Kapsel Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 kinga_kinga7 napisał(a):Witajcie! Ponieważ w niektórych ogłoszeniach Bernia podawałam mój nr,napisała do mnie przed chwilą Pani w jego sprawie..:) Jest z Wieliczki,jest psiarą,a mieszka w bloku.Chciała tel do Pana kierownika,ja pisałam,że Barny po adopcji brata załamał się psychicznie,nie je.. Ojej tak zazwyczaj bywa, że jak chłopak ma szansę na domek to drugi w tym czasie się pojawia :roll: tylko nie wiadomo co to za domek.... trzeba by pewnie sprawdzić, choć domek Twojej siostry Kinguś jakoś mnie utwierdził w nadziei i przekonaniu, że psiaki się dogadają a przede wszystkim będzie miał Berni jak w niebie! :loveu: Quote
kinga_kinga7 Posted May 10, 2010 Author Posted May 10, 2010 Kapsel napisał(a):Ojej tak zazwyczaj bywa, że jak chłopak ma szansę na domek to drugi w tym czasie się pojawia :roll: tylko nie wiadomo co to za domek.... trzeba by pewnie sprawdzić, choć domek Twojej siostry Kinguś jakoś mnie utwierdził w nadziei i przekonaniu, że psiaki się dogadają a przede wszystkim będzie miał Berni jak w niebie! :loveu: oj tak, będę go odwiedzała..:) a jaka budę by miał..ale oczywiście łańcuch odpada,będzie chodził na wolności:) Quote
Soema Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 kinga_kinga7 napisał(a):oj tak, będę go odwiedzała..:) a jaka budę by miał..ale oczywiście łańcuch odpada,będzie chodził na wolności:) Czy Barney miałby być na dworze? To by był dom stały, czy tymczasowy? Quote
kinga_kinga7 Posted May 10, 2010 Author Posted May 10, 2010 Soema napisał(a):Czy Barney miałby być na dworze? To by był dom stały, czy tymczasowy? Barney byłby w domku i na dworze,buda jest,bo na początku nie było w planie Berneya:) A domek będzie stały Quote
kinga_kinga7 Posted May 10, 2010 Author Posted May 10, 2010 Słuchajcie,Pani zainteresowana Barneyem rozmawiała z p.kierownikiem i.....Barni będzie miał u niej domek!! (Z jednej strony dobrze,a z drugiej szkoda) Ma problem z transportem Quote
ageralion Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 kinga_kinga7 napisał(a):Słuchajcie,Pani zainteresowana Barneyem rozmawiała z p.kierownikiem i.....Barni będzie miał u niej domek!! (Z jednej strony dobrze,a z drugiej szkoda) Ma problem z transportem A ktos ten dom sprawdzi? Quote
Soema Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 ageralion napisał(a):A ktos ten dom sprawdzi? Gdzie ten dom i co z kastracją? Quote
elmira Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Soema napisał(a):Gdzie ten dom i co z kastracją? No własnie kurcze, Barney nie jest wykastrowany. Do tego strach wydawać takiego psa bez wizyty przedadopcyjnej. Quote
kinga_kinga7 Posted May 10, 2010 Author Posted May 10, 2010 Soema napisał(a):Gdzie ten dom i co z kastracją? Domek jest z Wieliczce,Pani mogłaby odebrać Barniego z Krakowa i okolic.Co do kastracji to pisałam do Pani i wykastruje Barneya,poprosiłam Panią o e-maila,żebym mogła sprawdzić od czasu do czasu co z nim Teraz szukamy transportu.. Quote
Kapsel Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 kinga_kinga7 napisał(a):Domek jest z Wieliczce,Pani mogłaby odebrać Barniego z Krakowa i okolic.Co do kastracji to pisałam do Pani i wykastruje Barneya,poprosiłam Panią o e-maila,żebym mogła sprawdzić od czasu do czasu co z nim Teraz szukamy transportu.. Ale się porobiło.... :crazyeye: :roll: domek trzeba sprawdzić ło matko, a Ty Kinga mówiłaś kierownikowi, że Barni miałby u Twojej siostry domek? Quote
kinga_kinga7 Posted May 10, 2010 Author Posted May 10, 2010 Kapsel napisał(a):Ale się porobiło.... :crazyeye: :roll: domek trzeba sprawdzić ło matko, a Ty Kinga mówiłaś kierownikowi, że Barni miałby u Twojej siostry domek? Tak,właśnie dzwoniłam do p.kierownika..są umówieni na weekend A ja jadę w piątek to jeszcze porozmawiam Quote
jostel5 Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 No ,faktycznie się narobiło! Pozwolę sobie wyrazić swoje zdanie.Otóż myślę,że jeśli siostra Kingi faktycznie byłaby zdecydowana dać Barneyowi dom taki,na jaki zasługuje boksio-bez sensu jest targać psa aż do Krakowa,bo i jak to zrobić "na szybko"? Jeśli jednak ciągle jeszcze się waha-trzeba rozważyć tę Wieliczkę i zastanowić się nad transportem,co nie będzie łatwe. Soema,czy myślisz,że ktoś z Krakowa lub okolic mógłby zrobić wizytę przedadopcyjną? Z Barneyem nie jest najgorzej-nie odmawia jedzenia i picia,ale WYJĄTKOWO lgnie do ludzi-znacznie bardziej niż wtedy,gdy był z nim Fred. A ew. kastrację (jeśli dom będzie pewny) można zrobić jeszcze w Białej u dr Iwanickiego-tak mi się wydaje... Quote
