Sara_i_Aris Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Witaj Ewa! [quote name='AlKil'] Gimnastyka języka :evil_lol: [quote name='AlKil'] A tu gimastyka łap :evil_lol: Quote
Alicja Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:jak zwykle fotorelacja i komenty extra:multi: Quote
Pegaza Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Boziu znalazł sobie bida taką swoją małą kałuże:eviltong: jaki on musiał byc szczęśliwy :lol: Quote
Medorowa Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 :evil_lol:Uwielbiam Twoje foto - reportaże:evil_lol: Quote
Kasia_zg Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Witaj Ewo!! Nadrobiłam zaległości obejrzałam wszystkie fotencje przeczytałam foto-opowiesci rewelacyjne...jak zwykle usmiałam sie do łez :) Widać że z tego Waszego "pola" najbardziej cieszy sie Albercik :) Hihi tu to uszka ma ja zajec :D Słodka ta jego radość:) Tulaski dla moich ulubieńców :calus: Pozdrowionka dla Ciebie Ewo i moc gorących buziaczków!! Dobrej nocki !! :) Quote
Gosiek Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 cześć Ewcia działeczka jak marzenie - i okolice cudne i terenu pod dostatkiem :loveu: ach jakie psiaki bedą szczęśliwe :multi: hahha boska fota Quote
AlKil Posted May 15, 2007 Author Posted May 15, 2007 Yorkie napisał(a):Witaj Ewa! Gimnastyka języka :evil_lol: A tu gimastyka łap :evil_lol: Wiesz, moje psy są po nauce tańca brzucha, z gimnastyką za pan brat... Alicjarydzewska napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol:jak zwykle fotorelacja i komenty extra:multi: O witaj Łaskawa Alicjo! :evil_lol: Pegaza napisał(a):Boziu znalazł sobie bida taką swoją małą kałuże:eviltong: jaki on musiał byc szczęśliwy :lol: madzia i medor napisał(a)::evil_lol:Uwielbiam Twoje foto - reportaże:evil_lol: Kasia_zg napisał(a):Witaj Ewo!! Nadrobiłam zaległości obejrzałam wszystkie fotencje przeczytałam foto-opowiesci rewelacyjne...jak zwykle usmiałam sie do łez :) Widać że z tego Waszego "pola" najbardziej cieszy sie Albercik :) Hihi tu to uszka ma ja zajec :D Słodka ta jego radość:) Tulaski dla moich ulubieńców :calus: Pozdrowionka dla Ciebie Ewo i moc gorących buziaczków!! Dobrej nocki !! :) Witaj Kasiu! Oj cieszy sie cieszy :multi: Gosiek napisał(a):cześć Ewcia działeczka jak marzenie - i okolice cudne i terenu pod dostatkiem :loveu: ach jakie psiaki bedą szczęśliwe :multi: hahha boska fota Cześć Gosiu! najmniej szczęśliwa z naszej rodzinki jest Madzia. Ona to taki mieszczuch, w naturze jest za dużo mrówek, much, żuczków itp...:evil_lol: mój synuś wczoraj napisał eska. " widziałem niufa".:evil_lol: Mamunia drążyła i łaskawca napisał, że przedwczoraj był w kopalni węgla, wczoraj jechali do ratusza na spotkanie z prezydentem i był z tamtą rodziną na lodach i zafundowali mu spagetti ice. Wydał już 5 euro - znaczy się jakoś w sklepie się dogadał. zaraz wstawię resztę zdjęć z pola. Quote
AlKil Posted May 15, 2007 Author Posted May 15, 2007 Dzień dobry! Udało mi sie tu dopchać. Wcale nie było to łatwe, bo jestem najmniejszy z nich wszystkich - no myszoskoczki są mniejsze, Johny też, ale one jakoś nie pchają się do internetu... Na tym polu w końcu mnie puścili pańcia ciągle grzebała w ziemi, zupełnie nie wiem po co wyrywała takie piękne trawki i jeszcze była z tego zadowolona ja tam wolałem sobie pobiegać Madzia nie była taka chętna do prac ziemnych, wolałą się ze mną pobawić.. coś mi tam rzucała, ale nie wiem co, bo nie mogłem tego znaleźć chociaż szukałem