Linssi Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Erka, dobre i to. Biorac pod uwage fakt, ze do tej pory nic nie dalo sie z tym zrobic, to przynajmniej ludziom oczy sie otworzyly. Po emisji dzwonily do mnie znajome z pracy, ze sa w ciezkim szoku po tym, co zobaczyly. Dla ludzi, ktorzy nie mieli bladego pojecia o tym, co sie tam dzieje, to i tak byl ciezki material. Quote
Jaaga Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Ja też czuję niedosyt, bo liczyłam na apel o pomoc dla bezdomniaków, których ponoć jest coraz więcej. materiał wstrząsający, ale jakby ze szczęśliwym zakończeniem. Czyli najpierw dla widza szok, że cos takiego ma miejsce, a potem ulga, że teraz jest super. Gdyby nie było tego akcentu o codziennych posiłkach,braku przepełnienia, budowaniu boksów, to u widzów pozostałby niepokój. Nikt nie wspomniał o tych wszystkich, które tu sie przewijają. Erko, mówiłam Ci o Zuzi, jak wyładniała. Porównaj ją sobie. Tu po przyjeździe: Aktualnie Quote
erka Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 No rzeczywiście, kicia nie ta sama zupełnie, śliczna teraz:). Wizyta w przyszłym domu Lori wypadła pomyślnie, więc sunia jedzie w sobotę:). Bardzo dziękuję kobix za pomoc:):). Odnośnie wykorzystania sytuacji w schronie w promowaniu kielckich psiaków, to bardzo proszę osoby, które są na FB o wstawienie tam psiaków, które uratowałysmy przed znalezieniem sie w tej mordowni. To wątek Sofi/ na który nikt nawet nie wchodzi/ ostatnio zgarnietej z ulicy. Jest teraz w hotelu, na który nie ma ani grosza, nie mówiąc o sterylce. http://www.dogomania.pl/threads/196076-Sofi!!!!!-cudem-uniknęła-KIELECKIEJ-MORDOWNI!!!-DYMIN!-Potrzebna-dalsza-pomoc!!!! Gloria tez była juz zgłoszona do schronu, uratowało ja to,ze już wtedy nie przyjmowali psów z innych gmin. Też zero zainteresowania sunią. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us A to link do wątku Glorii i innych psiaków z plebanii, gdzie w ostatnim poście umiesciłam tekst do ogłoszeń Glorii, bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu. Gloria jest u p. Ani, miała być tylko kilka dni po sterylce, jest juz kilka tyg., nie może tam dłużej zostac. http://www.dogomania.pl/threads/193480-PSY-z-plebanii.Lori-w-DT-u-Jaagi-GLORIA-nie-ma-NIC.-Szukamy-PILNIE-DT-! Tej suni ze szczeniakiem tez udało sie uniknąć schronu: http://www.dogomania.pl/threads/194838-Porzucona-przez-bezdomnych-sunia-ze-szczeniakiem!-Potrzebna-pomoc-na-utrzymanie-w-dt A jeszcze Filip, szczeniorki i inne psiaki od ewab też do umieszczenia na FB. Quote
mrs.ka Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/195826-Ratunku-nie-mamy-czasu.-Sunia-w-typie-bernardyna-i-jej-dzieci.POMOCY [quote name='mrs.ka'] mamy dopiero dwa DS dla szczeniaków i cztery tymczasy(jeden-justysiek,jeden- TZ Ania102 i dwa u mojego sąsiada) 4 szczeniaki są jeszcze na polu i dwie suki - to jest tragedia !!! gdzie mamy je zabrać do soboty????? Quote
erka Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 NA CITO POTRZEBNY DT SUNI ZE SZCZENIACZKIEM!!!! Ciezarna sunia, troszke wieksza od jamnika przyblakala sie do alkoholika na wsi gdzies pod Radomskiem i oszczenila sie w rozwalonej szopie. Ma jednego szczeniorka, juz ok.6 tyg., menel powiedzial ,ze je zabije, bo nie ma czym karmic:placz:. Zreszta jego prawie nie ma domu, bo caly czas chla. /sorry, ale nie mam polskich liter:diabloti:/ Mialby kto pojechac po nia, ale nie ma gdzie zabrac:shake: Tez dowiedzialam sie, ze pod Opocznem na wysypisku smieci w miejscowosci Rozanna koczuja ON-ki, suka ciezarna , pies i mloda suka:-(. To juz jest lodzkie, moze stamtad ktos by sie mogl pomoc, choc tej ciezarnej. Quote
