obraczus87 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 tripti napisał(a):a tak swoją drogą, to poniedziałek już minął... jak tam u Myszki? był Paweł? jakieś rady? jakieś nowinki? - ja bardzo poproszę :) Magda miała dzwonić... ale cisza.... napisze do Niej. Quote
tripti Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Kreseczka miała kolejny stresik, bo w domu przybyły zasłonki, głównie chodzi o te na drzwiach balkonowych, firanka ok, ale jak zasłonki zaciągnięte, to Kreska nie chciała wychodzić ani wchodzić przez drzwi balkonowe, nie bo nie :) co ciekawsze jak chce siku rano zazwyczaj w weekedny jak można dłużej pospać, to nie budzi mnie tylko TZ :) poza tym na siłę chce się przymilać do Dianki, podchodzi sama zaczepia, a Diance tylko tak jakoś dziwnie nos drga, jakby miała jakiś tik, jak myśli, że nie patrzymy, to czasami złapie Kreskę za nosa, ale to akurat nic groźnego, później jest Dianaaaa nie wolno i Diana odchodzi potulnie, a Kreska za Nią i nadal się zaczepia:) nadal podkrada kapcie i skarpetki. Do tego tak jak już pisałam, ma bardzo mocne łapy i jeszcze nie może skoordynować ich, tzn np wczoraj wskoczyła na kanapę, a później chciała przeskoczyć przeze mnie i wzięła taki zamach, że tylnymi łapami wylądowała na szczycie kanapy i ledwo udało jej się nie zrobić salta :) Marta - wpadacie w weekend? Quote
RenW Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Uśmiałam się po pachy czytając tą relację.. :D:D:D fajnie w tonie humorystycznym opisane. :) Quote
obraczus87 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 tripti napisał(a):Kreseczka miała kolejny stresik, bo w domu przybyły zasłonki, głównie chodzi o te na drzwiach balkonowych, firanka ok, ale jak zasłonki zaciągnięte, to Kreska nie chciała wychodzić ani wchodzić przez drzwi balkonowe, nie bo nie :) co ciekawsze jak chce siku rano zazwyczaj w weekedny jak można dłużej pospać, to nie budzi mnie tylko TZ :) poza tym na siłę chce się przymilać do Dianki, podchodzi sama zaczepia, a Diance tylko tak jakoś dziwnie nos drga, jakby miała jakiś tik, jak myśli, że nie patrzymy, to czasami złapie Kreskę za nosa, ale to akurat nic groźnego, później jest Dianaaaa nie wolno i Diana odchodzi potulnie, a Kreska za Nią i nadal się zaczepia:) nadal podkrada kapcie i skarpetki. Do tego tak jak już pisałam, ma bardzo mocne łapy i jeszcze nie może skoordynować ich, tzn np wczoraj wskoczyła na kanapę, a później chciała przeskoczyć przeze mnie i wzięła taki zamach, że tylnymi łapami wylądowała na szczycie kanapy i ledwo udało jej się nie zrobić salta :) Marta - wpadacie w weekend? Fajnie się czyta TWoje informacje o Kreseczce :) Co do odwiedzin to... okazało się, że nauki mam w sobote do 19 :( a w ndz jakos do południa. Gdy nic nie będę musiała załatwiać, to może uda mi się podjechać do Ciebie :) TYlko nie wiem czy zabranie Magdy wypali.. najwyżej sama wpadnę :D Quote
tripti Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 no to czekamy na wieści :) ja też czekam co tam Pani Magda odpisze. Muszę jeszcze zrobić zdjęcie rozpłaszczonej Kreseczki. Ona ma taki milusi łysy brzuszek, jak u malutkiego szczeniaka, do tego nie ma też sierści pod samymi paszkami. Taka psia elegantka :) i ogonek zawinięty w kółeczko, jak u akity :) po stopach widać, że nie przeżyła jeszcze zimy z solą na ulicach, bo stópki takie delikatniutkie i mięciutkie. Do tego powiem Wam w sekrecie, że cycki zaczynają Jej rosnąć ;) Quote
obraczus87 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Justynko... pisz mi więcej.. uwielbiam Cie czytać :) Quote