widocznie to coś było strasznie małe ale co tam, poszukać sobie mogłem miałem czas może pani miała rację za dużo tej zieleniny tu rośnie i przez to trudno coś znaleźć to niech się weźmie porządnie do roboty pan też dzielnie pracował, zawsze miał jakieś zajęcie Magda drażniła nas żrąc kotleta a mnie dała tylko trawkę do powąchania Albert się zamyślił mój pan to żadnej pracy się nie boi a pańci udało się tylko tyle zieleniny powyrywać. w dodatku była z siebie dumna. Nie wiem dlaczego, byliśmy tam ładnych parę godzin, a tak mało zrobiła. Tych ludzi to naprawdę czasami trudno pojąć... cdn... Quote
Pegaza Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Witaj:lol: lubie yorki oglądac w ruchu ten włos rozwiany:loveu: Bozie az Albiemu ślina pociekła:eviltong: takie leżenie to tez czasem jest męczące:eviltong: wiem coś o tym wiem:eviltong: ooo coś sie zaczyna dziać:lol: pozdrawiam :lol: Quote
Agunia-Pańciunia) Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 AlKil napisał(a): Na tym polu w końcu mnie puścili kwiaty we włosach ....potargał wiatr.......:loveu: :loveu: jak widac ponizej nie killera ale i ALbert cierpaił katusze......:diabloti: Albert się zamyślił - to widac....filozof czy co...?? dzielna jestes z tymi trawkami i krzaczkami....normalnie az szok... Quote
Pysia Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Kobieto :crazyeye: Toż Ty jesteś wyczynowiec :crazyeye: Ja po zasadzeniu 8 drzewek padłam na kolana :cool1: Kręgosłup mnie zmusił :shake: A tu tyyyyyyyyyyyyyle pola :crazyeye: Ballada nadal smyk jest :evil_lol: Waży dzisiaj 5.12 kg. Jest ruchliwa nadal strasznie i ma dzikie pomysły. Nosi w zębach łyżke, kore z drzewa itd....Nad matką i nad nami się znęca niemiłosiernie obgryzając nas gdzie popadnie :mad: A jak podnoszę głos to wystawia jęzor , macha ogonem i podszczekuje z debilnym uśmiechem :evil_lol:Wiesz...Chyba ja rozpuszczamy :diabloti: Quote
Vogue Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 AlKil napisał(a): pan też dzielnie pracował, zawsze miał jakieś zajęcie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ewa!!! Dziewczyno droga, rozwalisz sobie kręgosłup!!! Drzewka według mnie sadzisz za gęsto, ale może zdjęcie przekłamuje. Na działce na Mazurach,zrobiliśmy taki błąd. Trzeba było potem część wycinać. Widzę,że ze strony Tz masz taką samą pomoc jak ja:evil_lol: To pocieszające.:lol: Quote
Pysia Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Puk puk Przynoszę ostatnie doniesienia o Balladzie :cool3: O 6 rano było jak codzień karmienie. Po nim Ballada postanowiła za wszelką cene się wydostać co sygnalizowała koncertem na cały Sarnów :mad: Karol i Juliusz przybiegli z góry myśląc że ktoś obdziera szczeniaka ze skóry :evil_lol: A anielica będa prawie na szafce wrzeszczała ile sił w płucach :angryy: Słychać było że tych sił ma więcej niż nasza trójka :crazyeye: Nie chcąc rozwydrzać śpiewaczki pozwoliliśmy jej się drzeć:diabloti: Jest tak uparta ze w koncu wylazła :mad: Nie pytajcie jak bo ja w tym czasie wieszałam pranie....Zastanowiła mnie tylko cisza :roll: Jak jestem w pokoju to Trole mogą sobie chodzić po nim. Tylko im chodnik rozkładam bo śliskie panele nie są dobrym pomysłem na chodzenie dla gówniarstwa ;) Ale jak nikogo nie ma w pokoju to niestety - to komputerowy pokój wiec kabli jest sporo - Trole muszą bezpiecznie siedzieć w kojcu. Co jak wyżej napisałam nie podoba się mającej inną wizje spędzania czasu Balladzie :cool1: Ewa zastanów się bo ta cholera nie dość że jest chyba bardziej od Zmorki uparta to jeszcze myśli jak Zmorka :crazyeye: Quote
