Lotos Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Umowa adopcyjna opracowane przez wiosnę odsyła do linku ze zrzeczeniem się psa. Quote
Bonsai Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 UMOWA ADOPCYJNA Dotyczy: Przekazania psa na własność innej osoby. Strony: 1.Osoba bezpłatnie oddająca niżej opisanego psa, zwana dalej Wydającym. 2.Osoba podejmująca się opieki nad niżej opisanym psem na niżej opisanych warunkach, zwana dalej Adoptującym. zawarta w dniu ………………. .... w ............................... pomiędzy................................. (adres:.................................................................................. nr dowodu tożsamości:................................................... Nr PESEL:....................................................... Tel.:............................ e-mail:...............................) – zwaną dalej Wydającym, a p. ............................................ ( adres:................................................................................... nr dowodu tożsamości.................................................... Nr PESEL:....................................................... Tel.:............................ e-mail:........................................) zwanego/ną dalej Adoptującym. Umowa dotyczy przekazania psa w typie boksera, suki o imieniu ......................., o umaszczeniu ........................................................., w wieku............................... Wydający oświadcza, że przekazuje ww. szczenię Adoptującemu do dalszego wychowywania nieodpłatnie. Z tą chwilą zostały również na Adoptującego przeniesione wszelkie prawa własności opisanego powyżej szczenięcia. Adoptujący zobowiązuje się do realizacji poniżej przyjętych na siebie i podpisanych zobowiązań: OŚWIADCZENIE ADOPTUJACEGO 1. Adoptujący oświadcza, że ma wystarczające wiadomości, umiejętności i warunki do wychowu suki lub też takie wiadomości i umiejętności zobowiązuje się na bieżąco uzupełniać. Zwalnia jednocześnie Wydającego od wszelkiej odpowiedzialności w razie wystąpienia komplikacji związanych z niewłaściwym wychowem i traktowaniem zwierzęcia. 2. Adoptujący oświadcza, że suka nie będzie rozmnażana. Zobowiązuje się on do wysterylizowania suki w terminie................................................. 3. Adoptujący oświadcza, że nie jest pośrednikiem przy tym adopcji, że odebrane na podstawie niniejszej umowy szczenię nie będzie odsprzedane do żadnej agencji lub sklepu ze zwierzętami jak również, że zakupiona suka nie będzie szkolona do walk. 4. Adoptujący zobowiązuje się do utrzymania zakupionego szczenięcia w dobrym zdrowiu i samopoczuciu, a w szczególności: a. do nie przemęczania suki ćwiczeniami (wysokie skakanie, bieganie przy rowerze, forsowne marsze) przed ukończeniem przez nią 18 miesiąca życia. b. powiadomienia natychmiast Wydającego o zaginięciu, lub zranieniu w/w zwierzęcia c. w przypadku zachorowania, lub zranienia, bezzwłocznie zawieźć sukę do weterynarza d. powiadomić w ciągu 24 godzin o śmierci w/w zwierzęcia, podając jej przyczyny i ewentualne zaświadczenie od lekarza, w przypadku eutanazji e. do nie stosowania przemocy wobec w/w psa ( w razie złego traktowania zwierzęcia grozi odpowiedzialność karna ( Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt art. 1 "zwierzę nie jest rzeczą" art. 6 "nieuzasadnione i niehumanitarne zabijanie zwierząt oraz znęcanie się nad nimi jest