akucha Posted May 22, 2006 Posted May 22, 2006 Abi, jesli możesz wejdź na forum GW (Gdańsk-Gdynia) i uzupełnij informacje podane na temat Chojraka. Załozyłam tam wątek. Podaj bliższe informacje, gdzie zaginął. Quote
joannal Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 Jesstem z Wrocławia, nie pomogę szukać, tak b. bym chciała żeby się znalazł:-( Quote
dotka Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 ojeju,dopiero przeczytałam,Chojraczku wracaj,biedny psiak,mam nadzieje,że sie odnajdzie:( Quote
kaerjot Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 Potrzebujecie może pomocy z tymi plakatami? Mogę trochę podrukować - mamy w pracy drukarkę kolorową. Mogę też rozklejać. Jakby co to poproszę plakat na adres: [email protected] Quote
brazowa1 Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 Kochani,prostuje:CHOJRAK ZAGINAL W OLIWIE. Z tym,ze to jakby nie ma wiekszego znaczenia,bo Chojrak nie ma celu swojej wedrowki,on nie szuka domu,bo nie ma dokad isc.MOZE BYC WSZEDZIE.Rownie dobrze w Brzeznie,na Przymorzu jak i w Gdyni czy w Sopocie. najgorsze,ze on nie przyjdzie po pomoc do obcego czlowieka,bedzie ich unikal. jest nagroda za jego odnalezienie albo za informacje ,ktora nas doprowadzi do niego. Quote
Devis&Marta Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 niedobrze! do gory, niech sie chlopak znajdzie!!!!! Quote
akucha Posted May 23, 2006 Posted May 23, 2006 Chojraku, to już trzeci dzień :-( Gdzie ty jesteś!!!! Cioteczek na dogo nie ma, szukają bidula. Wracaj Chojraku, czekamy!!! Quote
joannal Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 Chojraku czekamy na Ciebie, tu każdy chce żebys sie znalazł!!! Quote
akucha Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 Dzień czwarty:-( cioteczek na dogo nie ma. Chojrak kontynuuje wedrówkę do nikąd. Czekamy i martwimy sie, ale mamy nadzieje, że Chojrak powróci. Quote
joannal Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 Chojraku czekamy tu na Ciebie, załatwiamy domek, martwimy się, znajdż się proszę!! Quote
joannal Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 Dokąd zmierzasz??Chojraku daj o sobie znać!!! prosimy. Quote
wiewiora1 Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 Fakt może być wszędzie i co najgorsze jak mówią dziewczyny, nie podejdzie do obcej osoby.. w zyciu wycierpiał dużo . to pies bardzo zmęczony życiem . małe swiatelko nadziei zobaczył dzieki dziewczynom , ktore go uratowały .. Jego wybawicielki robią teraz wszystko, żeby go odnależć.. Przeszukują duże obszary i chwytaja sie wszelkich środków , które pomoga wpaść na jaki kolwiek slad Mam nadzieje , że się znajdzie mimo mojego zyciowego pesymizmu.. Trzymam najbardziej w świecie i najmocniej kciuki .. bo on musi się znależc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
brazowa1 Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 NIKT,doslownie NIKT go nie widzial.Moze jest tak,ze on sie gdzies zaszyl i nie pokazuje sie ludziom,moze tak byc. Prosze jeszcze raz,przeklejajcie go,gdzie tylko mozecie. dziekuje kaerjot za pomoc w drukowaniu ogloszen i zaangazowanie sie w ich rozwieszanie. Quote
akucha Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 Jak go w takim razie odnaleźć:-( Czym wywabić? Czy ludzie angażuja się trochę w pomoc? Quote
akucha Posted May 26, 2006 Posted May 26, 2006 Chojraka nadal nie ma. Nikt go nie widział... kamień w wodę. Dzisiaj w telewizji gdańskiej podane zostana informacje o poszukiwaniach psa... Rozpacz wielka... Cioteczki czekają na malutki, choćby najmniejszy slad o tym, że ktoś widział podobnego psa :-( Quote
Abi Posted May 26, 2006 Author Posted May 26, 2006 małe swiatelko nadziei zobaczył dzieki dziewczynom , ktore go uratowały .. Jego wybawicielki robią teraz wszystko, żeby go odnależć.. Przeszukują duże obszary i chwytaja sie wszelkich środków , które pomoga wpaść na jaki kolwiek slad wstyd przyznawac sie nawet do tego "wbawicielstwa" - tyle trudu wlozonego w ratowanie psa wielu osob, tym ktorzy dawali czasowe schronienie i tym, ktorzy o psa naprawde dbali - i tak latwo wszystko poszlo na marne, glupia decyzja, kilka minut i juz nie ma Chojraka - marze by sie odnalazl, ale trace nadzieje czy to mozliwe:-( :-( :-( Quote
akucha Posted May 26, 2006 Posted May 26, 2006 Abi napisał(a):wstyd przyznawac sie nawet do tego "wbawicielstwa" - tyle trudu wlozonego w ratowanie psa wielu osob, tym ktorzy dawali czasowe schronienie i tym, ktorzy o psa naprawde dbali - i tak latwo wszystko poszlo na marne, glupia decyzja, kilka minut i juz nie ma Chojraka - marze by sie odnalazl, ale trace nadzieje czy to mozliwe:-( :-( :-( Nie możesz tak mówić!!!! To co zrobiłaś to świadectwo ogromnej miłości i poświęcenia. Teraz jest ciężko, bo Chojrak zniknął, ale on pewnie też Was szuka, tylko nie wie, jak to zrobić - świat go przeraża. Jego poszukiwania maja sens, właśnie dlatego, ze tyle osób mu pomagało. Nie trać nadziei, on gdzieś jest i znajdzie się, tylko to musi troche potrwać. Jesteście takie dzielne... Quote
brazowa1 Posted May 26, 2006 Posted May 26, 2006 dzis jedziemy do schronu,niby oni go tam pamietaja,ale reke trzeba trzymac na pulsie. Quote
PaulinaT Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 Hop - Chajrak pokaż się wreszcie tyle osób cię szuka i płacze nad twoim losem.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.