Agunia-Pańciunia) Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Pysia napisał(a):Puk puk Przynoszę ostatnie doniesienia o Balladzie :cool3: O 6 rano było jak codzień karmienie. Po nim Ballada postanowiła za wszelką cene się wydostać co sygnalizowała koncertem na cały Sarnów :mad: Karol i Juliusz przybiegli z góry myśląc że ktoś obdziera szczeniaka ze skóry :evil_lol: A anielica będa prawie na szafce wrzeszczała ile sił w płucach :angryy: Słychać było że tych sił ma więcej niż nasza trójka :crazyeye: Nie chcąc rozwydrzać śpiewaczki pozwoliliśmy jej się drzeć:diabloti: Jest tak uparta ze w koncu wylazła :mad: Nie pytajcie jak bo ja w tym czasie wieszałam pranie....Zastanowiła mnie tylko cisza :roll: Jak jestem w pokoju to Trole mogą sobie chodzić po nim. Tylko im chodnik rozkładam bo śliskie panele nie są dobrym pomysłem na chodzenie dla gówniarstwa ;) Ale jak nikogo nie ma w pokoju to niestety - to komputerowy pokój wiec kabli jest sporo - Trole muszą bezpiecznie siedzieć w kojcu. Co jak wyżej napisałam nie podoba się mającej inną wizje spędzania czasu Balladzie :cool1: Ewa zastanów się bo ta cholera nie dość że jest chyba bardziej od Zmorki uparta to jeszcze myśli jak Zmorka :crazyeye: czesc...znaczy sie slaba nie jest:lol: dzielne dziewcze..... Ewa nie zastanawiaj sie jest slodka Ballada;) Quote
Gosiek Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 cześć Ewcia - podziwiam bardzo za zapał z tym sadzeniem. Oj namęczysz sie nieźle żeby np skosić trawkę :diabloti: a sunieczka :lol::lol::lol: rewelecyjnie rozbrykana - aż zazdroszczę takiego żywotnego szkraba :loveu: Quote
AlKil Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 Pegaza napisał(a):Witaj:lol: lubie yorki oglądac w ruchu ten włos rozwiany Bozie az Albiemu ślina pociekła takie leżenie to tez czasem jest męczące wiem coś o tym wiem:eviltong: ooo coś sie zaczyna dziać pozdrawiam :lol: DZień dobry! Włos rozwiany a potem trzeba czesać:diabloti: Agunia-Pańciunia) napisał(a):dzielna jestes z tymi trawkami i krzaczkami....normalnie az szok... To dopiero początek :diabloti: Pysia napisał(a):Kobieto Toż Ty jesteś wyczynowiec :crazyeye: Ja po zasadzeniu 8 drzewek padłam na kolana Kręgosłup mnie zmusił A tu tyyyyyyyyyyyyyle pola :crazyeye: Ballada nadal smyk jest Waży dzisiaj 5.12 kg. Jest ruchliwa nadal strasznie i ma dzikie pomysły. Nosi w zębach łyżke, kore z drzewa itd....Nad matką i nad nami się znęca niemiłosiernie obgryzając nas gdzie popadnie :mad: A jak podnoszę głos to wystawia jęzor , macha ogonem i podszczekuje z debilnym uśmiechem Wiesz...Chyba ja rozpuszczamy :diabloti: mój kochany pomysłowy Dobromir :evil_lol: dealer napisał(a):dzien dobry Ewo ogrodniczko:) dzień dobry haha...:lol: Vogue napisał(a):Ewa!!! Dziewczyno droga, rozwalisz sobie kręgosłup!!! Drzewka według mnie sadzisz za gęsto, ale może zdjęcie przekłamuje. Na działce na Mazurach,zrobiliśmy taki błąd. Trzeba było potem część wycinać. Widzę,że ze strony Tz masz taką samą pomoc jak j To pocieszające.:lol: Witaj. Kręgosłup mam już popsuty, więc se mięśnie wzmacniam...:diabloti: wiem, że za gęsto i byle jak, poprawi się lekko, bo jak je sadzilismy, to na biegu, coby nie obeschły i na dokładkę nie było sznureczka, żeby móc granicę zaznaczyć Tz kopał dołki i gdzie wykopał tam wsadziłyśmy... Pysia napisał(a):Puk puk Przynoszę ostatnie doniesienia o Balladzie :cool3: O 6 rano było jak