zabronione" (przykłady znęcania enumeratywnie wymienione w ust. 2) art. 35 - kto łamie w/w art. popełnia przestępstwo, zagrożone grzywną, karą ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat art. 35 ust.3 - w razie skazania za w/w przestępstwo sąd fakultatywnie orzeka przepadek zwierzęcia, w razie skazania sprawcy za szczególne okrucieństwo - obligatoryjnie) 5. Adoptujący zobowiązuje się powiadomić Wydającego o zmianie adresu. Zobowiązuje się też powiadomić go o zamiarze jej oddania. Adoptujący, w tym wypadku, ma obowiązek oddania suki do Wydającego. Przekazanie szczenięcia osobie trzeciej może się odbyć tylko za pisemną zgodą Wydającego. 6. Adoptujący oświadcza, że będzie trzymał sukę w mieszkaniu i zapewni jej godziwe warunki bytu. Oświadcza, że w żadnym wypadku suka nie będzie przetrzymywana na dworze. 7. Adoptujący oświadcza, że będzie utrzymywać stały kontakt z Wydającym ( na drodze mailowej bądź tel.) oraz, że wyraża zgodę na kontrolowanie warunków utrzymania w/w zwierzęcia przez Wydającego. 8. Adoptujący przyjmuje do wiadomości, że w przypadku rażącego naruszenia któregoś z punktów niniejszej umowy, osoba wydająca ma prawo do natychmiastowego odebrania psa Adoptującemu. Ewentualne spory strony poddają rozstrzygnięciu sądowi właściwemu miejscowo dla Wydającego. Powyższa umowa została sporządzona w dwóch egzemplarzach, po jednym dla każdej ze stron. ...................................... ................................ Wydający Adoptujący Quote
Greven Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Bonsai napisał(a):UMOWA ADOPCYJNA Dotyczy: Przekazania psa na własność innej osoby. Ale dlaczego na własność, a nie pod opiekę? Ja nigdy nie oddaję zwierząt "na własność". Po co utrudniać sobie ewentualny dostęp do zwierzęcia i w razie potrzeby odebranie go? W przypadku, gdy oddasz psa "na własność", walczysz o zabranie komuś JEGO WŁASNOŚCI. Gdy oddajesz psa "pod opiekę"... w mocy prawa zabierasz po prostu SWOJĄ WŁASNOŚĆ. Quote
Asior Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 [quote name='NadziejaA'] [SIZE="1"](nie wiem gdzie to napisac wiec napiszę tu, dobrze ze jest takie forum jak Dogomania i ze są tacy ludzie którym los zwierząt nie jest obojętny, niezależnie od rasy, wieku i wyglądu...Serce sie kraje ile jest nieodpowiedzialnych ludzi dla których psiak czy kot to zabawka na chwilę a jak sie znudzi to na smieci...echhh) no proszę.. sunie adoptowała a po ok roku szuka jej domku. niby dla jej dobra.... :roll: żenada.. jaka dobra ciocia... http://www.dogomania.pl/forum/f28/wera-zjawiskowy-mix-onka-retrievera-znowu-szuka-domu-121943/index13.html :shake::shake::shake: Quote
NadziejaA Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 ASIOR jesteś beszczelna, jakim prawem kopiujesz i wklejasz to co piszę na ZAMKNIĘTYM innym forum? Ja sobie mogę być na czarnych kwiatkach mam to w nosie ale ty przeginasz, najpierw kradniesz z forum zdjecia i wklejasz na inne a teraz teksty? Zgadnij po co zamknięte fora są zamknięte? Żałuję ze nie ma już tego wątku w którym szukałam psa... Quote
Asior Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 nie kochana.. nie bezczelna... TEN POST BYŁ SKIEROWANY DO MNIE!!!!! Miałam prawo go przekleić, w trosce o dobro zwierząt...... SKRZYWDZIŁAŚ TEGO PSA!! a teraz zwalasz winę na wszystkich innych.. Czemu nie jesteś taka odważna na wątku Wery!!!!!?????? Lecisz na czarne kwiatki kochana!!!!!!! Quote