wilczka Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 ja tez mam prosbe do ciotek-niestety o kase ale i o podpowiedz jak sie zbiera pieniazki na psiaki.do pewnego panstwa przyblakala sie sunia,lub ktos ja tam zostawil,ze ludzie mieszkaja w domku i kochaja zwierzaki wiec nie jest to pierwszy podrzutek,ale panstwo postanowili sie nia zaopiekowac i jesli nie uda znalesc sie domku to sunia zostanie u nich,z tym nie problemu,ale sunia jest bez lapki,taka juz do nich trafila,nie ma koncowki przedniej prawej lapki zaraz za zgieciem,wyglada to tak jakby stracila stopke we wnykach,ale kikut jest strasznie opuchniety,doslownie balon,i sunia zaczela go podgryzac.panstwo zabrali ja do weta i okazalo sie ze konieczna jest amputacja calej lapki,znaczy tego kikuta a koszt to okolo 600zl i tych ludzi nie stac jest na to,sprawa jest pilna bo wszystko odbywa sie wewnatrz kikuta i jak dojdzie do ogolnego zakarzenia krwi to sunia nie przezyje.ludzie nie wiedza kogo prosic o pomoc ani jak zorganizowac zbiorke dla takiego psiaka.podpowiedzcie prosze to moze uda im sie uzbierac kase i sunia straci tylko lapke a nie zycie.... Quote
erka Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Wilczka, zrob koniecznie zdjecia suni, zaloz watek i tam pros o kase, innego wyjscia nie ma . A kto powiedzial taka cene za amputacje? Strasznie duzo, moze gdzie indziej by bylo taniej. Quote
Linssi Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Erka, a dziewczyny z Niechcianych i Zapomnianych? One dysponuja zapleczem. U nas sama wiesz ze jest jeden wielki dramat :( Quote
wilczka Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 ok,ale co mam podac jako konto?nie podam przecierz swojego bo potem ktos mi powie ze pod pretekstem psow zarabiam-sama wiesz ile takich "zyczliwich ludzi " dookola a co do ceny to jakis miejscowy wet,moze masz racje ze taniej byloby ja przewiesc do kielc na amputacje Quote
Linssi Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 wilczka, mozesz zbierac na swoje konto. musisz tylko robic na watku rozliczenie - ile wplynelo, ile zostalo wydane i ile pozostalo. my tak robimy i sie sprawdza. Quote
erka Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Linssi napisał(a):Erka, a dziewczyny z Niechcianych i Zapomnianych? One dysponuja zapleczem. U nas sama wiesz ze jest jeden wielki dramat :( Linssi, a konkretnie? Bo ja nie znam, jakie mają zaplecze? Quote
mrs.ka Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 szok cena za amputacje, u naszego weta amputacja Rubika ze wszystkimi kontrolami kosztowała 170 zł,jakby co to chyba warto podjechać te 50 km? Quote
Linssi Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 z tego co czytalam kiedys na ich stronie, to maja jakies boksy itd. http://www.niechcianeizapomniane.org/ to fundacja z Lodzi. ja wiem, ze szkoda suni, tym bardziej, ze jest ze szczeniaczkiem u menela, ale ludzie, bez przesady. gdzie my, a gdzie radomsko? Ponad 100 km... nie majac mozliwosci znalezienia tymczasu dla psow z naszej okolicy nie widze sensu w sciaganiu do Kielc psow z tak daleka. co innego, gdybysmy dysponowali chocby wolnymi boksami. sorry, ale taka jest moja prywatna opinia. Quote
andzia69 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 jeśli te psiaki, o których pisała wilczka są w radomsku - niech pisze do Temidy (TOZ tamte okolice) - ona jest z tych okolic i moze wynegocjuje inną cenę u weta, gdzie sie najpierw hotelikował Chopin... Quote
Linssi Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Erka, a skad ta wiadomosc o ONkach??? Do opoczna mamy prawie 80 km z kielc... gdyby ktos moglby zrobic zdjecia :( zalamka totalna... Quote
