monisieczka Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Totalna załamka.... Noras ma jakis "jędrny twór" w brzuszysku jak to vet powiedział. Pobrano mu wiadro krwi, kupasa oddana, USG dopiero we czwartek.... jak nie urok to sr...Bozia mnie pokarała, bo cieszyłam się , że Noras ma "tylko" francuza z dysplazją. Eeeeee ide po flaszkę... Quote
ayshe Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 jesooo:crazyeye: .co to fatum macie jakies czy jak?:shake: Quote
monisieczka Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 ayshe napisał(a):jesooo:crazyeye: .co to fatum macie jakies czy jak?:shake: kurcze, przejmij się jakoś, no nie wiem, wal gowa w scianę :wallbash:albo co...My tu mamy "obcego" w brzuszysku a ty tylko jesoo. Aaaaale nam przykro :shake:. Albo inaczej załózmy senatoryjne szkolenie dla zdrowych inaczej... boszzz bredzę z goraca:flaming: Quote
ayshe Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 monisieczka napisał(a):kurcze, przejmij się jakoś, no nie wiem, wal gowa w scianę :wallbash:albo co...My tu mamy "obcego" w brzuszysku a ty tylko jesoo. Aaaaale nam przykro :shake:. Albo inaczej załózmy senatoryjne szkolenie dla zdrowych inaczej... boszzz bredzę z goraca:flaming:"jesoo"to oznacza ze sie przejelam:roll: .ale jak chcesz to masz: monisieczka o rany bossskie toz to straszne taki tfor w brzuchu[diagnoze juz masz od 2 niezaleznych wetow ze sie przejmujesz?:diabloti: ]co ty teraz zrobisz biedactwo.....no i zapomnialabym:wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash:czy tak wystarczy?:loveu: .na razie sie nie martw na zapas i na zajecia przyjezdzaj dzisiaj bo norrrmalnie pojade do ciebie i bedzie dopiero wtedy:cooldevi: Quote
monisieczka Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 ayshe napisał(a):"jesoo"to oznacza ze sie przejelam:roll: .ale jak chcesz to masz: monisieczka o rany bossskie toz to straszne taki tfor w brzuchu[diagnoze juz masz od 2 niezaleznych wetow ze sie przejmujesz?:diabloti: ]co ty teraz zrobisz biedactwo.....no i zapomnialabym :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash:czy tak wystarczy?:loveu: .na razie sie nie martw na zapas i na zajecia przyjezdzaj dzisiaj bo norrrmalnie pojade do ciebie i bedzie dopiero wtedy:cooldevi: oooo juz mi boooosko :cool3::cool3::cool3: tak mi dobrze...hmmmm miodzio :evil_lol: Quote
Ewa-Jo Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 monisieczka napisał(a):oooo juz mi boooosko :cool3::cool3::cool3: tak mi dobrze...hmmmm miodzio :evil_lol: Dzowniłaś ??? są wyniki??? Quote
monisieczka Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Ewa-Jo napisał(a):Dzowniłaś ??? są wyniki??? nie, dopiero dotarłam do chjałupki. ale miodzio bo treser dostanie wstrząsnienia móóóózgóóó bo siem martfi :evil_lol: Quote
Ewa-Jo Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 monisieczka napisał(a):nie, dopiero dotarłam do chjałupki. ale miodzio bo treser dostanie wstrząsnienia móóóózgóóó bo siem martfi :evil_lol: to co zajęć nie ma rozumiem -odwołane???:multi: :multi: Quote
ayshe Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 cos ty-upal zaszkodzil?ZAJECIA SA I BEDA BO MAMY ONKI A NIE YORCZKI Z KOKARDECZKAMI[nie obrazajac yorczkow]:mad: :mad: Quote
ayshe Posted July 5, 2006 Author Posted July 5, 2006 Alix napisał(a):Monisieczka i jak wyniki? wiadomo już coś wiecej?:helo: :lmaa: :helo: :morning: monisieczka no rzuc ze kobito niusa :candle: Quote
Ewa-Jo Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 ayshe napisał(a)::helo: :lmaa: :helo: :morning: monisieczka no rzuc ze kobito niusa :candle: Monika dzwoniła -wyniki krwi -O.K. jak u noworodka .USG jutro o 11 na Gagarina. acha kupa też O.K. Quote
ayshe Posted July 5, 2006 Author Posted July 5, 2006 Ewa-Jo napisał(a):Monika dzwoniła -wyniki krwi -O.K. jak u noworodka .USG jutro o 11 na Gagarina. acha kupa też O.K.:multi: .teraz tylko trzymamy kciukasy za usg:thumbs: Quote
monisieczka Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 ayshe napisał(a)::multi: .teraz tylko trzymamy kciukasy za usg:thumbs: trzymajcie kciuki , żebym tej chudej dupasy nie skopała za symulowanie. Na litość mnie bierze łajza jedna . A moze pozazdrościła zainteresowania "sercowcowi" :evil_lol:? Quote
