Bjuta Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Śliczne foty!! Rozmawiałam z Sylą, dostała wpłatę od Joanki40 i od innych cioć i wujków i obiecała, że postara się jak najszybciej uzupełnić. Wzięła wyciąg z banku i jak tylko z własnym zdrowiem troszkę się upora, to wpisze co wpłynęło i co popłaciła. Quote
Mysia_ Posted November 15, 2012 Author Posted November 15, 2012 [quote name='Bjuta']Śliczne foty!! Rozmawiałam z Sylą, dostała wpłatę od Joanki40 i od innych cioć i wujków i obiecała, że postara się jak najszybciej uzupełnić. Wzięła wyciąg z banku i jak tylko z własnym zdrowiem troszkę się upora, to wpisze co wpłynęło i co popłaciła.[/QUOTE] No to czekamy i życzymy Syli zdrówka :) Quote
Syla Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 [quote name='Mysia_']No to czekamy i życzymy Syli zdrówka :)[/QUOTE] Dzięki dziewczynki, biorę teraz takie leki, że postaram się być częściej. Kasy nie przewaliłam.W każdej chwili mogę całość Joasi wysłać. Quote
joaaa Posted November 16, 2012 Posted November 16, 2012 Mysia, bardzo dziękuję za wstawienie zdjęć, bo ja walczyłam wczoraj z wstawieniem na serwer. Na FB weszły , a na picasę nie mogłam. Rambuś jest w dobrej formie, taki bardziej aktywny. Ładnie je, dużo szczeka, też na psy, jak mu przeszkadzają. :razz: Będzie trzeba pojechać z nim teraz na kontrolę do kardiologa, bo jednak od czasu, do czasu, zdarza mu się, że kaszle. Wtedy zwiększam mu furosemid i przechodzi, ale ostatnio już tego nie było. Quote
Ingrid44 Posted November 16, 2012 Posted November 16, 2012 Dziekujemy za fotki i wiesci o Rambusiu. Bardzo sie ciesze ze Rambus ma sie lepiej i nawet sie usmiecha do zdjec. :) Quote
joaaa Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Kurcze, Rambusiowi znowu zrobiła się odleżyna na pupie obok tej zagojonej. :( Poza tym jest ok, to znaczy bez zmian. Odleżyny na łapce ładnie się goją. Quote
Mysia_ Posted November 22, 2012 Author Posted November 22, 2012 Najgorzej, jedne się goją, a drugi już powstają :-( Quote
joaaa Posted November 26, 2012 Posted November 26, 2012 Dostałam od Syli 200zł dla Rambusia, czyli po odliczeniu minusa, mam 200- 37,43= 162,57, czyli w zaokrągleniu 163zł. Syla nie ma teraz dostępu do netu przez dwa tygodnie, więc dlatego mi wysłała teraz. Chcę umówić Rambusia na wizytę u kardiologa, ale martwię się kasą, bo ja teraz bardzo cienko przędę, bo mi płącą z bardzo dużymi opóźnieniami za hotel. Mysiu, czy w razie czego TOZ będzie mógł zapłacić za wizytę? Bo jak nie, to będę musiała pożyczyć. Rambus dobrze, czyli tak jak ostatnio, tylko ta odleżyna na pupie i trochę pokasłuje czasami. Na łapce prawie zagojone. :) Quote
Mysia_ Posted November 26, 2012 Author Posted November 26, 2012 Qrczę osoba decyzyjna w tych sprawach jest teraz na urlopie zagranicą i wraca dopiero koło 10 grudnia, a ile tak mniej więcej będzie potrzebował Rambuś na taką wizytę? Quote
joaaa Posted November 27, 2012 Posted November 27, 2012 Pewnie wizyta + badania krwi będą kosztowały ok. 200zł. Na transport jest, a może koszty będa mniejsze, bo chyba zabiorę drugiego dziadka do dra Niziołka. Quote
Mysia_ Posted November 29, 2012 Author Posted November 29, 2012 joaaa napisał(a):Pewnie wizyta + badania krwi będą kosztowały ok. 200zł. Na transport jest, a może koszty będa mniejsze, bo chyba zabiorę drugiego dziadka do dra Niziołka. Qczę, że to akurat teraz kiedy nie ma naszej prezeski :roll: Quote
