Nevada Posted October 30, 2012 Posted October 30, 2012 No jasne, zawsze tak mi się cieplej na sercu robiło. To już taki rytuał był, trzeba było zawsze sprawdzić czy Aniś wyprowadzony, jak nie to koniecznie na spacer wziąć, a jak po spacerku z andegawenką to utulić i ucałować na dobranoc. Takie miłe to wszystko było :calus: Chyba w zimowe wieczory poczytam wątek od początku ;) Quote
andegawenka Posted October 30, 2012 Posted October 30, 2012 Nevada napisał(a):No jasne, zawsze tak mi się cieplej na sercu robiło. To już taki rytuał był, trzeba było zawsze sprawdzić czy Aniś wyprowadzony, jak nie to koniecznie na spacer wziąć, a jak po spacerku z andegawenką to utulić i ucałować na dobranoc. Takie miłe to wszystko było :calus: Chyba w zimowe wieczory poczytam wątek od początku ;) :) Robię sobie Anisiowy album, jestem na stronie 80 .... Quote
Nevada Posted October 30, 2012 Posted October 30, 2012 No proszę :), ja mam Anisiowy folder ze zdjęciami, a poczytać muszę koniecznie. Quote
andegawenka Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 WIESCI Z DOMKU ANISIOWEGO !!!!:bigcool::bigcool::sweetCyb::sweetCyb: [COLOR=#0000ff]"Witam Mam jakieś problemy z logowaniem na dogomanii (mój laptot jest troszkę straszy i coś zaczyna szwankować). Z Anisiem wszystko ok. Jest zdrowy, miał jednodniową biegunkę jakieś 2 tygodnie temu, ale szybko przeszło. Jak zawsze miły, wesoły i uśmiechnięty. On się uśmiecha całym ciałkiem. Jak spadnie śnieg to zrobimy chłopakowi sesję zdjęciową w plenerze, myślę że razem z Luśką bo oni się uwielbiają. Niestety Demusia nie polubi Anisia (jak tylko go widzi, to chce go gryźć), ale za to Lusia kocha go za wszystkie inne psiaki. Jak tylko go zobaczy, albo usłyszy jego imię zaraz szaleje ze szczęścia i leci do niego jak opętana. A Anisiowi to bardzo odpowiada. Pozdrawiam Ania"[/COLOR] PANI ANIU PIEKNIE DZIEKUJEMY!!:calus::iloveyou::Rose: Quote
Nevada Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 Dziękujemy pięknie :Rose: a Anisia i wszystkich ścickamy mocno :calus::calus: Quote
wojtuś Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 [quote name='andegawenka']WIESCI Z DOMKU ANISIOWEGO !!!!:bigcool::bigcool::sweetCyb::sweetCyb: "Witam Mam jakieś problemy z logowaniem na dogomanii (mój laptot jest troszkę straszy i coś zaczyna szwankować). Z Anisiem wszystko ok. Jest zdrowy, miał jednodniową biegunkę jakieś 2 tygodnie temu, ale szybko przeszło. Jak zawsze miły, wesoły i uśmiechnięty. On się uśmiecha całym ciałkiem. Jak spadnie śnieg to zrobimy chłopakowi sesję zdjęciową w plenerze, myślę że razem z Luśką bo oni się uwielbiają. Niestety Demusia nie polubi Anisia (jak tylko go widzi, to chce go gryźć), ale za to Lusia kocha go za wszystkie inne psiaki. Jak tylko go zobaczy, albo usłyszy jego imię zaraz szaleje ze szczęścia i leci do niego jak opętana. A Anisiowi to bardzo odpowiada. Pozdrawiam Ania" PANI ANIU PIEKNIE DZIEKUJEMY!!:calus::iloveyou::Rose: Wieści o Anisiu :multi: Dzieki :) Quote
andegawenka Posted December 24, 2012 Posted December 24, 2012 Świąt wypełnionych radością i milością, niosących spokój i odpoczynek. Nowego Roku spełniającego wszelkie marzenia, pełnego optymizmu, wiary, szczęścia i powodzenia życzy andegawenka:smile: Quote
wojtuś Posted December 24, 2012 Posted December 24, 2012 Dziękujemy Ninuś :loveu: Cudownych Świąt Kochani :loveu: Quote
linka555 Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Witam Wszystkiego dobrego w nowym roku od anisiowej rodzinki. U Anisia wszystko dobrze. Chłopak z prezentów zadowolony, maltretuje nowego pluszowego misia i jak zawsze śmieje się całym sobą. Sesja na śniegu się odbędzie, ale musi pojawić się śnieg. Quote
