Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Syla napisał(a):
Słuchaj jostel5.Ile mamy z tych dodatkowych?Coś tam też poszło pewnie na weta.Można poprosić Kundelkową Skarbonkę o dofinansowanie.Mam w sygnaturce.Już tam linka dam....wejdź i podaj konkrety.Zobaczymy ile będzie i wtedy można myśleć.


W tej chwili z dodatkowych mamy ok.140 zł..Na "Kundelkową skarbonkę" weszłam zaraz po Tobie,napisałam...Czekać aż się odezwą? Czy jak to jest?

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szefową kundelkowej skarbonki jest obraczus, ona nie ma wstępu na dogo do poniedziałku. To fajna kobitka, ale musimy poczekać na decyzję. Jeśli nasz Fifek nada się do pomocy, to ją mamy. Musimy się liczyć, że pomocy nie uzyskamy. Ot, życie. Czekamy na decyzję obraczus.

Posted

majku33krakow napisał(a):
musi miec dobry hotelik,zeby o niego dbano.



majku, a nie dasz się naciągnąć chociaż na 5 złotych? Nooo proszę. Zobacz jaki ten Fifi biedny.

Posted

jostel5 napisał(a):
Fifi do końca życia będzie musiał przyjmować leki-Arthroscan,Karsivan,Rimadyl ,Awgastrin...-wet powiedział,że nie są one tanie,ale zdecydowanie podniosą komfort życia psiaka.Poza tym -dieta-ryż ,chude mięsko,odżywki.Został dzisiaj odrobaczony,ale musi być też wykąpany (gdzie i jak???) i odpchlony...

Fifi jest bardzo biedny,ale urody mu nie brak i ma wielką wolę życia...Pomóżmy mu ,bo naprawdę na to zasługuje!!! Do schronu trafił ok. 5 lat temu ,bo PAN już go nie chciał-"za stary i łapy ciąga"- tak podobno ten "dobry człowiek" uzasadnił swoją decyzję o pozbyciu się psiaka...Kurczę,jak my mu nie pomożemy ,to Fifi naprawdę umrze na łańcuchu i nigdy nie dowie się,że istnieje coś jeszcze oprócz twardych desek w budzie i ciężkiego łańcucha...:(. Pod obrożą ma pas łysej skóry-ze starymi strupkami...


a nie artroflex?

Posted

majku33krakow napisał(a):
a nie artroflex?


Nie.Nazwy leków przepisałam z kartki,którą dostałam od weta,ponieważ takie są jego sugestie co do dalszego leczenia Fifiego.Wet z Obornik,gdy mu to przeczytałam ,potwierdził...Chyba się znają na rzeczy,co?

Posted

jostel5 napisał(a):
Nie.Nazwy leków przepisałam z kartki,którą dostałam od weta,ponieważ takie są jego sugestie co do dalszego leczenia Fifiego.Wet z Obornik,gdy mu to przeczytałam ,potwierdził...Chyba się znają na rzeczy,co?


arthroflex kosztuje160zł buteleczka 600ml a to drugie chyba14zł

Posted

majku33krakow napisał(a):
arthroflex kosztuje160zł buteleczka 600ml a to drugie chyba14zł


Pewnie i cenę brał lekarz pod uwagę. Tych leków, które są podobne w działaniu i składzie jest wiele. Ja dla mojego staruszka kupowałam jeszcze coś innego.

Posted

elmira napisał(a):
Mam przyjemność znać Renatke osobiście. Z reszta zagląda ona do Fifiego:) U niej zapchane po sam dach.

Ten hotelik, do którego jedzie Fifi jest bardzo ok. Fifi będzie miał tam opiekę weterynaryjną. W tym hotelu jest Staszek, który został zwrócony z adopcji. Z hotelikiem tym mają kontakt osoby z dogomanii, które są godne zaufania. Ketunia, TERESA BORCZ.

A ja mam przyjemność Ciebie Elmirko znac osobiście:loveu:
Ale masz rację,u mnie psiaków pod sam sufit,także do domu to nawet nie ma mowy,żeby wziąć Fifulca:-(

Posted

Zapisuje sobie......

Pani Teresa Borcz ma miejsce u Astaroth a sunieczka która miała iść na to miejsce ma inny Hotelik - w związku z tym podpytałam Astaroth czy przyjmie pieska do siebie. U Niej sa naprawdę fajne warunki, super opieka.

