akucha Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Gabi prosi o dom. To pechowy, nieszczęśliwy pies. Już tyle razy była blisko... i zawsze coś :placz: Ona czeka... Quote
Neris Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Gabi, ciotka Neris myśli o Tobie ciepło i co? Staraj się... Quote
akucha Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Gabi sie przypomina!!! Pilnie potrzebny dom lub tymczas!!! Quote
Kar0la Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Gabi dzięki cioteczce Bea1 szuka domu w GW.:klacz: Trzymajcie kciuki, żeby się ktoś zakochał. Bea dziękuję. :Rose: Quote
Kar0la Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 [quote name='paros']Czeka i ...... :shake: ....... i się doczekała. Gabi MA DOM we Wrocławiu.:sweetCyb::sweetCyb: Cioteczko Bea dziękuję. To niewiarygodne. Parę godzin temu ukazało sie ogłoszenie i taki odzew.:multi: Teraz potrzebny transport do Wrocławia. Pani chce, żeby Gabi przyjechała jak najszybciej, bo do 10 września ma urlop i mogłyby się poznać. Postaram sie namówić TZ na niedzielę, ale nie wiem czy się zgodzi. Tylko u mnie krucho z kasą czy ktoś mógłby dorzucić parę groszy?:oops: Quote
Bea1 Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 zmieńcie tytuł Cioteczki ..potrzebny transport;) babat jeździ na tej trasie w piątki;) napisałam już na gg do jego żony Wiolci:loveu: Quote
Kar0la Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Tytułu zmienic nie mogę, bo wątek załozyła Bonika, a ona ostatnio na dogo nie zagląda. Ale to nic założę zaraz nowy wątek. Bea dzięki. Może Babat zgodzi się zboczyć z trasy... Quote
Kolia Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Ale super !! Gabi już tak długo czekała :) Ale nareszcie ma domek :D Quote
akucha Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Huuuuurrrra, to jednak jest możliwe :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Bea1 jest jednak niesamowita, ale ma szczęśliwą rękę!!!! Quote
Kar0la Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Bea to peawdziwa Czarownica. Dzisiaj się ukazało ogłoszenie i domek od razu sie znalazł. A Gabi czekała 3 lata. Pani dzwoniła dzisiaj do mnie dwa razy z pytaniami a co Gabi lubi jeść, a jaką jej kupić obróżkę, a może szeleczki itp. Gabi będzie tam szczęśliwa. Bea :buzi::Rose::Rose::Rose: Quote
akucha Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Kar0la, wyobrażam sobie Twoja Radość :multi:, a cioteczka Zombi nie uwierzy!!!! Ja sama jeszcze jestem trochę w szoku, Ty już rozmawiałaś z nową Panią Gabi (jak to pięknie brzmi) :lol: Ile one muszą się nasiedzieć, żeby potem mieć ten jedyny, wytęskniony i wymarzony dom!!! Uprzedziłaś, że jest płochliwa??? Quote
Bea1 Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Cioteczko a może już ją zabierzesz do domku?:cool1:po co ma tam cierpieć;) no proszę:loveu: Quote
Kar0la Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 [quote name='akucha']Kar0la, wyobrażam sobie Twoja Radość :multi:, a cioteczka Zombi nie uwierzy!!!! Ja sama jeszcze jestem trochę w szoku, Ty już rozmawiałaś z nową Panią Gabi (jak to pięknie brzmi) :lol: Ile one muszą się nasiedzieć, żeby potem mieć ten jedyny, wytęskniony i wymarzony dom!!! Uprzedziłaś, że jest płochliwa??? Oj mówię Ci nie mogłam w to uwierzyć. Expressowy domek Bea to prawdziwa Czarownica :evil_lol: . Uprzedziłam Panią, że jest płochliwa, ale Pani to nie przeraziło :loveu: . Mówiłam, że miała grzybicę, Pani na to, że jej koty miały świrzba :evil_lol: . Bea cały czas nad tym pracuję.:diabloti: Tylko jutro chyba nie dam rady. Nie mam czym po nią jechać. TZ będzie dopiero około 19. A do autobusu, zresztą z przesiadkami to ona się nie nadaje. Dodatkowo moje dziecko idzie jutro po raz pierwszy do przedszkola.:roll: Mam stresa.:ekmm: Obawiam się tylko wojny Gabi z moimi sukami. :roll: Czy Babat się odezwał? Quote
akucha Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Kar0la, na tego mega stresa przedszkolnego to Gabi będzie najlepszym antidotum :razz: Ciekawe, kto będzie bardziej płakał; mama czy synuś??? Podejrzewam, że Tola będzie chciała Gabi zjeść :evil_lol: a twoja Gabi jej w tym pomoże... Ale przecież w łazience masz drzwi... Quote
Kar0la Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 akucha napisał(a):Kar0la, na tego mega stresa przedszkolnego to Gabi będzie najlepszym antidotum :razz: Ciekawe, kto będzie bardziej płakał; mama czy synuś??? Podejrzewam, że Tola będzie chciała Gabi zjeść :evil_lol: a twoja Gabi jej w tym pomoże... Ale przecież w łazience masz drzwi... Akucha :cool2:. Trafiłaś w samo sedno. Quote
Kar0la Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 Ulaa napisał(a)::loveu: jak ja kocham cuda :loveu: Ja też.:evil_lol: Gabi powoli pakuje walizki.:sweetCyb: Quote
Neris Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 KarOla, wiesz że trudno mi sie w tej chwili cieszyć, ale to wspaniała wiadomość A myślałam o Gabi non stop. Quote
Kar0la Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 Neris wiem. Już pisałam na wątku Misia, że tego samego dnia przychodzi radość, bo jeden psiak ma dom i potworny smutek, bo inny odszedł...:glaszcze: Dałaś mu Raj na ziemi. A Gabi nareszcie będzie szczęśliwa. Quote
Kar0la Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 Gabi na razie nie będzie szczęśliwa. :wallbash: Dzisiaj nie wydali nam Gabi, nie wiadomo czy wydadzą jutro, ani kiedy wydadzą. Jestem wściekła, to jakaś paranoja. Quote
akucha Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 A dlaczego oni nie chcą jej wydać!!!!! Co jest, Gabi chora???? Ludzie, to woła o pomstę, niech jej tylko coś sie stanie!!!!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.