shida Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 ayshe napisał(a):ania mowila ze byl u niej jakis tam radny[WCZORAJ mowila na sladach gluchoto:eviltong: :evil_lol: ]i zaprosil nas na impreze piknikowa z psami.:roll: aaaa to fajnie :) zalozymy odswietna smyczke :loveu: i bedizemy robily totalny socjal z borderem nie lubiacym ludzi :diabloti: shida-rrrany no co wy nikt nic nie slyszal?:).boszsz.... no ja nie slyszalam - ale nei powiem moja przytomnosc wczoraj byla maaarna... w drodze powrotnej kilak razy malo do rowu nie wjechalam:shake: jakmi siadaja kolana to powinnam jezdzic z kims zeby chociaz cos do mnei gadal - wtedy jakos lepiej jest :roll: cala grupa jest zaproszona.wszyscy.kokardki?moga b yc.bedziesz miala urozmaicenie po egzaminie pt:). hihihihihi nie ma sprawy - fajne odprezenie :) jedynie mam nadzieje ze to jakos popoludniu albo najlepiej w nieziele :cool3: Quote
Szira/Gosia Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 ayshe napisał(a):ania mowila ze byl u niej jakis tam radny[WCZORAJ mowila na sladach gluchoto:eviltong: :evil_lol: ]i zaprosil nas na impreze piknikowa z psami.:roll: Tylko nie głuchoto :mad: :mad: :mad: nie słyszałam bo szłyście przodem i Ania do Ciebie mówiła:lol: a później jak nie pamiętasz:razz: to odrazu pojechałyśmy do domu i nie zdążyliśmy pogadać:p BABO JEDNA Quote
ayshe Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: wogole nie moglas slyszec bo ania to mowila jak deptalas slad:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: hehehe. no wlasnie pokaze wam gdzie psy tylkami szczekaja bo padlo pytanie gdzie to jest i prosze: Quote
Szira/Gosia Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 To już na gorsze zadupie wywiać was nie mogło:razz: :eviltong: Quote
ayshe Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 od razu zadupie...no cos ty...:eviltong: amakor-:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: aaaaa...nie nie francja-dam wieksza mapke:cool3: :lol: Quote
Szira/Gosia Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 No zadupie jak bum cyk cyk:eviltong: :eviltong: :eviltong: zero cywilizacji i takie tam:eviltong: Quote
ayshe Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 ty se uwazaj bo ja slyszalam ze reich to rdzen cywilizacji europejskiej:razz: :diabloti: poza tym mloteczku pamietaj ze jedziesz tam ze mna do roboty to se tak nie folguj z ta kpina;) Quote
amakor Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Nie jest tak źle. Akurat w połowie drogi z tego zad... :razz: do Warszawy będziesz mogła wpadać do mnie na kawkę :lol: Już teraz zapraszam Quote
Szira/Gosia Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 ayshe napisał(a):ty se uwazaj bo ja slyszalam ze reich to rdzen cywilizacji europejskiej:razz: :diabloti: poza tym mloteczku pamietaj ze jedziesz tam ze mna do roboty to se tak nie folguj z ta kpina;) No dobra wywiało was do kolebki cywilizacji :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: (nie wiem tylko czy europejskiej):eviltong: :eviltong: :eviltong: Quote
ayshe Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 amakor napisał(a):Nie jest tak źle. Akurat w połowie drogi z tego zad... :razz: do Warszawy będziesz mogła wpadać do mnie na kawkę :lol: Już teraz zapraszamno dzieki za zaproszonko:loveu: .tez uwazam ze nie jest tak zle.w koncu som gorsze miejsca:p .......chyba:roll: . Quote
ayshe Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 Szira/Gosia napisał(a):No dobra wywiało was do kolebki cywilizacji :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: (nie wiem tylko czy europejskiej):eviltong: :eviltong: :eviltong:smiesz watpic?:roll: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: .chcialam zatoke i morze polnocne?to kurna mam:cool1: .... aaaaa i to nei kolebka-to rdzen;).taaak slyszalam oood teeesciaaaa....;) Quote
