amakor Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Witam serdecznie. Od jakiegoś czasu czytuje sobie Wasz wątek i pomyślałam, że wypada sie ujawnić http://static.dogomania.pl/forum/images/smilies/wink333.gif :razz: Chciałam tylko powiedzieć, że strasznie Wam wszystkim zazdroszcze zorganizowania, spotkań, pracy i oczywiście ... http://static.dogomania.pl/forum/images/smilies/cool3.gif :cool3: tresserka (Ayshe proszę o wybaczenie, jeśli słowa tresserek mogą używać tylko wybrani http://static.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_rolleyes.gif :roll: ) U mnie, w pieknej Łodzi nie ma takiej "nakręconej" grupy pasjonatów, coby chcieli ze sobą wspólnie pracować. http://static.dogomania.pl/forum/images/smilies/shake.gif :shake: Quote
ayshe Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 Ewa-Jo napisał(a):na szczęście gupa emerycka najmniej oberwie -bo przeca treserek nie chce iść do więzienia za zamęczenie emeryta na śmierć:eviltong:wy mnie rozwalacie i staje sie bezsilna:evil_lol: .po prostu norrrmalnie wymiekam :cool3: :evil_lol: Quote
ayshe Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 amakor napisał(a):Witam serdecznie. Od jakiegoś czasu czytuje sobie Wasz wątek i pomyślałam, że wypada sie ujawnić http://static.dogomania.pl/forum/images/smilies/wink333.gif :razz: Chciałam tylko powiedzieć, że strasznie Wam wszystkim zazdroszcze zorganizowania, spotkań, pracy i oczywiście ... http://static.dogomania.pl/forum/images/smilies/cool3.gif :cool3: tresserka (Ayshe proszę o wybaczenie, jeśli słowa tresserek mogą używać tylko wybrani http://static.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_rolleyes.gif :roll: ) U mnie, w pieknej Łodzi nie ma takiej "nakręconej" grupy pasjonatów, coby chcieli ze sobą wspólnie pracować. http://static.dogomania.pl/forum/images/smilies/shake.gif :shake:amakor-witaj:loveu: Quote
saJo Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 ayshe napisał(a):ooooo czytaja mlotki?zeby nie bylo ze tylko my nienormalni jestesmy:diabloti: alantani napisał(a):ostatnie tropienie było rewelacyjne, kto nie był niech żałuje:p ta woda chlupocząca w butach... te klejące sie do ciała mokre do cna ciuchy... te skarpetki wyżymane z wody przed zajazdem... te hordy komarów zjadające mnie na kolację... to skakanie przez rowy, przedzieranie sie przez mokre trawy, rycie tuneli w pokrzywach do pasa prawie... było taaaaak pięknie:loveu::loveu::loveu: Nie tylko Wy jestescie nienormalni :evil_lol: Quote
Ewa-Jo Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 ayshe napisał(a):wy mnie rozwalacie i staje sie bezsilna:evil_lol: .po prostu norrrmalnie wymiekam :cool3: :evil_lol: no tylko nie wymiekaj za bardzo bo nudą powieje a jak wiesz nuda moze zabic na śmierc. Wszystko zniose ale nie nude. Ostatnio faktycznie jakas taka spokojna jestes -myslalam ze brakuje ci rodzynka:eviltong: ,ten leń ostatnio zleguje z Hubertem na ławce przy stawiku i tylko komentują pomiary pola mokotowskiego dokonywane przez studentki. to ich cale dwugodzinne zajęcie/stwierdzili ze juz mogli by z tego tematu korepetycje dawać/ potem odprowadzają sie do samochodów i do zobaczenia nastepngo ranka. NAwet jak deszcz leje to dupy nie ruszą z ławeczki. chyba sie wnerwie i doniose do Kaśki na Huberta to sie młody ruszy z ławeczki bo czego jak czego ale własnej matki to sie troszku obawia. Quote
