Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

szcególnie zachwyca egipskie budownictwo. jeśli budynek nie ma dachu, budowa trwa - nie płaci się podatku. Dlatego prawie wszystko nie ma dachu...








tu nie mieliśmy czasu się zatrzymać, bardzo piękny meczet

  • Replies 4.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

ten piekny dach zachwycił mnie szczególnie


czekają, aż konwój przejedzie


zapewniam, że to co widać w rzece to resztki zwierzęcia...


kuleczka


najchudsze krowy, jakie widziałam

Posted

Pysia napisał(a):

Kurcze...Piszę i nie widzę ze piszę :crazyeye: A jak klikam " zatwierdź odpowiedź" to potem widzę :crazyeye::crazyeye::crazyeye:


też tak miałam i myślałam, że mi się klawiatura popsuła :evil_lol:


kurde Ewa aleś nam pokazała prawdziwy Egipt :shake::shake::shake: porażka - kurorty, zamknięte hotele z basenami dla turystów a za murami biedne życie toczy się dalej :shake: i te zwłoki :-o:shake: shit nie wiedziałam, że az tak tam jest :roll:

Posted

Oj jest Moniko, jest. Ale powiem Ci jedno. Egipcjanie to dziwny naród. Tak jak pisałam w zeszłym roku, arab roboty się nie boi - może się nawet koło niej położyć... jeśli ktoś od niego wymaga, zrobi tylko tyle i ani grama więcej. Najłatwiej jest żądać bakszyszu. Mówię tu o tych, którzy żyją tam, gdzie turyści. Skoro tu przyjechałeś- dawaj kasę. Ot tak, po prostu. Spotkałam tam też miłych ludzi, którzy obsłużyli cię z usmiechem na ustach i ochoczo. Częściej jednak przypominają te ekspedientki z dawnych pedet-ów. Nie chce im sie poprawiać swojej sytuacji bytowej. próbują cię oszukać na każdym kroku. przynajmniej w Hurghadzie. Sharm jest inny. Tam są przede wszystkim Ci, co chcą pracować. może nie tak na maksa, ale zawsze coś. inny jest też Kair, choć też brudny.

mamunia


sadzonki



wkraczamy do Miasta Umałych...

Posted

na takich stateczkach można odbyć tygodniowy rejs po nilu, ze zwiedzaniem. Są na nich nawet baseny.



zwierzaczki


cmentarz


Siedziba odkrywcy grobowca Tutenchamona...


przed nami Dolina Królów...



Poza tym budem i syfem, Egipt to słońce i kawał fascynującej historii. Nawet mój synek przeżywał, że może chodzić tam, gdzie chodzili faraonowie, widział to co chcieli na ścianach przekazać potomnym. niesamowite wrażenia, przynajmniej dla nas.

cdn....

Posted

Coś niesamowitego. Piękne zdjęcia.
Po tych fotach z autokaru myślałam że byliście na planie filmowym Gwiezdnych wojen :evil_lol::evil_lol: Tak mi się skojarzyło.

Ciekawych rzeczy można się dowiedzieć.

Posted

:hand:

śmiga śmiga jak gupie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:.....pies czeka pod drzwiami a ja muszę popisać powitanka :oops:


Witajcie ...bereczek :multi::multi::multi:

Posted

Cze Ewa:p
czyli fryzurka warkoczyki wychodzi taniej niz w Polsce:p

pokazałaś nam troche historii o Egipcie i tak jak inni zauważyłam ten syf
nie wiem czy kiedyś bym chciała tam jechac i oglądac zwłoki zwierząt..
a dachy tych domów :crazyeye:dziwni Ci egipcjanie..
a mała to faktycznie miała fryzurke nie czesaną od jakiegoś czasu:evil_lol:

Posted

[quote name='Pysia']Czekam na ten ciąg dalszy :) Cudowne fotki, cudowne opowiesci :)

Witaj Cnotliwa!

[quote name='anetta']Coś niesamowitego. Piękne zdjęcia.
Po tych fotach z autokaru myślałam że byliście na planie filmowym Gwiezdnych wojen :evil_lol::evil_lol: Tak mi się skojarzyło.

Ciekawych rzeczy można się dowiedzieć.

Hihi, faktycznie krajobraz momentami podobny.

[quote name='Paula_']Bardzo pouczająca wirtualna wycieczka :multi: Też nie wiedziałam, że tam tak jest :roll: Smutne, ale też piękne miejsca :loveu:

Dobranoc :hand:
Helloł! Zaraz rzucę tochę historii....

