*zaba* Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 ja to se przyszlam z pracy juz wczoraj o 23.30 hehe Rano niestety trza wstac, bo dzieciaki na 8 do szkoly, wiec sniadanko i te rzeczy.. No i zawsze sobie obiecuje, ze sie jeszcze poloze i pospie choc godzinke, ale jakos tak komp sie wlaczy, wiec zasiade i ... juz po spanku. Owieczko! Gdzies Ty? Co u Lorutki? Quote
agrabcia Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Już nie moge się doczekać jakiś wieści, o zdjęciach nie wspomne. Ciekawe jak sobie radzi mała Quote
*zaba* Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 agrabcia napisał(a):Już nie moge się doczekać jakiś wieści, o zdjęciach nie wspomne. Ciekawe jak sobie radzi mała no zdjatka bylyby mile widziane... Ale chociaz kilka slowek... Czekamy z niecierpliwoscia. Quote
dusje Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Ja zem se juz wrocila, bo i panszczyzna odrobiona i chce Wam ciotki dzindoberek powiedziec :lol: Moze Owieczka nam sie pochorowala , nie daj Bog ? :roll: Moze jaka ciotka zadzwoni na minute lub 3 do Niej i dowie sie co w Rajskim Domku, jak gospodarze i Lorcia nasza pieknosciowa ? Ja se juz limit zagraniczny wyczerplam, hehe i wole nie :evil_lol: Quote
*zaba* Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 ja bym se i mogla zadzwonic ino numeru brak Quote
dusje Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 [quote name='*zaba*']ja bym se i mogla zadzwonic ino numeru brak Zara Ci ciotka podam, ale moze jaka inna ciotka zadrynda z Polski ? Zaczekaj momencik, dobrze ? :lol: Tu tel. do Owieczki Nr tel do Owieczki 782-674-952 Quote
*zaba* Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 oko, zadzwonie na sekundke, ze skype a hihi Quote
dusje Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Ze skypa tez se ciotka zaplacisz, uwazaj bo to oszusty som ! :angryy::mad: Se juz jedna taka z Nl dzwonila do PL niby po tej lepszej taryfie skypowej, a se nagrabila ze hej :shake:, ciotko Quote
*zaba* Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 no juz jestem ufff, no tanio to to nie jest, ale raz nie zawsze... Pogadalam i troszke sie dowiedzialam, ale wam nie powiem :eviltong: Zartowalam. Lorcia jest przeslodka, typowo domowy pies. Wie do czego jest lozko hihi, bez problemow zachowuje czystosc, jak chce wyjsc daje znac, podchodzi do drzwi i lekko drapie. Podobno smiesznie wyglada z ta dupinka wygolona. Wczoraj byly u weta, kaszel jest tylko z gornych drog oddechowych. Lorcia wazy 6,3kg. Pytalam o te oczeta, sa zdrowe, poprostu oczka Lorcia ma takie troche wylupiaste i lzawia. dzis czeka Lorcie kapiel lecznicza p. grzybicza. Antybiotyk ma doustnie, coby jej ju nie kluc. Rana lanie sie ziarninuje. Ksiezniczka jest tez juz wyczesana, niechetnie to znosila na poczatku, ale juz jest ok. Byla starasznie zaderedziala, w dredach wszystko co mozliwe. Miala tez przez to problem z chodzeniem, bo ciagnelo jej nozke. Ale jest powycinana i zadowolona. Pies bardzo adopcyjny. Acha i poustawiala sobie prawie cala reszte stada. no i to tyle na razie. Quote
dusje Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 *zaba* napisał(a):no juz jestem ufff, no tanio to to nie jest, ale raz nie zawsze... Pogadalam i troszke sie dowiedzialam, ale wam nie powiem :eviltong: Ile procent od uzyskania wiesci, ciotko? :evil_lol: Lichwiarstwo sie szerzy wzdluz i wszerz :roll::evil_lol: i w Danii TEZ Quote
*zaba* Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 dusje napisał(a):Ile procent od uzyskania wiesci, ciotko? :evil_lol: Lichwiarstwo sie szerzy wzdluz i wszerz :roll::evil_lol: i w Danii TEZ hmmm... no tak se mysle, ze ten pierwszy raz niech juz gratis bedzie :razz: Acha, bo bylam zapomnialam. Jak jechaly dziewczyny do weta, Lorcia zrobila sie nerwowa, ale jak wrocila do domku, to radosci nie bylo konca, merdanie, podskoki. Kochana malutka, bala sie, ze znow gdzies jaj wywoza. Quote
dusje Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 *zaba* napisał(a):no juz jestem ufff, no tanio to to nie jest, ale raz nie zawsze... Pogadalam i troszke sie dowiedzialam, ale wam nie powiem Zartowalam. Lorcia jest przeslodka, typowo domowy pies. Wie do czego jest lozko hihi, bez problemow zachowuje czystosc, jak chce wyjsc daje znac, podchodzi do drzwi i lekko drapie. Podobno smiesznie wyglada z ta dupinka wygolona. Wczoraj byly u weta, kaszel jest tylko z gornych drog oddechowych. Lorcia wazy 6,3kg. Pytalam o te oczeta, sa zdrowe, poprostu oczka Lorcia ma takie troche wylupiaste i lzawia. dzis czeka Lorcie kapiel lecznicza p. grzybicza. Antybiotyk ma doustnie, coby jej ju nie kluc. Rana lanie sie ziarninuje. Ksiezniczka jest tez juz wyczesana, niechetnie to znosila na poczatku, ale juz jest ok. Byla starasznie zaderedziala, w dredach wszystko co mozliwe. Miala tez przez to problem z chodzeniem, bo ciagnelo jej nozke. Ale jest powycinana i zadowolona. Pies bardzo adopcyjny. Acha i poustawiala sobie prawie cala reszte stada. no i to tyle na razie. Kochana Lorcia :loveu: Ksiezniczko, znajdziemy ci taki palacyk ze hej :multi: Ilez ty sie nacierpisz maluchna :roll::-( Masz ty w sobie panska krew, ksiezniczko :evil_lol: - ledwie sie rozlozyla na piernatach i juz ustawia lokajow, hehe :lol: 6,5 kg to chyba malutko, za malo. *Zaba* , czy wiesz kiedy Owieczka wejdzie na kompa? Quote
