ostatniaszansa Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Jestem przerażona, wygląda na to,że wątek Bruna upadnie :( I tak smutno przykro, coraz częściej tak wspaniałe osoby jak Mikoada, jak kiedyś Chandler i inne odchodzą z dogo. My z Agnieszką nie jesteśmy w stanie prowadzić wątków no chyba , że w nocy rezygnując ze snu. A tak na dłuższą metę się nie da. Przy fundacji, przy naszym przytulisku jest zawsze masę pracy. Czy Bruno stracił szansę? Ewa Quote
mikoada Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 Mam nadzieję, że jednak nie straci tej szansy tym bardziej, że już tak niewiele mu brakuje- 90 zł ...Ja jeszcze jestem na dogo i myślę, że będę zaglądać, ale będzie to już niestety rzadziej dlatego fajnie by było, gdyby znalazła się chętna osoba do poprowadzenia wątku i finansów Bruncia... Quote
milka74 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Biedny Bruno, nie ma szczęścia chłopak:shake: Quote
milka74 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Oby znalazła się jakaś dobra dusza...bo marnie to widzę. Sama bym się podjęła ale jestem świeżak:placz:, nie dam rady:shake::shake::shake::shake::shake:, a poza tym jeśli chodzi o finanse to powinna być osoba znana i godna zaufania. Quote
ostatniaszansa Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Apelujemy, prosimy , błagamy o przejęcie wątku Bruna . Kasa z dekleracji może być wpłacana na nasze subkonto . Tam są tylko tego typu wpłaty , deklaracje na hoteliki, na dt itp. Szybki wgląd przez internet. Prowadzenie fundacji, przytuliska dla zwierząt to jak jazda figurowa na mistrzostwach świata albo wyprawa na K-2. Bruno, Calineczka ,Tobiaszek, Miszka , Zojka , Maks , Willy , malutkie szczeniaki- czekają i inne. A jest ich 476 . A tak poza tym, odszedł za tm nasz weteran Gropielec :( Nasz wet dokonywał cudów, bez efektów, pies coraz bardziej cierpiał i trzeba było go wynosić na wybieg. Miał 10 lat. Decyzja mogła być tylko jedna. Ewa Quote
Awit Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Spytam, czemu ktoś odchodzi z dogo, jakie mogą być przyczyny? Ja wiem, że całe życie nie będzie się na dogo, ale to nie jest tak, że ciekawi mnie dlaczego mikoada ma odejść, ale sama się zastanawiam czemu ktoś odchodzi... I tak sobie myślę, że np założenie rodziny, dziecko na świecie, wyjazd za granicę i tam praca, uzależnienie od internetu czyli odstawienie również dogo, wybór pozostawiony przez TZ dogo albo związek....Mam rację? A co teraz z Brunkiem będzie? Quote
milka74 Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Brunek, ty psia sieroto wstawaj już pora Quote
milka74 Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Wstałeś, to na spacerek, słonko tak pięknie świeci. Quote
Ingrid44 Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Ciagle brakuje 90 zl deklaracji . KTO POMOZE ? ? ? ? Quote
ostatniaszansa Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 A biegał dzisiaj ,biegał i nas obszczekiwał :) Awit, zapewne przyczyn odejścia jest wiele. Sama doświadczyłam głębokiego niezadowolenia członków rodziny.Trudno, musieli pogodzić się z tym co jest. Jestem w tej komfortowej sytuacji, ze nie mam małych czy nastoletnich dzieci. W pracy tylko w sprawach wyjątkowych nie cierpiących zwłoki mogę załatwiać sprawy fundacyjne. Wszystkie popołudnia, weekendy, urlopy to fundacja, to nasze przytulisko. My nie możemy, nie mamy prawa zrezygnować. Było gorzej, bardzo źle, lepiej i bardzo dobrze, ale to dzięki dogo, dzięki Wam, nasi podopieczni dostali szansę , mają domy, a te które zostały lepsze warunki. Kilka wątków spróbujemy sami poprowadzić , ale wszystkich nie damy rady, czasowo. Stąd nasza ogromna prośba o pomoc do Was dogomaniaków.Ewa Quote
