Jump to content
Dogomania

Bo im zawsze ujdzie na sucho! Czyli Gaja, Volta i Finnie :)


Recommended Posts

  • Replies 210
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zdjęcia jakieś już mam, ale tu czytnik padnięty. mam 5 minut na neta, ale w poniedzialek po południu będzie obszerna relacja!!
W drodze mieliśmy kilka niemyłych, bądź dziwnych przygód. Tu na miejscu jest okej :) Psy poszalały na wsi. Gaja postrachem wsi się stała! Każdy sąsiad się jej bał i kazdy psiak!! :) Volta szlała, taplała się w wodzie, a potem wpadała w piaskownice! Jutro dzień sądu - chrzciny! ;) Trzymajcie za mnie kciuki, żebym Dziecka nie upuściła czycos ;)

Posted

Patyś_ napisał(a):
Zdjęcia jakieś już mam, ale tu czytnik padnięty. mam 5 minut na neta, ale w poniedzialek po południu będzie obszerna relacja!!
W drodze mieliśmy kilka niemyłych, bądź dziwnych przygód. Tu na miejscu jest okej :) Psy poszalały na wsi. Gaja postrachem wsi się stała! Każdy sąsiad się jej bał i kazdy psiak!! :) Volta szlała, taplała się w wodzie, a potem wpadała w piaskownice! Jutro dzień sądu - chrzciny! ;) Trzymajcie za mnie kciuki, żebym Dziecka nie upuściła czycos ;)

Czekam na relacje... Bardzo jestem ciekawa co to za niemile przygody wam sie wydarzyly, czemu Gaja sie stala postrachem wsi... no i czy dziecko nie zostalo upuszczone;-)

Posted

Wasabi - brzmi to jak zapowiedź serialowa ;D
To zacznę od końca - Dziecko żyje, ma się dobrze :) Aleks cały chrzest przespał - lanie wodą,namaszczenie - nic go nie obudziło, nawet przekładanie z rąk do rąk... Jak on to zrobił? Nie wiem, boje się co wymysli na komunie O_O
Gaja i postrach wsi - Otóz wieś to maleńka, kilka domków na krzyż :) I każde podwórko chronione co najmniej owczarkiem niemieckim - i tu się okazało, że co owczarki sąsiadów na posesję cioci wchodziły - to Gaja z pędem błyskawicy goniła je za płot. Bydlaki dwa razy większe od niej, a bały się jak słoń myszy! Zobaczyli to sąsiedzi i Gaja została okrzyknięta psem mordercą! ;) Volta topiła się wesoło w wiadrach - poganiały dziewczyny gołębie wuja były zachwycone. Sytuacja napieła się tylko gdy kuzyn z Aleksem przyjechali - jak usłyszałam, że moje psy to siedlisko brudu, syfu, bakterii i robactw to szlag mnie trafił zapakowałam się w samochód, wróciłam do zielonej góry. Wrrrr... Ale dziewczyny znalazły tu kolegę - wielkiego nowofundlanda :) o wdzięcznym imieniu - Generał :D Generał ma 6 miesięcy jest wielki jak mał niedźwiedź i pokraczny jak młoda kaczka ^^ Słodki zwyczajnie :)
A dziwne/mało przyjemne wrażenia z podrózy... - 500 km i masa porzuconych psów... Biegających wzdłuż dróg szybkiego ruch... coś strasznego ...A kiedy zatrzymalismy sie w leśnym parkingu, wypuscilam suki, zeby pogały, a te ni w ząb od auta nie chcą odejść. Specjalnie im wjełam miski z wodą, mama szykowała nam kawę, jedzenie, a te w bagażniku... Wyciągnęłam je trochę na siłe stoje nad nimi " No biegnijcie no!" I w tym momencie podszedł do mnie starszy pan i zapytał: Nie wstyd pani tak się zwierząt pozbywać na wakacje? Tak wadzą? - A mnie wmurowało O_O Dopiero po chwili pomyślałam, że mogło to tak z boku wyglądać... Ale z panem pogadałam, okazała się niesamowitym psiarzem :) Także... Ogólnie nie było najgorzej - dziś relacja zdjęciowa - wybaczycie, że psów bedzie miałą, ale raczej skupiłam się na chrzcinach ... ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Uhhhh
Galeryjka nam trochę obumarła, ale zaczyna nam wracać tętno!
Wasabi, strasznie dzięujemy, a raczej dziewczyny dziękują za prezenty! Smakołyku już prawie wszystkie znikneły ( troche im to dozuje, bo zjadły by na raz!) A pluszowa zabawka jest hitem!! Wyrywają ją sobie! Aparat wrócił z naprawy, odzyskałam zdjęcia i muszę nakręcić jak się tym szarakiem bawią! :)
A tu tak w ramach rekompensaty Gaja - pies "z czilautowany" :D z serii "miny"
"Wyluzuj! Relaks! wszystko będzie gytes maliny :D"

