Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 394
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

erka napisał(a):
Chyba nie ma żadnego odzewu na ogłoszenia, bo Jaaga by już cos napisała:(.


Chyba znow te moje ogloszenia przeklete jakies sa...Oby nie. Trzymam kciuki za zwierza polujacego :evil_lol:

Posted

Jasne, ze jakby była jakaś szansa na dom, to napisałabym.

Od razu było wiadomo, że adopcja Kali łatwa nie bedzie, wiec Gosiu nie przeklinaj swoich ogłoszeń ;).
Kompletnie nikt nie chce rocznej, wesołej i łagodnej Lulki, to co dopiero mówic o Kali - starszej, gryzacej i bez oczka :roll:. Musi sie znaleźć ktos, kogo ujmie i tyle.
Gdybym tylko miała swój dom (na to sie jednak nie zapowiada :shake:), to nikomu Kali nie oddałabym, taka jest kochana. Jednak nie da sie nastepnych 10 lat ścigac z nią do drogi. Zresztą zimą nie mam już gdzie dawać tych wszystkich psów. Przecież oprócz moich są jeszcze na stałe Wolf, Sara i Łatka.

Posted

Odzewu nie bylo żadnego.
Kala oczywiście ma sie dobrze, przytyła po usunięciu oka i ogólnie sprawia wrażenie wyjatkowo szczęsliwego i zadowolonego z zycia psa.

Posted

Jaaga napisał(a):
Odzewu nie bylo żadnego.
Kala oczywiście ma sie dobrze, przytyła po usunięciu oka i ogólnie sprawia wrażenie wyjatkowo szczęsliwego i zadowolonego z zycia psa.

Zupełnie jak Bafi u mnie, wyjątkowo szczęśliwy i zadowolony z "drobnym" problemem dla opiekuna.

Posted

U mnie jakoś wiekszość ma drobne problemy dla opiekuna ;). Szczególne szczeście mam do sikających psów. Łatka, Sara i teraz Oskar.
Oczywiście Łatka wodzi prym w tym towarzystwie. Spacery wyłącznie na smyczy, puszczona luzem natychmiast biegnie przed siebie. Potem gdzies przykuca i zdezorientowana czeka na odnalezienie, bo sama nie jest w stanie nawet ze znajnomej okolicy powrócic. Jedna osoba jej szuka, a druga czeka na ewentualny tel od kogos, kto ją znalazł. Do tego ciągłe lanie moczu. Kładzie się Łatusia na podłodze, a z tyłu tworzy sie strumyczek. Wstaje, otrzepuje się i siuśki sa już na wszystkim.

Posted

Kala szuka domku z ogródkiem, bo niestety na smyczy chodzic nie chce za nic. Jezli ktos szuka psiaka, który również by troszkę postróżował, to sunia jest idealna. Nie wpusci nikogo na swój teren:).
Dla domowników cudowna , obcy muszą się mieć na baczności.

Posted

Czytam teraz książkę "Zapomniany język psów". Autorka jest behawiorystką, opisuje sposoby postępowania z psami gryzącymi. Polecam, w internecie można znaleźć ebooka.

Posted

Kala teraz nawet nie jest najbardziej problematycznym psem. Większość czasu wyleguje się pod drzwiami. Rozleniwiła się po sterylizacji i wyciszyła. Oczywiście, chce gryźć, ale zbiega tylko wtedy, kiedy wszystkie inne psy już szaleją. W przeciwnym razie nie chce jej sie nawet ruszyć. Teraz ciągle pilnuję Luli, która nauczyła się z takim ujadaniem dobiegac na drogę, ze ludzie martwieją. Co z tego, że nie ugryzie, jak i tak się nasłucham. Ona przejęła to od Kali, a teraz udoskonaliła sztukę straszenia ludzi.
W taką burzową pogodę, jak mamy w ostatnich dniach, Kala wychodzi praktycznie tylko, zeby się załatwiac i stara się siedzieć w przedpokoju na wszelki wypadek, gdyby grzmiało.