Awit Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 Tylko 90zł, co to jest... Dla niektórych 90 to tyle co dla innych 9zł.... A dla Bruna to jego szansa na przyszłość.... Quote
mikoada Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 Widzę, że jednak nie ma chętnych na przejęcie wątku Bruncia- może to i dobrze :) Ja cały czas piszę, że nie odchodzę z dogo na zawsze. Decyzja ta była podjęta pod wpływem chwili można powiedzieć w każdym bądź razie na pewno górę wzięły emocje...Ostatnie wydarzenia trochę nadszarpnęły moje nerwy i moją wytrzymałość psychiczną, ale nic to nieistotne. Jest już lepiej i przepraszam za małe zamieszanie, które tu powstało. Bruncio nic się nie martw będę a może raczej będziemy dalej walczyć o twoje szczęście :) Kto wspomoże Bruna dyszką??? ;) Quote
ostatniaszansa Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 HURRRA MIKOADA!!!! TAK SIE CIESZYMY!!! BARDZO BARDZO BARDZO!!!! /Agnieszka Quote
ostatniaszansa Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 i jeszcze - ja wiem, ze masz daleko, ale taka wizyta w Boguszycach... jakby nastroj poprawila, mowie Ci!/Agnieszka Quote
mikoada Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 ostatniaszansa napisał(a):i jeszcze - ja wiem, ze masz daleko, ale taka wizyta w Boguszycach... jakby nastroj poprawila, mowie Ci!/Agnieszka Myślisz :) może kiedyś się uda kto wie, ale Fuksi ze sobą chyba raczej nie wezmę ;) bo ona do dzisiaj jak słyszy szczekanie kilku psów jednocześnie to najchętniej uciekłaby jak najdalej... Quote
Ingrid44 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Mikoada, ciesze sie ze wrocilas do nas. Chyba kazdy z nas ma chwile, kiedy ma dosc Dogomani, najczesciej przez ludzi -niestety. Ja jak mam taki dolek to staram sie myslec ile psiakom juz pomoglismy i uratowalismy zycie . To pomaga mi wytrwac. Quote
ostatniaszansa Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 mikoada napisał(a):Myślisz :) może kiedyś się uda kto wie, ale Fuksi ze sobą chyba raczej nie wezmę ;) bo ona do dzisiaj jak słyszy szczekanie kilku psów jednocześnie to najchętniej uciekłaby jak najdalej... Fuksia poczeka w W-wie z moja Quennie :) /Agnieszka Quote
mikoada Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 ostatniaszansa napisał(a):Fuksia poczeka w W-wie z moja Quennie :) /Agnieszka Nie ma sprawy :) mam nadzieję, że może kiedyś uda mi się odwiedzić Boguszyce, zobaczymy... Quote
Nevada Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 dorzucę Bruniusiowi deklarację 20 zł przez 6 m-cy :-) proszę Bruniu zbierz wreszcie te pieniążki i leć chłopaku do po domek!!! Quote
ostatniaszansa Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 wspaniale, dziekujemy :) dorzucam Brunisiowi dyszke, ale prosze mi przypominac... /Agnieszka Quote
Awit Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 No to mi też ulżyło. Bruniu Twój wątek chyba już nie jest zagrożony:-) Quote
mikoada Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 Super bardzo dziękujemy za kolejne deklaracje :) Bruniowi brakuje już "tylko" 60 zł...prosimy o pomoc... Quote
viola005 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 dziewczyny, jak moze wiecie Maksio uciekl i jego fundusze przekazywane sa teraz innym psiakom ja poprosilam Amica o przekazanie moich wplat jako jednorazowej dla Bruna juz niedlugo, Bruno, piesku Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.