Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 363
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mi się wydaję, że ona się oszczeniła już bo Klaudia napisała "odda wszystkie psy.Małe z matkami." więc mogłaby się wydawać, że ta sunie już się oszczeniła. No ale poczekajmy do wieczora wówczas Klaudia wszystko wyjaśni.

Posted

Nie da sie powyciagac wszystkich psow i dac im DT...Na pewno wiekszisc trafi do schroniska,gdy ta kobiete wyeksmituja...Trzeba ratowac,ile sie da....Nie pomoze sie wszystkim tamtym psiakom z baraku,tak mysle...Moge sie mylic,oby...

Posted

Byłam tam dzisiaj...
Nie no to jest pomyłka...
Szczerze powiem,że mam zwyczajnie dość jak od Niej wracam...
Psychicznie jestem wypluta... A jeszcze cały dzień przede mną...
Ja te psy muszę stamtąd zabrać...
Na 'dzień dobry' przywitało mnie 'nowe pokolenie' pokazując gołe zady i inne części ciała... Wogóle szał pał...
O rodzicach nie wspomnę... Bo to już KATASTROFA!!!!!!!
Dziewczyny... wiem,że tymczasy się nie znajdą...
Mogłaby któraś z Was zrobić allegro?
Trudno... Chyba trzeba szukać domów...
Bo co innego zostało??
Te psy tam kiedyś ktoś zatłucze...
Zrobiłam kilka zdjęć...
Ciężko samemu, a ta Pani nie pomoże,bo ledwo chodzi...
Szczeniaki podobno już widzą.
Nie chciałam,żeby je wynosiła,bo te wredne dzieciaki tam cały czas stały...
A ta kobieta nawet nie ma zamka w drzwiach...
Teraz wrzucę kilka zdjęć, później resztę, bo jeszcze mam sporo roboty...

Loluś ;)


Przyjechało jedzonko :D mniammm
Loluś - a za Nim 3 dziewczyny :)









Ci chłopcy po moim odejściu cały czas rzucali kamieniami w drzwi i okno tej Pani...
Pogoniłam ich,ale na jak długo?:(

Posted

[quote name='czerda']gdzie jest u was opieka społeczna!!!!!
spróbuję pogadać , to zachacza o moją pracę może coś pomogę

Opieka społeczna jest oczywiście...
Czekają,aż się proces o umieszczenie Jej w dos skończy...

Powiem Wam szczerze,że tych dzieci już się idzie bać...
A co dopiero za kilka lat :(

Posted

u nas -dolnośląskie, nawet w trybie pilnym , czyli przez sąd , oczekiwanie na ds to długie miesiące , zapytajcie panie z opieki , czy mają już zarezerwowane dla pani miejsce , samo postanowienie sądu to nie wszystko , zwykle na miejsce w ds czeka się zą się zwolni -czyli ktoś w nim ..umrze

Posted

ja zrobię allegro, tylko potrzeba konkretów- ile jest dokładnie psów, na zdjęciu widzę cztery, ale chyba jest ich więcej no i szczeniaki, może ktoś ma pomysł na fajny tekst bo ja niestety- co widać- nie jestem w tym najlepsza???

Posted

[quote name='czerda']u nas -dolnośląskie, nawet w trybie pilnym , czyli przez sąd , oczekiwanie na ds to długie miesiące , zapytajcie panie z opieki , czy mają już zarezerwowane dla pani miejsce , samo postanowienie sądu to nie wszystko , zwykle na miejsce w ds czeka się zą się zwolni -czyli ktoś w nim ..umrze

Nie mają... Pytałam już...
Ta Pani ślepo wierzy,że zabierze Ją do siebie wnuczka, która kupiła dom.
Jednak od babki z opieki wiem,że już jakieś 10 lat w to wierzy...

Posted

Koniecznie allegro wyróżnione by się przydało - jakby co zapłacę. Ada - jeśli Ty pisałaś dla Bruna, to piszesz fajne :)

Klaudia, jakbyś potrzebowała fizycznie pomocy, to w weekend daj znać. Najlepiej było by je zabrać. Tylko dokąd :(

Posted

[quote name='mikoada']ja zrobię allegro, tylko potrzeba konkretów- ile jest dokładnie psów, na zdjęciu widzę cztery, ale chyba jest ich więcej no i szczeniaki, może ktoś ma pomysł na fajny tekst bo ja niestety- co widać- nie jestem w tym najlepsza???