amakor Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 mch napisał(a):amakor :lol: , co u kusego ??? Kusy ma się dobrze. Bardzo szybko "doszedł do siebie". Gdzieś po 2 miesiącach, jak u mnie zamieszkał, znajomi nie chcieli wierzyć w jego lęki i traumatyczne przeżycia. Kusior potrafi przystosować się do wszystkiego. :cool3: Świetnie dogaduje się z Szermanem i Arminą. Zakochał się w mojej kotce i wiecznie ją adoruje. Instynkt łowiecki ma na pewno dobrze wykształcony. :evil_lol:Oczywiście broni terenu :cool3: itp. Powoli zaczynamy pracować. Najpierw trochę tropienia i posłuszeństwa. Jest bardzo pojetny, szybko łapie o co mi chodzi. Gdy do mnie trafił niewiele umiał. Mam jednak wrażenie, że ten pies przeszedł jakieś szkolenie tylko wszystko zapomniał... a teraz sobie powoli przypomina. Zaskakuje mnie niespodziewanie szybkim "załapywaniem" czego od niego chcę. Nie wydaje mi się aby to wynikało tylko z obserwacji i obcowania z Arminą. :shake: Teraz to normalny owczarek niemiecki. :mad: Mam super kumpla :loveu: Quote
ayshe Posted June 3, 2007 Author Posted June 3, 2007 ewa--jo-nie no nudno skarrrbie to nie bedzie.wy mnie na emeryckiej po prostu...odprezacie:eviltong: :evil_lol: . amakor-super ze u kusego takie fajne nowiny. szkolenie pewnie przeszedl-niestety takich uzytkow jak on jest sporo.chora ambicja ludzi jest bardzo destrukcyjna. Quote
mimoza Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 ayshe napisał(a): szkolenie pewnie przeszedl-niestety takich uzytkow jak on jest sporo.chora ambicja ludzi jest bardzo destrukcyjna. Nooo... :-) Dobrze, że nie wszyscy posiadacze użytków mają taką chorą ambicję. Niektórzy mają jej nieco mniej... :-) A poważnie. Balto ma się lepiej, niestety ja padłam (kręgosłoop dał znów o sobie znać). We wtorek mam spotkanie z konsylium ortopedów i zobaczymy co mi wolno. Generalnie i tak myślę, ze mogę zapowiedzieć się na czwartek. Nie wiem tylko, czy mam zasuwać jakoś rano, czy wieczorkiem... Quote
ayshe Posted June 3, 2007 Author Posted June 3, 2007 w czwartek tak o 10 rano.bede miala plytke od ewy -jo i dobrze ze sie WRESZCIE zobaczymy i wezmiemy za prace:mad: :diabloti: Quote
shida Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 heh slady...slady i po sladach... :evil_lol: a ja nawet zapomnialam powiedziec ze whoo znow chciala sie wymigac od sladu i w polowie drogi wymiotowala frolikami:mad: nie wiem tylko czy to efekt zjedzenia wiekszej ilosci frolikow :roll: czy moze to jej maly planik byl by mogla sie poobijac i niewypracowac sladu do konca :angryy: ale neistety pancia okazala sie wredna i bidny border musial pracowac dalej :eviltong: Quote
mimoza Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 ayshe Czwartek o 10.00. Super. We wtorek wieczorem potwierdzę na 100%, bo jeśli się znowu okaże, że mam jakieś cholrene zapalenie, to nie będę mogła się w ogóle schylać. Grrr! Normalnie stara baba jestem. :angryy: Quote
ayshe Posted June 3, 2007 Author Posted June 3, 2007 stawiaj sie do czwartku na nogi bo cie nawiedze i sama postawie:diabloti: :razz: Quote
mimoza Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 O' cholercia! No to już stoję. Na baczność :cool1: Quote
ayshe Posted June 3, 2007 Author Posted June 3, 2007 pooszczedzam cie troche najwyzej.troche.hmmmm.jak ja to wytrzymam?no nei iwem.:roll: .sladzik mu uloze i takie tam.....garbic sie nei bedziesz i giac w strone psa przynajmniej:diabloti: Quote
ayshe Posted June 3, 2007 Author Posted June 3, 2007 kochani mysle ze dobrze by bylo zeby nasze zawody odbyly sie 6/7/8 lipca.to piatek,sobota ,niedziela. planik bylby taki ze w piatek zrobilibysmy posluszenstwo,w sobote slady a w niedizele obrone.w kazdy dzien bylby 1 wygrany tak zeby ktos kto wybiera tylko jedna konkurencje nie musial startowac we wszystkich.w niedziele dodatkowo wylaniany bylby na podstawie punktacji z 3 dni pies i przewodnik najlepszy z tych ktore startowaly we wszystkich dniach. regulamin dostaniemy w okolicach piatku.rozmawialam juz z uwe. w dzien sladowy slady beda mialy 4 godziny i zrobimy ok 1000m.6 roznych zalaman,6 przedmiotow.sektor do znalezienia podstawy tak jak w fh.podloze-laki.raczej terenowe:cool3: . pojade ,rozloze a wy dojedziecie.slady beda losowane