tanitka Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 morfologii nie robiłam, bo Doddy powiedziała, że w następnym tygodniu przyjedzie do nich wet i zrobi to for free- wiec cię już nie narażałam na dalsze koszty:lol: Co do wyżełkowej bajki - to wiem, ze lepiej DROP nie mógł trafić jak do Katcherine, ale żal mi go teraz, że musi jeszcze trochę poczekać ....:roll: Kiedy Doddy będzie miała dostęp do kompa i nam tu coś napisze??:mad: Quote
Morgan Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 :mad: Napisze i koniecznie fotorelacje przedstawi :cool3: :cool3: :cool3: Bo ja mojego ulubieńca chciałabym jak najczęściej oglądać. I dodatkowo zapewniam, że będę :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: taaaaaaaaakie oczy robić widząc jego przeobrażenie z poczwarki w motyla :eviltong: :diabloti: Quote
Katcherine Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 Dzwoinilam do doddy. Niunio ma juz zaklepana morfologie:):):). A czy za free zobaczymy;). Wiem ze jak doddy wroci z egzaminow to beda fotki i Dropcia i Gryska:loveu: :loveu: :loveu: Zatuczyli mi Grysa:-( :diabloti: Tak to zostawic rodzicom do dogladu nieuleczalnego zarloka.... Moja mama mi prowadzi pokatna propagande....cos wspominala ze jak sie ''pieseczki nie dogadaja to mi Kaska zostawi ktoregos..'':angryy: :diabloti: :diabloti: :diabloti: ...doddy mi takie cos przeazala. Co za kobieta. Przeciez jak by powiedziala slowo no to przeciez jej znajdziemy jakiegos psiaka:roll: . Quote
Katcherine Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 Tanitka- ja wiem ze ty codziennie Dropeczka telefonicznie odwiedzasz...i placzesz ze oddalas.Ciocia on cie tez przeciez kocha. Hmmmm- a jakbysmy tak zorganizowaly u ciebie tymczasowy domek dla nastepnej wyzlej bidki???? Co ty na to? Przeciez wyzelki nie sa stworzone do oczekiwania na domek...w schronisku. Quote
Morgan Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 Oj Katcherine Karcherine............ :diabloti: Ja coś czuję, że chcesz Dropowi kompana ze Szczecina dobrać :cool3: :cool3: Popraw mnie, jeżeli się mylę :eviltong: Quote
tanitka Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 Hmmmm- a jakbysmy tak zorganizowaly u ciebie tymczasowy domek dla nastepnej wyzlej bidki???? Co ty na to? Przeciez wyzelki nie sa stworzone do oczekiwania na domek...w schronisku. teraz Szczecin tak!!!??? Niedoczekanie!!!..... no może....... zastanowię się..:p Quote
Katcherine Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 OOOOO NIEEEEEE!!!!!! Dropek ma byc GRYFA Towarzyszem.... Ja naprawde mam ograniczone mozliwosci Dziewuszki. Nie mam domu z ogrodem.....nie mam duzego auta.... Ale znam taka jedna wam znana kolezanke ktora strasznie placze za...Drugim wyzelkiem.:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Tylko niemsialo o tym przebakuje:diabloti: Quote
Katcherine Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 ooo prosze sama sie zaczyna ujawniac. Ciocia- no mysl mysl...widzisz ze bidka w schronisku traci nadzieje.... Quote
Morgan Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 Achaaaaaaaaaaaaaa:lol: :lol: A jej imię zaczyna się na "T" i mieszka w Warszawie tak?:eviltong: :cool3: Quote
Katcherine Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 Morgan napisał(a):Achaaaaaaaaaaaaaa:lol: :lol: A jej imię zaczyna się na "T" i mieszka w Warszawie tak?:eviltong: :cool3: Brawo za domyslnosc.:multi: Z ''T'' trzeba bardzo delikatna...jak z wyzelkiem. :lol: :lol: :lol: to bedzie bardzo slicznie wspolpracowac:loveu: Quote