obraczus87 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 INFORMACJA: mam kupon na darmową sterylkę suni do 10 kg, w tym kilkudniowa hospitalizacja. Termin: najbliższy piątek Godzina: 11 Miejsce: Gabinet w Ząbkach (pod Warszawą) Termin sterylek był ciągle przesuwany... suki podmieniane, bo każda dostawała cieczki.. aż w końcu termin został, ale suki brakuje Jesli znajdzie się jakaś sunia, któa mogłaby skorzystać z tej sterylki - proszę o informację na PW. Szkoda, by darmowa sterylka się zmarnowała Quote
go-ja Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Fajnie się czyta Justynkę, to prawda :) Pozdrawiam gorąco wszystkie Cioteczki :) Quote
obraczus87 Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Z przyczyn losowych wizyta Pawła odbędzie się dzisiaj :) Quote
tripti Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 obraczus87 napisał(a):Z przyczyn losowych wizyta Pawła odbędzie się dzisiaj :) o to dlatego nie było wieści, to za dziś trzymamy kciuki!!!:) Quote
obraczus87 Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Wieści na szybko od Pawła. Sunia jest wycofana, ale nie jest to najgorszy przypadke jaki widział. Magdalena chce z Nia pracowac i to jest najwazniejsze :) Paweł dał Magdalenie i Marei miesiac czasu. Potem zobaczymy czy będzie potrzebna kolejna wizyta :) Jak będę znać koszty dojazdu do Magdaleny to napiszę :) Uff kamień z serca. Teraz czekam na relację Magdaleny :D Quote
tripti Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 to w sumie dobre wieści, ważne, że są chęci do pracy z psiakiem, bo to oprócz czasu tu najważniejsze. Kreseczka dopiero po prawie 3 miesiącach weszła do garażu, zawsze tylko z bezpiecznej odległości obserwowała co się tam dzieje (a jest przechowalnia rzeczy ;)) będzie dobrze!!! Ciekawe ile waży Myszka i jak duża docelowo będzie tak się po cichu jeszcze zastanawiałam. Quote
obraczus87 Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 tripti napisał(a):to w sumie dobre wieści, ważne, że są chęci do pracy z psiakiem, bo to oprócz czasu tu najważniejsze. Kreseczka dopiero po prawie 3 miesiącach weszła do garażu, zawsze tylko z bezpiecznej odległości obserwowała co się tam dzieje (a jest przechowalnia rzeczy ;)) będzie dobrze!!! Ciekawe ile waży Myszka i jak duża docelowo będzie tak się po cichu jeszcze zastanawiałam. Magdalena mi pisała ile wazy, ale nie pamietam. Potem poszukam. Ale chyba cos około 17 kg wazy :) Quote
obraczus87 Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Koszt dojazdu wyniósł 30zł :) Serdecznie dziekuję Magdzie (mru) i Pawłowi za chęć pomocy. Oraz darmową wizytę :) dzięki :) będę spać spokojniej. :) Quote
tripti Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 tak Oni to zawsze stają na wysokości zadania, aż mi czasami ich szkoda, bo tak dużo na głowach mają... go-ja :) ja widziałam gdzieś, że miałaś kotka przez chwilę na dt i już chciałaś Go sobie zostawić, to może jednak zdecydujesz się na pieska - niewiele większy niż kotek, do tego śpiewa prawie tak jak kotek, na tą okoliczność mogę już zacząć uczyć Kreskę załatwiania się do kuwetki :) Quote