codzień karmienie. Po nim Ballada postanowiła za wszelką cene się wydostać co sygnalizowała koncertem na cały Sarnów Karol i Juliusz przybiegli z góry myśląc że ktoś obdziera szczeniaka ze skóry A anielica będa prawie na szafce wrzeszczała ile sił w płucach Słychać było że tych sił ma więcej niż nasza trójka :crazyeye: Nie chcąc rozwydrzać śpiewaczki pozwoliliśmy jej się drze Jest tak uparta ze w koncu wylazła :mad: Nie pytajcie jak bo ja w tym czasie wieszałam pranie....Zastanowiła mnie tylko cisza :roll: Jak jestem w pokoju to Trole mogą sobie chodzić po nim. Tylko im chodnik rozkładam bo śliskie panele nie są dobrym pomysłem na chodzenie dla gówniarstwa ;) Ale jak nikogo nie ma w pokoju to niestety - to komputerowy pokój wiec kabli jest sporo - Trole muszą bezpiecznie siedzieć w kojcu. Co jak wyżej napisałam nie podoba się mającej inną wizje spędzania czasu Balladzie Ewa zastanów się bo ta cholera nie dość że jest chyba bardziej od Zmorki uparta to jeszcze myśli jak Zmorka :crazyeye: Moja śpiewaczka operowa...:loveu: Niech myśli, niech kombinuje, to i ja się przy niej rozwinę umysłowo...:loveu: Agunia-Pańciunia) napisał(a):czesc...znaczy sie slaba nie jest:lol: dzielne dziewcze..... Ewa nie zastanawiaj sie jest slodka Ballada;) nie zastanawiam się...:diabloti: Gosiek napisał(a):cześć Ewcia - podziwiam bardzo za zapał z tym sadzeniem. Oj namęczysz sie nieźle żeby np skosić trawkę :diabloti: a sunieczka :lol: rewelecyjnie rozbrykana - aż zazdroszczę takiego żywotnego szkraba :loveu: Kupię se traktorek do koszenia...:evil_lol: I tak nie będziemy od razu używać całej działki. Balladka jest cudowna...:loveu: Quote
AlKil Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 Vectra napisał(a):a obórkę już macie ? :diabloti: prosiłam Cię o projekt tego pięknego zielonego domku, to mi nawet nie odpowiedziałaś...:placz: i nie mam domku dla specjalnych gości, a Ty krzyczysz o obórkę...:placz: Quote
Vectra Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 AlKil napisał(a):prosiłam Cię o projekt tego pięknego zielonego domku, to mi nawet nie odpowiedziałaś...:placz: i nie mam domku dla specjalnych gości, a Ty krzyczysz o obórkę...:placz: Jesli tylko chcesz to zapraszam i sobie weź śliczny , gościnny , domek , zielony , z firankami :diabloti: bo tak czy siak i tak go czeka randka z fadromą :cool3: :cool3: a domek ma fundament betonowy i podpiwniczony :loveu: :loveu: śliczny jest :angryy: Quote
AlKil Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 Vectra napisał(a):Jesli tylko chcesz to zapraszam i sobie weź śliczny , gościnny , domek , zielony , z firankami :diabloti: bo tak czy siak i tak go czeka randka z fadromą :cool3: :cool3: a domek ma fundament betonowy i podpiwniczony :loveu: :loveu: śliczny jest :angryy: Nie wiem czy mi się do fury zmieści... Jak dasz mi projekt, to zbuduje brata bliźniaka :lol: Quote
Sara_i_Aris Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Cześć Ewa! AlKil napisał(a): Król Lew :loveu: Quote
Agunia-Pańciunia) Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Vectra napisał(a):a obórkę już macie ? :diabloti: a po co im obórka?????:hmmmm: :hmmmm: Quote
Vectra Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 AlKil napisał(a):Nie wiem czy mi się do fury zmieści... Jak dasz mi projekt, to zbuduje brata bliźniaka :lol: a skąd ja ci kurde projekt wezmę :crazyeye: :crazyeye: ten domek był jako gratis do działki :diabloti: :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.