ayshe Posted July 6, 2006 Author Posted July 6, 2006 monisieczka napisał(a):trzymajcie kciuki , żebym tej chudej dupasy nie skopała za symulowanie. Na litość mnie bierze łajza jedna . A moze pozazdrościła zainteresowania "sercowcowi" :evil_lol:?nooo mozliwe ze ta parka postanowila uknuc drobny spisek:razz: :diabloti: .ale poczekajmy na usg.:smokin: Quote
Ewa-Jo Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 ayshe napisał(a):nooo mozliwe ze ta parka postanowila uknuc drobny spisek:razz: :diabloti: .ale poczekajmy na usg.:smokin: Norasek faktycznie pozazdrościł Joshowi laitowego traktowania przez pańcie/:evil_lol: bo tresser niestety nie chce nas traktować laitowo:placz: / i wymyśliła sobie jakieś guzy ,które zniknęły w USG. Nie wiem czy wet ,który stwierdził chorobe i zalecił kosztowne badania nie powinien Monice zwrócić kasy:shake: . Ja w każdym bądż razie radze Monice najpierw skopać tyłek wetowi.:multi: Ostatecznie to on stwierdził że Noraskowi coś jest -Norasek nic takiego nie mówił ,a że lniał - na taki upał to nic dziwnego -no i to Monika ciągnęła Norcie do weta -to niech i sama se kopa da:eviltong: :diabloti: :evil_lol: Quote
Ewa-Jo Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Dzisiaj na Pola zawitałą Asher z Sabiną i Bugajskim. Najpierw pieski się wykąpały Sabina jak prawdziwa dama z gracją i powoli wchodziła do bajorka Bugajski jak na faceta przystało zrobił to energiczniej Joshua jak to Joshua -kocha wode potem pieski schły i odpoczywały Sabina z Bugajskim Joshua nie za bardzo umie odpoczywać bez aportu Sabinka sobie podsypiała Joshua znalazł jelenia Bugi mu pozazdrościł a Sabinka znalazła sobie patyczek Quote
Ewa-Jo Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Potem Asher postanowiła poszkolić Josha a Sabinka z Bugim miały wolne Sabina wytropiła wiewiórke ktora jak to wiewiórka zwiała na drzewo Potem poszliśmy na spotkanie z Roxi i Diną Quote
ayshe Posted July 6, 2006 Author Posted July 6, 2006 kurna wy to macie dobrze.a ja od sladow do pozorantow a potem na szkolenie:cool1: .zadne tam spacerowanko w cieniu i takie tam laitowe historyjki:diabloti: . no coz ja tam o raptownych strrrasszliwych chorobskach i badaniach zalecanych przez wetow nagminnie sie nie wypowiem :cool1: .potem straszliwe chorobsko typu guz czy inne stradzliwe rzeczy gina albo w sumie wet nie wie co powiedziec bo niby wyniki nie sa ksiazkowe ale piesio ma sie w sumie dobrze.iiiiiiiiiiiiiiiiiiiii wtedy zawsze mozna zrzucic np.na niesmiertelne rozwojowki.:cool1: Quote
Nanami Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 No pozazdroscic, tutaj woda, cien, pieseczki, piłeczki, patyczki... Sielanka ;) Quote
ayshe Posted July 6, 2006 Author Posted July 6, 2006 Nanami napisał(a):No pozazdroscic, tutaj woda, cien, pieseczki, piłeczki, patyczki... Sielanka ;):razz: .zwlaszcza ta woda......ech ewa-jo potem nie jojcz ze ci sie pies drapie:roll: :diabloti: Quote
14ruda Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 No fano macie.My nie mamy tylu znajomych z piesami,że o ONkach nie wspomne.Ale za to blisko do lasu,chociaż mieszkamy w centrum miasta:)Tylko w ten upał jest masakra i zanim dojddziemy to mi szczenior leży i sie nie rusza:)Chyba,że zdążymy dojść do źródełka.Wtedy jest zabawa:) Quote
Ewa-Jo Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 ayshe napisał(a)::razz: .zwlaszcza ta woda......ech ewa-jo potem nie jojcz ze ci sie pies drapie:roll: :diabloti: nie miałam sumienia trzymać go 4 godziny na polu bez ochłody. Po przyjsciu do domu miał prysznic na podwórku i był gotowy do następnego spacerku:angryy: Quote
Nanami Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Żródełka, rzeczki, jeziorka... Nie dobijajcie mnie :diabloti: My mamy lasek, ale wody nad zdecydowanie brakuje. Mamy tylko sciek w poblizu :rolleyes: No i raj, ale jak napada wody z chmurki, wtedy sie troche zbiera i są strumyczki i kałuze duze i ciapanko :diabloti: Quote
Jula Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Monisiu i co z tym USG miało być o 11.00 a tu 15.00 i wiadomości brak. Mam nadzieję, że ok. i z radości leżysz w cieniu z:popcorn: . a my się z wujkiem Bojarem niepokoimy o Noraska. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.