eloise Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 14.06 Frania odeszła :( zmiany po nosówce były tak poważne, że zaatakowały móżdżek :( sunia była bez szans została podjęta decyzja o humanitarnym uśpieniu Śpij maleńka spokojnie :( Córka Mańki, jeszcze nie ma swojego imienia. Zupełnie niepodobna do swojej mamy. Jest młodziutka, właśnie wyjechała do Hoteliku u Murki, gdzie miała czekać na nowy dom. Jest chora, ma nosówkę, na szczęście to dopiero początek, ale i tak potrzebne kciuki za zdrowie sunieczki! Mańka-mama Frani przegrała :( odeszła w klinice, gdzie lekarze walczyli o jej życie... niestety nie udało się! :( :( :( wieści o Frani z 09.06 "Niestety od wczoraj jest coraz gorzej Byliśmy z nią wczoraj u weta, ale stwierdził tylko, że to po luminalu. Najgorsze jest to, że ostatnio nie pozwala sobie zrobić zastrzyków, strasznie się rzuca, wyrywa Żal ją strasznie kłuć, bo to takie chudziutkie wymęczone ciałko... Wczoraj przytrzymywała ją teściowa, to Frania ją dziabnęła, dzisiaj nie mogłam jej utrzymać, tak się wiła, że jeden zastrzyk poszedł tylko w połowie (podajemy jej Nivalin i Milgamma N). Jutro ją zawieziemy do lecznicy, i niech jej wet podaje zastrzyki, będzie to trochę problematyczne, ale jeśli te zastrzyki jej nie pomogą to nie wiem co z Franią będzie Bo już ledwo wstaje i ledwo chodzi, nie wiem juz czy to skutek luminalu czy postępowanie skutków po nosówce... Tak mi szkoda tej psinki... Serce się ściska, taka z niej bidulka straszna... Nie wiem czy ona przypadkiem wzroku nei traci, bo jakieś takie dziwne oczka są, takie rozszerzone źrenice, błyszczą pod światło i taki trochę nieobecny wzrok, muszę jutro poprosić weta, aby zwrócił na to uwagę. " tak wygląda nasz mała chorowitka Quote
Filipki Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Witamy Córcie na naszym miejscu i mamy nadzieję , że suńki wyzdrowieją. Mój syn , który zawłaszczył sobie przywilej nadawania imienia "naszym" psiakom nazwał córkę Mańki ...Hania. Boję sie tylko czy Murka nie ma nic przeciwko temu. Quote
Filipki Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Dzięki Eloise za założenie wątku.Zwykle przyjazd nowych psiaków to wielka radość, a tym razem wielkie zmartwienie. Nie wiem jak to może wyglądać , ale obawiam się ,że w schronie jest więcej chorych psów. Przecież to choroba zakaźna. Quote
agusiazet Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Filipki napisał(a):Dzięki Eloise za założenie wątku.Zwykle przyjazd nowych psiaków to wielka radość, a tym razem wielkie zmartwienie. Nie wiem jak to może wyglądać , ale obawiam się ,że w schronie jest więcej chorych psów. Przecież to choroba zakaźna. Niestety pewnie masz rację:) Quote
Murka Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Może być i Hania, choć my pewnie będziemy na suńkę wołać jakoś podobnie brzmiąco ale ciut inaczej, bo się nam będzie myliło :lol: Suńka czuje się w miarę dobrze, jest ruchliwa, wesoła, je niewiele, ale coś tam je. Mam nadzieję, że surowica wzmocni ją jeszcze bardziej i pokona choróbsko. Quote
Ulka18 Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Mozna smialo powiedziec, ze uratowalismy te dwie sunieczki ! Gdyby zostaly w schronisku nosówka przeszlaby w postac nerwowa i albo zostalaby padaczka albo sunie by umarly. Filipki, moze Filip wymysli troche inne imie? Bo Hania jest tylko jedna :fadein: Moze Frania? Na F tak jak Wasz nick. Quote
Filipki Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Nie ma problemu, on nie wiedział o małej Hanusi , Może być Mania (oby przeżyła ) i Frania , Jania , Wania . Ja się nigdy nie upieram. Przeraża mnie to co się ostatnio dzieje w schronie. Tak się cieszyłam kiedy prawie wszystkie psy dostały nowe budy,szły dostawy karmy itd. Teraz strach wchodzić na wątki. Quote
Ulka18 Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Filipki napisał(a):Przeraża mnie to co się ostatnio dzieje w schronie. Tak się cieszyłam kiedy prawie wszystkie psy dostały nowe budy,szły dostawy karmy itd. Teraz strach wchodzić na wątki. Nowe budy juz nie sa takie nowe. Teren jak wiadomo jest nieutwardzony, to zwykla ziemia. Jak mozna w ogole odkazic takie boksy? Nie ma szans! Nowe psy lapia od razu wszystko co mozna, bo przeciez laduje je prosto do boksow! Quote
Filipki Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Nieciekawie to wygląda. jak tak dalej pójdzie to będziemy mieć drugi Olkusz. Quote
Ulka18 Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Moze az tak to nie, bo jedzenie jest i psy tyle, ze nie sa glodne. Ale jak nas wolontariuszy zabraknie, to bedzie wolna amerykanka. Juz i tak nikt sie nie pali, zeby jechac do schroniska, mimo, ze psiaki czekaja. Wyraznie sie psuje nasza wspolpraca, odkad nie ma kierownika. Quote
Ulka18 Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Rozmawialam z Murka przed chwilka, byla u Frani w boksie. Sunia czuje sie nawet niezle, apetyt ma, oczka czyste. Wiecej napisze Murka wieczorem. Quote
kaskadaffik Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 A do czego tu się palić, człowiek chce pomóc, a.................................................... Szkoda mi tylko tych Psinek biednych, chociaż my wygłaskałyśmy, czasem jakiś poszedł na spacer :( :( Teraz nawet nie wiadomo czy tylko 90 jest skazana na śmierć, czy obok się nie rozniosło, któż to raczy wiedzieć.......... Sunieczka trzymaj sie , mojej Fifce się udało, Ty tez dasz radę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Quote
karolciasz28 Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 No co zrobisz Kasiu.. A ta suńka ma na imię Frania? Quote
Murka Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Frania ma się całkiem dobrze, jest wesoła, kontaktowa, trochę płacze w boksie :-( bardzo tęskni za towarzystwem. Nie ma biegunki (teraz posprzątałam boks to będę miała dobry obraz jak się coś pojawi), oczka ładne, apetyt w normie. Tylko tyle, że jest bardzo chudziutka. Myślę, że poradzi sobie z chorobą. Żeby tylko to zapalenie płuc jej też nie wylazło, tfu, tfu, tfu. Quote
agusiazet Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Biedna Frania - sierotka - musi wyzdrowieć!!! Quote
Ulka18 Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Franiu nie daj sie !!! Masz wielkie szanse suczynko na wyzdrowienie i potem na dom! Quote
Filipki Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Przynajmniej jej musi się udać. Całkiem przybiła mnie wiadomość o Mani, nawet nie potrafię sie cieszyć z dobrych wieści o Tadziu. Quote
kaskadaffik Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Nie ma powodu do załamania bo taka silna jest nasza Frania !!!!!!!!!!!!!!!!!! Franka za taki piękny :) wierszyk to juz musisz być zdrowa ;) ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.