Ellig Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Na FB, jest zapytanie czy Kreska jest nadal do adopcji , oczywiscie odpisalam ,ze tak....moze swiatelko w tunelu:) Quote
obraczus87 Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Ellig napisał(a):Na FB, jest zapytanie czy Kreska jest nadal do adopcji , oczywiscie odpisalam ,ze tak....moze swiatelko w tunelu:) Może sie uda :) Quote
Aneta220978 Posted September 11, 2010 Author Posted September 11, 2010 Kreseczko pokazuj sie domkom:-)) Quote
tripti Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Ellig napisał(a):Na FB, jest zapytanie czy Kreska jest nadal do adopcji , oczywiscie odpisalam ,ze tak....moze swiatelko w tunelu:) dziękujemy za wieści :) narazie czekamy spokojnie, tylko kogoś bardzo fajnego poprosimy na domek :) Quote
obraczus87 Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Justynko, zamowilas te karme?? A Kreseczka ma aktualne allegro?? Jesli nie, to trzeba poprosic Lilke o ponowne wykonanie :) a Gosia zaplaci za wyroznienie. Quote
tripti Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 tripti napisał(a):tak zamówiłam tą karmę, tam gdzie Ellig poleciła, wybrałam kar-ma.pl przyszła szybicutko, nie znalazłam nigdzie taniej niż 179 zł, zdjęcie paragonu zrobię. Wcześniej gdzieś widziałam promocję 15 kg + 3 kg za 189 zł, ale chyba ją przegapiłam zwlekając, bo myślałam, że skoro koniec wakacji, gumtree na szczycie to nie opędzę się od telefonów, a tu lipa. Dzięki Ewanko ;) Tak, gumtree się skończyło, ale tak sobie myślę, że może szkoda tych 20 zł na 7 dni, jak żadnego telefonu nie było :( karma już nawet jest w użyciu :) zaraz odszukam allegro. Quote
obraczus87 Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 tripti napisał(a):karma już nawet jest w użyciu :) zaraz odszukam allegro. A przekazalas kwote do zwrocenia do Gosi?? :) Quote
tripti Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 [quote name='lilk_a']allegro Kreseczki ... tak zakończyło się :( może już poproszę Lilę, aby wznowiła, ale już bez opłat? tylko te podstawowe za wystawienie? Quote
tripti Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 obraczus87 napisał(a):A przekazalas kwote do zwrocenia do Gosi?? :) Gosia będzie dopiero jutro, to spreparuję pw do Niej, jeszcze foto rachunku. Quote
lilk_a Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 tripti napisał(a):tak zakończyło się :( może już poproszę Lilę, aby wznowiła, ale już bez opłat? tylko te podstawowe za wystawienie? właśnie miałam pytać.... Quote
tripti Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 lilk_a napisał(a):właśnie miałam pytać.... jeszcze raz dziękuje :) Quote
lilk_a Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 to jeszcze dzisiaj pozbieram nowsze zdjecia z wątku i jutro będzie :) Quote
obraczus87 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 tripti napisał(a):tak zakończyło się :( może już poproszę Lilę, aby wznowiła, ale już bez opłat? tylko te podstawowe za wystawienie? Nie, nie. Lileczko wystaw tak jak zwykle ;) wyróznione, podświetlone. Gosia przesle Ci pieniazki :) Quote
obraczus87 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Liluś, ogromnie dziekujemy!!!!!! Quote
tripti Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 piękne allegro :) dziękujemy! wiecie może czy na specerze w lesie pies musi być na smyczy i w kagańcu? muszę poszperać w tych przepisach lokalnych, ale nie mam jakoś weny dziś. Ciekawe czy straż miejska przyjęłaby takie zgłoszenie? Quote
obraczus87 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Tripti a jakis agresywny psiak?? Wydaje mi sie, że psy w ogóle powinny chodzic na smyczy.. a w kagancu to chyba od jakiejs wagi. Kiedys słyszałam, że psy do 10kg nie musza byc w kagancu.. Quote
lilk_a Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 w lesie na smyczy , w kagańcu i na smyczy chyba tylko w rezerwatach przyrody Quote