A przede wszystkim odległość to jakieś 160-170km, więc luzik.

Czekam na odpowiedź.

Posted

obraczus87 napisał(a):
Zapisuje sobie......

Pani Teresa Borcz ma miejsce u Astaroth a sunieczka która miała iść na to miejsce ma inny Hotelik - w związku z tym podpytałam Astaroth czy przyjmie pieska do siebie. U Niej sa naprawdę fajne warunki, super opieka.

A przede wszystkim odległość to jakieś 160-170km, więc luzik.

Czekam na odpowiedź.


Obraczus, pytaj proszę. Hotelik u Astaroth jest w Halinowie, więc to na dobrą sprawę po drodze z Białej do Warszawy.

Posted

elmira napisał(a):
Obraczus, pytaj proszę. Hotelik u Astaroth jest w Halinowie, więc to na dobrą sprawę po drodze z Białej do Warszawy.


Juz się zapytałam, czekam na odpowiedź :) Mam nadzieję, że Astaroth wyrazi zgodę.
Cena za psiaka do 10kg to 8zł za dobę już z karma, więc koszty to 248zł lub 240zł.

No nic, musze cierpliwie poczekac.

Posted

obraczus87 napisał(a):
Acha,

jednorazowo ze Skarbonki Kundelkowej na transport FIFI otrzyma 100zł i ode mnie jednorazowo 20 zł ;)

Poprosze o numer konta na PW.

:loveu::Rose:

Dzięki wielkie.

Posted

Niestety ASTAROTH nie może przyjąc kolejnego staruszka, gdyż ma u siebie już 4, a jest miejsce w boksie, tylko ze dla Suni, bo psiak obok nienawidzi innych samców....

Tak mi przykro :(

Ciesze się, że sa inne miejsca, szkoda, że tak daleko.... ale bedzie trzeba jeszcze więcej osób zawołać aby dorzuciły cokolwiek do transportu...

Posted

obraczus87 napisał(a):
Niestety ASTAROTH nie może przyjąc kolejnego staruszka, gdyż ma u siebie już 4, a jest miejsce w boksie, tylko ze dla Suni, bo psiak obok nienawidzi innych samców....

Tak mi przykro :(

Ciesze się, że sa inne miejsca, szkoda, że tak daleko.... ale bedzie trzeba jeszcze więcej osób zawołać aby dorzuciły cokolwiek do transportu...


Szkoda, bo to blisko i cena fajna.
Ale faktycznie są jeszcze inne opcje.

Posted

obraczus87 napisał(a):
Nie ma za co dziekowac, bo nic nie wyszło z tego miejsca... :( ehhh


Proszę się nie spierać;) Jest za co, ponieważ zapytałaś i wykazałaś chęć pomocy dla malucha. Przecież nigdy nie mamy pewności, że zawsze nam coś wypali. My się bardzo ucieszyłyśmy z Jostel opcją hoteliku w Halinowie. Na całe szczęście są jeszcze inne miejsca, wydaje mi się, że także dobre, tyle, że położone dalej.

Posted

Jestem,niestety zaraz znowu będę musiała wyjść :(

Obraczus87-mogę napisać tylko to ,co już napisała Elmira-bardzo,bardzo dziękuję!Za serce dla Fifiego,wsparcie dla nas,pieniądze na transport malucha...
Szkoda,że nie ma tego miejsca w hoteliku w Halinowie,ale myślę,że w końcu któraś z naszych bid i tak tam trafi...;)
Przejrzę jeszcze raz na spokojnie wszystkie te miejsca,które mogą przyjąć naszego dziadunia,policzę kilometry i coś zdecydujemy! Wspólnie,bardzo proszę,bo Wy mądre kobitki jesteście,a ja SIĘ DOPIERO UCZĘ!
I jeszcze coś-Renata5 też ma miejsce w kojcu...Nieśmiało o tym napomykam,bo gdzie indziej również są kojce,ale nie ma Renaty,która -zdaje się-zawsze miała takie starowiny niewidzące i te kocha najbardziej...:) No i lokalizacja (w sensie: odległość od Białej) też jest w jej przypadku bardzo dla nas kusząca...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...