Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 712
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja obserwuje wątek Amelki od początku, ale nie miałam do tej pory jak pomóc. Teraz za to oferuję pomoc w ogłoszeniach jeśli jeszcze ich Amelka nie ma, a widzę, że chyba nie.... Reno - czy mogę skopiować tekst z allegro i kontakt?

Posted

[quote name='kasia14']Ja obserwuje wątek Amelki od początku, ale nie miałam do tej pory jak pomóc. Teraz za to oferuję pomoc w ogłoszeniach jeśli jeszcze ich Amelka nie ma, a widzę, że chyba nie.... Reno - czy mogę skopiować tekst z allegro i kontakt?[/QUOTE]

Hej Kasiu, fajnie, że jesteś :loveu:.
Jasne, kopiuj ogłoszenia i wklejaj gdzie tylko się da :cool1:

Dzis Amelcia pierwszy raz w pełni chodziła na smyczy :multi:. Wprawdzie chodzeniem trudno to nazwac, bo mała zasuwa jak perszing i za wszelką cenę próbuje dotrzymac kroku moim sukom. Za:multi: nami pierwsza pełna toaleta spacerkowa ;). Wieczorem też idziemy.

Posted
Posted

[quote name='anciaahk']Piękne psie dziecię u Ciebie, Reno. Zdradź jak Jarek się zgodził, to nad moim mężem popracuję.

Wiesz, ja nad TZ niespecjalnie muszę pracowac. On z natury zgadza się na różne moje pomysły ;) zasrezgł tylko, że nie bedzie brął małej na ręce co by się nie przyzwyczajac ;)

Dziewczyny, byłabym wdzięczna za dosłanie mi książeczki małej. Muszę miec jej szczepienia, by moc gdziekolwiek się z nią ruszyc! Poza tym wkleiłabym odrobaczenia.

Posted

[quote name='anciaahk']Piękne psie dziecię u Ciebie, Reno. Zdradź jak Jarek się zgodził, to nad moim mężem popracuję.[/QUOTE]

Anciaahk!!! Cudnie, że jesteś u trójlapki Amelki :) Nad mężem pracuj, najlepiej mu zadać pytanie jak dostanie doniczką w głowę ;)

Posted

Wszystkie daty szczepień , odrobaczeń są na umowie adopcyjnej. Rozumiem, że Wapiszon jeszcze nie dosłał..??? :(

Jutro zadzwonię do ciotki zapominalskiej i upomnę się o dokumenty Amelki. .

Twój adres ,Reno , mam :)

Posted

[quote name='anciaahk']Myślisz, że w takim oszołomieniu będzie podejmował lepsze decyzje???
Hahaha, wątpię, ale spróbuję:).[/QUOTE]

Lepsze, nie lepsze... ;) szybciej powie tak ;)
A potem będzie "kochanie, przecież się zgodziłeś!!!!" ;)

Posted

[quote name='Reno2001']Wiesz, ja nad TZ niespecjalnie muszę pracowac. On z natury zgadza się na różne moje pomysły ;) zasrezgł tylko, że nie bedzie brął małej na ręce co by się nie przyzwyczajac ;)

Dziewczyny, byłabym wdzięczna za dosłanie mi książeczki małej. Muszę miec jej szczepienia, by moc gdziekolwiek się z nią ruszyc! Poza tym wkleiłabym odrobaczenia.
Wysłałam dokumenty Amelki:crazyeye: Nie ma tam książeczki ale zaświadczenie o szczepieniu:lol:

Posted

[quote name='Niebieska713']Czyli Amelka nie potrzebuje zadnego leczenia? Wystarczy tylko odpowiednia karma? A jak karma to musi byc?[/QUOTE]

Tak, na chwilę obecna wystarczy dobra karma dla szczeniat. W chwili obecnej mała jest na ProPlanie, którego kupiłam jej w poniedziałek, bo musiałysmy jakąs karmę miec ;) Mieszam ją z Nutro Choice, którą kupiła nam Ciocia nanowa (karma ta ma nieco większe kulki a ponieważ mała własnie gubi zęby, troszkę jej ciężko jej gryźc, dlatego dostaje ją póki co jako dodatek). W drodze do nas jest również 2 kg Roya dla szczeniąt. Na tą chwile więc mamy karmy na długi czas ;)

[quote name='wapiszon']Wysłałam dokumenty Amelki:crazyeye: Nie ma tam książeczki ale zaświadczenie o szczepieniu:lol:[/QUOTE]

Póki co jeszcze nie dotarły, ale czekam więc cierpliwie :) Jesli mała nie ma swojej książeczki to jej założę. Myslałam też czy jej nie zaczipowac? Co myślicie?