*zaba* Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 Owieczka jest chora, ja swinia nawet nie spytalam co jej jest :oops: Ma ograniczny dostep do kompa, tylko tak w przelocie poczte sprawdza, ale obiecala mi, ze jakby jakies zdjatka czy papiery od weta, to przesle mi na maila (czy jak to gdzies na dogo przeczytalam i mi sie spodobalo, na emalie), a ja dam to na watek. Quote
dusje Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 *zaba* napisał(a):hmmm... no tak se mysle, ze ten pierwszy raz niech juz gratis bedzie :razz: Acha, bo bylam zapomnialam. Jak jechaly dziewczyny do weta, Lorcia zrobila sie nerwowa, ale jak wrocila do domku, to radosci nie bylo koca, merdanie, podskoki. Kochana malutka, bala sie, ze znow gdzies jaj wywoza. Ciotka, masz nasza dozgonna wdziecznosc :Rose::Cool!: Wiesz, kiedy Owieczka wejdzie na dogo? Quote
*zaba* Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 dusje napisał(a):Ciotka, masz nasza dozgonna wdziecznosc :Rose::Cool!: Wiesz, kiedy Owieczka wejdzie na dogo? *zaba* napisał(a):Owieczka jest chora, ja swinia nawet nie spytalam co jej jest :oops: Ma ograniczny dostep do kompa, tylko tak w przelocie poczte sprawdza, ale obiecala mi, ze jakby jakies zdjatka czy papiery od weta, to przesle mi na maila (czy jak to gdzies na dogo przeczytalam i mi sie spodobalo, na emalie), a ja dam to na watek. cus sie mijamy hehe o jeszcze to przypone *zaba* napisał(a): Acha, bo bylam zapomnialam. Jak jechaly dziewczyny do weta, Lorcia zrobila sie nerwowa, ale jak wrocila do domku, to radosci nie bylo konca, merdanie, podskoki. Kochana malutka, bala sie, ze znow gdzies jaj wywoza. A teraz ide sklepu. Quote
dusje Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Dziekujemy, ciotko :lol: Owieczko :loveu:, nie choruj :mad: Wracaj szybko do zdrowka :loveu: Moze czegos potrzebujesz, to daj znac :lol: Quote
dusje Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 [quote name='*zaba*']cus sie mijamy hehe o jeszcze to przypone A teraz ide sklepu. Kup mi ciotka czekolade i cus na obiad :evil_lol: Kebab, pychotka ale ze swiezom bulkom ;) Quote
*zaba* Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 [quote name='dusje']Kup mi ciotka czekolade i cus na obiad :evil_lol: Kebab, pychotka ale ze swiezom bulkom ;) no trza bylo mowic zanim wyszlam, teraz to juz wrocilam i nigdzie nie ide, o! ale to fajnie miec wolne popoludnie!!! Jutro tez mam!! Hura!! Quote
dusje Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 *zaba* napisał(a):no trza bylo mowic zanim wyszlam, teraz to juz wrocilam i nigdzie nie ide, o! ale to fajnie miec wolne popoludnie!!! Jutro tez mam!! Hura!! Taaa, se wyskoczylas ciotka za szybko :mad: Ja zawsze tracem na takich interesach :-( Pojdem do somsiada, zobaczem co tam im sie w garach prychci, moze sie zalapie :evil_lol: Quote
*zaba* Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 taka piosenka jest: jak dobrze miec sasiada... :evil_lol: Ale tu ruch o naszej Lorci, hoho!! :razz: Quote
dusje Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 [quote name='*zaba*']taka piosenka jest: jak dobrze miec sasiada... :evil_lol: Ale tu ruch o naszej Lorci, hoho!! :razz: Jak na Marszalkowskiej w godzinach szczytu :evil_lol: Z somsiadami trza zyc dobrze, blizej do nich niz do banku :evil_lol: :diabloti: Quote
dusje Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Ja zas powiem - malo nas do pieczenia chleba i kto pokocha Lorcie.....oprocz nas ? :multi: Przybywajcie wielbiciele ;) casting trwa ! :evil_lol::multi::multi::multi::multi: Quote
dusje Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 *zaba* napisał(a):taka piosenka jest: jak dobrze miec sasiada... :evil_lol: Ale tu ruch o naszej Lorci, hoho!! :razz: U somsiada gotowano na 2 osoby a nas jest 3 plus 4 - klenska totalna :-( Juzci prawda, ze Szkoci wywalili Holendrow bo im ich skompstwo za gardziel zachodzilo :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.