Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Śliczne foty!!
Rozmawiałam z Sylą, dostała wpłatę od Joanki40 i od innych cioć i wujków i obiecała, że postara się jak najszybciej uzupełnić. Wzięła wyciąg z banku i jak tylko z własnym zdrowiem troszkę się upora, to wpisze co wpłynęło i co popłaciła.

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Bjuta']Śliczne foty!!
Rozmawiałam z Sylą, dostała wpłatę od Joanki40 i od innych cioć i wujków i obiecała, że postara się jak najszybciej uzupełnić. Wzięła wyciąg z banku i jak tylko z własnym zdrowiem troszkę się upora, to wpisze co wpłynęło i co popłaciła.[/QUOTE]

No to czekamy i życzymy Syli zdrówka :)

Posted

[quote name='Mysia_']No to czekamy i życzymy Syli zdrówka :)[/QUOTE]
Dzięki dziewczynki, biorę teraz takie leki, że postaram się być częściej. Kasy nie przewaliłam.W każdej chwili mogę całość Joasi wysłać.

Posted

Mysia, bardzo dziękuję za wstawienie zdjęć, bo ja walczyłam wczoraj z wstawieniem na serwer.
Na FB weszły , a na picasę nie mogłam.

Rambuś jest w dobrej formie, taki bardziej aktywny. Ładnie je, dużo szczeka, też na psy, jak mu przeszkadzają. :razz:
Będzie trzeba pojechać z nim teraz na kontrolę do kardiologa, bo jednak od czasu, do czasu, zdarza mu się, że kaszle. Wtedy zwiększam mu furosemid i przechodzi, ale ostatnio już tego nie było.

Posted

Kurcze, Rambusiowi znowu zrobiła się odleżyna na pupie obok tej zagojonej. :(
Poza tym jest ok, to znaczy bez zmian.
Odleżyny na łapce ładnie się goją.

Posted

Dostałam od Syli 200zł dla Rambusia, czyli po odliczeniu minusa, mam 200- 37,43= 162,57, czyli w zaokrągleniu 163zł.
Syla nie ma teraz dostępu do netu przez dwa tygodnie, więc dlatego mi wysłała teraz.

Chcę umówić Rambusia na wizytę u kardiologa, ale martwię się kasą, bo ja teraz bardzo cienko przędę, bo mi płącą z bardzo dużymi opóźnieniami za hotel.
Mysiu, czy w razie czego TOZ będzie mógł zapłacić za wizytę?
Bo jak nie, to będę musiała pożyczyć.

Rambus dobrze, czyli tak jak ostatnio, tylko ta odleżyna na pupie i trochę pokasłuje czasami.
Na łapce prawie zagojone. :)

Posted

Qrczę osoba decyzyjna w tych sprawach jest teraz na urlopie zagranicą i wraca dopiero koło 10 grudnia, a ile tak mniej więcej będzie potrzebował Rambuś na taką wizytę?

Posted

Pewnie wizyta + badania krwi będą kosztowały ok. 200zł.
Na transport jest, a może koszty będa mniejsze, bo chyba zabiorę drugiego dziadka do dra Niziołka.

Posted

joaaa napisał(a):
Pewnie wizyta + badania krwi będą kosztowały ok. 200zł.
Na transport jest, a może koszty będa mniejsze, bo chyba zabiorę drugiego dziadka do dra Niziołka.


Qczę, że to akurat teraz kiedy nie ma naszej prezeski :roll:

Posted (edited)

I tak wizytę mogę umówić dopiero w przyszłym tygodniu. Na szczęście nie ma takiego stresu, bo nic się nie dzieje, cały czas kontrolujemy serce, czasami pokasłuje, ale nic poza tym.
Jak nie da się załatwić kasy, to jakoś skombinuję.
MOże bazarek by zrobic, mama uzbierane rzeczy, tylko kurcze, gorzej z czasem.

Wczoraj cały dzień przespał, tylko rano zjadł, a tak to cały czas śpi. W nocy też. Zaraz będę go chyba budzić do jedzenia. Na szczęście trochę przytył, więc się nie martwię, że jest za chudy.
Ale to spanie mnie martwi.
Poprzednich parę dni (nawet tygodni) był bardzo żwawy, szczekał na psy, uczestniczył w życiu domowym, a wczoraj tylko spał.
No nic, przedtem tez już tak bywało, zobaczymy dziś.

Odleżyny na łapce w zasadzie zagojone. :D
Ten granufleks w paście, to cudo!

EDIT
Obudziłam go, dałam mu leki, zapuściłam krople do oczu i przełozyłam na druga stronę.
Na razie jest rochę zaspany, ale głodny. Lekarstwa z animondą wciagnał raezem z moimi palcami, więc jest dobrze.
Widocznie musiał sobie pospać.


Taki dziadulek szuka pomocy, może ktoś...


http://www.dogomania.pl/forum/threads/236393-Zanim-odejdzie-chce-być-kochanym-Pilnie-potrzebny-dom-dla-staruszka!

Edited by joaaa
Posted

Rambuś był wczoraj u kardiologa, bo ciotka Anita z Szydłowca powiedziała, że pojedzie z nami (jeszcze pojechał drugi staruszek, który jest u mnie w hotelu - Charlie z Szydłowcca), ale już, więc szybko umówiłam wizytę.
Ciotka zafundowała paliwo, wiec baaaaaaaardzo dziekujemy!

W porównaniu do poprzedniego badania nieznacznie zwiększył się lewy przedsionek, ale dr powiedział, że pomoże zwiększona dawka furosemidu i przedsionek powinien wrócić do stanu poprzedniego.
Zrobiliśmy tez badania krwi i wszystko w zasadzie jest ok, w każdym razie nie ma nic, czym trzeba by było się przejmować. :)
Wizyta kosztowała 186zł, więc prawie się zmieściliśmy w tej kasie, którą mam, więc nie trzeba prosić TOZu.
Czyli 186 -162,57 = 23,43zł na minusie u mnie.

Jutro wkleję opisy i badania.

Aha, odleżyny wszystkie prawie zagojone. :lol:

Posted

Głaski przekazane. :)
Przepraszam, że nie wklejam opisu, ale wcięło mi kabel do aparatu i na razie szukanie nie przynosi efektu.
POdejrzane są małe psy, ale nie znalazłam nawet kawałków, więc chyba ja musiałam gdzieś schować. :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...