Szira/Gosia Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 ayshe napisał(a):smiesz watpic?:roll: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: .chcialam zatoke i morze polnocne?to kurna mam:cool1: .... aaaaa i to nei kolebka-to rdzen;).taaak slyszalam oood teeesciaaaa....;) Dobra poddaje się8-) :eviltong: WYGRAŁAŚ:evil_lol: rdzeń powiadasz:sg168: Quote
Romas Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Ja miałam takie przezycie dotyczace propagowanie kynologi w społeczenstwie .Stałam pod sklepem z moimi sznaucerkami i podchodzi dziewczynka pytajacradosnie i jednoczesnie wyciagajac reke do psow " czy one gryza ?" . na to moje psy jednogłosnie "hauhauhauwrrrryyyYYYY" A dziewczynka gwałtownie sie cofajac mowi "oj chyba tak ". Nie zdazyłam nawet ust otwozyc . Wiec ja sie ciesze ,ze nie do konca jestem "grupa" i nic nie słyszałam na sladach ,bo reklama dosc przewrotna z moich pieskow :-) Quote
Ivonna70 Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 ayshe napisał(a):smiesz watpic?:roll: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: .chcialam zatoke i morze polnocne?to kurna mam:cool1: .... aaaaa i to nei kolebka-to rdzen;).taaak slyszalam oood teeesciaaaa....;) Witam. Rdzen....Nie jestem przekonana czy akurat Cywilizacji. Poza niechecia do Niemiec uwazam Marlenkoogsdeich za pieknie. Nie przepadam za Uwe,bo jest kwintesencja przyslowiowego Niemca.Jednak miejsce wybral piekne.Moze Ayshe wrzuci tutaj zdjecia:p . Quote
shida Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Romas napisał(a): Wiec ja sie ciesze ,ze nie do konca jestem "grupa" i nic nie słyszałam na sladach ,bo reklama dosc przewrotna z moich pieskow :-) ty sie nie wymiguj :mad: ! skoro ja moge isc z moim borderem... nie lubiacym dzieci:razz: i unikajacym obcych :cool1: nie mowiac juz o rzucaniu sie na obce psy:angryy: ktore smia podejsc nieproszone to czemu twoje czarno-szare bractwo nie moze??????????? :cool3: co tylko ja mam sie wstydzic mojego niezsocjalizowanego bordera ?:oops: :placz: i na co ona wyrosla? jako szczenie byla totalna przyklejka nawet do obcych a teraz ? wrrr i emigracja :shake: ... Quote
shida Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 JUTRO - WE WTOREK - bede rano w hurtowni... do wieczora prosze dac znac jesli ktos bylby zainteresowany :p jutro rano to juz tylko telefonicznie (0602258237) o ile bede miala przy sobie kasy na tyle duzo by za to zalozyc :roll: albo osobiscie na polach :cool3: bo prosto z nich jade do hurtowni :diabloti: Quote
Ewa-Jo Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 shida napisał(a):JUTRO - WE WTOREK - bede rano w hurtowni... do wieczora prosze dac znac jesli ktos bylby zainteresowany :p jutro rano to juz tylko telefonicznie (0602258237) o ile bede miala przy sobie kasy na tyle duzo by za to zalozyc :roll: albo osobiscie na polach :cool3: bo prosto z nich jade do hurtowni :diabloti: rano na polach???:crazyeye: mokotowskich?? a co ty rano robisz jutro na moim terenie??? :eviltong::eviltong::eviltong: przypominam sie z butelka na picie-zapłacone. Quote
monisieczka Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 shida napisał(a):JUTRO - WE WTOREK - bede rano w hurtowni... do wieczora prosze dac znac jesli ktos bylby zainteresowany :p jutro rano to juz tylko telefonicznie (0602258237) o ile bede miala przy sobie kasy na tyle duzo by za to zalozyc :roll: albo osobiscie na polach :cool3: bo prosto z nich jade do hurtowni :diabloti: jesli mogiem to obroża preventic dla dużego bydlaka i dwa razy kropelki fripex dla ponad 40 kilosów. kasiorka bedzie we wtorek jesli moze tak byc oczywiscie Quote
