Jump to content
Dogomania

Chojrak,wyrwany z objęć morbitalu ...ma swoj dom!!!!Udalo mu sie!


Recommended Posts

Posted

Cherlaka poznałam blisko dwa miesiące temu, w schronisku miałam pracować dwa tygodnie, to był mój drugi dzień. Byłam asystentką weterynarza i jeden z opiekunów poprosił nas o wizytę w boksie B, oddzielono tam psa który był dość mocno pogryziony. To był właśnie ON. Dużą część jego wygłodzonego ciała pokrywały blizny i świeże rany. Tymczasem jego oprawcą był pies trzykrotnie od niego mniejszy i zaawansowany wiekiem. Przyjrzeliśmy się rannemu psu dokładnie i wspólnie podjęliśmy decyzję, ze tego psa trzeba uśpić, bo nikt nigdy go nie zaadoptuje. Jednak odłożyliśmy to na dzień następny. Rano gdy weszłam do izolatki był tam. Weterynarz się zlitował – „zobacz jaką on ma sierść – jak karakuł, szkoda zabijać psa z taką oryginalną szatą – powiedział”. Spędził w izolatce dwa tygodnie. Z wielkim apetytem pożerał Eukanubę, którą przyniosłam z domu, spokojnie pił wodę, był bardzo odwodniony, no i najważniejsze – bardzo się bał ludzi, również mnie. Po tygodniu cieszył się do mnie, choć bardzo niepewnie, po kilku kolejnych dniach dał się pogłaskać. Dwa tygodnie mojej pracy upłynęło szybko, Cherlak wrócił do boksu – znów był atakowany przez współwięźniów. Ale do mojego serca otworzył sobie bramę. Czym mnie zauroczył? Urodą? Inteligencją? Sprytem? Odwagą? Nic z tych rzeczy, ten pies nie jest piękny, nie jest odważny, nigdy w życiu nie dostał nic dobrego – ale to pies o pięknej duszy i szczęściu – wielokrotnie pytano: czy trzymanie takiego psa ma sens? Ma bo ma fajną sierść – odpowiadaliśmy.
Po trzech tygodniach zabrałam go stamtąd. Nie mogłam trzymać go w domu, nie mógł też zostać w schronisku, bo umarłby tam wkrótce – zabrałam go do kojca w zaprzyjaźnionym zakładzie. Na drugi dzień pojechał do rodziców mojej koleżanki – zgodzili się przetrzymać psa do świąt, teraz przebywa właśnie u tej koleżanki – jednak pilnie szukamy mu domu.
Nikt z moich znajomych nie może adoptować Cherlaka – Chojraka, mamy bowiem więcej niż jednego psa. Przez ten czas troszkę się o nim dowiedzieliśmy: szybko się przywiązuje i bezgranicznie zako****e się w swoim człowieku, podąża za nim krok w krok, jest posłuszny – z łatwością wykonuje komendy, choć lubi czasem coś ukraść ze stołu. To idealny pies dla starszej osoby, nie koniecznie bardzo aktywnej. Toleruje koty i inne psy, choć byłby najszczęśliwszy jako jedyny kochany w domu pies.
Mam nadzieję, że ktoś szuka właśnie takiego psa, jak Chojrak – nie chcemy by znów wrócił do kojca.... .
Szczegolowy opis:
- wzrost welsh terriera, choc znacznie smuklejszy
- bliskie pokrewienstwo: welsh terrier, airedale terrier, owczarek niemiecki
- kolor: czaprakowy
- siersc: latwa w pielegnacji
- oczy: ciemno brazowe
- nos: czarny
- charakter: cudowny, pokocha pana/pania bezgranicznie

Status: pilnie szuka domu!!!


w schronisku w boksie

w izolatce




na jednostce PSP

czekamy na pomoc:placz:

  • Replies 325
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Poznalam Cherlaka.Gdy go zobaczylam przede wszystkim poczulam listosc,bo to pies,ktory byl gryziony przez inne psy regularnie i przez dlugi czas-na pysku mial blizny stare,blizny nowe i swieze pogryzienia.Nie bylo wolnego miejsca od uderzen psich zebow.Nie potrafil sie odgryzac.
No i te krzywe nogi...no i ta siersc skrecona w pierscionki.On nawet brwi i wasy ma skrecone!

Gdyby nie zostal wykupiony ze schroniska,juz by go nie bylo.Zostalby zadreczony i zagryziony przez wspolwiezniow.

Teraz jest bezpieczny,ale "w zawieszeniu",ciagle bezdomny.

Bardzo pragnie byc blisko czlowieka.Do tego stopnia,ze przykleja sie do najblizej stojacej osoby i siada jej na stopie.

To pies,ktory bedzie chodzil za swoim panem krok w krok.Wystarczy mu okazac minimum uczucia.

Zero agresji, wobec psow jak i ludzi.lagodnosc,subtelnosc i wdziek.:loveu:

Cherlak-Chojrak nigdy w zyciu nie zaznal niczego dobrego,nalezy mu sie w koncu zmiana losu.

Abi napisala,ze nie jest ladny.Teraz moze jeszcze nie,ale po odchowaniu bedzie bardzo proporcjonalnym,oryginalnym i LADNYM pieskiem.

na zdjeciu moze tego nie widac,ale jest nieduzy,wielkosci teriera..

Posted

na razie w tymczasowym domku, do konca tygodnia, potem niestety bedzie mieszkal w tymczasowym kojcu, dlatego kazdy dzien to szansa na nowy dom

Posted

Chojraczku do gory - wiem, ze trudno go chciec, bo jest tylko zwyklym kundelkiem jakich tu wiele, ale kazdy z tych psow oferuje cos innego, Chojraczek to cudowny pies - lek na samotnosc.

Posted

Chojraczek jest tu na dogomanii, jest na Allegro oraz na plakatach, ktore pokazujemy znajomym i mniej znajomym, kazdemu - czas nas nagli, a Chojrak nie moze trafic do kojca:(, teraz kiedy juz poznaj cien nadziei - prosimy pomozcie....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...