Andzike Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Ciekawe czy jak wrócę, to doczekam się zmienionego tytułu wątku ;) Quote
nika28 Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Jest nowa sunia Husky w przytulisku : I taki pies : I 4 nowe koty. Quote
Edi100 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Sunia jeszcze widac radosna. Ale Piesio jakby pytał:"za co" :(:( Quote
kinia098 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 [quote name='nika28'] I taki pies : :( Na starość oddali? .......... Quote
nika28 Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 kinia098 napisał(a)::( Na starość oddali? .......... Nie wiem ile on ma latek, na razie jeszcze w ogóle nic o nim nie wiem... Ale ten wzrok... :( Quote
kinia098 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 nika28 napisał(a):Nie wiem ile on ma latek, na razie jeszcze w ogóle nic o nim nie wiem... Ale ten wzrok... :( Młodo, to on mi nie wygląda :( Quote
Romka Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 nika28 napisał(a):Nie wiem ile on ma latek, na razie jeszcze w ogóle nic o nim nie wiem... Ale ten wzrok... :( Dla mnie to spojrzenie jest zawsze najgorsze!Rozwala mnie na długie godziny! Quote
spy Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 trochę dobrych wieści: od wczoraj MAksia mieszka już w nowym domku w okolicach Wrocławia. Pan czekał na nią prawie miesiąc i ... zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia!!! fotki będą wkrótce - Maksia ma wyłącznie do swojej dyspozycji ogromny i piękny ogród, zalecili jej przy odbiorze, żeby sobie wybrała najlepsze łóżko do spania, rozdaje całuski, szczeka w drzwiach tarasowych, biega jak opętana po całym domu czując się już jego mieszkanką, wskakuje na kolana swojego pana i jest maksymalnie szczęśliwa:) Quote
Edi100 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 spy napisał(a):trochę dobrych wieści: od wczoraj MAksia mieszka już w nowym domku w okolicach Wrocławia. Pan czekał na nią prawie miesiąc i ... zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia!!! fotki będą wkrótce - Maksia ma wyłącznie do swojej dyspozycji ogromny i piękny ogród, zalecili jej przy odbiorze, żeby sobie wybrała najlepsze łóżko do spania, rozdaje całuski, szczeka w drzwiach tarasowych, biega jak opętana po całym domu czując się już jego mieszkanką, wskakuje na kolana swojego pana i jest maksymalnie szczęśliwa:) Wspaniała wiadomość! Szczęśliwości w nowym domku!!!:):) Quote
mshume Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Swietne wieści, Maksia tak długo czekała na swój domek :) Quote
kinia098 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Ale się suni trafiło :D Świetnie ! Kciuki na nowej drodze, Maksiu ;) Quote
nika28 Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Agnieszka P, ja jutro jadę do Głowna, więc mogę przewieźć rottka do Kotowic. Tylko zadzwoń do mnie dzisiaj lub jutro, czy mam go zabierać. Ja trochę posiedzę w przytulisku, więc pewnie o 16 bym już wyruszała z nim do Kotowic. Mój tel. : 502 540 078 Transport we wtorek i w środę mi się rozsypał, i nie miałam jak dojechać, przepraszam. Quote
nika28 Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 Byłam dzisiaj w przytulisku, ale krótko. Nowej suni husky - Lunie (tak ją nazwałam) nie porobiłam zbyt dobrych zdjęć, bo szczeka, piszczy i bardzo skacze na kraty bosku żeby wyjść :( Była na spacerku z jakąś dziewczyną, chyba wolontariuszką, więc ja z nią już nie wychodziłam. A szkoda bo trzeba by było ja wyczesać... Niedaleko przytuliska jest cmentarz, i tam błąka się jakiś psiak. Jak jechałam do przytuliska, to sobie leżał na terenie cmentarza, później jak wracałam leżał pod samochodami