Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Plama uciekła mi wczoraj w nocy :evil: Na szczęście szybko ją złapałam... Co prawda była potem na mnie nieźle obrażona ( myślałam, że się na mnie rzuci 8O ), bo musiałam ją za kark ciągnąć....... :evil: :roll:

Zdjęcia dla fanów :D


















Niedługo trzeba będzie ogłaszać: CZARNY kot szuka domu :roll:




Plamka jest tak oryginalna, że ma nawet dziarę ( czyt. tatuaż :P ) w uchu 8)

  • Replies 372
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przypominam, że nadal szukamy DT/DS dla takich słodziaków :( One wszystkie żyją na wolności ... :(


Czarny


Bulwa


Jemu też przydałby się DT :( Jest oswojony, taki chudy :( ( ten niekastrowany! )


I Glutek :( Ostatnio się tak do mnie miział !!!!!!!


Rudek potrzebuje gospodarki. Albo domu z ogrodem, gdzie większość czasu i tak spędzałby na dworze.


Wszystkie po ciachaniu. W razie czego będziemy wspierać DT jakimiś bazarkami, karmą :(

Posted

Z Glutka to miziak niezły jest ;) Wczoraj byliśmy u weta, bo nie chciał jeść, nie mógł się załatwić i w ogóle był jakiś taki wiotki... Dziś już troszkę lepiej ;) Chłopaczek zjadł kiełbaski i tylko by chciał się miziać, jak wejdę do łazienki ;) Glutek też chyba ciut już zmalał :D Jutro znowu na zastrzyczki do weta. Za 2 tygodnie powtórka robali.
Oczywiście można już rezerwować :evil_lol: Preferowany domek z ogrodem ;)

A, i Glutek to bardzo grzeczny chłopak :) Do kuwetki pięknie robi :) No i dziś w nocy np. zwalił kwiatka z parapetu.. doniczka poszła z dymem :) :evil_lol:

Posted

[quote name='kinia098']

A, i Glutek to bardzo grzeczny chłopak :) Do kuwetki pięknie robi :) No i dziś w nocy np. zwalił kwiatka z parapetu.. doniczka poszła z dymem :) :evil_lol:[/QUOTE]

Czyli grzeczny w miarę ;) Jak na kota przystało :evil_lol:

Posted

Pozdrowienia od pięknego Kominiarza :1luvu: :1luvu:

[img]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/230786_171874656199413_100001306380550_370785_2049218_n.jpg[/img]

[img]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/229937_171874669532745_100001306380550_370786_4835690_n.jpg[/img]

Posted

Pamietacie mala Malizne, koteczke z pomorskiego, ktora nie miala lapki i przebyla az 800 km do swojego domku we wroclawiu? Obecna wlascicielka melduje ze mala ma sie dobrze, powooooooli sie przyzwyczaja do domowych (i ludzkich) realiow. Aktualnie przeziebiona z katarem, korzysta z kazdej mozliwosci wygrzania brzucha na slonku. W przeciwienstwie do ludzi, z domowa kotka sie juz bardzo zaprzyjaznila ;> Trzymamy kciuki, aby i ludziom w koncu zaufala ;)




:loveu::loveu::loveu::loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

Dzięki :loveu::loveu::loveu: Chociaż ktoś nas podczytuje :)
Niestety u nas niefajnie- prawie wszystkie kotki mi się rozsypały :( Ostatnio uśpiłam 4 maluszki :(
[*]
[*]
[*]
[*]

Posted

sylwija napisał(a):
co się dzieje??
:( jakaś okropność

Niestety nie udało mi się złapać kotek przed porodami... Nie wiem, gdzie się kocą :( Tak to przynajmniej ślepe bym uśpiła :( :( :( Maluchów będzie od groma, ja już się boję...... :(

Posted

Moim zdaniem Glucikowski trochę wyładniał :) Zrobił się taki bardziej męski :p Trochę przybrał na wadze ;)) I ożył !!! Teraz jak ktoś tylko wejdzie do łazienki, to zaraz zaczyna szaleć :D Albo się miziać, zależy od nastroju :P Glutek jednak leczymy dalej- widać na jednym ze zdjęć, tam gdzie Glucio słodko zasnął na moich zeszytach tym samym przeszkadzając mi w lekcjach :) Nie mogłam nawet spokojnie zjeść, bo pchał mi się na kolana i trącał mnie główką o rękę :P Dodam jeszcze, że Glucio bardzo ładnie zachowuje się na szelkach :) Wczoraj długo leżakował na słoneczku :) I właził oczywiście w największą trawę z podniesionym do góry ogonkiem :)
I oczywiście nadal szuka domu ;))









Posted

Z Bulwy w ostatniej chwili zrezygnował dom... Szkoda gadać :( Już był na 98% transport, zabrałam ją do domu, do weta....

Na pocieszenie przystojniak Glucio z dziś :cry:











I słodki różowy nosek...


oraz piękne oczyska Plamki !

Posted

Mamy kolejną biedę... Koteczka 1.5 kg strasznie zabiedzona, wygłodniała, z biegunką, zapalenie spojówki- krew leci z oka, pyszczek cały zadrapany/pogryziony... :crying: :placz: :crying: Jeśli kicia przeżyje najbliższe 2 dni, to będzie dobrze. Znalazła ją córka właścicielki Tajgi- ogromnej suki, która nie przepada za zwierzętami. Kolejny kot, to coraz mniejsze możliwości izolacji towarzystwa :( Zadeklarowałam, że pomogę chociaż trochę finansowo. Za dzisiejszą wizytę- antybiotyki + kroplówka wyszło 50zł........... Jutro kolejna seria.. jak długo- nie wiem, ale obawiam się, że leczenie będzie dość długie :cry: I dlatego zaczynam prosić Was o wsparcie :(







Poza tym... JUTRO muszę najprawdopodobniej zabrać 2 maluchy ( został mi bury kocurek i bura kicia. czarniutkiego zabiera rodzina ) od pingwinki, która okociła się w mieszkaniu karmicielki. Ponoć małe są już samodzielne... obawiam się, że będą jeszcze za malutkie na odłączenie od matki, ale Pani chyba BARDZO chce, żebym zabrała je jak najprędzej.. bo nic nie dało moje mówienie, że pasuje mi w piątek.. :roll: Ja nie wiem, co z nimi zrobię 8O :strach: Chyba wylecę z domu :roll: Puściłabym Glucika na dom, bo i tak często już siedzi w pokojach, ale nadal trochę się boję.... tym bardziej, że glut powrócił :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...