Morgan Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 Abstra****ąc od wszystkiego - ten niuniuś w Szczecinie jest KOCHAŃSKI :loveu: I taki spragniony domu w stolicy z kochaną (T)Pancią i wyżlą koleżanką :cool3: :loveu: :diabloti: Katcherine -jak myślisz? "T" powinna się "złapać" :diabloti: :eviltong: Quote
tanitka Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 Z ''T'' trzeba bardzo delikatna...jak z wyzelkiem. :lol: :lol: :lol: to bedzie bardzo slicznie wspolpracowac:loveu: no chzba sie pogniewam bo to nie jest MOJ WATEK ALE DROPA:eviltong: Quote
Katcherine Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 :candle: Ciocia nie gniewaj sie. Dropek juz bezpieczny jest. A ze...nie staruszek...i nie ciapa...no coz. Miloscia sie wszystko da naprawic:loveu: . A bez ciebie sama wiesz ze bylby nadal w schronie. To ty go przywiozlas.Ja wiem ze sytuacja nie jest idealna. Ja wiem ze go pokochalas- i ze to Cie drazni.Ale Dropek silny chlopiec da rade. On madry piesek jest. I sie nie pogniewa ze koledze chcemy pomoc rozmawiajac o tajemniczej ''T'':lol: Quote
Morgan Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 No właśnie Tanitko. Drop się będzie cieszył, bo ta "T" to cudowna kobieta jest :cool3: Quote
tanitka Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: - no już spoko:lol: Quote
brazowa1 Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 Ciesze sie,ze Drop jest juz bezpieczny. A Mat ma przerabane...trafil do nie takich ludzi jak powinien. Quote
Katcherine Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 Sluchajcie- czy ktos wie to bywa na Paluchu, jest wolontariuszem itp? Mat nie daje mi spokoju.... Quote
Morgan Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 A tu co tak cicho:lol: ? Mój ulubieniec się aklimatyzuje:razz: . Katcherine - pogoń tam cioteczkę Doddy - ja jakieś zdjątka baaaaaardzo poproszę :p :eviltong: Quote
Katcherine Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 Zdjecia mam nadzieje doddy da rade zamiescic- nie ma netu wiec sie dziewczyna bedzie musiala narzezbic zeby wyslac je i zamiescic ale wierze ze sie uda.. I ze zobacze Moje szczescia: Gryska i Dropcia:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Gryska kuleczke (:mad: rodzicow opieka) i Dropcia szczapeczke(:mad: :mad: :mad: - nie wiem czyja robota ale bym z checia zloila skore za taki stan psa). Quote
Katcherine Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 Czekajac na zdjecia od doddy przedstawie wam Grsyka -Robinsona Cruzoe i gwozdzika -pietaszka:lol: :lol: :lol: :lol: mam nadzieje ze sie uda wstawic:cool1: Quote
tanitka Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 z niecierpliością czekamy!!!:p DROPKU jak żyjesz??!! :crazyeye: Quote
Katcherine Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 rozmawialam z doddy krociutenko- po relacje bede dzwonic wieczorkiem. Nie wiem jak zdjecia sie uda przeslac- bo doddy nie ma netu nadal :shake: . Quote
Katcherine Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 Dropciaste bardzo grzeczne. Z kupka juz sie normuje. Pare razy zdarzyla mu sie wpadka w jego pokoiku- ale zrzucamy to na karb biegunki. Ustalilysmy z doddy ze teraz najwyzszy czas Dropciastego przyzwycajac do stalych godzin spacrkow. Zobaczymy czy wtedy tez beda problemy z brudzeniem czy tez to tylko byla niedyspozycja. Dropsiek wyglada coraz lepiej, uspokaja sie. we wtorek odrobaczanko i pobranie krwi Quote
Katcherine Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 Cioteczko tanitko- alez ja moge wszelkie fundusze wydac na rozmowy przez komorke miedzy krajami:cool3: :diabloti: Tylko kto pozniej Dropciaste nakarmi ????????????????Plus cztery psy??? Doddy ma dodatkowa motywacje do zalawtiania swojego kompa zeby wreszcie miec internet.:cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.