Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 217
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dorotko, mnie tak nosiło w niedziele, gdy zobaczylam przerywany wał pod plockiem w tych swiniarach, siedzialam akurat w domu, bo u nas jest juz spokojnie i bylo mi bardzo, bardzo źle ze sobą. z tym , że ja jestem sucha, bezpieczna.. zalogowalam sie po dlugi m czasie na dogo
poczatkowo zdzwonilam sie z kolezanka i mialysm,y sie wybrac do sandomierza, zeby pomoc,ale okazalo sie, ze tam juz dziewczyny zrobily co mogly i teraz potrzebna jest pomoc w innej formie (koce, karm ITP)
.pozniej zobaczylam apel o pomoc dla Twoich zwierząt. na szczęscie otacza mnie troche wielbicieli koników:)
mam nadzieje, ze tamte są juz bezpieczne. masz jakies informacje?

Posted

jechalismy te 150 km łącznie 7 godzin!! Mnostwo drog pozalewanych i zamknietych, objazdy, korki... tyle pozalewanych terenow, ze az w dolku sciska. :-(
Moje konie dwa maja sie wspaniale, sama bym chciala miec teraz tak cieplo i sucho jak one w DT.
Wrocilam i NADAL LEJE jak z cebra od godziny, plus przechodza burze, czy to sie nigdy nie skonczy????
za organizacje tej pomocy jeszcze raz goraco dziekuje!!! nawet nie wiecie jak jest wazna!

Posted

Artur ma wspaniale konie, przepiekne, i widac ze szczesliwe, ani przez moment nie mialam zreszta watpliwosci ze moje beda sie tam mialy dobrze. Okolica zreszta cudowna, wspaniale łąki, lasy, po prostu marzenie. No i cudowni ludzie.
Bardzo jestem wdzieczna za ta pomoc.

Posted

Nie było mnie bo cały czas w ramach akcji toruńskiej sporo mi umknęło, ale tak lista jest aktualna poza miejscem dla koni. Bo to się znalazło. Chyba że Dorothy ma jeszcze jakieś inne potrzeby to na pewno napisze.

Dzięki Ajula

Posted

lista potrzeb to duzo slonca :-)
oraz jesli ktos ma dostep pasty do odrobaczania koni
siano wolalabym kupic sama, mam stalego dostawce a za transport z daleka czasem wychodzi wiecej niz samo siano
poza tym tymczas czyli najwazniejsze mamy :-)
sa jeszcze kwestie nie poruszane na tym watku, i jesli nadal bede tkwila w martwym punkcie to napisze z prosba o pomoc
narazie wszystkim dziekuje!

Posted

ANETTTA napisał(a):
i ja zagladm

ile jeszcze naszych dogomaniackich przyjaciól nawiedziła ta woda ...


też badam co się na bieżąco dzieje ..
wygląda na to, że co krok, dosłownie co krok .. :shake:

Posted

ANETTTA napisał(a):
i ja zagladm

ile jeszcze naszych dogomaniackich przyjaciól nawiedziła ta woda ...

jeszcze gdzieś mi się przewinęło imię Marlena, wie ktoś co się u niej dzieje? czy ma swój wątek? czego potrzebuje?
dołączyłabym ją do listy

Posted

Dorothy, na razie to ja mam totalny debet na koncie..... i mnóstwo wydatków /mam iść na 2 wesela:placz:, nie dość że nie znoszę takich imprez, to jeszcze prezenty, ciuchy.. masakra... :shake:/. Jeżeli uda mi się co nieco zaoszczędzić to chociaż parę złoty postaram się przelać na Twoje konto. Wierz mi, wolałabym nie iść a dać tą kasę dla Ciebie i Biafry..... :roll: a tu lipa, znienawidzą mnie jak nie przyjdę :shake: co za k.... obowiązek, wrrrrrrrrr

Posted

Ajula napisał(a):
jeszcze gdzieś mi się przewinęło imię Marlena, wie ktoś co się u niej dzieje? czy ma swój wątek? czego potrzebuje?
dołączyłabym ją do listy


Marlena ma swój kacik na Forum Emira

Emir wysyła do niej pomoc bodajże jutro jedzie samochód ale wiadomo że pomoc to bedzie jeszcze potrzebna

Posted

ANETTTA napisał(a):
Marlena ma swój kacik na Forum Emira

Emir wysyła do niej pomoc bodajże jutro jedzie samochód ale wiadomo że pomoc to bedzie jeszcze potrzebna


Ja też do Marleny paczkę wysyłam. A dajcie link do tego wątku na forum Emira.

Posted

za kazdym razem jak tu wchodze mysle sobie ze gdyby nie Wy, tyle rzeczy byloby niemozliwych, i tak czesto brakowaloby nadziei i sil. Zwyklego emocjonalnego wsparcia. To takie wazne...
Pisalam przed chwila na moim watku konskim, co u nas, tu przekopiuje bo lece z nog ze zmeczenia:
Podstawowe rzeczy porobione, zostala masa blota wokol i nadal codzien pada i przechodza burze. Ziemia wcale juz nie przyjmuje wody, wszystko co spadnie stoi i smierdzi okropnie, na pastwiskach drogach sciezkach polnych, to bloto jest jak gnijacy szlam cuchnie i kwitnie na zielono szaro.
Ostatnio ugrzezlam nawet moja terenowka !!! Nie pomogly napedy na 4 i jakis ten system blokowania czegostam roznicowego.
Kola zakopaly sie i bezradnie mielily wylewajace sie zwaly blota, musialam ciezko i powoli kombinowac jak tylem wybrnac i nie zostac na zawsze tak.
Ale ma przyjsc slonce :-)
czekamy z niecierpliwoscia...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...