razem z kolejnoscia tj-losuje slad np4 tj startuje 4. posluszenstwo nie wiem dokladnie jak bedzie ywgladalo-zobacyzmy co wymysli uwe-ma to byc w sumie prawie ipo z wariacjami na temat :cool3: . obrone-tez napisze uwe.obrona bylaby w niedizele.u glonkow ale tam za ambona gdzie krecilismy ostatnio trening z obrony.ale troche dalej po lewo.glonki jak by byly mile to by sprawdzily czy tam rowno jest.:cool1: .bo ja osbie na powtorne pekniecie czegos w stopie raczej nie chcialabym pozwolic.wprawdzie stope se rozwalilam pozorujac wambo ale w sumie nasuwa mnie po wysilku non stop:angryy: co mnie wkurza. nagrody dla zwyc.1,2,3 dnia i ogolnego czyli 4.:cool3: .tak to widze w skrocie.:p Quote
shida Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 wow.... to ja juz sie boje... bo z tego milego pomyslu to wyszly takie duuuze i powazne zawody i wogole...heh... Quote
Romas Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Slady ,slady i po sladach :-) Bianka tez wymiotowala ... mrowkami wiec moze zmowiły sie z Woo .Tyle ,ze ja musialam jej reszte sladu odpuscic bo ona nie chciala tropic tylko trawe zrec . A suche buty i skarpety przygotowane w samochodzi uratowaly mi zycie :-) ,bo popedzilam na dzialke i w domu wyladowalam dopiero poznym wieczorem . Zawody macie ..fajnie :-) Bede trzymac kciuki za moje ulubione pieski :-) Quote
ayshe Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 shida napisał(a):wow.... to ja juz sie boje... bo z tego milego pomyslu to wyszly takie duuuze i powazne zawody i wogole...heh...ani duze ani powazne.to sprawdzian dla grupy.w atmosferze zawodow.to wszystko.powazne zawody to np.kwalifikacje do ms ipo;) . zapomnialam powiedizec ze w ostatni weekend czerwca zostalismy zaproszeni z psami na piknik przez radnego czy kogos tam:roll: .tak wiec pod strzechy kaganek kynologicznej oswiaty trza niesc.dlaczego?zebysmy mogli deptac ludizom laki i pola na sladach:diabloti:.pisze jakby ktos nei zalapal co wczoraj mowila ania. Quote
Eddiii Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 tia, szkoda ze te ani powazne ani duze zawody wypadaja nam po dlugiej przerwie :placz: Quote
Szira/Gosia Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 ayshe napisał(a):pisze jakby ktos nei zalapal co wczoraj mowila ania. Hej a ja nic nie wiem:cool1: może mnie oświecicie:cool1: Quote
ayshe Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 Eddiii napisał(a):tia, szkoda ze te ani powazne ani duze zawody wypadaja nam po dlugiej przerwie :placz:nic na to nie poradze.raz jedno wyjezdza albo costam raz drugie..i tak w kolko.wszystkim nie dam rady dogodzic a to musi sie odbyc w lipcu.prosilas zeby poczekac az wrocisz.:cool1: . Quote
shida Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 no wlasnie ja tez o zadnym pikniku u radnego nic nie wiem :) ale bylam malo przytomna to wszystko mozliwe ;) i wogole to kogo ten piknik dotyczy? naszej grupki sladowej czy tresera czy no nie wiem :) bo jak naszej grupki sladowej to czy mamy kokardki na uszkach zawiazac? no jak to sie ma do egzaminu pt ???????????? :) czyli czy chodzi o ten 30 czerwca czy ten wczesniejszy kiedy ty jedziesz na zawody ? :) Quote
ayshe Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 Szira/Gosia napisał(a):Hej a ja nic nie wiem:cool1: może mnie oświecicie:cool1:ania mowila ze byl u niej jakis tam radny[WCZORAJ mowila na sladach gluchoto:eviltong: :evil_lol: ]i zaprosil nas na impreze piknikowa z psami.:roll: shida-rrrany no co wy nikt nic nie slyszal?:).boszsz.... cala grupa jest zaproszona.wszyscy.kokardki?moga b yc.bedziesz miala urozmaicenie po egzaminie pt:). zawody w danii mam23/24 czerwca.wyjezdzam w piatek 22 a wracam we wtorek na zajecia bo wdepne do marlenkoogsdeich wycalowac swoje piesie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.