Posted

No to powolutku zaczynamy :D
Najpierw kilka zdjęć Volty z Urowa :)
Volta dowodna :evil_lol:

Tu Volta i jej koleżanka Aza :)

I znów :) Volta charcik mój... Mówię wam ten pies ma powera! Przy najbliższej okazji to nakręcę ;)


A to już zdjęcia z drogi do Zielonej Góry! :) Tak moje dziewczynki podróżowały:

Posted

Tu jeszcze Volta, już w Zielonej Górze - tak wygląda, gdy wie, że coś zrobiła źle... Np zjadła mój obiad prosto z talerza, gdy nie patrzyłam... I niech mi ktoś powie, że ona sobie oczu kredką nie poprawia?!

No i dwa zdjęcia dodatkowe : " kffiatuszek"

No i palmiarniane żółwie :)

Potem zasypia Was zdjęciami chrzcinowymi... Ale teraz przyjechał mój "braciszek" Więc na pewno któregoś dnia wybierzemy się z psami na spacer do lasu, napstrykamy kilka zdjęć ;) A... I za parę minut film z zabawą w chowanego z Finnie :D

Posted

przyłączam się do Twojej galeri ;)
szczerze mówiąc najbardziej użekła mnie Finnie ;) nie spodziewałam się, że można mieć w domu od tak jeża... ;)
zainteresowałaś mnie i teraz będę czytać o nich :)
karmisz Finnie robakami?

a hodowla z której ja masz ma stronę internetowa? mogłabyś mi podać na PW? ;)

Posted

Marta67 napisał(a):
przyłączam się do Twojej galeri ;)
szczerze mówiąc najbardziej użekła mnie Finnie ;) nie spodziewałam się, że można mieć w domu od tak jeża... ;)
zainteresowałaś mnie i teraz będę czytać o nich :)
karmisz Finnie robakami?

a hodowla z której ja masz ma stronę internetowa? mogłabyś mi podać na PW? ;)


Owszem Finni od czasu do czasu dostaje robaczki, owoce lub karmę w puszce :)
A na co dzień je jedzenie dla kotków Royal Canin Kitten 36 :)
Już podsyłam stronkę hodowli :)

Deer - dzięki! :)

Posted

Obama napisał(a):
Wkurzasz mnie:diabloti::cool3:
Masz fajne psy,a ja mam tylko JEDNEGO fajnego psa. Phi.:eviltong:

Mogę wkurzyć bardziej? ;>
Mam zjebiastego JEŻA!:diabloti: I Dwa fajne psy :cool3:
Ale nie chciała bym widziec niczyjego mieszkania jakby te nasze psy się spotkały :evil_lol:

Posted

Patyś_ napisał(a):
Dzięki :)
Gops, a powiedz mi , z kim jedziesz w sobote do Sopotu? ;> Bo też się zastanawiam czy by się nie zabrać na wystawę :D

ze znajomym i jego zona
oni jada do gdanska i przy okazji pojada na wystawe to sie z nimi zabieram
ale nie ma juz miejsca bo na 99% musza wziac psa a on duuuzy i pewnie i ja bd sie gniotla ;/

Posted

haha, byłyśmy z sukami na sapacerze i mnie wryło ... :D przechodziłyśmy obok nieogrodzonego placu zabaw dla dzieci. Biegnie w naszą stronę dziecko może 5 letnie dziecko. Zatrzymałam się, żeby laski się nie wystraszyły i widzę biegnącą do nas mamę dziecka i z krzykiem:
- Zostaw te psy! na pewno są brudne!! - stanełam jak wryta, ale zawartośc rączki dziecka bardzo mnie zainteresowała. więc odbiłam piłeczkę:
- Wie pani, ja nie chcę, żeby pani dziecko głaskało moje wykąpane psy... Ma w ręku kocią kupę... - i z miłym uśmiechem odeszłam w swoją stronę, ale mina kobiety mnie rozbawiła na ręsztę dnia!
Cóż, czego to dzieci w piaskownicy nie znajdą :D A kobietka chyba ma nauczkę... Z resztą Hubercik, który był z nami, osądził, że jak na mój dzisiejszy humor i tak byłam diabelnie miła ^^

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...