Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 594
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Monika55 a może wsród tych telefonów trafi się jakis dom ( chociaż DT)z Krakowa lub okolicy ( tak by było cudownie ze względu na transport) dla bidulki z sandomierskiej powodzi.
Sytuacja gardłowa - sunia przywieziona do Krakowa ale obiecany DT nie wypalił i teraz grozi jej powrót do Sandomierza.
To nie szantaż emocjonalny- na prawdę nie ma innego wyjscia, szukamy DT i zupełna klapa a czas nagli bo tam gdzie jest teraz absolutnie nie może zostac.
Sunia jest nieduza, młoda , łagodna, toleruje koty tylko niestety bardzo zabiedzona i ma początki nużycy - ludzie z psami boja sie brac chorego zwierzaka i klapa.
A ona w Sandomierzu nie ma szans:shake:
Potrzebny normalny dom, trochę pielegnacji, przyzwoite jedzenie - w prowizorycznym popowodziowym przytulisku sandomierskim nawet nie ma wody ( trzeba ja donosić) , warunki skrajne , o pielegnacji , kapielach czy leczeniu nie ma mowy.
Koszty leczenia zobowiazał sie pokryć "Pro Animals" potrzeba "tylko" domu i troskliwego człowieka choc na trochę
tu wątek suni:
http://www.dogomania.pl/threads/187097-Powodzianka-LOLA-kolejny-DT-nie-wypali%C5%82!!-Czy-przez-nu%C5%BCyc%C4%99-ma-straci%C4%87-szans%C4%99-%28


Proszę pomóżcie - może trafi sie jakiś promyk nadziei dla tej suni:placz:

Posted

Napisanie czegokolwiek na dogo graniczy z cudem.
Wizyta bedzie w tym tygodniu. Musimy poczekac. Telefonow jeszcze bylo duzo, ale glownie Szczecin. O innych bidach pamietam oczywiscie, reklamuje jak moge.

Posted

monika55 napisał(a):
Misia dzis pojechala na diagnoze do dr Olender do Tych /ów/. Zobaczymy co i jak z nia.


Właśnie pół godzinki temu wróciłyśmy. Misia bardzo grzeczna - bardzo się wszystkim podobała :-)
Dr. Olender oceniła Misię na 3.5 roku max 4 lata :-)
Sunia przebadana i prześwietlona, był uraz kręgosłupa( od silnego uderzenia lub wpadła pod samochód ) w odcinku piersiowym, jest tam "blizna kostna". Dlatego Misia nie potrafi normalnie załatwić potrzeb tylko wszystko w robi w ruchu (i staje na "piąstkach ".. Dostała antybiotyk, lek przeciwzapalny i jeszcze jeden zastrzyk ( ale wszystko trwało tak długo, że już zapomniałam) Misia ma założoną u dr Olender kartę, w której wszystko jest zapisane a ja dostałam tylko rachunek na 135 zł i receptę na leki. Zrobiłam 130 km, zapłaciłam za paliwo 40 zł (ale ponieważ jechałam z dwoma moimi hotelowiczami to na każdego psiaka wyszło po 20 zł).


Uploaded with ImageShack.us

tu są wypisane zalecenia dla Misi, leki i dawkowanie. Rehabilitacja ma polegać na ruchu i pływaniu.


Uploaded with ImageShack.us



Narazie ma utrudniony dostęp do internetu, jeśli są jakieś pytania proszę o kontakt telefoniczny :-)

Posted

Cytat Napisał Dogo07 Zobacz post
Kopiuję ku przestrodze:
"To ważne !!!!!!!!!!!!!!!
Ta kobieta to bestia
Elżbieta Sa.. Kraków, ul. Łepkowskiego, 12 412 27 xx...
Córka i matka. POD ŻADNYM POZOREM PSA.
W tej chwili sprawa do wyjaśnienia, kobieta wyszukuje nieduże suczki - które umierają tam w bardzo dziwnych okolicznościach.
Dom sprawia wrażenie idealnego.
Moja Patynka była tam trzy godziny. Ocalała chyba cudem. Okazuje się, że w ubiegłą środę wzięła suczkę z Łodzi - nie żyje!. Wcześniej miała psy m.in. z krakowskiego schroniska i z Łodzi. Dwa uśpiła na Brodowicza, jeden zginął podobno pod kołami samochodu, był szczeniak, który "zasnął sam". Nie wiadomo nic o suczce wziętej z azylu w 2005 roku. Okazuje się, że był jeszcze (podobno)pies/suczka z Pabianic. Koszmar. "

Posted

O to Misia taki młodziak?! myślałam, ze jest zdecydowanie starsza.

Trzymam cały czas kciuki


Kochani, gdyby ktoś coś słyszał
od miesiąca próbujemy wysłac do Kasi Szarotkę - sunię ze schroniska koło Częstochowy
Osoba od transportu z różnych przyczyn musiała przekładać ten tranport z tygodnia na tydzień - wynik tego jest taki, że Szarotka nadal siedzi w schronisku zamiast biegać sobie u Kasi...

Jednym słowem potrzebujemy transportu
Jamrozowizna koło Częstochowy - hotelik u Kasi koło Bielska

tu jest wątek Szarotki

http://www.dogomania.pl/threads/184400-*SZAROTKA*-potrzebny-TRANSPORT-Częstochowa-Bielsko-Biała!!!


Z Szarotką miała pojechac jeszcze Jagusia, która miała u Kasi poczekać do końca roku szkolnego, kiedy pojedzie do Krakowa, do DS
Gdyby się udało, to też by pojechała teraz
http://www.dogomania.pl/threads/184398-Taka-zwyczajna-urocza-*JAGUSIA*-też-chce-kogoś-pokochać...

Posted

Misia, jesteś w dobrych rękach:lol:

Wpływy z:

11.06
KMURDZ CZERWIEC* * * * 10 zł
CZERWIEC 2010* BECIA2222* * * 100 zł

Dziękujemy Cioteczkom za pamięć:loveu:

Posted

z opinii dr. OLENDER wynika że Misia ma szansę na poprawę i to stosunkowo szybko. Moniko55 wyciągnięcie i zaopiekowanie się psiną to super decyzja, w schronisku stan by się pogarszał, ona musi mieć ruch. TERAZ DOJDZIE DO SIEBIE. jutro najprawdpodobniej jadę ja odwiedzić z instrukcją lekkiej gimnastyki rehabilitacyjnej, masażerem . zobaczymy jaki stan i czy wogole jeszcze zdążę ja do domu wziąć na małą rehabilitację przed adopcją. Nawet gdyby szczęśliwie adopcja doszła do skutku to da sie wszystko kontynuować w nowym domku. Jeśli nowa Pani zgodzi sie na współpracę to chętnie będę zagladac na zabiegi, bo w Krakowie też pomieszkuję.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...