dota&koka Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 jestem wreszcie i ja. jestem pewna że p.Orzechowski pomoże,mimo że ambuwet nie działa. od samego rana będę tu zaglądać Quote
agata51 Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Stawiam się na wezwanie. W tej chwili tylko jedna myśl przychodzi mi do głowy - PAN JANUSZ! Będę zaglądać. Quote
mru Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 zaglądam i czekam...! jeśli Pan Janusz się zgodzi to proszę zapytaj go czy potrzebuje wsparcia w szukaniu i łapaniu Quote
mtf zalesie Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 z minska byla jezcze osoba o nicku morkita,moge pomoc troche finansowo Quote
mru Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 juz po 9, mysle ze mozna do pana Janusza dzwonic, czekam na wiesci.... Quote
mtf zalesie Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 pomylilam sie chodzilo o hotelik przy trasie w-wa minsk w brzezinach-przyjmuja chore psy -hotelik astaroth Quote
mru Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 słuchajcie, jest po 10... jeśli marusia nie dzwoniła do pana janusza to może powinien zadzwonić ktoś kto go zna i ma nr??? coś trzeba robić no....... wczoraj był alarm a dziś cisza... a my chcemy pomóc! Quote
tripti Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 może ktoś ma numer do marusi???? szkoda czasu:((( Quote
marzenawtf Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 dziewczyny ja też czekam na wiadomość od niej, miejmy nadzieję, że wszystko się dobrze skończy.. Quote
mru Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 tak, ale my mozemy jechac na miejsce pomóc tylko czekamy na sygnał i cisza :( nawet nie mamy nr marusi Quote
marzenawtf Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 mru napisał(a):tak, ale my mozemy jechac na miejsce pomóc tylko czekamy na sygnał i cisza :( nawet nie mamy nr marusi kurcze też jestem na siebie zła, można było wziąć od niej nr telefonu, przynajmniej byśmy wiedziały co się dzieje.. no ale teraz to już nic nie pozostaje, tylko czekać na wiadomość od niej. :( Quote
mru Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 czasem jest problem z logowaniem, marusia jesli nie mozesz nic napisać to dzwon do nas: 604 129 008 lub 509 075 051 Quote
Equus Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Ona w 1 poście bardzo dokładnie napisała gdzie ten pies był, więc może ktoś kto mieszka w okolicy mógłby tam podjechać i sam zobaczyć nie czekając na Marusię? Quote
mru Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 może ktoś kto ma nr do pana Janusza niech sie dowie czy w ogole miał on jakiś telefon o takiego psa? no bo ja tak nie moge nie pojechac skoro pies tam moze byc ale jesli pan janusz psa zabrał np. to bez sensu jechac - ale trzeba mieć pewność! Quote
Equus Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 no to nie ma wyjścia - trzeba czekać na wieści :( Quote
marzenawtf Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 ja zadzwonię do p.Janusza i zapytam, czy miał dziś takie zgłoszenie. przynajmniej będziemy wiedzieć, czy do niego dzwoniła.. Quote
dota&koka Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 strasznie się martwię :( tak sobie myślę,że może marusia jest tam na miejscu i czeka na p.Janusza który jest już w drodze... Quote
marzenawtf Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 słuchajcie dziewczyny, ona nie dzwoniła do niego. więc ja już nie wiem, co mam myśleć.. myślicie, że poszła tego psa sama łapać? Quote
dota&koka Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 o żesz w morde...:( kurcze,cioteczki co dalej???ja sama nie pojadę,mam pustkę w kieszeni i saharę w baku. marzenka,a p.janusz coś pomoże? Quote
mru Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 a czy pan Janusz zgodził sie pomoc? co mowil? moge do niego telefon? dostałam pw od marusi: zbieram sie i jade do psa, wczoraj nic nie mogłam napisać bo mam sieć podłączoną od sąsiada i jak on wejdzie do net, to mnie wyrzuca, mój numer to 728 27 99 61,nie mogłam też przeczytać wiadomości od Was, jak będę na miejscu to zadzwonię Quote
marzenawtf Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 nie wydaje mi się, choć mogę się mylić.. po pierwsze był zaskoczony, że w ogóle czegoś od niego oczekuję.. ja pytałam tylko o informacje, czy marusia się z nim kontaktowała.. to wszystko, nie prosiłam o pomoc, bo rozmowa nie przebiegała w miłej atmosferze, być może dlatego, że jest w pracy i nie ma czasu na rozmowę. nie wiem dziewczyny, poczekajmy aż marusia się odezwie. bez sensu jechać tam i szukać, kiedy mamy tak mało informacji. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.