AlKil Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 malawaszka napisał(a):samolocik :mad: :diabloti: fuj śmieci w wodzie :shake: pamiętam jak byłam w Salonikach - tam to pół wysypiska pływało przy plaży :angryy: ale i tak bosko ciepło na fotACH :loveu::loveu::loveu: Po powrocie do kraju, wracając z Warszawy ciągle mówilismy "jak tu czysto!":evil_lol: Sharm el Sheik jest bardziej czysty, woda piekniejsza i o wiele więcej cudownie kolorowych ryb. zreszta został wybudowany dla turystów, a Hurghada jest wioska, która się rozbudowała. istny egipski folklor (brud, syf), oczywiści w hotelach się starają, ale na mieście...:shake: Quote
AlKil Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 A teraz trochę sztuki artystycznej ... miało być synchronicznie... Quote
AlKil Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 pływacy po wyjściu stwierdzili, że pływanie synchronicznie to cholernie ciężka sprawa... Ja na brzegu z aparatem o mało się nie posikałam... Julia romantycznie... chłopcy lubią szarpać za warkocze... głupawka moich facetów... Quote
malawaszka Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 hahahahaha tańce synchroniczne świetne hahahahaha :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
AlKil Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 wyprawa na miasto kebaby w tle były pyszne ulica najgłowniejsza ze wszystkich, taki sopocki monciak Quote
AlKil Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 i w końcu miłość dzieci do..... zwyciężyła Quote
AlKil Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 A teraz taramtaram!!! Główne wejście na miejską plażę... chyba nie muszę dodawać, że nie poszliśmy tam... Quote
AlKil Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 A teraz normalnie Was zaskoczę... Moje psy... to nie ja robiłam ten bałagan tyłki dwa... Quote
AlKil Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 mój Bercik... Zżerająca odzież poszła na stronę... Dwa wredniaki próby ucywilizowania Ballady idą ślamazarnie. Ona ma taki temperament, że ją rozsadza od rana do wieczora. Ktoś ją chyba nafaszerował dynamitem:diabloti: Quote
malawaszka Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 hahaha jak Zmora była w ciąży to Pysia faszerowała ją amfą, żeby się więcej ruszała :evil_lol: Quote
Pegaza Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Witaj Ewa po udanym urlopie:p fotki piękne aż by się lato chciało buu a Julka warkoczyki sobie tam zrobiła u fryzjera? też bym takie chciała:diabloti:i moja córa tez:diabloti: pozdrowienia :p Quote
e.v.a Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 ja tam chce jechac:mdlejeL pieknie slonecznie:loveu: witanko:multi: Quote
AlKil Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 malawaszka napisał(a):hahaha jak Zmora była w ciąży to Pysia faszerowała ją amfą, żeby się więcej ruszała :evil_lol: Tak mi sie zdawało, że Zmorka była na dopingu....:lol: Chyba zapiszę się na jakąś grupę wsparcia dla rodziców dzieci z ADHD.:roll: Pegaza napisał(a):Witaj Ewa po udanym urlopie:p fotki piękne aż by się lato chciało buu a Julka warkoczyki sobie tam zrobiła u fryzjera? też bym takie chciała:diabloti:i moja córa tez:diabloti: pozdrowienia :p Witaj! Tak, u ichniego fryzjera, latał wokół basenu naganiacz i namawiał na fryzury. 30 dolców kosztowały.:lol: evaxon napisał(a):ja tam chce jechac:mdlejeL pieknie slonecznie:loveu: witanko:multi: Nie mdlej, jeszcze mam dużo zdjęć z Luksoru. Tam było czterdzieści parę stopni ciepła :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
e.v.a Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 [quote name='AlKil'] Nie mdlej, jeszcze mam dużo zdjęć z Luksoru. Tam było czterdzieści parę stopni ciepła :diabloti::diabloti::diabloti: pfff ja w piecyku moge miec nawet 280:cool1::diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
AlKil Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 evaxon napisał(a):pfff ja w piecyku moge miec nawet 280:cool1::diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: kcesz wsadzić rączkę do mojej rozhajcowanej kozy???:razz: Quote
Medorowa Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Acchhhhh jak cudownie... :loveu: Więcej:loveu: Napatrzyłam się na te gorące klimaty... a teraz z psami na siq:mdleje: na to zimno:mdleje: Quote
AlKil Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 Medorowa napisał(a):Acchhhhh jak cudownie... :loveu: Więcej:loveu: Napatrzyłam się na te gorące klimaty... a teraz z psami na siq:mdleje: na to zimno:mdleje: Hihi, z psami na siq.... Kochana, ja sama na siq muszę wychodzić na to zimno.:cool1: W toalecie Tz nie zamontował ogrzewania...:placz: Quote
AlKil Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 a teraz epopeja pod tytułem Luksor... Ruszylismy o świcie. Hotele Hurghady... Zbierał sie konwój autokarów do Luksoru. pod ochroną policji turystycznej konwój ruszył. Było koło 100 autokarów. Quote
AlKil Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 dużo zdjęć jest kiepskich, robionych z okien autokaru. transport... takie wózki zawsze wypatrzę górki postój na siq i jedzonko. Ci od "łan dolar" już czekali Quote
Pysia Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Wiem że tam wsio " łan dolar " :evil_lol: Kurcze...Piszę i nie widzę ze piszę :crazyeye: A jak klikam " zatwierdź odpowiedź" to potem widzę :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
AlKil Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 mój synek obiąc to zdjęcie powiedział: ale żeście sę wystroiły. Trzy na biało-czarno, jedna na odwrót. Tym dziewczynkom daliśmy ten "łan dolar", bo najmniejsza miała cudowną fyzurę, a ukradkiem trudno ją było cyknąć Quote
AlKil Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 Witaj Edytko! Cuda, po prostu cuda!!! Łan dolar bardzo popularny... ta najstarsza mordowała wzokiem i nie zasługiwała na dolara, ale mała była świetna z tyłu duża nie była efektowna... zwykłe egipskie widoczki Quote
AlKil Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 egipski styl-gdzie się popsuło, niech tam leży piaseczek pustynny się wdziera... tu kawałeczek pociągu się ostał... budują, czy burzą??? też se stoi, a co tam... Quote
AlKil Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 jakaś instalacja... tu była woda, ale się zmyła i tu też a ten widok szarpał serce... To nie szmaty, tylko pozostałości krówki. Po co sprzątać, jak samo wyschnie, kosteczki zmienią się w popół... Bardzo częsty to widok... cóś... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.