Abi Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Cherlaka poznałam blisko dwa miesiące temu, w schronisku miałam pracować dwa tygodnie, to był mój drugi dzień. Byłam asystentką weterynarza i jeden z opiekunów poprosił nas o wizytę w boksie B, oddzielono tam psa który był dość mocno pogryziony. To był właśnie ON. Dużą część jego wygłodzonego ciała pokrywały blizny i świeże rany. Tymczasem jego oprawcą był pies trzykrotnie od niego mniejszy i zaawansowany wiekiem. Przyjrzeliśmy się rannemu psu dokładnie i wspólnie podjęliśmy decyzję, ze tego psa trzeba uśpić, bo nikt nigdy go nie zaadoptuje. Jednak odłożyliśmy to na dzień następny. Rano gdy weszłam do izolatki był tam. Weterynarz się zlitował – „zobacz jaką on ma sierść – jak karakuł, szkoda zabijać psa z taką oryginalną szatą – powiedział”. Spędził w izolatce dwa tygodnie. Z wielkim apetytem pożerał Eukanubę, którą przyniosłam z domu, spokojnie pił wodę, był bardzo odwodniony, no i najważniejsze – bardzo się bał ludzi, również mnie. Po tygodniu cieszył się do mnie, choć bardzo niepewnie, po kilku kolejnych dniach dał się pogłaskać. Dwa tygodnie mojej pracy upłynęło szybko, Cherlak wrócił do boksu – znów był atakowany przez współwięźniów. Ale do mojego serca otworzył sobie bramę. Czym mnie zauroczył? Urodą? Inteligencją? Sprytem? Odwagą? Nic z tych rzeczy, ten pies nie jest piękny, nie jest odważny, nigdy w życiu nie dostał nic dobrego – ale to pies o pięknej duszy i szczęściu – wielokrotnie pytano: czy trzymanie takiego psa ma sens? Ma bo ma fajną sierść – odpowiadaliśmy. Po trzech tygodniach zabrałam go stamtąd. Nie mogłam trzymać go w domu, nie mógł też zostać w schronisku, bo umarłby tam wkrótce – zabrałam go do kojca w zaprzyjaźnionym zakładzie. Na drugi dzień pojechał do rodziców mojej koleżanki – zgodzili się przetrzymać psa do świąt, teraz przebywa właśnie u tej koleżanki – jednak pilnie szukamy mu domu. Nikt z moich znajomych nie może adoptować Cherlaka – Chojraka, mamy bowiem więcej niż jednego psa. Przez ten czas troszkę się o nim dowiedzieliśmy: szybko się przywiązuje i bezgranicznie zako****e się w swoim człowieku, podąża za nim krok w krok, jest posłuszny – z łatwością wykonuje komendy, choć lubi czasem coś ukraść ze stołu. To idealny pies dla starszej osoby, nie koniecznie bardzo aktywnej. Toleruje koty i inne psy, choć byłby najszczęśliwszy jako jedyny kochany w domu pies. Mam nadzieję, że ktoś szuka właśnie takiego psa, jak Chojrak – nie chcemy by znów wrócił do kojca.... . Szczegolowy opis: - wzrost welsh terriera, choc znacznie smuklejszy - bliskie pokrewienstwo: welsh terrier, airedale terrier, owczarek niemiecki - kolor: czaprakowy - siersc: latwa w pielegnacji - oczy: ciemno brazowe - nos: czarny - charakter: cudowny, pokocha pana/pania bezgranicznie Status: pilnie szuka domu!!! w schronisku w boksie w izolatce na jednostce PSP czekamy na pomoc:placz: Quote
brazowa1 Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Poznalam Cherlaka.Gdy go zobaczylam przede wszystkim poczulam listosc,bo to pies,ktory byl gryziony przez inne psy regularnie i przez dlugi czas-na pysku mial blizny stare,blizny nowe i swieze pogryzienia.Nie bylo wolnego miejsca od uderzen psich zebow.Nie potrafil sie odgryzac. No i te krzywe nogi...no i ta siersc skrecona w pierscionki.On nawet brwi i wasy ma skrecone! Gdyby nie zostal wykupiony ze schroniska,juz by go nie bylo.Zostalby zadreczony i zagryziony przez wspolwiezniow. Teraz jest bezpieczny,ale "w zawieszeniu",ciagle bezdomny. Bardzo pragnie byc blisko czlowieka.Do tego stopnia,ze przykleja sie do najblizej stojacej osoby i siada jej na stopie. To pies,ktory bedzie chodzil za swoim panem krok w krok.Wystarczy mu okazac minimum uczucia. Zero agresji, wobec psow jak i ludzi.lagodnosc,subtelnosc i wdziek.:loveu: Cherlak-Chojrak nigdy w zyciu nie zaznal niczego dobrego,nalezy mu sie w koncu zmiana losu. Abi napisala,ze nie jest ladny.Teraz moze jeszcze nie,ale po odchowaniu bedzie bardzo proporcjonalnym,oryginalnym i LADNYM pieskiem. na zdjeciu moze tego nie widac,ale jest nieduzy,wielkosci teriera.. Quote
