Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a o tym to już nie wiedziałam :( zobaczymy co z tego będzie...napisałam coś w tym stylu, że w aukcji pisało żeby nie licytować i wkleiłam tekst z aukcji : Proszę nie licytuj, tylko zadzwoń lub napisz w sprawie adopcji. Warunkiem adopcji psa jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. Zastrzegam, że pies jako żywe stworzenie nie jest rzeczą. Aukcja ma na celu znalezienie psu dobrego domu. Złożenie oferty nie jest jednoznaczne z nabyciem psa. Zastrzegam sobie prawo do wyboru odpowiedniego opiekuna dla psa. Zastrzegam możliwość zakończenia aukcji przed czasem, jeżeli pies znajdzie swój własny, kochający dom.

  • Replies 363
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='mikoada']a o tym to już nie wiedziałam :( zobaczymy co z tego będzie...napisałam coś w tym stylu, że w aukcji pisało żeby nie licytować i wkleiłam tekst z aukcji : Proszę nie licytuj, tylko zadzwoń lub napisz w sprawie adopcji. Warunkiem adopcji psa jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. Zastrzegam, że pies jako żywe stworzenie nie jest rzeczą. Aukcja ma na celu znalezienie psu dobrego domu. Złożenie oferty nie jest jednoznaczne z nabyciem psa. Zastrzegam sobie prawo do wyboru odpowiedniego opiekuna dla psa. Zastrzegam możliwość zakończenia aukcji przed czasem, jeżeli pies znajdzie swój własny, kochający dom.
To nie jest zgodne z regulaminem ;) mi za to aukcję wycofali.

Posted

ja mam dom dla tego biało czarnego psiaka, na moim osiedlu blok naprzeciwko ;) Znam panią od lat ;)

a co do allegro.. nie wolno pisać nie LICYTUJ, bo Ci aukcję wycofają ;) Mnie już kilka razy wycofali właśnie przez z to.. Bo to jest strona aukcyjna, więc nie możesz napisać nie licytuj. Lepiej napisz, ze złożenie oferty nie jest jednoznaczne z otrzymaniem psa..
To , ze do tej pory Wam nie wycofali takich aukcji gdzie było nie licytuj, to tylko fuks, ze nikt nie dopatrzył się ;)

Posted

nasi inspektorzy rozmawiali z Panią (byli tam w tamtym tyg). Babka nie jestr psychiczna, bardzo sensownie z nimi pogadała..
Powiedziała , ze nie ma zaufania do zadnych organizacji, bo w tamtym roku zabrali jej zwierzęta i obiecali kontakt z informacją co u nioch, i do tej pory nie dostała nawet pół telefonu :(


Pani powiedziała, ze jeśli tylko będzie wiedziała, gdzie psy idą, to zgodzi się je wyadoptować.. Zresztą ma się zastanowić które wyda (chce sobie dwa zostawić)... Najpierw chce wydać te najmłodsze... nasi inspektorzy (m.in. Frotka), będą u niej w tym tyg..

Posted

Asior napisał(a):
nasi inspektorzy rozmawiali z Panią (byli tam w tamtym tyg). Babka nie jestr psychiczna, bardzo sensownie z nimi pogadała..
Powiedziała , ze nie ma zaufania do zadnych organizacji, bo w tamtym roku zabrali jej zwierzęta i obiecali kontakt z informacją co u nioch, i do tej pory nie dostała nawet pół telefonu :(


Pani powiedziała, ze jeśli tylko będzie wiedziała, gdzie psy idą, to zgodzi się je wyadoptować.. Zresztą ma się zastanowić które wyda (chce sobie dwa zostawić)... Najpierw chce wydać te najmłodsze... nasi inspektorzy (m.in. Frotka), będą u niej w tym tyg..