erka Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Trochę sie wszystko pomieszało, pod Radomskiem jest sunia ze szceniorkiem u menela, a stąd wiem,że moja znajoma była tam na 1 listopada i ktoś jej o tym powiedział. Odległośc tu nie ma znaczenia, bo ona mogłaby sunię przywieźc , gdyby tylko było gdzie. Sama nie ma możliwości, bo ma 3 psy w malutkim mieszkaniu. Gdzie jest sunia z łapką do amputacji, o której pisała wilczek nie mam pojęcia. O ON-kach powiedział mi znajomy geodeta, który niestety w każdej pracy w terenie spotyka jakies biedaki i dokarmia je /to od niego była Gajanka/. Te ON-ki są na wysypisku smieci za Opocznem w Różannej /wróciły mi polskie litery:)/, a przy tym wysypisku jest tez jakis pkt przetrzymywania psów chyba, bo za ogrodzeniem są jakies boksy. Ale ON-ki biegaja po wysypisku, nie wiem, czy bardzo w typie, ale podobno ładne. No i sunia ciężarna. Quote
DuDziaczek Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 bidy straszne ten szczeniaczek ta sunia... :( żadnych zdjęć nie ma? może tak byłoby łatwiej o jakiś dt... Quote
erka Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Zdjęć nie ma i szans na nie również. Na str. tej łódzkiej fundacji nie moge znaleźć żadnego kontaktu, gdzie by można zgłaszać interwencje, są tylko do adopcji , albo jestem ślepa już. Quote
ewab Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Mam zgłoszenie z gminy Daleszyce o 2 suczkach mało-średnich. Kobieta, która je dokarmia bardzo prosi o pomoc, bo suki zagryzły jej 4 kury. Podobno są nie do upilnowania. Co z nimi zrobić? Quote
erka Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Czy ktos , kto jest zarejestrowany na FB, mógby wsatwić jakis dramatyczny apel o pomoc dla naszych psiaków, bardzo prosiłam juz o to wcześniej. Eve-w pisała na wątku schronowym,zeby wykorzystać te 5 min. zainteresowania schronem, nie tylko dla pomocy dla psów stamtąd wyciąganych , ale również dla tych, ktore tam nie trafiły. Quote
DuDziaczek Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 ewab... masz zapchana skrzynkę :) erko też nie widzę takiego kontaktu. ale myślę, że można napisać tutaj: Jolanta Łukaszewicz tel. 604-172-408 gg: 515961 jola(małpa)niechcianeizapomniane.org fakt faktem to kontakt w sprawie adopcji ale równocześnie ta pani jest wiceprezesem fundacji, więc? Quote
ewab Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 erka napisał(a):Czy ktos , kto jest zarejestrowany na FB, mógby wsatwić jakis dramatyczny apel o pomoc dla naszych psiaków, bardzo prosiłam juz o to wcześniej. Eve-w pisała na wątku schronowym,zeby wykorzystać te 5 min. zainteresowania schronem, nie tylko dla pomocy dla psów stamtąd wyciąganych , ale również dla tych, ktore tam nie trafiły. Najlepiej by było, gdyby nam ktoś pomógł, choćby w pisaniu apeli i wklejaniu zdjęć na inne portale. Ciotki i wujkowie "dobra rada" może mają trochę więcej czasu. Niestety nie jestem zalogowana na innych portalach. Quote
agnieszka24 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 erko sprawa na fb jakby trochę przycichła :( Jutro napisze na tablicy Bernardynów w Potrzebie, bo tam jakieś zainteresowanie tematem nadal jest. Quote
Linssi Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 mysle, ze mozna skorzystac z danych osob ktore umieszczone sa w zakladce "kontakt". mnie juz pomyslow brakuje.... z fb zero odzywu... Quote
mshume Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 takiej małej suni to zawsze łatwiej dom znaleźć. Będzie szansa na zdjęcia? Biedna sunia i jeszcze ten szczeniaczek :([quote name='erka']NA CITO POTRZEBNY DT SUNI ZE SZCZENIACZKIEM!!!! Ciezarna sunia, troszke wieksza od jamnika przyblakala sie do alkoholika na wsi gdzies pod Radomskiem i oszczenila sie w rozwalonej szopie. Ma jednego szczeniorka, juz ok.6 tyg., menel powiedzial ,ze je zabije, bo nie ma czym karmic:placz:. Zreszta jego prawie nie ma domu, bo caly czas chla. /sorry, ale nie mam polskich liter:diabloti:/ Mialby kto pojechac po nia, ale nie ma gdzie zabrac:shake: Tez dowiedzialam sie, ze pod Opocznem na wysypisku smieci w miejscowosci Rozanna koczuja ON-ki, suka ciezarna , pies i mloda suka:-(. To juz jest lodzkie, moze stamtad ktos by sie mogl pomoc, choc tej ciezarnej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.