salibinka Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Dziękujemy za wieści :) - dla Pani i Aniczka oraz wszystkich tutaj tego co naj w Nowym Roku :) Quote
andegawenka Posted June 12, 2013 Posted June 12, 2013 Anik nie mógł być u rodziny Pani Ani i u Pani Ani też nie. Jest u koleżanki Pani Ani. Nie potrafie jasniej napisać... "Koleżanka - Asia mieszka w bloku obok mojego (dzieli nas 20m). Z Anisiem widuję się praktycznie każdego dnia. Ta przeprowadzka Anisia miała miejsce jakoś w październiku. Aniś od początku pokochał Aśkę, ona jest bardzo uczuciowa i ciepła. Jej rodzice mieszkają w domku (mają dwa psy), Asia do nich często jeździ. Ostatnio zabiera ze sobą Anisia, który chyba zaczął rządzić tamtymi dwoma psami (a to duże psy). Kiedy Asia gdzieś jedzie, albo źle się czuje to albo my albo jej sąsiad wychodzi z Anisiem. Ja mam na stałe klucze do jej mieszkania na wypadek niespodziewanych okoliczności, gdyby coś trzeba było zrobić. Aniś mieszka zatem z Asią i Czesią - jaszczurką. Widujemy się często, czasem nawet kilka razy dziennie. Efekt jest taki, że Aniś ma jeszcze lepiej niż u teściowej. Asia jest tak samo zwariowana na punkcie zwierząt jak ja. On docelowo miał trafić do mnie (po "odejściu" Demi). Ale teraz jest być może tak jak miało być. Asia zastrzegła, że nigdy nie odda mi już Anisia, mimo mojego przywiązania do niego. Śmiejemy się, że jestem jego "chrzestną" - taką ciocią. Na święta dostaje od nas prezenty, odwiedzamy go i tak jak napisałam widzimy się każdego dnia." Quote
salibinka Posted June 13, 2013 Posted June 13, 2013 (edited) Czy stało się to za wiedzą i akceptacją osoby pierwotnie wydającej Anisia? Czy dom był sprawdzony przez kogoś z nas? Co z umową? W październiku? To ładny kawał czsu w niewiedzy żyliśmy. Wieści jeszcze w okolicach Nowego Roku i nawet zająknięcia na ten temat. Nie podoba mi się to wszystko i to bardzo. Edited June 13, 2013 by salibinka Quote
andegawenka Posted June 13, 2013 Posted June 13, 2013 Ja dostałam wiadomość od Pani Ani 23 maja i czekałam na pojawienie sie na watku nowej Opiekunki Anisia, widać z jakiegoś powodu tego nie uczyniła więc czułam sie w obowiązku powiadomić osoby odwiedzające wątek Anisia .Na resztę pytań nie umiem odpowiedzieć. Quote
salibinka Posted June 13, 2013 Posted June 13, 2013 [quote name='andegawenka']Ja dostałam wiadomość od Pani Ani 23 maja i czekałam na pojawienie sie na watku nowej Opiekunki Anisia, widać z jakiegoś powodu tego nie uczyniła więc czułam sie w obowiązku powiadomić osoby odwiedzające wątek Anisia .Na resztę pytań nie umiem odpowiedzieć.[/QUOTE] Rozumiem. Mantis dopełniała umowy, tak? Pamiętasz może,Andegawenko, kto sprawdzał pierwszy dom? (piszę z telefonu i nie jestem w stanie przejrzeć watku a niebardzo pamiętam niestety) Te osoby trzebaby przywołać, podjechać do tego nowego domu, sprawdzić czy wszystko ok. Quote
andegawenka Posted June 13, 2013 Posted June 13, 2013 [quote name='salibinka']Rozumiem. Mantis dopełniała umowy, tak? Pamiętasz może,Andegawenko, kto sprawdzał pierwszy dom? (piszę z telefonu i nie jestem w stanie przejrzeć watku a niebardzo pamiętam niestety) Te osoby trzebaby przywołać, podjechać do tego nowego domu, sprawdzić czy wszystko ok.[/QUOTE] Ja z telefonu nie mam cierpliwości. Gdy była przeprowadzana adopcja Anisia to tylko wstrzymałam oddech...:-) Pani Ania pisze że Anisia widuje wiec WA/WPOA to mam nadzieję tylko formalność. Zerduszko sprawdzisz nowy domek? Quote
andegawenka Posted June 16, 2013 Posted June 16, 2013 [quote name='zerduszko']Ja sprawdzałam pierwszy dom :shake:[/QUOTE] Sprawdzisz jeszcze raz? Quote
zerduszko Posted June 16, 2013 Posted June 16, 2013 Jak muszę :roll: ale czy możemy liczyć na jakąkolwiek prawdę? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.