shida Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Ewa-Jo napisał(a):rano na polach???:crazyeye: mokotowskich?? a co ty rano robisz jutro na moim terenie??? :eviltong::eviltong::eviltong: przypominam sie z butelka na picie-zapłacone. niom mam nadzieje ze mnie nie wygonisz z twojego terenu:cool3: bo ja jade uczyc sie skakac z whoo :loveu: a z butelka jest klopot - nie bylo jak bylam poprzednio :shake: moze dowiezli ale nie wiem :cool1: monisieczka napisał(a):jesli mogiem to obroża preventic dla dużego bydlaka i dwa razy kropelki fripex dla ponad 40 kilosów. kasiorka bedzie we wtorek jesli moze tak byc oczywiscie jesli to chodzi o jutrzejszy wtorek wieczorkiem to jak najbardziej - dostarczymy :lol: Quote
ayshe Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 ja poprosze 2 razy fiprex-jutro rano dam ci kase. znalazlam u shado 4 kleszcze:onfire: .wbite,ruchawe i malutkie :placz: . rany teraz zejde na zawal:grab: .ma 2 obroze[preventic noszony 4 miechy przez innego psa,sabunol]i 3 tyg temu byl kropiony[obsunelam sie tydzien].na chicie zero. dziadek nie przezyje babeszjozy:placz: :placz: .boszsz ale sie o niego martwie:-? :cry: .przejrzyjcie psy bo szira tez zlapala -gosia na placu znalazla u niej jednego. po prostu o niczym myslec nei moge tylko o fafloskim:nonono2: .zielona jestem ze strachu:help1: . Quote
dorotak Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 ayshe napisał(a):znalazlam u shado 4 kleszcze:onfire: .wbite,ruchawe i malutkie :placz: . rany teraz zejde na zawal:grab: . No niestety czeka Cię około tydzień nerwówy :shake: Ale trzymam kciuki, żeby to były "zwykłe" kleszcze... Mimo regularnego zakraplania ze dwa tygodnie temu dzień po dniu znalazłam dwa kleszcze. Na dywanie... Na maksa opite... :angryy: Nie mam zielonego pojęcia, gdzie one mogły się usadowić (przecież codziennie miętolę tego mojego psa - jak mogłam przeoczyć kleszcze wielkości fasoli Jaś)???? Wygląda na to, że mieliśmy szczęście... Nie da się w 100% ochronić psa przed tym syfem... Trzymam kciuki za Shadowskiego :kciuki: Jeśli kleszcze były malutkie, to tym bardziej wszystko wskazuje na to, że będzie OK. Quote
Ewa-Jo Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 ayshe napisał(a):ja poprosze 2 razy fiprex-jutro rano dam ci kase. znalazlam u shado 4 kleszcze:onfire: .wbite,ruchawe i malutkie :placz: . rany teraz zejde na zawal:grab: .ma 2 obroze[preventic noszony 4 miechy przez innego psa,sabunol]i 3 tyg temu byl kropiony[obsunelam sie tydzien].na chicie zero. dziadek nie przezyje babeszjozy:placz: :placz: .boszsz ale sie o niego martwie:-? :cry: .przejrzyjcie psy bo szira tez zlapala -gosia na placu znalazla u niej jednego. po prostu o niczym myslec nei moge tylko o fafloskim:nonono2: .zielona jestem ze strachu:help1: . Beata jak były małe to nie zdązyly zatruć -bedzie dobrze Shado ma farta -wprawdzie na starsze lata ale ma i nic sie stać nie moze.Tyle przezyl to i tym kleszczom da rade.Trzymajcie się usciskaj dziadka:loveu::loveu::loveu: Quote
14ruda Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 W piątek kropiłam aiche a w sobote znalazłam troche opitego kleszczola.U nas co prawda sie nie słyszy o babeszji ,ale obserwuje ja. Jak pies jest zakropiony to taki kleszcz sie nie truje? Quote
mimoza Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Beatko, trzymam kciuki, żeby szadowski był zdrowy :kciuki: :kciuki: :kciuki: Cholera, wszystko od razu na raz: i przeprowadzka i teraz te piep...ne kleszcze. Trzymaj się, bo przecież nerwy Cię do końca zeżrą. No i kto wtedy będzie na nas tak ładnie krzyczał...:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.