I owszem,że byli...
Umawiałyśmy się nieco inaczej,ale mniejsza o to...
Ocenić sytuację mógł każdy kto jest na miejscu [co zostało już zrobione] Oceniło tę sprawę sporo osób - między innymi Przystń Ocalenie...
Nie trzeba było się fatygować jechać,aż z Krakowa,żeby przeprowadzić z tą kobietą 'taką' rozmowę.
Ale wolę się na ten temat nie wypowiadać.
Niestety nie mogę powiedzieć,że to jakiś sukces,że powiedziała im słowo w słowo to co mi.
Poza tym kilkakrotnie powiedziała,że CHCE ODDAĆ psy.
Dodam,że zrobienie sterylek i kastracji nie załatwia sprawy.
Lepiej zresztą ugryzę się w jęzor... ;)

Posted

Klaudus, nie wkurzaj się na mnie, bo to nie ja wydałam taką decyzję. Inspektorzy mieli przekazane ode mnie wszystko, co mi mówiłaś. jednak uznali, ze podjadą z tym chłopaczkiem z Przystani, bo on twierdził,że dłużej zna Panią i na pewno nie będzie problemów z wpuszczeniem go... Nie dzwonili do Ciebie , bo nie było szansy wycyrklować o której tam będą.. jak Ci mówiłam, najpierw byli u tego konia z wyrwanym językiem, a wracając zgarnęli tamtego gościa z przystani...
Nie wiem czemu się obrażasz, skoro skutek jest ten sam....

Posted

No i jeszcze w dodatku nie do końca Cię poinformowali...
Chłopaczka z Przystani, czyli Dominika nie było z Nimi :)
Byłam ja...
A problemu z wycyrklowaniem czasu nie mieli żadnego - zadzwonili o której będą i byli.
Poza tym byli przed tą interwencja w Mysłowicach.
Ale to wszystko przecież nie ważne.
I absolutnie nie mam,żadnych pretensji do Ciebie. I żadne moje zdanie nie było personalnie do Ciebie.
Ciebie tam nie było, wierzę,że jakbyś była - inaczej by to wyglądało ;)

Posted

to Dominik też "był" ? Chyba się nie stawił, bo nie było telewizji...

przepraszam za sakrazm, ale te psy mają jedynie szanse, jak je poogłaszamy, bo żadna organizacja przecież nie jest w stanie zabrać wszystkich na raz

i wszystko wraca do punktu wyjścia

Posted

kaja555 napisał(a):


przepraszam za sakrazm, ale te psy mają jedynie szanse, jak je poogłaszamy, bo żadna organizacja przecież nie jest w stanie zabrać wszystkich na raz

i wszystko wraca do punktu wyjścia


mylisz sie...byliśmy gotowi wziąć wszystkie (raptem 4 bo na dwa były chętne domy, a nawet na trzy ;)

Klaudus...Muszę w takim razie pogadać z Frotką, bo to od niej miałam info, ze byli z jakimś gościem :roll:

Posted

Słuchajcie pilnie poszukujemy osoby chętnej do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej w Słomnikach jakieś 20 km od Krakowa w stronę Warszawy. Pan jest chętny na adopcję szczeniaka, niestety już jakiś czas czeka na wizytę a jak na razie nie ma osoby chętnej do jej przeprowadzenia...

Posted

mikoada napisał(a):
Słuchajcie pilnie poszukujemy osoby chętnej do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej w Słomnikach jakieś 20 km od Krakowa w stronę Warszawy. Pan jest chętny na adopcję szczeniaka, niestety już jakiś czas czeka na wizytę a jak na razie nie ma osoby chętnej do jej przeprowadzenia...



pisałaś na wątku krakowskim? wtatara kieduś dla mnie robiła w Krakowie, może się zgodzi

Posted

wtarara odpisała, że mogłaby przeprowadzić wizytę w przyszłym tygodniu, napisałam również na wątku krakowskim może ktoś będzie mógł szybciej ją przeprowadzić, jeżeli nie to będziemy ogromnie wdzięczni wtararze za pomoc :)

Posted

mikoada napisał(a):
wtarara odpisała, że mogłaby przeprowadzić wizytę w przyszłym tygodniu, napisałam również na wątku krakowskim może ktoś będzie mógł szybciej ją przeprowadzić, jeżeli nie to będziemy ogromnie wdzięczni wtararze za pomoc :)


super!!! :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...