Biały to chłopczyk - Lolek :P [ wydaje mi się,że ma max rok... ] jednak wnioskuję to tylko i wyłącznie po wyglądzie.
Pani twierdzi,że mniej - możliwe. Widać,że smarkacz.
Za Nim 3 dziewuchy - te 'szorstkie' podobno mają nieco ponad rok.
Ta 'gładka' też, chociaż wydaje mi się,że jest od Nich nieco starsza - ale jak pisałam nie sprawdzałam, ani zębów,ani nic - tyle co widziałam.
Jedna z Nich to matka.
Bardzo prosiłabym,żeby w allegro było ujęte,że przez środowisko są zastraszone i w pierwszym kontakcie z człowiekiem na kolana nie wskakują...
Aczkolwiek nie są agresywne.
No i proszę o wzmiankę o wizycie i umowie adopcyjnej.
Będę bardzo wdzięczna,za allegro. Naprawdę ciut mi doby zaczyna brakować...

Posted

Kurka spróbuję coś sklecić, ale naprawdę nie jestem dobra w pisaniu, ze mnie raczej umysł ścisły :) Dla Bruna poskładałam kilka tekstów i zrobiło się allegro, może tutaj też tak spróbuję :) czy są jakieś standardowe formułki dotyczące wizyty i umowy adopcyjnej bo nie chciałabym czegoś przekręcić albo zapomnieć :oops:

Posted

W razie czego też mogę pomóc w weekend czy wcześniej. Myślałam, żeby zabrać jakiegoś pisaka na DT tylko 4 czerwca moi rodzice wyjeżdżają na dwa tygodnie i będę miała dodatkowo pod opieką sunię moich rodziców i mógłby być problem :(

Posted

Dobra wstępnie tekst "napisano-przeklejony" :) proszę o poprawki

Opowiem tu pewną historię. Była sobie kiedyś Pani, która uwielbiała zwięrzęta i była typem "zbieraczki". Co widziała jakiegoś biednego pieska, bądź kotka - zabierała Go do domu i dawała schronienie. Pani ta zawsze wystrojona spacerowała z tymi pisekami a ludzie ją za to podziwiali. Jednak psów było więcej i więcej a lat Pani przybywało i niestety przestała sobie z tym radzić. Na chwilę obecną Pani ze zwierzętami, jest ich na chwilę obecną 7 i kilka szczeniaków- są tam psy i sunie, niestety nie wykastrowane ani wysterylizowane w związku z tym co jakiś czas pojawiają się szceniaki. Psiaki przebywają w okropnych warunkach, jednak najgorsze jest to, że sąsiedzi tej Pani to okropni ludzie. Jeżeli zobaczą jakeigoś psa biją, kopią i rzucają kamieniami w niego, niestety często zdarzało się, że psy wracały do domu niemal zakatowane.
Psy są bardzo wystraszone, boją się ludzi jednak nie są agresywne. Pilnie szukamy dla nich domów w których będą się czuły bezpieczne i kochane.

Klaudia czy namiary podawać na Ciebie, czy masz za dużo telefonów i podać na mnie albo kogoś innego??

Posted

Kamila reszta to 1 chłopczyk i 2 dziewczynki.
Jedna sunia to staruszka, biszkoptowa.
Pozostałe to też kilkuletnie psy.
Co do szczeniaków to płci nie znam, pojade tam jak będzie deszcz padał, może wtedy te gnojki [wiem,że nie powinnam tak o dzieciach mówić...] nie będą zaglądały.
Boje się,że jak będą widzieć szczeniaki to mogą tam wejść i krzywdę zrobic.
Pani mówiła,że wielokrotnie tak właśnie robiono...
Ona ledwo chodzi,więc na ucieszkę czy obronę szansy nie ma...
Co do ogłoszeń, to oczywiście mogą być na mnie, ale nie obrażę się jak na kogoś innego też będą :P

Posted

Na chwilę obecną Pani ze zwierzętami, jest ich na chwilę obecną 7 i kilka szczeniaków- są tam psy i sunie, niestety nie wykastrowane ani wysterylizowane w związku z tym co jakiś czas pojawiają się szceniaki.

- coś brakuje w tym zdaniu :)

Posted

[quote name='mikoada']czy są jakieś standardowe formułki dotyczące wizyty i umowy adopcyjnej bo nie chciałabym czegoś przekręcić albo zapomnieć :oops:

Nie no myślę,że wystarczy napisać,że warunkiem ewentualnej adopcji jest ówczesna wizyta przedadopcyjna i późniejsze podpisanie umowy adopcyjnej...
W razie czego będą pytać przez telefon o co chodzi...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...