AśkaK Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Chyba pękły bo taka tu cisza...:eviltong: :evil_lol: Quote
agbar Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 AśkaK napisał(a):Chyba pękły bo taka tu cisza...:eviltong: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
e.v.a Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 ja chcialam tylko przekazac ze mamuska sie tak objadla z Maxiem ze ni emaja sily ruszyc tylkow i podejsc do kompa :evil_lol: zarłoki :eviltong: :eviltong: :eviltong: :evil_lol: Quote
Paula Posted December 26, 2006 Author Posted December 26, 2006 Hehehe :D Brzuszki prawie pekaja w szwach ;) Dziekujemy za zyczenia i buziaki :loveu: My bylismy u babc na wsi, u tesciowki, u siostry i rodzicow, na cmentarzu, u nas tez byli znajomi i brat cioteczny :p No i po swietch, a jutro do pracy :roll: Quote
PIKA Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Cześć Paula :multi: Nie wiem, czy Cię to pocieszy, ale ja tez jutro do pracy :roll: Quote
Pysia Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 AśkaK napisał(a):Chyba pękły bo taka tu cisza...:eviltong: :evil_lol: A mnie się wydaje że najpierw byłaby masa huku :diabloti: Quote
agbar Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 halo halo:) dzien dobry w ten piekny słoneczny poranek:) Quote
Vectra Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 dealer napisał(a):halo halo:) dzien dobry w ten piekny słoneczny poranek:) gdzie masz słoneczny piękny poranek :crazyeye::crazyeye: we stolycy ohydnie jest :angryy: Quote
agbar Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Vectra napisał(a):gdzie masz słoneczny piękny poranek :crazyeye::crazyeye: we stolycy ohydnie jest :angryy: uprzejmnie donoszę ( :evil_lol: ) ze teraz mam słoneczne piekne popołudnie:) Quote
e.v.a Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Vectra napisał(a):gdzie masz słoneczny piękny poranek :crazyeye::crazyeye: we stolycy ohydnie jest :angryy: nie tylko w stolicy :shake: u nas tez do d.. pogoda:placz: czesc mamusia:) Quote
Pysia Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Vectra napisał(a):gdzie masz słoneczny piękny poranek :crazyeye::crazyeye: we stolycy ohydnie jest :angryy: A u nas i wczoraj i dzisiaj było cudnie :loveu: Quote
Paula Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 Czesc baby :cool3: Nagadaly sie o pogodzie i poszly ;) :evil_lol: Quote
Alicja Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Pysia napisał(a):A u nas i wczoraj i dzisiaj było cudnie :loveu::multi::multi::multi:tak tak i wczoraj i dzisiaj było pięknie i był mrozik Cześć Paula:multi: Quote
PIKA Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Paulina a Ty gdzie? Poczytalas o pogodzie i poszlaś? :evil_lol: Quote
Paula Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 Alicjarydzewska napisał(a):Cześć Paula:multi: Czesc Ala :multi: PIKA napisał(a):Paulina a Ty gdzie? Poczytalas o pogodzie i poszlaś? :evil_lol: Jestem, czytam, mam zaleglosci :cool1: Ale zaraz musze isc na ten mroz, bo pies pierdzi pod biurkiem :shake: Quote
Pysia Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 paula_z napisał(a):Czesc baby :cool3: Nagadaly sie o pogodzie i poszly ;) :evil_lol: Wcale nie poszłu bo czytają o pierdzącym psie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
e.v.a Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 hehe a fuj tez nie macie o czym gadac:evil_lol: Quote
Alicja Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 :pPaula jak tam Maxio pod biurkiem;) Szykuj sie na odwiedziny u Ewy;) Quote
e.v.a Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Pysia napisał(a):A Ty gdzie znowuś się szlajasz? :mad: :shake: pije pewnie:shake: czesc :D Quote
malawaszka Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 paula_z napisał(a): Ale zaraz musze isc na ten mroz, bo pies pierdzi pod biurkiem :shake: tam zaraz na dówr będziesz szła - na balkon wystaw :evil_lol: Quote
Alicja Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Hey Palulka:multi::multi::multi: Piekę kolejne rogaliki , ewcia też i Ktosik jeszcze;) Quote
Paula Posted December 29, 2006 Author Posted December 29, 2006 Hej dziewczeta :lol: Nigdzie sie nie szlajam, ani nie pije :nono: Bylam z siostrzenica na zakupach, a potem ide do siostry :p Maksiu juz nie pierdzi pod biurkiem, przeniosl sie na kanape ;) :eating: Znowu smaka robicie rogalikami :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.