NadziejaA Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Taaa jasne, jak już pisałam głodziłam, biłam, katowałam i nie wiem co jeszcze. Nie ważne ze do Ciebie był kierowany ten post był on na zamkniętym forum!!! I nie miałaś prawa go kopiować bez mojej zgody! Quote
Asior Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 krzywdziłaś ją.... aż ktoś zgłosił do TOZ-u, ze pies nie wychodzi wogóle na spacer..... :angryy: Quote
Asior Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 NadziejaA napisał(a): Żałuję ze nie ma już tego wątku w którym szukałam psa... alez mylisz się.. są na molosach np.. kiedy szukałaś kaukaza :stupid: Ale moze by i lepiej było, gdybyś miała kaukaza... zeżarł by cię i przynajmniej nie dał się krzywdzić :angryy: Quote
NadziejaA Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Asior napisał(a):krzywdziłaś ją.... aż ktoś zgłosił do TOZ-u, ze pies nie wychodzi wogóle na spacer..... :angryy: Teraz to w ogóle jesteś beszczelna, bo skoro ktoś coś zgłosił to dla czego nic do mnie nie doszło? Czcze gadanie A o tym ze nie daję rady wychodzić z Vera tyle ile powinna to pisałam na wątku, to była jedna z przyczyn dla których postanowiłam domek dla Very szukac. Ale oczywiscie wszystko teraz przekręcisz tak? Vera wychodziła na dwór minimum 3 razy dziennie, ale brakowało jej długich spacerów! W momencie kiedy jeździłam do mojej mamy gdyby nie znajomi wychodziła by co 12 godzinjak nie dłużej, dla tego szukałam domku dla Very, ale według ciebie ja skrzywdziłam, właśnie dla tego ze stwierdziłam ze w innym domku bedzie jej lepiej. ASIOR nie wiedziałam ze jestes taka fałszywa i wyrachowana. Pięknie potrafisz przekręcać fakty... Quote
Asior Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 no wiesz co?? Teraz to Ty jesteś bezczelna.... Jak to nic do Ciebie nie doszło?? A moze spytamy sąsiadkę, co?? Poczekaj jak wróci przyjaciel koni.. Ona wszystko napisze :angryy: Ja fałszywa?? a gdzie ten fałsz widzisz?? Co innego mówię do Ciebie a co innego gdzie indziej???? :angryy: O JAKIM PRZEKRĘCANIU FAKTÓW PISZESZ?? Czy o tych co niby sąsiadka Ci psa podtruła???? Wszyscy chętni mogę wejść na wątek Wery i poczytać... jest tam czarno na białym.. wszystko.. I ta Twoja niby troska o nią.... :angryy: Zachcianka się nie sprawdziła?? To po roku siup.. z domu. i jeszcze się odgrazasz, ze innego psa sobie w przyszłosci sprawisz :angryy: WSTYD... KŁAMCZUCHA!!!!!! Quote
brazowa1 Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 nie denerwuj sie Asior-nie warto.. Byla wlascicielko Wery,zajmij sie teraz swoimi dziecmi,psem juz nie musisz,zreszta żadnego psa juz do Ciebie nikt wyda.Chyba,ze bedziesz ludzi oklamywac.Ale postaramy sie w miare mozliwosci tego pilnować. Jezeli szukasz rozgrzeszenia-idz do ksiedza,bo tutaj nie znajdziesz. I chyba EOT,co? Quote
NadziejaA Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 [quote name='Asior']no wiesz co?? Teraz to Ty jesteś bezczelna.... Jak to nic do Ciebie nie doszło?? A moze spytamy sąsiadkę, co?? Poczekaj jak wróci przyjaciel koni.. Ona wszystko napisze :angryy: Ja fałszywa?? a gdzie ten fałsz widzisz?? Co innego mówię do Ciebie a co innego gdzie indziej???? :angryy: O JAKIM PRZEKRĘCANIU FAKTÓW PISZESZ?? Czy o tych co niby sąsiadka Ci psa podtruła???? Wszyscy chętni mogę wejść na wątek Wery i poczytać... jest tam czarno na białym.. wszystko.. I ta Twoja niby troska o nią.... :angryy: Zachcianka się nie sprawdziła?? To po roku siup.. z domu. i jeszcze się odgrazasz, ze innego psa sobie w przyszłosci sprawisz :angryy: WSTYD... KŁAMCZUCHA!!!!!! A no nie doszło jakoś dziwnym cudem, pierwszy raz od ciebie słysze A o podtruciu Very też nie napisałam na forum ni słowem!!! Poza tym tobi ei tutaj nie mam zamiru sie tłumaczyć. I nie odwracaj kota ogonem NIE MIAŁAŚ PRAWA KOPIEOWAĆ MOICH WYPOWIEDZI Z INNEGO FORUM!!!! Brązowa, jeżeli będę chciała w przyszłości mieć psa, to napewno nie z dogo. I jak bede chciała to bedę miała, nie wasza sprawa. Quote