i karmiła go jakaś dziewczynka. Spytam się dzisiaj p. Zosi czy zna tego psa. I byłam na spacerku z Debrą, ale zdjęcia w ogóle nie wyszły, Debra była przestraszona, podekscytowana, biegała na smyczy, a jak ja wołałam, to nawet się nie odwracała żeby za pozować do zdjęcia, ogólnie miała mnie głęboko gdzieś ;) Romka, może wybierzesz jakieś zdjęcia do ogłoszeń. Chociaż według mnie to jej by się przydał najpierw DT, żeby ją trochę oswoić z ludźmi, bo dzisiaj nawet jak boks był otwarty, to wychylała tylko łepek i wracała od razu, bała się wyjść. I nie toleruje innych psów, więc DS powinien być bez innych zwierząt. I 2 Melbowate :( sunie też chcą już iść do domów. Chciałam zrobić zdjęcia Balbiny dla mshume, ale jak tylko do niej podchodziłam (a raczej do jej "Pana" - pracownika), to rzucała się na mnie z zębami, tak go broni. I chodzi za nim krok w krok. Więc nie dało rady zrobić zdjęć. I dzisiaj się dowiedziałam że w czasie powodzi przytulisko też zalało :( Ale wykopali na środku przytuliska wielką dziurę i tam wszystko się zlewało. Psy były przygotowane do ewakuacji (nie wiem gdzie chcieli je zabrać w czasie jakby zalało całkowicie przytulisko...). Co będzie jeśli drugi raz zaleje ??? :( Quote
mshume Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 No i co z tą Balbiną będzie? Rzucanie z zębami praktycznie wyklucza adopcję. :shake: Zostanie tam na zawsze :( ? Quote
nika28 Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 mshume napisał(a):No i co z tą Balbiną będzie? Rzucanie z zębami praktycznie wyklucza adopcję. :shake: Zostanie tam na zawsze :( ? Ona się rzuca, bo broni Pana... Myślę że w nowym domu by się uspokoiła. Tylko kto ją przygarnie ? Na adopcję ze schroniska nie mamy co liczyć... Quote
mshume Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Podobno ona była przez kogoś miejscowego przygarnięta, ale pogryzła kogoś i ją oddali do przytuliska :( Quote
nika28 Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 mshume napisał(a):Podobno ona była przez kogoś miejscowego przygarnięta, ale pogryzła kogoś i ją oddali do przytuliska :( No to ładnie :roll: Nawet nie wiedziałam. Quote
nika28 Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 A dzisiaj była dość dziwna sytuacja, zapomniałam napisać. Przyjechał facet, wypasionym autem, zajechał pod przytulisko i pyta się czy by nie mógł zostawić psa na 1 dzień i wypuszcza psa z samochodu. Pies piękny, rottweiler, zadbany, w kolczatce, wyszkolony, i facio chce go zostawić. P. Zosia mówi, że nie ma wolnych boksów, a facio że może go w tej budzie zamknąć co stoi przed barakiem... Nie wiem w końcu czy przytulisko psa się zgodziło wziąć, bo musiałam wracać do domu, ale coś mi tu śmierdzi, i wątpię że facet by po niego wrócił... Quote
kinia098 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Hasuni znaleźć DT, odpicować i domeczek na bank znajdzie, bo jest rewelacyjna ;) Żeby tylko jeszcze akceptowała psy i koty ;) Quote
nika28 Posted June 6, 2010 Author Posted June 6, 2010 Korciaczki napisał(a):W górę wątek : ) Cześć Korciaczki :multi: ___ Ja jutro wyjeżdżam na 5 dni, w pilnych sprawach można do mnie dzwonić na tel. - jest kilka postów wcześniej. Quote
Borówka16 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Andzike napisał(a):Ciekawe czy jak wrócę, to doczekam się zmienionego tytułu wątku ;) Doczekasz się kochana doczekasz :D Quote
Andzike Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Borówka16 napisał(a):Doczekasz się kochana doczekasz :D Aaaa ;) doczekalam się ;) Quote
Borówka16 Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Andzike napisał(a):Aaaa ;) doczekalam się ;) :)......... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.