agat21 Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Pies jest piękny, ma mądre oczy.. Widać, że czeka na prawdziwą miłość :-( Gdzie on teraz jest? Quote
Abi Posted April 23, 2006 Author Posted April 23, 2006 na razie w tymczasowym domku, do konca tygodnia, potem niestety bedzie mieszkal w tymczasowym kojcu, dlatego kazdy dzien to szansa na nowy dom Quote
Devis&Marta Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 podnosze!!!!!!!!!!! oby znalazl domek na zawsze Quote
supergoga Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 http://www.allegro.pl/item100375283_chojrak_moze_to_pies_dla_ciebie_zajrzyj_.html Psiak na allegro. Jeśli cos zmienić w opisie, napiszcie. To przecież nie jest brzydki pies - z pewnościa trafi na własnego człowieka. Quote
supergoga Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 W jakim wieku może być psiak, wstawie jeszcze w inne fory netowe Quote
brazowa1 Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Dzieki Supergoga! Pies ma okolo 3 lata (ladne zabki). Czy daloby dodac zdjecia jego twarzy na allegro?Wtedy widac piekno jego oczu,mimo pogryzien ma bardzo urokliwa paszcze... Quote
Abi Posted April 24, 2006 Author Posted April 24, 2006 Chojraczka dowioze nawet na koniec swiata - jesli tam znajdzie sie dla niego dom:) Quote
Devis&Marta Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 podnosze i trzymam kciuki za domek z calej sily:loveu: dlaczego tyle tych psiakow szuka domkow? codziennie jakies nowe:placz: Quote
supergoga Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Fotke dołożę nie ma sprawy. Czy mam dopisać, że pomożemy w transporcie - bo to czasem ważne? Quote
Abi Posted April 25, 2006 Author Posted April 25, 2006 Oczywiscie, ze napisac - jesli bedzie taka potrzeba, zawioze Chajraczka!!! Quote
brazowa1 Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Abi,moze zamiescisz link do strony,gdzie jest "ksiazka" o Cherlaku-Chojraku? Quote
joannal Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 :loveu: Oryginalny psiak :loveu: bardzo, bardzo mi się podoba, trzeba teraz znaleźć smutaskowi kochaniutki domek :loveu: Quote
Abi Posted April 28, 2006 Author Posted April 28, 2006 Chojraczku do gory, gdzie twoj pan:shake: Quote
Abi Posted April 29, 2006 Author Posted April 29, 2006 Chojraczku do gory - wiem, ze trudno go chciec, bo jest tylko zwyklym kundelkiem jakich tu wiele, ale kazdy z tych psow oferuje cos innego, Chojraczek to cudowny pies - lek na samotnosc. Quote
brazowa1 Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 Chojrak jest szansa dla ludzi,ktorzy marza o wrecz ksiazkowej milosci psa do czlowieka,to jest pies,ktory bedzie sie "modlil" do swojego pana (pańci) Quote
Kam Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 do góry chłopaczku, baaardzo mi się podobasz, musisz znaleźć swojego człowieka Quote
Abi Posted April 30, 2006 Author Posted April 30, 2006 Chojraczek jest tu na dogomanii, jest na Allegro oraz na plakatach, ktore pokazujemy znajomym i mniej znajomym, kazdemu - czas nas nagli, a Chojrak nie moze trafic do kojca:(, teraz kiedy juz poznaj cien nadziei - prosimy pomozcie.... Quote
agat21 Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 Prześlijcie mi plakat na: [email protected] Są tam namiary na osobę kontaktową? Powieszę go w kilku miejscach. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.