makulka Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Nie zabrałabym jej bez wczesniejszych ustalen z hotelikiem :oops: tak po zabiegu dostarczam ją ja do hotelu,co do sytuacji z domkiem tymczasowym czy stałym , nie wiem co mam mówic bo przeciez i tak którys z pracowników przeczyta ogłoszenie o Kasce wiec sie wyda :oops: ze dopiero szuka domu ,wiec chyba bede milczec w tym temacie. Kaska noc spedziła spokojnie nad ranem ładowała mi sie do łozka skubana nie zapomniała dobrych manier w schronisku Acha i nie chciała zbytnio jechac ze mna z tego hotelu ,trzymała sie nogi pana. ULVHEDIN dzieki za pomoc ale chyba kołnierz Aksy nie bedzie pasował Kaska ma najmniejszą obrózke i jest malutka :loveu: Pozdrawiam trzymajcie kciuki Quote
wandul 66 Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 To teraz czekamy na relacje . Zbliza sie samo południe , jak w westernie:loveu: :lol: :multi: Quote
shantara Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Sporo zamieszania się zrobiło, ale chyba wszystko wraca do normy. Najważniejsze, że sunia ma dziś operację więc Kochani : KCIUKI W RUCH:kciuki: . Makulka daj znać, jak już będzie po wszystkim, bo będziemy się niepokoić o Kasię. Quote
Bella11 Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Trzymamy bardzo mocno:kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
makulka Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 [img=http://img97.imageshack.us/img97/9629/kasia7ed.jpg] Oto kasia skubana ucieka przed aparatem ,boi sie wiec jej nie bede stresowac dodatkowo Quote
makulka Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img125.imageshack.us/img125/1268/kasia8vc Quote
shantara Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Coś mi nie działa z tymi zdjęciami :placz: Nie otwiera się :placz: Quote
Aga_Mazury Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 makulka napisz jakie masz odczucie co do samego hoteliku?... Quote
Aga_Mazury Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 niestety zdjęć nadal nie mamy :( ale co tam teraz trzymamy kciuki za Kluskeczkę naszą....:))))) Quote
Aga_Mazury Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 maleńka nasza..........śliczna :) trzymaj się dzielnie......tu Cioteczki czekają na wieśco obgyzając paznokcie do łokci......:razz: Quote
shantara Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 No no, ale śliczne stworzonko :) Teraz je właśnie pewnie zaczynają operować. A potem to mam nadzieję, że już tylko dobre rzeczy przed nią :kciuki: :kciuki: Quote
Aga_Mazury Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 właśnie makulka wysłała mi sms-ka.....Kasia została właśnie na stole operacyjnym...za 2 godziny ma ją odebrać... ...wiecie co?....normalnie się stresuje jak ...jak....cholercia nawet nie wiem jak, ale mocno w każdym razie.... Quote
shantara Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Aga po Twoich doświadczeniach to nic dziwnego. Poza tym stres w takiej sytuacji jest normalny. Ja tez czuje go w żołądku... A jak Ty byłaś z Perełką na sterylce to usiedzieć w jednym miejscu nie mogłam ;) No ale ja już taka stresująca się jestem ( nie lubie czekania bezczynnego ). Mam nadzieję, że za te dwie godziny wieści będą szybko i dobre... Quote
wandul 66 Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: I CO ????:roll: :roll: :roll: :roll: Quote
Aga_Mazury Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 ..ja też w brzuchu mam "robale" normalnie z nerwów ...(nie pisze o moich dzieciach...tak dla wyjaśnienia..)..:eviltong: ...makulka jeszcze nic nie napisała...czekaaaam.... Quote
shantara Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 No ja już tak od 20 minut sie denerwuje... Jeszcze pewnie wcześnie ale i tak mnie już "nosi".... Quote
makulka Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 uff juz po operacja sie udała sunka wyszła o własnych siłach teraz lezy i odpoczywa Quote
makulka Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 nie moge napisac wiecej niz 2 zdania mam jakiegos cholernego trojana wrrr jak to usunąc? Sunia spi obsikała wszystko co było mozliwe ,ale dobrze sie czuje to najwazniejsze Quote
shantara Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Ufff... Bardzo się cieszę, że wszystko się udało. Walczyłaś z tym trojanem jakimś programem antywirusowym? Nie miałaś problemów ze schroniskiem? Quote
wandul 66 Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 A Jak Mowi Weterynarz , Guz Wygłądał Na łagodny , Czy Raczej Nie ?czy Poszedl Do Badania H-p Quote
akucha Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Cieszę sie, że już "po" i wszystko dobrze się skończyło :multi: :multi: :multi: Jestem dzis pierwszy raz na dogo, a tu tyle sie zdarzyło! Jesteście niezwykłe :lol: i macie nerwy ze stali. Quote
Aga_Mazury Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 ..Boże a mi net jeszcze zabrali w "godzinie zero"...i myślałam, że się wścieknę.....jak dobrze, że wszystko jest w porządku już...i co z kubraczkiem pooperacyjnym i kołnierzem?... makulka bardzo Cię proszę o napisanie Twoich wrażeń co do hoteliku z którego odbierałaś Kaśkę....(czy wszystko tam jest ok?).... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.