kinga_kinga7 Posted May 10, 2010 Author Posted May 10, 2010 [quote name='jostel5']No ,faktycznie się narobiło! Pozwolę sobie wyrazić swoje zdanie.Otóż myślę,że jeśli siostra Kingi faktycznie byłaby zdecydowana dać Barneyowi dom taki,na jaki zasługuje boksio-bez sensu jest targać psa aż do Krakowa,bo i jak to zrobić "na szybko"? Jeśli jednak ciągle jeszcze się waha-trzeba rozważyć tę Wieliczkę i zastanowić się nad transportem,co nie będzie łatwe. Soema,czy myślisz,że ktoś z Krakowa lub okolic mógłby zrobić wizytę przedadopcyjną? Z Barneyem nie jest najgorzej-nie odmawia jedzenia i picia,ale WYJĄTKOWO lgnie do ludzi-znacznie bardziej niż wtedy,gdy był z nim Fred. A ew. kastrację (jeśli dom będzie pewny) można zrobić jeszcze w Białej u dr Iwanickiego-tak mi się wydaje... Wszystko włsciwie zależy od jej psa,szkoda jej się zrobiło Barneya po adopcji Freda,na wyglądzie jej nie zależy,więc na pewno jakiś bidulek znajdzie dobry dom:) Quote
jostel5 Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Soema napisał(a):Jest ktoś z Wieliczki... muszę poszukać. Daj znać,kiedy będzie coś wiadomo i dom okaże się odpowiedzialny.Spróbuję wtedy zrobić coś z tą kastracją i trzeba będzie pomyśleć o transporcie. Barney idzie do adopcji przez Fundację,tak?Chodzi mi o to,by umowa była sensowna,bo te schroniskowe sama wiesz,jakie są...Gdyby nie było kastracji na miejscu,umowa może chyba obligować do zrobienia zabiegu...? Quote
Soema Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 jostel5 napisał(a):Daj znać,kiedy będzie coś wiadomo i dom okaże się odpowiedzialny.Spróbuję wtedy zrobić coś z tą kastracją i trzeba będzie pomyśleć o transporcie. Barney idzie do adopcji przez Fundację,tak?Chodzi mi o to,by umowa była sensowna,bo te schroniskowe sama wiesz,jakie są...Gdyby nie było kastracji na miejscu,umowa może chyba obligować do zrobienia zabiegu...? My nic nie wiemy. To Kinga o tym napisała... Quote
kinga_kinga7 Posted May 10, 2010 Author Posted May 10, 2010 Być może będę też miała transport do Krakowa,jutro mam dać znać Pani i Wam napiszę Quote
elmira Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Link do ankiety mającej wyłonić kandydata do Krakvetu na maj. Proszę o głosy na Schronisko w Białej Podlaskiej-pozycja nr 1. http://www.dogomania.pl/threads/185270-KrakVet-ankieta-na-maj-wybierzmy-kandydata-razem!! Quote
ageralion Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 [quote name='elmira']Link do ankiety mającej wyłonić kandydata do Krakvetu na maj. Proszę o głosy na Schronisko w Białej Podlaskiej-pozycja nr 1. http://www.dogomania.pl/threads/185270-KrakVet-ankieta-na-maj-wybierzmy-kandydata-razem!! Zaglosowane :) Quote
kinga_kinga7 Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 Dostałam dzisiaj SMSa od tej Pani i się trochę rozczarowałam...Barneya może zabrać dopiero po 10 czerwca (problemy rodzinne) Pani i ten dom mi się coś nie podoba: po pierwsze mieszkanie w bloku,a po drugie Pani nawet do mnie i do kierownika nie miała odwagi zadzwonić,tylko wyslać SMSa więc........ Quote
ageralion Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 kinga_kinga7 napisał(a):Dostałam dzisiaj SMSa od tej Pani i się trochę rozczarowałam...Barneya może zabrać dopiero po 10 czerwca (problemy rodzinne) Pani i ten dom mi się coś nie podoba: po pierwsze mieszkanie w bloku,a po drugie Pani nawet do mnie i do kierownika nie miała odwagi zadzwonić,tylko wyslać SMSa więc........ Czyli bardzo jej zalezy na psie... :shake: moze sie wystraszyla wizyty przedadopcyjnej.. a mieszkanie w bloku to nie problem, byle by Barney mial wystraczajace spacery :p Quote
kinga_kinga7 Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 ageralion napisał(a):Czyli bardzo jej zalezy na psie... :shake: moze sie wystraszyla wizyty przedadopcyjnej.. a mieszkanie w bloku to nie problem, byle by Barney mial wystraczajace spacery :p Nie powiedziała,że Barneya już nie chce,może go zabrać dopiero za miesiąc..Ale skoro w piątek uda się jemu i z siostry psem dogadać i będzie miał szansę mieć dom,to mu damy mu ją A Pani jeszcze powiedziała,że jeśli znajdzie się coś dla niego,to prosiła,żeby go oddać,a jeśli nie to ona zabierze go za miesiąc Quote
elmira Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Kinga, z ta Panią to trzeba dać sobie chyba spokój. Barney znajdzie dobry dom, może u Twojej siostry? :) A jak od razu jest o kłopotach, to nie za fajnie to brzmi. Choć oczywiście, jeżeli Pani takowe ma, to współczuję. Ale ta szopka z sms-ami. Quote
ageralion Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 kinga_kinga7 napisał(a):Nie powiedziała,że Barneya już nie chce,może go zabrać dopiero za miesiąc..Ale skoro w piątek uda się jemu i z siostry psem dogadać i będzie miał szansę mieć dom,to mu damy mu ją A Pani jeszcze powiedziała,że jeśli znajdzie się coś dla niego,to prosiła,żeby go oddać,a jeśli nie to ona zabierze go za miesiąc To mozna by sie z nia umowic na wizyte przedadopcyjna. Moze akurat bedzie fajny domek dla psiaka (niekoniecznie Barneya) ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.