)


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...