joaaa Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 (edited) I tak wizytę mogę umówić dopiero w przyszłym tygodniu. Na szczęście nie ma takiego stresu, bo nic się nie dzieje, cały czas kontrolujemy serce, czasami pokasłuje, ale nic poza tym. Jak nie da się załatwić kasy, to jakoś skombinuję. MOże bazarek by zrobic, mama uzbierane rzeczy, tylko kurcze, gorzej z czasem. Wczoraj cały dzień przespał, tylko rano zjadł, a tak to cały czas śpi. W nocy też. Zaraz będę go chyba budzić do jedzenia. Na szczęście trochę przytył, więc się nie martwię, że jest za chudy. Ale to spanie mnie martwi. Poprzednich parę dni (nawet tygodni) był bardzo żwawy, szczekał na psy, uczestniczył w życiu domowym, a wczoraj tylko spał. No nic, przedtem tez już tak bywało, zobaczymy dziś. Odleżyny na łapce w zasadzie zagojone. :D Ten granufleks w paście, to cudo! EDIT Obudziłam go, dałam mu leki, zapuściłam krople do oczu i przełozyłam na druga stronę. Na razie jest rochę zaspany, ale głodny. Lekarstwa z animondą wciagnał raezem z moimi palcami, więc jest dobrze. Widocznie musiał sobie pospać. Taki dziadulek szuka pomocy, może ktoś... http://www.dogomania.pl/forum/threads/236393-Zanim-odejdzie-chce-być-kochanym-Pilnie-potrzebny-dom-dla-staruszka! Edited December 3, 2012 by joaaa Quote
Mysia_ Posted December 3, 2012 Author Posted December 3, 2012 Jeśli przyszły tydzień, to może szefowa już zdąży wrócić :) Quote
joaaa Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 Rambuś był wczoraj u kardiologa, bo ciotka Anita z Szydłowca powiedziała, że pojedzie z nami (jeszcze pojechał drugi staruszek, który jest u mnie w hotelu - Charlie z Szydłowcca), ale już, więc szybko umówiłam wizytę. Ciotka zafundowała paliwo, wiec baaaaaaaardzo dziekujemy! W porównaniu do poprzedniego badania nieznacznie zwiększył się lewy przedsionek, ale dr powiedział, że pomoże zwiększona dawka furosemidu i przedsionek powinien wrócić do stanu poprzedniego. Zrobiliśmy tez badania krwi i wszystko w zasadzie jest ok, w każdym razie nie ma nic, czym trzeba by było się przejmować. :) Wizyta kosztowała 186zł, więc prawie się zmieściliśmy w tej kasie, którą mam, więc nie trzeba prosić TOZu. Czyli 186 -162,57 = 23,43zł na minusie u mnie. Jutro wkleję opisy i badania. Aha, odleżyny wszystkie prawie zagojone. :lol: Quote
Ingrid44 Posted December 8, 2012 Posted December 8, 2012 Ja rowniez sie ciesze ze Rambunio ma sie dobrze :) Quote
joaaa Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 Głaski przekazane. :) Przepraszam, że nie wklejam opisu, ale wcięło mi kabel do aparatu i na razie szukanie nie przynosi efektu. POdejrzane są małe psy, ale nie znalazłam nawet kawałków, więc chyba ja musiałam gdzieś schować. :mad: Quote
Mysia_ Posted December 18, 2012 Author Posted December 18, 2012 nie zawsze kawałki zostają :P jak tam Rambuś ? :) Quote
joanka40 Posted December 26, 2012 Posted December 26, 2012 Zdrowych, spokojnych i rodzinnych Świąt dla wszystkich Dogomaniaków z tego wątku oraz ich podopiecznych. Mam nadzieję, że u psiaczka wszystko dobrze. Quote
joanka40 Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 Zaglądam z życzeniami wszystkiego dobrego w Nowym 2013 r. Mam nadzieję,że Dziadulek czuje się dobrze. Quote
karusiap Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 Troszke wypadlam z obiegu, jak jest z pieniazkami,wplacamy nadal deklaracje? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.