Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 129
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zrenice rozszerzone moga byc po Luminalu, ale to przewracanie, chwianie raczej jest skutkiem nosowki. Czyli jednak choroba byla tak daleko posunieta jak u Manki, tylko moze nie bylo widac po Frani. Szkoda.

Posted

Frania była dzisiaj w lecznicy u Beatki w Stalowej Woli. Chcieliśmy, żeby zobaczył ją inny wet, może coś innego "wymyśli". Beatka stwierdziła w sumie to samo co nasz janowski wet, że koniecznie trzeba podawać Nivalin i witaminy, oba zastrzyki niestety bolesne (Milgamma N to witamina B12 - bardzo bolesna, bo to mieszane jest z wodą), więc nie ma się co dziwić reakcji Frani. Ale jest szansa na poprawę, jest nadzieja, że zmiany neurologiczne się cofną, ale trzeba podawać leki i obserwować, moze to trwać kilka tygodni. Sunia na pewno nie będzie nigdy zdrowa zupełnie, ale jest szansa, że będzie z nią lepiej.

Jeśli chodzi o oczka to potwierdziły się niestety moje przypuszczenia, sunia ślepnie :(
Ale to też może się cofnąć.

Nivalin który przysłała Reno starczy na długo, bo Frania na raz otrzymuje pół ampułki. Trzymajcie kciuki za malutką.

Posted

Murko, moze trzeba wyciag z jagod podawac na poprawe wzroku ? Jakis Klarin czy podobny preparat poprawiajacy ukrwienie galki ocznej. Co jeszcze mozna by podawac, proponowala cos Beatka czy wykorzystujemy juz wszystkie mozliwe preparaty?

Posted

Frania nie ma już nosówki, nie ma biegunki ani gorączki, nie ma w ogóle potrzeby podawać antybiotyku. To z czym teraz walczymy to pozostałości po nosówce.
Jeśli chodzi o oczka, to można jedynie czekać, zmiany są w soczewce więc nawet antybiotyk (np. w postaci gentamecyny) nic nie pomoże. Beatka i nasz janowski wet zgodnie twierdzą, że to co teraz dostaje sunia to wszystko co można dla niej zrobić teraz. Ja jeszcze jej podaję tran rybi.

Odstawiłam na razie luminal, bo wskazane jest, aby sunia chodziła, a po luminalu będzie spać. Beatka powiedziała, że jeśli był jeden atak to można odstawić i obserwować, jakby ataki się powtarzały to wtedy podawać luminal bezwględnie.

Posted

mój Fox miał 3 ataki padaczko-podobne, luminal w domu jest, ale podajemy tylko doraźnie,w trakcie ataku
miejmy nadzieję, że i Frani odpuszczą a jeśli będą to sporadycznie... :(

Posted

Nie ma już Frani... :placz:
Odeszła za TM pół godzinki temu u weta w lecznicy. Nie mogliśmy dłużej utrzymywać jej cierpienia :-( Wczoraj była już słabiutka, nic nie jadła, a dzisiaj już nie wstawała, nie mogła utrzymać się na nogach :-( Rano na spacerku postawiła parę kroków trzymana pod brzuchem i położyła się. Rano znaleźliśmy ją jak spała na linoleum, nie w budzie, tak też położyła się po "spacerze".
Wet stwierdził, że nie ma żadnych szans, aby jej pomóc. Zmiany poszły za daleko, prawdopodobnie nosówka uszkodziła móżdżek. Żeby nie było, że decyzję podjęliśmy sami, to rozmawiałam z Ulką18, stwierdziłyśmy, że nie ma sensu pytać na forum, dezyzję trzeba było podjąć szybko. Mam nadzieję, że nikt nie będzie nam miał tego za złe. Serce się krajało patrząc na Franię... :-( A teraz został ogromny żal, że nie zdołaliśmy jej pomóc :-(

Malutka już nie cierpi [']

Posted

Biedna, mala kruszynka :(
Ani Mani nie udalo sie nam uratowac, ani Franusi :-(
Jakie to niesprawiedliwe :sad:

Gdyby obie byly zaszczepione przez poprzedniego wlasciciela to by sie tak nie stalo.... straszny dzisiaj dzien i jeszcze malutka musiala odejsc :sadCyber:

Dobre w tym to, ze ostatnie dni spędzila kochana i zaopiekowana przez Murkow.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...