Katcherine Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 I Grysiek Kluseczka- on KOCHA Jamniki:lol: i wyzelki Quote
tanitka Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Ale Grysiek może nam nawiać, on taki nie do końca posłuszny chłopak!;) Moje dziewczyny to grzeczne, ze ho, ho:lol: Quote
Katcherine Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 :crazyeye: COOOOO???????? Grysiek nawiac???????????????? Cioteczko kochana my sie kolektywnie obrazimy jak nam cioteczka bedzie takie kalumnie rzucac:mad: :mad: :mad: :mad: :mad: Grysiek kluseczka malutka moje szczescie...:shake: :shake: :shake: :shake: Z Dropsiatym beda lupic ''OBCYCH'' zobaczysz:diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
tanitka Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Z Dropsiatym beda lupic ''OBCYCH'' zobaczysz:diabloti: :diabloti: :diabloti: ale ja sie do obcych nie zaliczam, co?? Z resztą ja mam psa obronnego w postaci Stefci ona mnie broni przed wszystkimi tak jak napisałaś "to aligator":megagrin: Quote
Katcherine Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 :lol: ale my mamy tajna bron:cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: Quote
tanitka Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Doddy coś napisze, wyśle zdjęcie, coś zrobi...:shake: ??? no nic nie wiadomo, zupełnie nic, a tu człowiek kupę kłopotów ma i jeszcze marwi się o DROPKA!!:p Quote
Katcherine Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Dropciaste ma sie dobrze. nic nie rozrabia, nic nie maluje...do ran przyloz. Narazie doddy wlaczyli stacjonarny telefon:cool3: . Moze jutro moze za dwa dni...Bedzie FOTORELACJA!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Katcherine Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Ciociu Tanitko jedno malusie pytanko....czy dalabys sie uprosic na osobistego szofera dla Dropsia na....rabowanie klejnotow? Quote
tanitka Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Ciociu Tanitko jedno malusie pytanko....czy dalabys sie uprosic na osobistego szofera dla Dropsia na....rabowanie klejnotow? a kiedy, że tak powiem miałoby to smutne wydarzenie mieć miejsce??:p Quote
Katcherine Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 pod koniec czerwca- niestety przed jeszcze moim przyjazdem- 22-23 bedzie pobranie krwi na serologie, i pozniej....nnno wiesz sama;) Quote
tanitka Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 aha, to jeszcze sporo czasu, w takim razie chętnię pomogę, mimo że w tak przykrym celu:placz: jak odjajcenie:angryy: Quote
beluszka Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 Kasiu cieszę się bardzo, prześledziłam cały temat i gratuluję! Jakbym mogła coś pomóc pisz! Brawo dziewczyny jestem pełan podziwu i uznania :) Quote
Katcherine Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 :razz: Beluszka witamy serdecznie ;) jakbys miala dla powiedzmy 3-4 wyzelkow roznej plci super domki....bylybysmy BAAAAAAAAAARDZO szczesliwe.Oczywiscie na warunkach adopcji- czyli nierozmnazanie, kochanie, i dozywotnie uwielbianie;););). A poza tym to licze w przyszlym roku na Dlugi urlop i na spotkanie: WNK kontra labradory:cool3: jak by nie bylo- dwie rasy mysliwskie, aportery:razz: . Quote
Katcherine Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 tanitka napisał(a):aha, to jeszcze sporo czasu, w takim razie chętnię pomogę, mimo że w tak przykrym celu:placz: jak odjajcenie:angryy: Ciociu Tanitko....czy ty czasem troszke nie przesadzasz....?:megagrin: :hmmmm: Ja nie sadzilam ze odciazenie Dropsia taka rozpacz wywola w szeregach.... :loveu: Gwarantuje Ci ze wiecej skorzysta niz ciagle szukanie zaczepki....i nerwowe przechodzenie cieczek sasiadek, sasiadek, sasiadek.... Quote
doddy Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Pan Drop dziś biegał luzem z naszymi buurkami :diabloti: Ofiar brak. Quote
Katcherine Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Ciocia doddy :loveu: i OSIOLEK:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: co ty mu powiedzialas? Quote
Katcherine Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 ciocia dawaj zdjecia:diabloti: wiecej, wiecej, wiecej...jakie on ma sliczne oczka, uszko ma chyba troszeczke z bialym:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
tanitka Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Doddy no na reszcie!!! DROP na tym zdjęciu jest wpatrzony tak w ciebie?? Co ty mu mówisz?? Ofiar brak w burkach, to znaczy że już nie ma ochoty zawładnąć całym psim królestwem?? Quote
Katcherine Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 :diabloti: Ciocia- aparat w lapke...i ROB TE ZDJECIA Quote
_Aga_ Posted June 7, 2006 Author Posted June 7, 2006 Piękny pychol :loveu: Cieszę się, że Dropek taki posłuszny :multi: No i że pomalutku nabiera ciałka :multi: :multi: :multi: Quote
Katcherine Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 :placz: a gdzie reszta psa????:placz: lapki, :placz: ogonek :placz: szyjka :placz: brzuszek w uszkach nie widze zeby przytyl:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
doddy Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Pies z ruszającą się głową: Pies odbywający karę za ugryzienie szczeniaczka pt. nasza Filka: Te zdjęcia są dowodem, że pies ma jeszcze tułw i ogonek. ;) Quote
Katcherine Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Ciocia a gdzie sa zdjecia USMIECHNIETEGO psa?????????????? :roll: moje malepsienstwo malutkie...nic to pancia przyjedzie i uartuje malesienstwo.... Quote
doddy Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Jak tylko diabeł nie chce nic zjeść to jest uśmiechnięty. :evil_lol: Na tym drugim zdjęciu majtał kitą jak goopi na przeprosinki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.