Posted

Podniosę z rana leniwca :evil_lol: A tak swoja droga to cwaniara z niej, przeszkoliła "personel" i teraz tylko nadzoruje spod palemki :evil_lol::diabloti: Dziad mały;)

Posted

Oglosilam wczoraj tego psa obronnego na :
allegratka,
gumtree,
olx,
morusek,
blox,
katowice ćwirek,
psiamania,
petsy.pl,
mammisia,
e-oferty,
kupsprzedaj,
katowiczak,
krakusik,
ogloszenia.krakow.pl,
ogloszenia.nowy-sacz.pl,
ogloszenia.warszawa.pl,
cafeanimal
przygarnijzwierzaka

Ma u mnie tez allegro na ślask

Posted

Dzis przyjechali strzyc trawę w okolicy i u nas pracownicy zostawili samochód. Zamknęlam Kale, ale dzieci ja wypuściły. Nagle słyszę krzyki, jazgot i szybko zbiegłam przed dom, a tam siedmiu mężczyzn opędza sie grabiami przed atakującą ich Kalą. Z trudem udało mi sie ja odciągnąć od nich, a Kala dowiedziała sie, ze jest wrednym sk...nem :diabloti:.

Posted

Jaaga napisał(a):
Dzis przyjechali strzyc trawę w okolicy i u nas pracownicy zostawili samochód. Zamknęlam Kale, ale dzieci ja wypuściły. Nagle słyszę krzyki, jazgot i szybko zbiegłam przed dom, a tam siedmiu mężczyzn opędza sie grabiami przed atakującą ich Kalą. Z trudem udało mi sie ja odciągnąć od nich, a Kala dowiedziała sie, ze jest wrednym sk...nem :diabloti:.


Ja mam ten problem z Zuza. Moze nie tak zapalczywa jest, ale tez pare razy zostala zwyzwana. Przedwczoraj probowala capnąć synka sąsiadów(1,5 roku ma :crazyeye:), bo za bardzo zblizyl sie do jej zabawki - pomijajac fakt ze ona w ogole dzieci nie lubi...A wczoraj brama przez chwile byla otwarta i przyszla kobitka ze spisu rolnego. Dopoki nie wyszlam szczekala z odleglosci, ale jak tylko wyszlam rzucila sie jej do stopy. Na szczescie nie ugryzla, ale na pewno dotknela...I to z takim rozpedem dopada, ze nie ma czasu na reakcje...Juz nie wiem co z nia robic. Dzieci trzymamy z daleka, od razu ostrzegamy rodzicow. Ale wiadomo jak to dzieci...A tak jak dopada nagle, to juz nie wiem. Ma ktos jakis patent. Chetnie poslucham.
Bo karac nie chce, zwlaszcza przy dzieciach, bo jeszcze gorzej skojarzy. Nie wiem po prostu...:roll:

Posted

ja właśnie dlatego że nasz Bork (od 4 miesięcy z nami) nienawidzi dzieci, udaje się od września do psiej szkółki popracować troszkę z trenerami i zobaczymy, jaki efekt będzie.
Póki co jak jakieś dziecko wejdzie na podwórko, to zaraz ląduje na ziemi (podkreślę, że Bork jest mikropsiakiem :P)
A sunia, która jest z nami od dwóch lat uczy się tego od Borka, ah...
Ludzi toleruje, nawet listonosza wpuści na podwórko, ale dzieci nie mają prawa, a już nie wspomnę jeśli ktoś by biegł - o matko, to by ugryzł z pewnością.

Posted

U nas znowu nie zdarzył się pies, który atakowałby dzieci. przciwnie, one stają się ulubionymi ludźmi. Tylko Teri boi się dzieci, ale jest po przejściach, więc ma prawo.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...