go-ja Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 tripti napisał(a):tak Oni to zawsze stają na wysokości zadania, aż mi czasami ich szkoda, bo tak dużo na głowach mają... go-ja :) ja widziałam gdzieś, że miałaś kotka przez chwilę na dt i już chciałaś Go sobie zostawić, to może jednak zdecydujesz się na pieska - niewiele większy niż kotek, do tego śpiewa prawie tak jak kotek, na tą okoliczność mogę już zacząć uczyć Kreskę załatwiania się do kuwetki :) Heheheh :) Miałam małą koteczkę na DT - Lenkę. Mam swoje 3 koty i psa. Koteczka mieszkała w krzakach, dokarmiałam ją z pewnymi babkami jakiś czas, potem załatwiłam DT u Ekostraży, więc poszłam ją łapać. 2h czekałam, aż wejdzie do klatki z jedzeniem. Potem zapadła decyzja, że zostaje i strasznie się cieszyliśmy :). Jednak nasza jedna kotka Tosia czasami potrafi nasiusiać i zaznaczyć w ten sposób jakieś miejsce. Zrobiła to niestety wtedy jak kicia była... więc stwierdziliśmy, że póki mała jest ta tymczaska to niech znajdzie domek, bo nie wiadomo czy ta nasza przestanie. Kilka dni kicia była na DT u Ekostraży i już od kilku tygodni ma wspaniały domek :) :) :) Lenka zostawiła po sobie niedosyt. Płakaliśmy kilka dni... za tymi małymi łapkami... Nasze koty się już z nią bawiły, fajnie było... Może spróbujemy jeszcze z jakimś maluszkiem... Mam jednego na oku, ale nie wiem jeszcze czy transport się uda ;). Jak będę już osobno mieszkać to pewnie nam się rodzina o psa powiększy. Z kotami jest łatwiej... także pieska drugiego na razie nie... Justynko - a skoro wiesz o tej kici to znaczy, że jesteś na FB :)? Quote
lilk_a Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 ja tak cichutko zaproszę na allegro niby cegiełkowe trzech długowłosych kotek , odłowionych na warszawskim osiedlu , potrzebna pomoc w leczeniu i utrzymaniu kociaczków są śliczne i tak bardzo potrzebują pomocy , może macie jakąś piątkę na zbyciu ? Allegro "cegiełkowe" dla Trójki odłowionych kotek Quote
obraczus87 Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Magdalena wszystkim serdecznie dziekuję za to, że dalismy Jej mozliwosc porozmawiania z fachowcem :) Quote
tripti Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 go-ja to ja nie wiedziałam, że Ty taka bogata w zwierzyniec jesteś :) na FB mam konto już od bardzo dawna, ale jakoś nie mam na to czasu, bo tam za dużo się dzieje i ogólnie nie mogę się do tego przyzwyczaić :) A o koteczce wiem - z tego co kojarzę to z wątku Kamili (Kociabanda2:)) To fajnie, może Pani Magdzie to spotkanie doda więcej wiary w siebie i Myszeczkę :) Quote
Dada M Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Przepiękne są te kotki. Właściciele norwega - szkoda słów ... Quote
obraczus87 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Kreseczko gdzie Twój domeczek??? Quote
mona132 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Dziewczyny w domkach tylko Kreseczka sie zasiedziała jakos dziwnie bo taka laleczka i sie zaden amator nie trafił. Watek popularny i jakos chyba wszystkim ciezko sie z nim rozstac bo tetni zyciem i pomaga tez innym zwierzakom. To w zwiazku z tym ja przypomne dzieciaczka, którego juz wklejałam przy okazji innych szczeniorów do adopcji w tym jeszcze malenkich Krecików. Chłopaczek mix bernardynki i labradorowatego zółtego psa. Rosnie, a o domu moze zapomniec bedac tam gdzie jest. Szkoda bo maluch kochany i wciska sie przez ogrodzenie do głaskania. Jest baardzo grzeczny , taki obserwator bardziej niz uczestnik. Moze znacie kogos od bernardynów i dałoby sie cos zmajstrowac? Quote
Astaroth Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 a ten duży bernardyn? To pies czy suka? Czy to mama tego malucha? Można by oba podesłać zuzlikowej, chociaż wiem że teraz bernardynów wszędzie pełno :( Quote
Dada M Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Maluchowi trzeba jak najszybciej zamówić pakiet ogłoszeń. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.