[quote name='Poker']na co zbieracie teraz kasę , bo nie mam czasu przebijać się przez cały wątek?[/QUOTE]

Kasa póki co zbierana jest po prostu do skarpetki Amelki.

Wczoraj bylismy cały dzień na wsi. Mała wyszalała się chyba za wszystkie czasy. No i w końcu noc była przespana. Hura!

Chodzenie na smyczy już ją nie przeraża, choc wiadomo, że nauki jescze sporo tym bardziej, ze na razie chodzenie polega na bieganiu za moimi sukami :) Niemniej nie raguje już paniką na sama smycz dopiętą na grzbiecie (chodzimy w szeleczkach za pożyczenie ktorych dziękujemy bardzo Cioci ciapuś). Wczoraj też była pierwsza szkoła, temat: nauka siad :) Postaram się dziś to nagrac :)

Posted

Myślę sobie, że powinniśmy zrefundować Reno zakupy "gastronomiczne" , czip i podkłady . Co sądzicie, drogie ciotuchny ? Szeleczki nasza śliczna powinna mieć osobiste , a i gustowna adresóweczka też by się zdała , hę ? Reno - czy ta czerwona smyczka się przydaje ?

Posted

[quote name='farmerka63']Myślę sobie, że powinniśmy zrefundować Reno zakupy "gastronomiczne" , czip i podkłady . Co sądzicie, drogie ciotuchny ? Szeleczki nasza śliczna powinna mieć osobiste , a i gustowna adresóweczka też by się zdała , hę ? Reno - czy ta czerwona smyczka się przydaje ?

Szeleczki na razie wystarczają te, które ma. Pewnie i tak niedługo z nich wyrośnie ;), wtedy pomyslimy o nowych. Moja mama już powiedziała, że Amelcia urosła. Ja niespecjalnie to widzę, bo mam ją na oku non stop. Niemniej panna robi się co raz cięższa i co raz trudniej mi nosic ją na rękach na dłuższych spacerach.
Zapytam o koszt czipu i podam Wam na forum. Podkłady to koszt rzędu 8zł (kupowane w aptece). Korzystamy z drugiej paczki.
Smyczka na razie czeka na lepszy moment, bowiem jest krótka i szybko się napina, gdy mała zaczyna biec. Wtedy mamy impas w spacerku. Dlatego uzywam smyczy 3m-mała ma luz i nie blokuje się co i rusz. Jej łatwiej jest biegac niż chodzic. Gdy biegnie ma większy impet i łatwiej jej poderwac przód do góry. Gdy idzie musi włożyc spory wysiłek, by na tej jednej łapce dzwignąc cały przód.

Dziś bylismy znów cały dzien na wsi. Mam fotki i filmiki.







Opoczynek pod lipą ;)

Posted

wspaniałe zdjecia!!!ona ma u Ciebie raj na ziemi!!!!!ale jest szczesliwa a z Twoimi pieskami wygladaja jak rodzeństwo!!!! :D
na filmiku widać jak swietnie sobie radzi mimokalectwa, szybko biega, widać tez ze bardzo sie zmieniła,!!!!!

Posted

I jeszcze jeden FILM

Przepraszam za niestabilną rękę operatora, ale komary strasznie cięły i musiałam sie oganiac :diabloti:.

Małą to wręcz trzeba pacyfikowac w tych harcach, bowiem dzis normalnie dostała tzw "głupawki" - biegała w kółko jak nieprzytomna i omal do stawu nie wpadła :diabloti:. Cudem się zatrzymała nad samym brzegiem. Dokładnie w ten sam sposób swoją pierwszą kapiel w stawie zaliczyła Masza, gdy miała ok 4 miesięcy. Ona wtedy nie zdążyła wyhamowac :evil_lol:. Spokojnie, wszystko pod kontrolą było i jest. Psy u nas nie pozostają bez kontroli ;).

Posted

Mała jest naprawdę urocza i strasznie pasuje do Waszego stadka. :)

Pixel ostatnio też zaliczył kąpiel na Polach Mokotowskich - zagapił się na Piega i grunt pod łapami mu się skończył. :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...