Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 678
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No tak, mieszkam daleko i nie pomyslalam, sory :oops:


Uwaga!
Mam wiadomosc od Owieczki.
Cyt. :
Chciałam jeszcze powiedzieć , że Lorcia pięknie pilnuje mi posesji :D

Jak dzieciarnia grała w piłke przed bramą to pobiegła i obszczekała
towarzystwo :)


No to wstawiam fotencje







Posted

agrabcia napisał(a):
Okropnie to wygląda, nie spodziewałam się, że aż tak bardzo jest pogryziona. Biedactwo kochane, teraz już bedzie tylko lepiej

Tak, ja tez myslalam, ze to bedzie duzo mniejsze :shake:. Niezle oberwala.

Niebieska713 napisał(a):
Czyli Lorcia nie potrzebuje zadnej operacji czy przeszczepu skory? Trzeba tylko czekac na zrost tej rany,czy tak?

Tak jak wczesniej pisalam, Lorcia dostaje antybiotyk i rana sie ladnie ziarninuje. Owieczka nie wspominala nic o operacji.

Posted

Kochane nasze malenstwo musi bardzo cierpiec :-( Dupinka golutka :shake: ale zadziorki z tych malych suniek :crazyeye: agresory, kurcze

Przyznacie jednak, ze w jej oczkach jest tyle nadziei, tyle madrosci jakby chciala powiedziec - nie placzcie, przeciez daje sobie rade.......

Sliczna, kochana Lorciu :loveu: zdrowiej bidulinko, przed toba juz tylko droga do otworzenia ludzkich serc.....bedzie ich wiele :lol:

Owieczko, serdecznie dziekujemy za Twoje kochane serduszko :loveu: Marzy mi sie poznac Cie osobiscie , marzenia sie spelniaja, nieprawda ? :lol:;)

Posted

Owieczko, czy bedzie potrzebna koszula pooperacyjna dla Lorci? Tak, zeby tam nie dotykala jezorkiem? Czy wolno jej zakrywac te rane?
Pisz, jesli tak - natychmiast wysle fajowska. Pisalam o tym na watku ogolnym.

Potrzebny tylko rozmiar bo sa S/M/L/XL. Trza jej wymierzyc dlugosc od szyjki do dupci i najszersza czesc cialka. Koszulki sa z bawelny streczowej, rozciagaja sie i pasuja idealnie. Maja rzepki na tyleczku, wystarczy je odpiac i podwinac koszulke na siusiu i co tam jeszcze a za chwilke zapiac rzepki. Na ogonek jest sliczna dziurka. Cudenko latwiutkie w obsludze.

Posted

Niebieska713 napisał(a):
A nie lepiej kolnierz pooperacyjny? Wydaje mi sie,ze jak rana ma sie zagoic,to po co ja jeszcze podrazniac jakims materialem?


Dlatego pytam, czy moze miec koszulke. Kolnierz jest OK, ale sprawia psiakom wiele trudnosci a koszulka jest idealnym rozwiazeniem, pod warunkiem ze mozna jej uzywac:lol:

W domowych warunkach koszulka sprawdza sie doskonale. Na spacerkach wystarczy podwinac. Kolnierz ogranicza i pole widzenia i swobodne przemieszczanie sie. Psiaki sa nieco zdezorientowane ale toleruja i ucza sie z nim zyc.

Ja chcialabym ulatwic Owieczce i Lorci - obie pewnie bylyby zadowolone :lol: Jesli jednak lekarz zaleca pozostawienie rany bez jakichkolwiek zabezpieczen to wiadomo - koszulki nie potrzeba.
Czekamy na Owieczke i na dyrektywy ;) :evil_lol:

Posted

Bry!
No to ja sklerotyczka zapomnialam napisac, ze Lorcia w zyrandolu chodzi. Napisze do Owieczki z zapytaniem o ten ciuszek dla ksiezniczki, jak tylko dostane odp. to tu napisze.

Posted

Dostala maile od Owieczki cytuje;
Dziękuję kochana z całego serca za przekaz informacji. Ja jestem na
zwolnieniu ( dlatego nie mam dostępu do netu) mam problemy z
kręgosłupem
ale juz jest lepiej. Dziękuję :)

Lorcia nie musi a w ręcz nie powinna mieć zakrytej rany ( trzeba ją
tylko nawilżać) dzisiaj wykupię jej płyn. Lorcia to prawdziwa
księżniczka :) jest bardzo delikatna, wybredna i charakterna panienka.
Nie pasuje jej podawanie antybiotyku to pokazuje zęby i próbuje
dziabnąć
biedną ciotkę owcę. Potem jest obrażona na cały świat :)

Dzisiaj Lorcia była wykąpana w specjalnym szamponie przeciw
bakteryjnym/grzybiczym i od razu nie dosć że pachnie o wiele ładniej to

i czuje się lepiej :) Pierwsze co zrobiła, to poszła się wytrzeć do
mnie
na łóżko i tam najchętniej leży. Skóra była trochę podrażniona bo
Lorcia
trochę się drapała ( mam nadzieje, ze teraz to minie)
Niestety nie mam jak przesłać ani wkleić fotek bo mam je w bardzo
dużym
rozmiarze i nie chcą przejść a nie mam gdzie i jak zmniejszyć :(

Lorcia to bardzo miła i wesoła sunia. Biega w podskokach , bawi się
piłeczką i nawet biegała z psami po podwórku :) Rozkręca się
dziewczyna.

To tak na biegu :)

Posted

kolejne wiesci;
Przesyłam zdjęcia Lorci po wizycie u Weterynarza. Tak sie cieszyła ze wróciła do domu, że nawet zaczepiała i piszczała do Portosa :)Lorcia ma apetyt, ale nie wszystko zje. Jest bardzo chudziutka więc ciocia jej troszkę dogadza. Jak nabrała pewności co do swojej pozycji wstadzie to chodzi i podjada wszystkim z misek ( albo po nich dokańcza ) mimo tego ze czasem ma to samo u siebie w miseczce :) albo i lepsze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...