Asior Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 [quote name='NadziejaA'] Brązowa, jeżeli będę chciała w przyszłości mieć psa, to napewno nie z dogo. I jak bede chciała to bedę miała, nie wasza sprawa. jesteś pewna??? :cool3: mozesz się mocno zdziwić Quote
NadziejaA Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 [quote name='NadziejaA'] I nie odwracaj kota ogonem NIE MIAŁAŚ PRAWA KOPIEOWAĆ MOICH WYPOWIEDZI Z INNEGO FORUM!!!! ... Może byś tak zajeła sie tym co Ciebie dotyczy? Quote
brazowa1 Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Masz cos do ukrycia? nie bierz psa-nie jestes odpowiedzialna,szybko sie nudzisz zwierzakiem,zwalasz odpowiedzialnosc za swoje czyny na innych-na meza,ze przez niego masz dziecko,ktorego nie chcialas,na dziewczyny,ze Ci wcisnely psa,ktorego nie chciałas,dodatkowo niechetnie wydajesz pieniadze na zwierzeta-tekst,ze musialas sie dokladac do sterylki,trudno zbyc milczeniem. Z innym psem,bedzie dokladnie ta sama historia,znudzisz sie i pozbędziesz.Powod zawsze sie znajdzie. Quote
Asior Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 NadziejaA napisał(a): I nie odwracaj kota ogonem NIE MIAŁAŚ PRAWA KOPIEOWAĆ MOICH WYPOWIEDZI Z INNEGO FORUM!!!! ale jakich wypowiedzi :cool3::cool3::cool3: Quote
NadziejaA Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 [quote name='brazowa1']Masz cos do ukrycia? nie bierz psa-nie jestes odpowiedzialna,szybko sie nudzisz zwierzakiem,zwalasz odpowiedzialnosc za swoje czyny na innych-na meza,ze przez niego masz dziecko,ktorego nie chcialas,na dziewczyny,ze Ci wcisnely psa,ktorego nie chciałas,dodatkowo niechetnie wydajesz pieniadze na zwierzeta-tekst,ze musialas sie dokladac do sterylki,trudno zbyc milczeniem. Z innym psem,bedzie dokladnie ta sama historia,znudzisz sie i pozbędziesz.Powod zawsze sie znajdzie. :lol!::lol!::lol!::lol!::lol!::lol!::lol!::lol!::lol!: ASIOR- tych które pokasowałaś. Quote
Asior Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 NadziejaA napisał(a)::lol!::lol!::lol!::lol!::lol!::lol!: :lol!: :lol!: :lol!: no widzisz jak dobrze, ze ci humor dopisuje :loveu: trzymaj tak dalej.... :multi: Mam nadzieje, ze wyrzuty sumienia kiedyś cie dopadną... i zeżreją :angryy::angryy::angryy: nie zakłuło cię w sercu (jeśli je wogóle masz), ze pies ani nie pisnął za tobą???? Quote
NadziejaA Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 ASIOR teraz to już jesteś żałosna w swoich wypowiedziach... nie bede ich już komentowała Quote
__Lara Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Proszę o uaktualnienie linków do wszystkich umów adopcyjnych, itd., bo stare nie działają. Quote
magda z. Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 też się przypomnę, bo nam na gwałt potzrebna.... Quote
magda z. Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 teksty umów są w okolicach 8-9 strony-przekopałam wątek i znalazłam:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.