mikoada Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 na allegro, które Pan oglądał było zdjęcie tylko jednego szczeniaka Quote
Klaudus__ Posted June 22, 2010 Author Posted June 22, 2010 Wybaczcie,ale zamykam ten wątek. Za dużo już nieprzyjemności i nerwów mnie kosztował. Według niektórych te warunki w których żyją te psy to normalne warunki - więc niech tak zostanie. Dziękuję tym co chcieli pomóc. Zawsze można się ze mną skontaktować [ moje gg 3964166 ][quote name='kaja555']to Dominik też "był" ? Chyba się nie stawił, bo nie było telewizji... Kaja, Dominik jest zawsze tam gdzie Go potrzebują, nie odmawia dlatego,że nie ma kamer czy fleszy. I chciałabym dodać,że był tam. Nie wtedy - z tym "toze-m" ale o wiele wcześniej. I jedzenie które tam dowoziłam też było od Niego... Zresztą mam już wszystkiego dość. Zgłaszam wątek do zamknięcia. Quote
Klaudus__ Posted June 22, 2010 Author Posted June 22, 2010 Dodam jeszcze,że wcześnie aniżeli dzisiaj nie czytałam tych wpisów, bo dla mnie ten wątek umarł śmiercią naturalną. Dlatego wcześniej niczego nie prostowałam... Quote
kaja555 Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 nie wiedziałam że Przystań pomagała, więc cofam moje słowa Klaudia, nie zamykaj wątku, przecieć możemy przynajmniej te psy ogłaszać, chociaż po jednym się wyciągnie Quote
wtatara Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 jestem zaskoczona tym co przeczytałam. Myślę że pieski trzeba ogłaszać i wydawać. To ja wczoraj jadę 50 km za swoje pieniądze aby zrobić wizytę a tu coś takiego czytam. Nie czytałam o co tu dokładnie chodzi ale ja uważam że powinniśmy im pomóc.Pieski źle są traktowane przez sąsiadów, dlaczego mają cierpieć Quote
kaja555 Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Klaudia, ja nie wiem kto uważa że psy tam mają dobre warunki, z Twoich zdjęć i relacji jasno widać że tak nie jest i po to był ten wątek. Może dużo działo się poza wątkiem i dlatego masz dosyć, bo sama jesteś z tym. Ale tu nikt nie pisał, żeby psy tam zostawić. Były osoby chętne do zrobienia zdjęć poszczegłolnych psiaków, wtedy moglibyśmy konkretnie ogłaszać. Quote
mikoada Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='wtatara']jestem zaskoczona tym co przeczytałam. Myślę że pieski trzeba ogłaszać i wydawać. To ja wczoraj jadę 50 km za swoje pieniądze aby zrobić wizytę a tu coś takiego czytam. Nie czytałam o co tu dokładnie chodzi ale ja uważam że powinniśmy im pomóc.Pieski źle są traktowane przez sąsiadów, dlaczego mają cierpieć[/QUOTE] Wtataro za wizytę bardzo dziękujemy i spokojnie szczeniak pojedzie do nowego domku, jesteśmy w trakcie organizowania transportu. Quote
zerduszko Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Klaudia, nie daj się. Jak Ty mówisz, ze warunki są złe, to tak jest i ja żadnych dowodów nie potrzebuje.. chociaż są. A jak ktoś uważa, ze tam jest ok, to niech odda tam swojego psa... kto pierwszy? Dajmy im szanse.. Quote
Klaudus__ Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 Wtatara bardzo dziękuję za wizytę i jeżeli trzeba - koszta transportu zwrócę. Oczywiście Twoja wizyta nie pójdzie na marne. Szczeniak tam pojedzie. Napewno przez potyczki z ludzmi nie pozwolę tym nieszczęśnikom zrobić krzywdy. Pomogę tylu ilu zdołam. A zdjęcia porobić pojedziemy i ogłaszać będziemy. Bo wbrew niektórym opinią - ja nie zamierzam tych psów tam zostawić. Dodam,że kobieta w lipcu będzie miała rozstrzygnięcie sprawy o umieszczenie Ją w dps-ie. A wątek zostawiam do zamknięcia choćby dlatego,że nawet znajome mi osoby różne rzeczy potrafią mi zarzucić. Nie. Koniec. Wtatara raz jeszcze dziękuję - znajdziemy transport i maluszek jedzie :) Jakbym mogła pomóc gdzieś tu - dawaj znać ;) Quote
wtatara Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 cieszę sie że psiak pojedzie. Co do kosztów za benzyne to bym pisała przed wizytą. Chcesz mnie obrazic? Możesz zaglądnąc do suni z ostatniego banerka. Nie mam pomysłu jak jej pomóc. Ona tak daleko. Może Tobie cos przychodzi do głowy Quote
zerduszko Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 [quote name='Klaudus__'] A zdjęcia porobić pojedziemy i ogłaszać będziemy.[/QUOTE] Gdybym się Wam przydała daj znać ździebko wcześniej. Teraz mam sporo wyjazdów z Radlińską zbieraczko-rozmnażaczką, ale powoli coraz więcej czasu mam. Quote
kaja555 Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 chętnie poogłaszam psiaki, chyba że jestem wyłączona z grona wtajemniczonych ;) ja sobie trochę czasem żartuję, Klaudia, ale nie obrażaj się, ja nie jestem chętna do jakiś kłótni itp, bo po co. Niestety też mamy podobne sytuacje w Tychach była rozmnażaczka, gdzie udało się dziewczynom odebrać koty (15szt.), ale też jest dom z 37 kotami i 6 psami, a po roku lepszego jedzenia nie wyglądają tragicznie i "nie ma podstaw, żeby idebrać". Ponadto nie można ich ogłaszać, bo właścicielka nie odda. Karmiła je ziemniakami, kapustą itp... tutaj przynajmniej kobieta chce oddać, a to już jest sukces teraz tylko domy Quote
Klaudus__ Posted June 24, 2010 Author Posted June 24, 2010 Dziękuję za każdą propozycję pomocy. Kamila dałyśmy z Beatką sobie radę - zawsze łatwiej jak ktoś pomoże :) Kilka psiaków już trafiło do schronu - byli tacy, którym te warunki nie do końca się widać podobały. Ale co ja tam będę gadać ;) Mamy sporo zdjęć - i jeszcze więcej informacji - może w wolnej chwili i Beatka podzieli się doznaniami, oh-ami i ah-ami - o ile wcześniej nie zamkną wątku ;) Zainteresowanym chętnie prześlę zdjęcia, lub opowiem co i jak ;) Moje 3964166. Quote
kaja555 Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 to może nowy wątek tylko do ogłaszania i szukania domu tym zwierzakom? Już będzie bez dyskusji. ja poproszę zdjęcia na [email protected] jak dostanę do 15.00 to jeszcze zdąrzę coś zrobić, bo niestety nie będzie mnie od jutra przez 2 tygodnie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.