[quote name='Vectra']jak ja ci zazdroszcze tego ciepełka

Witaj Cioteczko! Och ciepełko... fanatastyczna sprawa!

[quote name='Alicja']:hand:

śmiga śmiga jak gupie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:.....pies czeka pod drzwiami a ja muszę popisać powitanka :oops:


Witajcie ...bereczek :multi::multi::multi:

Bereczek!
Śmiga tak, aż oczom własnym nie wierzę!!!!

[quote name='agbar']czesc Ewcia:multi::multi::multi:przybywszy, poczytawszy...ja tu jeszcze wroce:diabloti:

Cześć Aga! czekam, wracaj...:diabloti:

[quote name='Pegaza']Cze Ewa:p
czyli fryzurka warkoczyki wychodzi taniej niz w Polsce:p

pokazałaś nam troche historii o Egipcie i tak jak inni zauważyłam ten syf
nie wiem czy kiedyś bym chciała tam jechac i oglądac zwłoki zwierząt..
a dachy tych domów :crazyeye:dziwni Ci egipcjanie..
a mała to faktycznie miała fryzurke nie czesaną od jakiegoś czasu:evil_lol:
Witaj! Egipt ma to do siebie, że będąc tam, po drugim wyjściu nie chce się wychodzić na miasto (namolni kupcy, syf, itp., itd.), po powrocie do kraju, po tygodniu masz ochotę tam wracać...:evil_lol:

Posted

Już Rządząca, ruszam z fotami.

No to Dolina Królów. Do grobowców kierują tabliczki.


Junior wkroczył do akcji




nasz przewodnik ruszył. Nawet całkiem fajnie mówił po polsku i dowiedziałam się, że Egipcjanie mówią głoski gardłowe i mają cztery rodzaje H

Posted

Misio sam nie wie gdzie jeszcze lecieć. Czasu mało...


tz i Grześ nie mają tego problemu. Ugotowani odpoczywają i wołają "nie ma, nie wody na pustyni"...


Plan grobowca Tutenchamona


Przykładowe wejście do grobowca jakiegoś Ramzesa


teraz trochę objaśnień.
W grobowcach "no foto". Jest tam strasznie duszno i wilgotno od oddechów turystów. Ta wilgoć niszczy wnętrza, błyski lamp też. W niektórych zachowały się piękne kolory. część ścian jest pod szkłem i wcale się nie dziwię, bo tam gdzie nie ma szkła, można ujrzeć wyryte napisy w stylu "byłem tu, Tony Halik" w różnych językach. W cenie biletu wchodzi się do 4 grobowców, obowiązuje rotacja, także będąc tam kilka razy można obejrzeć różne. Tutenchamon płatny osobno.

Potem jazda do pracowni alabastru.

Posted

przewodnik wyjaśniał " wszystko zielone, niebieskie, czarne to ściema, a nie bazalt itp." fajny był.


Przed pracownią siedziało trzech udających, że pracują. Na widok autokau zaczęli stukać młotkiem, po naszym wejściu do środks przestali. Przy wyjściu za "łan dolar" po kryjomu sprzedawali kawałeczki alabastru. Mamy cztery...


Pytanie przewodnika do sprzedającego "bazalt, alabaster" odpowiedź "yes, yes, yes" przewodnik po polsku " tak prawdziwa glina"


prawdziwy alabaster ręcznie wystukany łatwo poznać. Oczywiście prawdziwe też tam były, kosztowały o niebo więcej niż "ten dolars". Za 80 dolców kupiliśmy ładny kielich.


Zademonstrowano nam ... fosforyzujące figuki

Posted





Potem ruszyliśmy do Hatshepsut. Sklepiki i pracownie po drodze




tu mi w paradę wlazła latarnia. Chodzi o te dziurki. To grobowce bogatszych dawnych Egipcjan.

Posted

wirtualnie siem zmęczyłam wycieczką po Egipcie :evil_lol:.....gdyby nie troszke starożytnej historiii to chyba by się w swoim syfie zakopali ...:shake::shake::shake:

ale troszke ciepełka bym chciala :p

Posted

Zmęczyłaś się Alu??? Szkoda, mam jeszcze "parę" zdjęć...

no to świątynia Hatshepsut.
resztki.


siedziba Prof. Kazimierza Michałowskiego archeologa pracującego nad odtworzeniem świątyni Hatshepsut.


dziurki


z bliska


czas na schody


misio zdobywca gór

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...