tripti Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 obraczus87 napisał(a):Tripti a jakis agresywny psiak?? Wydaje mi sie, że psy w ogóle powinny chodzic na smyczy.. a w kagancu to chyba od jakiejs wagi. Kiedys słyszałam, że psy do 10kg nie musza byc w kagancu.. obraczus87 napisał(a):Tripti a jakis agresywny psiak?? Wydaje mi sie, że psy w ogóle powinny chodzic na smyczy.. a w kagancu to chyba od jakiejs wagi. Kiedys słyszałam, że psy do 10kg nie musza byc w kagancu.. jaki agresywny - Mela i Kreska. Wyprowadziliśmy się na wieś, żeby można było chodzić z psami na spacery, żeby natura była blisko i spokój. Tak było do czasu zanim nie zaczął się sezon grzybowy... Ludzi chyba więcej niż grzybów, ale po południu jest już ok, więc poszliśmy na spacer, a tam w lesie z krzaków w lesie nagle wyskoczyli jacyś ludzie i przestraszyli Melę to szczęknęła kilka razy, ale ze sporej odległości, a Kreska tak spitalała, że zatrzymała mi się na nogach, za to kobieta oskarżyła mnie, że psy chciały ją zagryźć, że są agresywne. Chciała wezwać straż miejską (do lasu!!!). W związku z tym, że mamy szczepienia i psy posłusznie stały przy mnie, to już ja chciałam wezwać straż miejską, że pani zachowuje się agresywnie, straszy i prowokuje psy kijem i stwarza dla mnie zagrożenie... No ale rozeszło się jakoś, bo TZ przybył z Dianą na odsiecz i pani z panem szybko się zwinęłi... Łażą po lasach - dzików, lisów się nie boją, a małych psów z właścielem, merdających ogonami... I to wszystko przyjezdni. Cały czas na smyczy... to gdzie ten pies ma pobiegać? agresywne psy może tak, ale to tego ludzie raczej pilnują, a takie małe łagodne kundle... i to w dalekiej odległości od zabudowań... Ja jestem w 100% pewna, że żaden z tej trójki nie zrobiłby nic złego człowiekowi, te psy nie mają agresji w sobie (czasami do jakiegoś psa, ale to tylko szczekanie) a do ludzi nic a nic. Quote
obraczus87 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Justyno, jejciu ja myslalam ze tu chodzi o agresora jakiegos... ludzie niestety sa tacy jacy sa... moja babcia miała kiedys sprawe w sądzie.. Jej psiak (ON) wsiadali do windy. Psiak miał zawiszony kaganiec na szyi, ale nie założony. Na sile do windy wepchnęła się sąsiadka.. nadepneła psu na łape i on odskoczył uderzając ja tym kagańcem. Baba wniosła sprawę do sądu, że pies jest agresywny i że ja pogryzł.. babcia płaciła mandat.. tak więc mnie już nic nie zdziwi niestety :roll: Quote
tripti Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 obraczus87 napisał(a):Justyno, jejciu ja myslalam ze tu chodzi o agresora jakiegos... ludzie niestety sa tacy jacy sa... moja babcia miała kiedys sprawe w sądzie.. Jej psiak (ON) wsiadali do windy. Psiak miał zawiszony kaganiec na szyi, ale nie założony. Na sile do windy wepchnęła się sąsiadka.. nadepneła psu na łape i on odskoczył uderzając ja tym kagańcem. Baba wniosła sprawę do sądu, że pies jest agresywny i że ja pogryzł.. babcia płaciła mandat.. tak więc mnie już nic nie zdziwi niestety :roll: tia, jakaś porażka... szkoda wogóle o tym gadać, bo tylko zdenerwować się można. Jednak poszperam sobie w tych przepisach czy są jakieś wyjątki przy puszczaniu psa luzem. Mieszkałam kiedyś na Kabatach i tam był nawet kawałek łąki gdzie właściciele przychodzili z psami, aby te sobie pobiegały i nigdy nie było żadnego problemu, nikt nie krzyczał, że bez smyczy czy kagańca. Quote
Astaroth Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Pies w lesie i na łące musi być na smyczy, takie są przepisy, a lepiej ich przestrzegać bo może się trafić nadpobudliwy myśliwy i psa zastrzelić. Teoretycznie nie ma prawa ale psu już wtedy wszystko jedno niestety. Quote
obraczus87 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Poszperaj sobie bo tez jestem ciekawa. Tym bardziej, że np. na Polach Mokotowskich psów biegających luzem jest pelno. Nie wspomne o tym, że psiaki kąpią się w tym stawie a potem trzepią... nie zawsze jest to przyjemne i ludzie się wkurzaja, że przejśc spokojnie nie można tak aby nie byc ochlapanym ;) Quote
tripti Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Astaroth napisał(a):Pies w lesie i na łące musi być na smyczy, takie są przepisy, a lepiej ich przestrzegać bo może się trafić nadpobudliwy myśliwy i psa zastrzelić. Teoretycznie nie ma prawa ale psu już wtedy wszystko jedno niestety. tak z ciekawości, nie puszczacie nigdy psów luzem? o myśliwych tu jestem spokojna, nie ma za bardzo na co tu polować, trzeba iść sporo dalej, poza tym te lasy to nadal teren wsi, a oni mogą polować poza. Quote
tripti Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 obraczus87 napisał(a):Poszperaj sobie bo tez jestem ciekawa. Tym bardziej, że np. na Polach Mokotowskich psów biegających luzem jest pelno. Nie wspomne o tym, że psiaki kąpią się w tym stawie a potem trzepią... nie zawsze jest to przyjemne i ludzie się wkurzaja, że przejśc spokojnie nie można tak aby nie byc ochlapanym ;) sami to uskutecznialiśmy w trakcie szkolenia dla psów :) ale tam nawet kręci się straż miejska czasami policja i nawet nie kręcą nosem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.